Alloszczur Strona Główna Alloszczur
Forum dyskusyjne Alloszczur - forum miłośników szczurów

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Problem
Autor Wiadomość
Raski 


Dołączył: 19 Mar 2018
Posty: 6
Wysłany: Śro Mar 28, 2018 16:41   Problem

Dzień dobry.
Na wstępie chciałem przeprosić, że tak bez oficjalnego przywitania. Planowałem to zrobić jak tylko znajdę wolna chwilę. I zapewne zrobię to w sobotę wtedy tesz wytłumaczę dokładnie w jaki sposób zostałem zaszczurzony.

Ale przechodząc do sedna sprawy. Szczuzyca pod moją opieka urodziła półtora tygodnia temu (piątek) i od tego momentu jest pod moją opieką, dlatego praktycznie jest nieoswojona. I teraz mam problem z jednym z maluchów. Mianowicie piska bardzio czesto, prawie jakby był głodny, drga mu główka i chyba ma problem z poruszaniem choć nie zawszcze. Cóż nigdy nie byłem dobry w ubieraniu myśli w slowa więc przedstawię obraz:Film


Proszę o radę i odpowiedź jak bardzo muszę się martwić. W razie pytań odpowiem jak najszybciej. A do weta go jeszcze nie zabrałem bo obawiam się że po powrocie... no cóż, że nie miał by dokąd wracać.
 
     
Juggalo187 


Dołączył: 07 Mar 2018
Posty: 12
Wysłany: Czw Mar 29, 2018 13:51   

Nie znam się dobrze na szczurach, ale mi to wygląda na jakiegoś rodzaju padaczkę. Jak najszybciej jedź ze szczurkami do weta..
 
     
aga6677 


Dołączyła: 24 Paź 2017
Posty: 29
Wysłany: Sob Kwi 07, 2018 20:46   
   Zwierzątka: Psa,3 szczury


Witam mam taki duży ,mały problem .
Moja szczurka po śmierci swojej siostry zaczeła telepać główka ,powiązałam to z tym wydarzeniem bo zaczęło się od razu po paru godzinach ,natychmiast pojechałam do weta bo bałam się ,że może mieć zapalenie uszka , wet wszystko sprawdził od a do z ,w jednym uszku miała wydzielinke ,ale stwierdził ,że to naturalne i jest tego znikoma ilość ,a drugie było delikatnie zaróżowione co sama zauważylam ,ale powiedział ze nic sie nie dzieje i zarozowione moze miec przez drapanie . Pare dni był spokoj Fanta trzepała główka raz na pare godziń ,a uszko zrobiło się normalnego koloru ,ani razu się w nie nie drapała ,ale od czasu do czasu trzepnie głowka jakby sie otrzepywala z wody i biegnie dalej ,jest to bardzo rzadkie ,ale jednak jest i mimo ,ze wet powiedzial po kolejnej kontroli ze jest wszystko w porzadku ,jakos mnie to niepokoi .....minelo ok 2 miesiace i Fanta od czasu do czasu telepnie glowka ,ale uszka ma czyste bez wydzieliny bez zapachu ,nie drapie ich ,może to na tle nerwowym po tej stracie siostry i pare dni pozniej kolezanki?
 
     
szczurkai 



Dołączyła: 21 Mar 2016
Posty: 87
Skąd: zielona góra
Wysłany: Sob Kwi 07, 2018 21:50   
   Zwierzątka: szczury i żółw


czy wet do którego chdziłaś z Fantą zna się na gryzoniach?
_________________
żeby mieć szczury , trzeba mieć trzy rzeczy : twarde cztery litery, gruby portfel i miękkie serce ...
Moje stado:
Paryż,Syria, Serbia , Ukayali , Orinoco
Za TM:Luna, Chelsi,Unia Europejska,Velvet,Dubaj,Melania,Bella
 
     
Karol739 


Dołączył: 18 Sie 2017
Posty: 89
Skąd: Białystok
Wysłany: Nie Kwi 08, 2018 10:16   
   Zwierzątka: Pies i szczury: Andromeda, Vega i Kasjopeja


Raski, tonajprawdopodobniej padaczka, jedyne co możesz zrobić, to odwiedzić szczurzego weta. W jakim mieście mieszkasz? Te przywitanie to mogę Ci jeszcze darować 8)
Ostatnio zmieniony przez Karol739 Śro Cze 27, 2018 12:24, w całości zmieniany 3 razy  
 
