Alloszczur Strona Główna Alloszczur
Forum dyskusyjne Alloszczur - forum miłośników szczurów

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Otwarty przez: AngelsDream
Czw Kwi 05, 2012 16:55
Guzy (w tym gruczolaki) przysadki mózgowej
Autor Wiadomość
brodorex 


Dołączyła: 31 Sie 2018
Posty: 34
Wysłany: Pon Paź 08, 2018 00:07   
   Zwierzątka: Szczury


Pyl, może kojarzysz co to jest? Tabletka ma około 1 cm długości. Nie umiem określić ile może mieć gram. Nie wiem czemu nie mogę załączyć zdjęcia do wiadomości, więc wrzucam link: http://imgurl.pl/img/2018...ba83376deb8.jpg

Może te "02" na tabletce oznacza 2 mg?
  
 
     
Pyl 
Powrócona



Dołączyła: 30 Cze 2010
Posty: 14016
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Paź 08, 2018 00:24   
   Zwierzątka: DyDoIbJodNic Bor44 oraz R i O


brodorex, nie, nie mam szans rozpoznać. Producentów jest kilku, każdy ma inne tabletki. Nigdy nie zgłębiałam napisów na nich. Choć ta długość prawie 1 cm może faktycznie sugerować tabletki 2 mg (są większe niż te 1 mg). Lepiej po prostu dopytaj weta.
_________________
Czy wiesz, że powstała ulotka o szczurach?
Może chcesz wspomóc kampanię informacyjną roznosząc ulotki do lecznic? A może promując akcję na FB?
 
     
brodorex 


Dołączyła: 31 Sie 2018
Posty: 34
Wysłany: Pon Paź 08, 2018 00:35   
   Zwierzątka: Szczury


Pyl, ok, dziękuję Ci za pomoc :serducho:
 
     
brodorex 


Dołączyła: 31 Sie 2018
Posty: 34
Wysłany: Pon Paź 08, 2018 17:57   
   Zwierzątka: Szczury


Pyl, gdzie można dostać strzykawkę z dzióbkiem, taką jak na nagraniu? W aptekach dziwnie na mnie patrzą, jak pytam :?
 
     
Pyl 
Powrócona



Dołączyła: 30 Cze 2010
Posty: 14016
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Paź 08, 2018 23:29   
   Zwierzątka: DyDoIbJodNic Bor44 oraz R i O


Kupowałam w aptece, być może w DOZie. Te co mam w domu są akurat z Polfy Lublin - dokładna nazwa to "strzykawka 1 ml/40 j.m.insulinowa z dopakowaną igłą", ale sama nazwa nie jest jednoznaczna, bo insulinówki mogą też być bez tego przedłużonego tłoczka.

/Edit
O taka. Ustaw sobie powiadomienie o dostępności, to Ci podeślą info jak już będzie w sprzedaży.
_________________
Czy wiesz, że powstała ulotka o szczurach?
Może chcesz wspomóc kampanię informacyjną roznosząc ulotki do lecznic? A może promując akcję na FB?
  
 
     
brodorex 


Dołączyła: 31 Sie 2018
Posty: 34
Wysłany: Wto Paź 09, 2018 11:20   
   Zwierzątka: Szczury


Pyl, dziękuję, już zamówiłam :)

Ze szczurkiem jest trochę lepiej. Ma więcej energii, nie ma już przymrużonych oczu, nie je leżąc na boku, nie przechyla się na bok. Jednak łapy dalej krzyżuje. U weterynarza chodził tylko w kółko. Ja wcześniej tego nie zauważyłam. Przed podaniem leku go wypuściłam i kółko zrobił tylko raz. W sobotę, niedzielę i w poniedziałek nic. Dziś zrobił jedno kółko. Dalej gryzie drewniane rzeczy w klatce. Mniej zgrzyta zębami. Chyba tylne łapy są bardziej sprawne. Wcześniej nie mógł dosięgnąć nimi prawie nigdzie. Wczora zauważyłam, że podrapał ucho.
 
