Alloszczur Strona Główna Alloszczur
Forum dyskusyjne Alloszczur - forum miłośników szczurów

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Autor Wiadomość


Wysłany: Sob Wrz 08, 2018 22:59   

Oczekuje na akceptację
 
 
Senthe 



Dołączyła: 07 Lut 2016
Posty: 689
Skąd: Wrocław
Wysłany: Sob Wrz 08, 2018 23:44   

Kastracja zdecydowanie może/powinna pomóc, to nie jest żadne "ryzykowanie", kastracja to bezpieczny zabieg. Czy Twoim zdaniem lepiej, żeby jakieś inne szczury (i ludzie) były pogryzione, a nie Twoje? Bo bez kastracji raczej i tak nie ma możliwości rozwiązać zaawansowanego problemu z agresją wobec innych szczurów. Zaklinanie przez doświadczone osoby nic nie zmieni.
 
     
KelevraGoodcat 


Dołączyła: 08 Wrz 2018
Posty: 2
Wysłany: Nie Wrz 09, 2018 00:01   

Nie widzę ryzyka w kastracji, tylko w tym, co może się stać, jeśli nie pomoże. Weterynarz uprzedził, że tak może być. Ponadto powiedział, że poziom testosteronu we krwi spadnie dopiero za miesiąc od zabiegu. Jak pisałam, nie mam warunków do trzymania ich oddzielnie. Tymczasowo mała klatka (do ok. tygodnia) może być, jeśli trzeba, ale miesiąc + x czasu na ponowną socjalizację z braćmi, to nie wpłynie dobrze na szczurka... Liczę bardziej na to, że znajdzie się osoba doświadczona o dobrym sercu, która ma warunki i dysponuje odpowiednią ilością czasu, żeby trzymać go osobno przez jakiś czas, aż faktycznie powoli oswoi się ze stadem. Moim zdaniem, przyda się w tym doświadczenie.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.15 sekundy. Zapytań do SQL: 11