Alloszczur Strona Główna Alloszczur
Forum dyskusyjne Alloszczur - forum miłośników szczurów

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Karena
Pią Sty 29, 2016 21:32
Narodziny miotu U2 SunRat's
Autor Wiadomość
quagmire 



Dołączyła: 16 Maj 2008
Posty: 12112
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Mar 20, 2018 14:47   
   Zwierzątka: Mati, Cielo oraz Finn


marcique, niesamowite, bo jej córeczka u mnie też ma słabsze łapki, a przecież jest między nimi co najmniej pół roku różnicy.
_________________
"I'm not going to ask you if you just said what I think you just said because I know it's what you just said."

Moje Słonka za TM: Syriusz, Lavian, Fado, Miluś, Ayanek, Oliś, Bibuś, Piesio, Ryjek, Zefirek, Nikuś, Deduś, Jumiś, Viguś, Jazzik, Hiruś, Karmelek, Ilduś, Indi, Szuwarek, Zeze, Ledusia, Mauryś, Kleoszek, Naboo, Przemysław, Remus, Marysia, Tosia :serducho:
 
     
marcique 


Dołączyła: 07 Sie 2012
Posty: 224
Wysłany: Śro Kwi 25, 2018 14:17   
   Zwierzątka: Malaria i Urtricaria


Utri ma już ponad 3 lata!
Trzymamy kciuki, żeby dożyła 4 lat (wiem wiem że to prawie nie możliwe, ale i tak mam nadzieję)
Bidulka ma problemy z lewym uchem (stan zapalny, włączone antybiotyki doustnie i dousznie), ale poza tym to silny, aktywny szczuras <3
 
     
marcique 


Dołączyła: 07 Sie 2012
Posty: 224
Wysłany: Śro Kwi 25, 2018 14:18   
   Zwierzątka: Malaria i Urtricaria


quagmire, poka zdjęcia! Którą z jej dzieci masz w stadzie? Mati?
  
 
     
hekatomba 


Dołączyła: 05 Sty 2012
Posty: 429
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią Kwi 27, 2018 20:22   
   Zwierzątka: cztery szczurzyce oraz stawonogi: rybiki cukrowe, kosarze pospolite i kątniki domowe (gościnnie)


marcique, super wieści - niech się tylko babcia nie wygłupia z tym uchem :kciuki: Spóźnione życzenia czterech lat!

U nas, niestety, mniej wesoło. Sióstr Upss i Uchatki już z nami nie ma... Uchatce od dłuższego czasu przestały działać tylne łapki. Pojawiły się również objawy guza przysadki. Podawałam kabergolinę - najpierw w tradycyjnych dawkach, a później coraz więcej i więcej aż do jednej tabletki. Najpierw widziałam znaczną poprawę, a później było coraz gorzej. Tydzień przed trzecimi urodzinami Uchatce został podany steryd długodziałający (Dexamethason) oraz witaminy z grupy B (Catosal). Zgodziłam się na sterydoterapię głównie za namową wetki - sama jechałam do lecznicy z myślą, że to będzie czas, by już się pożegnać. Steryd oczywiście zadziałał - mysza odżyła. Zyskałyśmy trochę czasu, ale od początku wiedziałam, że jej dobry stan to ułuda i kop po sterydzie. Pożegnałam ją 13-go kwietnia (tak, w dniu trzecich urodzin). Sekcja - o dziwo - nie wykazała powiększonej przysadki. Z kolei na prawej nerce - cyt.: "blado-siny guzek wielkości łepka od szpilki".