     
Pyl 
Powrócona



Dołączyła: 30 Cze 2010
Posty: 14016
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Paź 09, 2018 18:22   
   Zwierzątka: DyDoIbJodNic Bor44 oraz R i O


brodorex, jeśli nie dostał sterydu to można przyjąć, że to działanie kabergoliny. Trzymam kciuki, żeby dalej się poprawiało.
_________________
Czy wiesz, że powstała ulotka o szczurach?
Może chcesz wspomóc kampanię informacyjną roznosząc ulotki do lecznic? A może promując akcję na FB?
 
     
brodorex 


Dołączyła: 31 Sie 2018
Posty: 34
Wysłany: Śro Paź 10, 2018 00:26   
   Zwierzątka: Szczury


Właśnie szczur miał czkawkę. Chciałam wziąć go na ręce, bo po t6m mu zwykle przechodzi i zaczął dziwnie dgrać, jak go podniosłam. Jakbym trzymała telefon, który wibruje. Od razu go odstawiłam. Trwało to może 3 sekundy. Drugi szczur go chwilę później zaczepił i znowu przez chwilę drgał. Co to może być? Jakaś delikatna padaczka?
Ogólnie jest chyba gorzej. Znowu jest osowiały i trochę w innym świecie. Oczy ma znowu przymrużone.
 
     
brodorex 


Dołączyła: 31 Sie 2018
Posty: 34
Wysłany: Śro Paź 10, 2018 00:52   
   Zwierzątka: Szczury


Przy tym ataku (?) nie był sztywny. Nawet ruszał się normalnie, tylko że drgał. Wyglądało to jakby się trzęsł ze strachu najpierw przede mną, a później przed szczurem. Nie raz miał powód do stresu, chociażby u weterynarza i nigdy tak się nie zachował. Poza tym zawsze sam pcha się na ręce, jak tylko je zobaczy. Jechać jutro do weterynarza? Nie chcę go stresować bez większego powodu, bo po ostatniej wizycie mu się pogorszyło.
 
     
Pyl 
Powrócona



Dołączyła: 30 Cze 2010
Posty: 14016
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Paź 10, 2018 09:07   
   Zwierzątka: DyDoIbJodNic Bor44 oraz R i O


brodorex, być może to ataki padaczkowe - mogą występować przy guzach przysadki, mogą też z 1000 innych przyczyn. Następnym razem spróbuj to nagrać i pokaż filmik weterynarzowi - sama wizyta nie pomoże, bo szansa, że akurat wet trafi na atak jest niewielka. Ataki padaczkowe są bardzo męczące, może po tym potrzebować czasu, żeby dojść do siebie. A czy jechać do weta czy nie to już sama musisz zdecydować - stres pogarsza stan, ale bez weta nie wyleczysz ogona. Internet nie studiował weterynarii i weta nie zastąpi ;)
_________________
Czy wiesz, że powstała ulotka o szczurach?
Może chcesz wspomóc kampanię informacyjną roznosząc ulotki do lecznic? A może promując akcję na FB?
 
     
brodorex 


Dołączyła: 31 Sie 2018
Posty: 34
Wysłany: Śro Paź 10, 2018 12:41   
   Zwierzątka: Szczury


Byłam u weterynarza i to jest Dostinex. Jedna tabletka ma 2 mg, czyli szczur dostaje 0,5 mg karbegoliny. Może w Polsce są mniejsze tabletki. Wcześniej kupiłam inne leki i 1,5 tabletki Dostinexu i mało zapłaciłam. Okazało się, że dała mi Dostinex za darmo na próbę. Teraz 105 zł za tabletkę dałam :shock: i tak sprzedała mi taniej.
Mam nie spodziewać się cudów, szczur jest w takim stanie i w takim wieku, że chodzi tu tylko o zapewnienie mu komfortu. Jak się pogorszy, to mam przyjechać znowu.
  