     
Raski 


Dołączył: 19 Mar 2018
Posty: 6
Wysłany: Sob Kwi 14, 2018 18:32   

Cóż powiedzmy że mój problem został rozwiązany. Pytałem u weta i stwierdził żeby na razie nie ruszać, bo jeżeli to padaczka to na razie i tak nic się nie da zrobić, do tego naprawdę bałem się je ruszyć (to było ok 2 tyg. temu). Jako że od tego czasu to się nie powtorzylo do tego nabrał ciała i ogólnie wygląda dobrze. Narazie jak to się mówi kamień z serca.

Inna kwestia że wczoraj byłem u tego samego weta by je podzielił na samce i samiczki i ta wizyta trochę mnie zmartwila i zachwiała moja wiarę w jego znajomość szczurzej anatomi, ale to sprawa na inny wątek.
 
     
aga6677 


Dołączyła: 24 Paź 2017
Posty: 29
Wysłany: Nie Cze 17, 2018 00:05   
   Zwierzątka: Psa,3 szczury


Część wszystkim ,mam taki mały ,albo duży problem z noskiem mojej Fanty ,coś jej wyskoczyło już jakiś czas temu na początku wyglądało jak opuchnięcie po podrapaniu ,ale dzisiaj zauważyłam zmianę ,wygląda to jak taki pryszcz podskórny ,nie rośnie szybko ,praktycznie wcale ,no może od pół roku wyrósł mniej niż ziarenko maku .
 
     
aga6677 


Dołączyła: 24 Paź 2017
Posty: 29
Wysłany: Nie Cze 17, 2018 00:09   
   Zwierzątka: Psa,3 szczury


Nie mogę dodać zdjęcia , nie wiem czemu .
 
     
Karol739 


Dołączył: 18 Sie 2017
Posty: 89
Skąd: Białystok
Wysłany: Śro Cze 27, 2018 12:27   
   Zwierzątka: Pies i szczury: Andromeda, Vega i Kasjopeja


Aga6677, nie chcę Cię martwić, ale wygląda mi to na nowotwór lub na innego niegroźne guzka. Nowotwory u szczurów są bardzo częste, radził bym Ci to skontrolować u weta.
 
     
jokada 



Zaproszone osoby: 2
Dołączyła: 08 Sty 2007
Posty: 2386
Skąd: w-wa, żoliborz
Wysłany: Śro Cze 27, 2018 14:13   

Karol739, dramatyzujesz.
choc z wetem racje masz - zawsze warto sie przejść

Nieduze ciemno zakonczone zmiany to moga byc też ropnie albo kaszaki.
_________________
Peanut / eMcia / Skunksik / Robin <:3 )~
 
     
aga6677 


Dołączyła: 24 Paź 2017
Posty: 29
Wysłany: Śro Cze 27, 2018 22:08   
   Zwierzątka: Psa,3 szczury


To jest koloru skóry ,nie wiem czemu nie mogę dodać zdjęcia ,jest małe jak 1/4 groszku nie wiem do czego mam porównać ,nie rośnie . Jest naprawdę malutkie ,Fanta tego nie drapie ani nic ,nie jest zaczerwienione poprostu takie małe coś koloru skóry . Fanta ma już ponad 1,5 roku i raczej nic bym z tym nie robiła bo może się to skończyć przedwcześnie . Jeżeli zaobserwuje zmiany ,albo to ,że się powiększa to nie będę miała wyjścia ,ale nie chce tego ruszać ,długo myślałam i jednak chyba nie ,bo wet czasami potrafi wynaleźć problem tam gdzie go nie ma i potem nagle stwierdza ,że bardzo nam przykro ,ale coś tam . Dziękuję wam bardzo za porady ,do weta pójdę jak zacznie się to zmieniać ,a póki co po przemyśleniach zostawię ,czasami lepiej nie ruszać , boje się bo straciłam dwa szczurki w jeden tydzień ,a poszły tylko n kontrolę i dlatego jak nic się z tym nie dzieje nie rośnie ,nie boli jej ,nie zmienia koloru to zostawiam ,jeszcze raz dzięki wielkie za porady 😘
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.15 sekundy. Zapytań do SQL: 12