Alloszczur Strona Główna Alloszczur
Forum dyskusyjne Alloszczur - forum miłośników szczurów

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Kichanie i gulka na pyszczku
Autor Wiadomość
Slabonska 



Dołączyła: 04 Paź 2015
Posty: 67
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw Wrz 28, 2017 00:59   Kichanie i gulka na pyszczku
   Zwierzątka: York oraz cztery szczurze damy


Moja 5 miesięczna szczurcia kicha od jakichś 2 tygodni, do tego jedna ma świerzb, który przeszedł już na resztę stadka. Miałam iść do weterynarza, ale przez ostatni tydzień miasto stało, korki na każdej ulicy, a ja zajęcia kończyłam 16-17, przy czym sam dojazd do domu i wzięcie szczurów trwałoby 1.5 godziny (weterynarz czynny do 18). Przed chwilą u kichającego łysolka zauważyłam gulkę na pyszczku nieco większą od ziarenka pieprzu. I teraz pytanie - co to może być? W tym tygodniu jadę na 100% do weterynarza, ale bardzo się martwię, stąd ten post.
_________________
<:3 )~
Ze mną : Willow ZR, Hitomi, Satan i Chanel

:wavexxs:

Za TM : Wendy ZR
 
     
Pyl 
Powrócona



Dołączyła: 30 Cze 2010
Posty: 13993
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Wrz 28, 2017 08:20   
   Zwierzątka: DyDoIbJodNic Bor44 oraz R i O


Slabonska, może być kaszak, może być ropień, może być nowotwór i pewnie 10 innych rzeczy. Bez weta nikt Ci tego nie powie. I to bez dobrego, znającego się na szczurach weta.
Ale jeśli przez 2 tygodnie nie możesz dojechać do weta (jedyny w Krakowie jest czynny do 18?) to gratuluję - szczur z zapaleniem płuc potrafi zawinąć się na tamten świat w parę dni i nie będzie czekał jak będą mniejsze korki. Szoruj do weta i nie czekaj jak forum czy inny fb zdiagnozuje Ci ogona przez net.
_________________
Czy wiesz, że powstała ulotka o szczurach?
Może chcesz wspomóc kampanię informacyjną roznosząc ulotki do lecznic? A może promując akcję na FB?
 
     
Slabonska 



Dołączyła: 04 Paź 2015
Posty: 67
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw Wrz 28, 2017 10:18   
   Zwierzątka: York oraz cztery szczurze damy


Mieszkam praktycznie za Krakowem. Jedyny weterynarz do którego jestem w stanie dojechać znający się na szczurach jest do 18, reszta po drugiej stronie miasta, której nawet nie znam. Nawet jeżeli jest jakiś do np. 20 nie dojadę na drugą stronę miasta podczas korków. Jutro zwalniam się z zajęć i jadę do weterynarza, bo kończąc o 18 nie dam rady.
_________________
<:3 )~
Ze mną : Willow ZR, Hitomi, Satan i Chanel

:wavexxs:

Za TM : Wendy ZR
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.13 sekundy. Zapytań do SQL: 11