Alloszczur Strona Główna Alloszczur
Forum dyskusyjne Alloszczur - forum miłośników szczurów

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: AngelsDream
Sob Sty 13, 2007 17:06
Kłopoty skórne
Autor Wiadomość
Pyl 
Powrócona



Dołączyła: 30 Cze 2010
Posty: 14072
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Lis 09, 2018 20:38   
   Zwierzątka: DyDoIbJodNic Bor44 oraz R i O


Buki, nie widziałam Twojej aktualizacji. Czy te białe odrobinki na sierści są do niej przymocowane czy też odpadają z włosów (np. dają się wyczesać gęstym grzebykiem)? Słabo widać, ale zastanawiam się czy to nie jest łupież lub grzybica a nie jajka.
_________________
Czy wiesz, że powstała ulotka o szczurach?
Może chcesz wspomóc kampanię informacyjną roznosząc ulotki do lecznic? A może promując akcję na FB?
 
     
Buki 


Dołączył: 09 Lip 2018
Posty: 18
Wysłany: Pią Lis 09, 2018 21:36   

Niestety to gnidy...Potwierdzone przez Weta. Musieliśmy podjąć radykalne kroki czyli ogolenie futrzaka... Szampony i Insectin jedynie 'przesuwały' całe robactwo ku górze co mogliśmy zaobserwować na wcześniejszym zdjęciu. Były na tyle silnie przyssane do futra, że wyczesywanie nie pomagało. Błędne powtarzające się pasożytnicze koło, które trwało zbyt długo...
Od wczoraj (8.11) Don wygląda tak:


Póki co czuje się b.dobrze i już nie może doczekać się powrotu do swoich młodszych przyjaciół ;)
 
     
Pyl 
Powrócona



Dołączyła: 30 Cze 2010
Posty: 14072
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Lis 09, 2018 22:17   
   Zwierzątka: DyDoIbJodNic Bor44 oraz R i O


Buki, a do jakiego weta chodzisz? Czy to jakiś z polecanych szczurzych?
Różne inwazje pasożytnicze widziałam, również takie gdzie ze szczura spadało robactwo na wszystkie strony, ale nie spotkałam się ani z kąpielami ani z goleniem. Nie wymagało to też nigdy izolacji od stada, bo stres zmniejsza odporność.

/Edit
Jeszcze jedno - on nie ma żadnych ranek na ciele? Bo pasożyty swędzą, szczury mające pasożyty zazwyczaj mają ranki przynajmniej na brodzie i na karku. Brody z na zdjęciu nie widać, ale na karku nic nie widzę.
_________________
Czy wiesz, że powstała ulotka o szczurach?
Może chcesz wspomóc kampanię informacyjną roznosząc ulotki do lecznic? A może promując akcję na FB?
 
     
Buki 


Dołączył: 09 Lip 2018
Posty: 18
Wysłany: Pią Lis 09, 2018 23:06   

Weterynarz jak najbardziej polecamy i we Wrocławiu dość znany - Zwierzyniec.
Tak jak pisałem we wcześniejszych komentarzach również z goleniem szczura nigdy się nie spotkałem ani o takim ‚zabiegu’ nie słyszałem...
Ranek brak, wcześniej również nic nie zaobserwowaliśmy. Jedyna zmiana, która rzekomo nie jest spowodowana leczeniem to narośl pod przednia łapką; zostało to zdiagnozowane jako guz/guzek; Póki co mamy obserwować i jeśli będzie się powiększać będziemy zmuszeni go wyciąć...

Edit.
Obecnie podajemy witaminy VETOSKIN przez okres 30dni.
 
     
aga6677 


Dołączyła: 24 Paź 2017
Posty: 34
Wysłany: Nie Lis 25, 2018 20:02   
   Zwierzątka: Psa,3 szczury


Witam , moja już 2 letnia Fanta od paru tygodni bardzo się drapie ,. Weterynarz odchaczony nic jej nie dolega z chorob skornych, przygarnełam jej dwie koleżanki.już prawie 10 miesięcy temu i z jedną z nich nie dogaduje się za dobrze . Może to być czochranie spowodowane stresem? Mam wrażenie ,że Fanta boi się Katastrofy bo nawrt Ja odczowam pt przed nią respekt, ale nie dzieje jej się nic złego . Katastrofa ma jakiś rok plus minus 1,4 roku adoptowalam ją więc nie wiem dokładnie ile ma , ale jak zaczepia Fante ona od razu w panice piszczy i ucieka . Śpią razem iskają się ,ale kiedy przyjdzie czas to Katastrofa jej dokucza ,szczypnie za tyłek ,a Fanta od razu piszczy i zwiewa do mnie ,panikara z niej ,z ta druga dogaduje sie bardzo dobrze . Imie Katastrofy nie wzięło się bez przyczyny mnie też potrafi pożądnie ugryzc . Fanta drapie się dosłownie co pare sekund . Nie ma nic na skórze,ani wszolkow ani nic . Z plynu w ktorym piore hamaczki tez to nie jest bo ma je od malucha , zwirek ciagle ten sam ,karma ,swierze warzywa i owoce sie powtaraja,moze to jej nawrk taki ,albo faktycznie stres ,jak myslicie?
 
     
Pyl 
Powrócona



Dołączyła: 30 Cze 2010
Posty: 14072
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Lis 26, 2018 03:04   
   Zwierzątka: DyDoIbJodNic Bor44 oraz R i O


aga6677, mi kilkukrotnie sprawdziło się, że mimo iż nie było widocznych pasożytów zewnętrznych to pomagało odrobaczanie. Nie wszystkie pasożyty są widoczne (nawet pod mikroskopem) - np. nużeńce, które łatwo złapać od psów. Odrobaczając stado nic nie ryzykujesz a i kasa niewielka. Może być jeszcze grzybica (tu stres może nasilać objawy), ale to już wet powinien umieć rozpoznać.
A ze świądem spowodowanym stresem jeszcze się nie spotkałam.
_________________
Czy wiesz, że powstała ulotka o szczurach?
Może chcesz wspomóc kampanię informacyjną roznosząc ulotki do lecznic? A może promując akcję na FB?
 
     
aga6677 


Dołączyła: 24 Paź 2017
Posty: 34
Wysłany: Czw Lis 29, 2018 13:55   
   Zwierzątka: Psa,3 szczury


Dzięki za porady ,faktycznie sprawdzę jeszcze to odrobaczanie .
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.24 sekundy. Zapytań do SQL: 13