 
     
Pyl 
Powrócona



Dołączyła: 30 Cze 2010
Posty: 14016
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Paź 10, 2018 21:30   
   Zwierzątka: DyDoIbJodNic Bor44 oraz R i O


brodorex, no to dostaje dużą dawkę jak na swoją wagę - jak to nie pomoże to większej raczej się nie daje, chyba że uderzeniowo, jak jest nagłe pogorszenie i nie ma już szans na nic innego. W Polsce Dostinex jest tylko 0.5 mg, ale cena zdecydowanie przemawia za tym, że to faktycznie Dostinex (choć i tak jest sporo tańszy niż kiedyś w Polsce). Teraz pewnie dopiero rozumiesz dlaczego sugerujemy podawanie na siłę, żeby ogon na pewno zjadł i nic się nie zmarnowało. Na szczęście zamienniki kosztują ok. 10-15 zł za 1 mg. Jeśli będzie się utrzymywała poprawa i będziesz potrzebować więcej tabletek to warto na nie się przerzucić.
_________________
Czy wiesz, że powstała ulotka o szczurach?
Może chcesz wspomóc kampanię informacyjną roznosząc ulotki do lecznic? A może promując akcję na FB?
 
     
Albireo 



Dołączyła: 11 Wrz 2014
Posty: 814
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Śro Paź 10, 2018 21:58   
   Zwierzątka: 5 ogonów + pan mysz


brodorex, Dostinex możesz kupić w aptekach na receptę od weterynarza. W sieci Gemini kupowałam 8 tabletek za około 100 zł. Jeśli jesteś na szczurzych grupach na Facebooku (szczury, szczuromaniacy), to warto dodać ogłoszenie, że szuka się kabergoliny w swojej okolicy lub z opcją wysyłki. Powinna znaleźć się jakaś dobra dusza, która poratuje Cię w potrzebie. Niedawno była (miała być? Nie wiem) grupowa zrzutka na kabergolinę sprowadzaną z Niemiec, właśnie w postaci tabletek 1 lub 2 mg.
_________________
"Zawsze przy mnie, lecz nie ze mną": Spika, Irina - Światło moich oczu, Akne, Rosika - wieczne ruskie dziecko [*]
 
     
brodorex 


Dołączyła: 31 Sie 2018
Posty: 34
Wysłany: Śro Paź 10, 2018 22:10   
   Zwierzątka: Szczury


Tabletka kosztuje więcej. Może dostałam lek taniej "po znajomosci", nie wiem. W ciągu ostatnich 2 miesięcy byłam u weterynarza tyle razy, że zna mnie i szczura na wylot. Za wizyty już od dawna nie bierze kasy, tylko za same leki. Jeżeli ktoś jest z Olsztyna, to polecam dr Labę z gabinetu Pazur. :)
Może dostał większą dawkę ze względu na zaawansowanie choroby. Teraz mam dawać lek co 3 dni. Mam nadzieję, że będzie dobrze :)

Albireo, super, dzięki za informację. Na pewno sprawdzę :)

A dziś szczur znowu lepiej się czuje. :) Nie ma przymrużonych oczu, od razu przychodzi jak go wołam i ma więcej energii. Dosięgnął stopą głowy. Nie udało mu się podrapać, ale wcześniej nie mógł w ogóle nawet głowy dotknąć. Ze względu na kręgosłup nie będzie w pełni sprawny, więc dużo nie oczekuję.
  
 
     
Niwka 


Dołączyła: 13 Kwi 2016
Posty: 84
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Paź 15, 2018 16:52   jak podać cabaser?

Hej, u nas guz przysadki trafił się tym razem chłopakowi, któremu nie da się podać cabaseru. Próbuję jak zawsze - ze strzykawki dopyszcznie. Wyrywa się wykręca, odpycha przednimi łapkami. Walczy, płacze. Większość (chyba?) ląduje gdzieś indziej. Próbowaliśmy podawać mu z facetem na cztery ręce - on trzymał chłopaka, ja podawałam. Bez skutku. Owijaliśmy go ręcznikiem. Nic z tego.
Żeby było jeszcze gorzej, to on ma bolesne zwyrodnienie kręgosłupa i chore serce, więc przytrzymywanie mu nie służy, choć nasza Pani wetka dała zielone światło. Jeździliśmy z nim parę razy do Pulsvetu, żeby tam mu podali, ale dla niego to okropny stres. Chłopak ma 2 lata 5 miesięcy.

Co można zrobić???

brodorex, ja takie strzykawki z przedłużonym tłoczkiem kupuję na allegro:
https://allegro.pl/strzykawki-insulinowe-0-40x13-mm-insulinowki-u100-i6869858871.html
  
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.16 sekundy. Zapytań do SQL: 12