Alloszczur Strona Główna Alloszczur
Forum dyskusyjne Alloszczur - forum miłośników szczurów

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Słownik Szczurzego Języka - interpretacja zachowań
Autor Wiadomość
Nakasha 



Dołączyła: 16 Cze 2007
Posty: 9971
Skąd: Białystok/Kuriany
Wysłany: Czw Mar 18, 2010 10:26   
   Zwierzątka: 3 psy, 2 kotki


Gdy ja słyszę coś takiego u mojego szczura, to biegnę z płaczem do weta, że ma zapalenie płuc. :P

Ale jeśli O. ma osłuchowo czyste drogi oddechowe, to tak czy siak możecie jej zrobić zdjęcie RTG - czasami nie słychać "płynu" czy jakichś narośli w płucach, a może wyjść na RTG. Możecie też zrobić zdjęcie przegród nosowych i zatok, a nuż tam coś siedzi (jakiś polip, czy ropa).

Jak nic nie wyjdzie, to po prostu macie prosiaka, a nie szczura. :lol:
_________________
Za TM: 95 szczurzych duszyczek [*]
 
 
     
mc 



Dołączyła: 23 Paź 2007
Posty: 730
Skąd: Wrocław
Wysłany: Czw Mar 18, 2010 17:06   
   Zwierzątka: 8 szcz


Cola, moja Coco robi identycznie, wetka mówi, że nic jej nie słyszy w płucach i że mała zdrowa jest.
_________________

 
 
     
izoldka 
nietypowa czarownica ;P



Dołączyła: 27 Sty 2010
Posty: 385
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Śro Mar 24, 2010 12:34   
   Zwierzątka: pies i kotka w ciazy


moja Latusia tak samo robi :) wszyscy znajomi sie smieja ze mamy gadajacego szczura :-P
a u weta bylismy jak jeszcze byla malenka to powiedzial ze w przyszlosci moze miec problemy z serduchem :( ale na razie wszystko jest ok :)
_________________
moje stadko http://forum.szczury.biz/viewtopic.php?t=7613
 
 
     
polonistka 



Dołączyła: 13 Gru 2009
Posty: 1201
Wysłany: Czw Mar 25, 2010 10:39   
   Zwierzątka: córka


Ja się wczoraj wystraszyłam nieco - Eris pierdoła spadła z oparcia krzesła, otrząsnęła się i pobiegła dalej. Wzięłam ją na ramię, schowała mi się we włosy i zaczęła zgrzytać zębami - ale jakoś dużo mocniej i głośniej niż zwykle, że aż się przysłuchiwałam, czy to na pewno ząbki czy jeszcze jakiś inny dźwięk. Pewności nadal nie mam, ale po kilkunastu minutach się uspokoiła i przestała, więc wszystko OK, tylko się zestresowała.
_________________
Za TM: Leda, Westa, Wenus, Eris, Nike i Pandora :(
 
     
Cerro 
gdzie nogi poniosą



Dołączyła: 09 Wrz 2009
Posty: 154
Skąd: Kato
Wysłany: Czw Mar 25, 2010 12:47   

polonistka, a obmacałaś ją czy jest w porządku?
Pamiętam, moja ciaplita za młodu gwizdła raz z biurka, zwiała pod nie i tak się zaczęła drzeć, że myślałam, że coś mu się stało... ale na szczęście tylko wrzeszczał, żeby po niego przyjść.
_________________
Gryfnioki
 
     
polonistka 



Dołączyła: 13 Gru 2009
Posty: 1201
Wysłany: Czw Mar 25, 2010 19:27   
   Zwierzątka: córka


W porządku wszystko, tylko się wystraszyła wczoraj. Dziś już zadowolona z życia, biega, je z apetytem i nie zgrzyta.
_________________
Za TM: Leda, Westa, Wenus, Eris, Nike i Pandora :(
 
     
megasolider 


Dołączył: 19 Mar 2010
Posty: 3
Wysłany: Wto Mar 30, 2010 22:44   

No właśnie !
Mi to bardzo pomogło ;)
Jak mój maluch zaczął zgrzytać ząbkami podczas kiedy go głaskałem , to się trochę przestraszyłem ;)
A mu się podobało !

[ Dodano: Wto Mar 30, 2010 22:45 ]
A no właśnie mój tak na mnie zgrzytał jak go głaskałem ale ogonek się nie ruszał :mrgreen:
 
     
LalaAla 
Zbieraczka klatek..



Dołączyła: 23 Lut 2010
Posty: 1000
Skąd: Gdynia
Wysłany: Nie Lip 11, 2010 23:03   

A czy ktoś może wytłumaczyc mi zachowanie naszych maluszków?? Mamy dwie panienki z hodowli Anahata. Są to dwa kompletne przeciwieństwa. Qla jest wulkanem energii i jest mega proludzka a Quicia to małe strachajło, u którego ręka w klatce oznacza prawie atak serca. Cały czas zachowujemy się bardzo spokojnie wobec nich, nie wykonujemy gwałtownych ruchów itd. Qla jest już bardzo zsocjalizowana z nami natomiast Quicia cały dzień ukrywa się w hamakach i wychodzi wieczorem. Wtedy NAWET SAMA wchodzi na rękę ALE.. Zaraz po wejściu na rękę wycofuje do klatki i nagle dostaje prawdziwego turbo doładowania. Z szybkością światła przebiega kilka razy po wszystkich piętrach klatki potem rzuca się się na pręty, zeskakuje i znowu robi rundę po klatce. W tym czasie w pościg za nią rusza dominującą Qla i potem oczywiście jest wielka bijatyka z piskami i boksowaniem. Co oznaczają te dzikie biegi po klatce??
 
     
Sysa 



Dołączyła: 31 Gru 2009
Posty: 1940
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Lip 12, 2010 10:28   
   Zwierzątka: 3 nimfy


LalaAla, mi się wydaje, że Quicia chce się z wami bawić w "szczurzego berka"... Nasze maluchy bardzo często tak ganiają po klatce, po łózku itd... My je wtedy dłońmi łaskoczemy, a one mają multum radości, przewracają się na plecki, łapią łapkami i ząbkami, skacza na dłoń jak małe kotki, odbiegają w radosnych podskokach i przyskakują do nas spowrotem :mrgreen:
_________________
Ze mną Idzia (07.07.09r.-23.11.10r.), Laura (07.07.09r.-02.11.12r.), Beza (07.07.09r.-13.04.11r.), Bąbel (14.02.10r.-23.04.12r.), Essie (19.04.10r.-07.05.12), Fibi (24.05.10r.-12.06.12), Ofca (30.05.10r.-04.06.13)
 
     
kaszka97 


Dołączyła: 21 Wrz 2008
Posty: 68
Wysłany: Pon Lip 12, 2010 15:00   
   Zwierzątka: Bokserek i 2 szczurze panienki ;*


A co to znaczy jak szczurek tak jakby ćwierka jak ptaszek?
U mnie kluska siedzi w klatce i tak ćwierka ;)
_________________
Ze mną: Kluska i Mała Mi :*

Za TM: Fuks [*]
 
     
greenfreak 



Dołączyła: 12 Kwi 2010
Posty: 329
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pon Lip 12, 2010 20:04   
   Zwierzątka: 2 samiczki, 5 samców


kaszka97, a cwierka czy 'grucha'? Stuart zawsze grucha jak sie zdenerwuje, brzmi jak golab wtedy po prostu. A takie cwierkowate to moja Nyu raczej z niecierpliwosci, zazdrosci itd. :D
 
     
Mai-ah 
Mai-ah Ihuhaotila



Dołączyła: 14 Cze 2010
Posty: 604
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pią Lip 30, 2010 19:03   
   Zwierzątka: szczurcie


Mojej Zuzce zdarza się awantury mi robić, jak mnie nie było kilka dni w domu to mnie dopadła i 'chrumkała' do ucha - a la świnka morska. Myślę, że to wyraz zaniepokojenia, bo teraz też mi awantury robi że obcego faceta do domu sprowadziłam (przechowuję szczurasa koleżanki). W ogóle zanim trafiła do mnie Rati, to myślałam, że wszystkie szczury to takie gaduły :) Rati się nie awanturuje, za to muszę ją chyba trochę ustawić, bo lubi mnie 'znaczyć' i mi wychodzi, że chce rządzić :D Niach nich, lecę dominować szczura :)
 
 
     
Nisia 
ofiara losu


Dołączyła: 28 Mar 2006
Posty: 3881
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Sie 28, 2010 22:45   
   Zwierzątka: ogony


Dodam jeszcze jedno, o czym dopiero teraz się dowiedziałam (książka o psychice szczurów).
Jeśli szczur przebywając blisko człowieka, chodząc po człowieku, etc. delikatnie bardzo zgrzyta ząbkami, albo chrząka na wysokich tonach oznacza to "Jesteś fajny i ja jestem fajny, jesteś moim przyjacielem i lubię z tobą przebywać".
_________________
Wśród Aniołków: Henia, Fatka, Alif Matsura, Hela, Lola, Beba, Iskierka, Šamsi, Tomiś, Calypso, Tamarka, Morelka, Szpulka, Śliwka, Ahirka i Zdenka :(
 
 
     
Rilaa 
Forgotten...



Dołączyła: 02 Paź 2009
Posty: 186
Skąd: Rybnik
Wysłany: Pią Paź 22, 2010 22:03   
   Zwierzątka: Pies, kot, rybki oraz cztery ogoniaste <3


Hm, zauważyłam dość dawno u dziewcząt, jak jeszcze Alutka żyła, że miewają raz dziennie lub co dwa dni "czkawkę". Nie wydają żadnych dźwięków. Nawet nie wiem, jak to opisać, to jest coś w rodzaju przenia, kiedy siedzi się na sedesie i chce się wydalić fekalia, tylko one to robią co 1 sekundę, tak się choćby zapierają... Coś w tym rodzaju. Jest to krótkie, do ok. minuty.
Zaczęło mnie to strasznie intrygować. Czy to jest normalne? Ośmielę się zapytać. :mrgreen:
_________________
Lidka, Ally, Majka i Happy, kobitki zajmujące moje serce! <3
 
 
     
Rissa 



Dołączyła: 11 Paź 2010
Posty: 66
Skąd: Gdańsk/Vordingborg, Dania
Wysłany: Sob Paź 23, 2010 13:32   
   Zwierzątka: Kocica, 2 ogony


Zauważyłam, że moi chłopcy wydają dziwny dźwięk. Nie wiem za bardzo jak go opisać. Przypomina on ciche, szybkie pukanie paznokciem o stół. Robią tak najczęściej, kiedy czegoś szukają, np. kiedy jednego gdzieś posiało z klatki, drugi węszy i chodzi po całej klatce, wydobywając z siebie ten dźwięk. Raczej nie zauważyłam u nich żadnych urazów czy czegoś podobnego. Czy to normalne?
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.1 sekundy. Zapytań do SQL: 7