Upss pobiegła za siostrą niedługo później, bo 18-go kwietnia br., mając 3 lata i pięć dni, będąc tym samym moim najdłużej żyjącym ogonkiem... Wszystko potoczyło się błyskawicznie. 06.04.2018 r. w okolicach lewego ucha, a dokładnie między żuchwą a uchem Upss wyhodowała sobie jakiegoś guzka. Nie było wiadomo, czy jest to ropień, czy jakieś nowotworowe paskudztwo, oraz czy pochodzi od ucha, czy zęba. Spróbowaliśmy antybiotykoterapii (enrofloksacyna). Dodatkowo włączyliśmy Theranecron (jad tarantuli). Nie było jednak czuć ropy, a guzek coraz bardziej się powiększał penetrując do gardła i powodując przesunięcie dolnych siekaczy. Upss była dokarmiana płynnym pokarmem, choć nie poddawała się i jadła normalną szczurzą karmę tak, jak umiała. Ze względu na jej wiek nie zdecydowałam się na operację zapewniając jej jednak najlepszy komfort życia przez cały ten czas, jaki nam pozostał. Odeszła od nas 18-go kwietnia, gdy podjęłam decyzję, że nie chcę jej pewnego dnia znaleźć martwą w klatce w powodu np. uduszenia w wyniku stałego i szybkiego powiększania się tego, co urosło jej w okolicach żuchwy. Sekcja wykazała zmianę ropną z cechami nowotworu - cyt.: "otorbiony ropień, włóknista zmiana penetrująca do kanału słuchowego, puszki bębenkowej i kości żuchwy, w jakie ustnej po lewej stronie podniebienia i kąta żuchwy różowe nacieki na błonie śluzowej". Ze względu na wiek ogonka, nie zleciłam histopatologii zmiany.

To były wspaniałe szczury - bardzo, bardzo za nimi tęsknię :(
 
     
Pyl 
Powrócona



Dołączyła: 30 Cze 2010
Posty: 13937
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Kwi 27, 2018 22:31   
   Zwierzątka: DyDoIbJodNic Bor44 oraz R i O


hekatomba, smutne wieści, choć wiek piękny.
Szkoda, że cały czas musimy uczyć się, że 3 lata szczurzego to sukces, gdy chciałoby się przynajmniej 5 czy 7. No i podejmować trudne decyzje...
_________________
Czy wiesz, że powstała ulotka o szczurach?
Może chcesz wspomóc kampanię informacyjną roznosząc ulotki do lecznic? A może promując akcję na FB?
 
     
Senthe 



Dołączyła: 07 Lut 2016
Posty: 652
Skąd: Wrocław
Wysłany: Nie Kwi 29, 2018 17:05   

hekatomba, miałam taki sam problem z ropniem koło żuchwy, szczuras w końcu całkowicie przestał jeść, nawet zlizywanie kaszki go przerosło. : (

Trzy lata to dużo dla szczura, ale ciągle o wiele za mało dla nas : (
 
     
quagmire 



Dołączyła: 16 Maj 2008
Posty: 12112
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Kwi 30, 2018 17:05   
   Zwierzątka: Mati, Cielo oraz Finn


marcique, tak, Mati - Yerba Mate.
Jestem skrajnie leniwa i wrzucanie zdjęć na forum stało się zbyt upierdliwe (nie to, że mam ich szczególnie dużo) :wink:
_________________
"I'm not going to ask you if you just said what I think you just said because I know it's what you just said."

Moje Słonka za TM: Syriusz, Lavian, Fado, Miluś, Ayanek, Oliś, Bibuś, Piesio, Ryjek, Zefirek, Nikuś, Deduś, Jumiś, Viguś, Jazzik, Hiruś, Karmelek, Ilduś, Indi, Szuwarek, Zeze, Ledusia, Mauryś, Kleoszek, Naboo, Przemysław, Remus, Marysia, Tosia :serducho:
 
     
jokada 



Zaproszone osoby: 2
Dołączyła: 08 Sty 2007
Posty: 2356
Skąd: w-wa, żoliborz
Wysłany: Pon Maj 07, 2018 16:20   

quagmire, ale znasz nasz forumowy upload?
http://img.szczury.biz/
_________________
Rocky / Peanut / eMcia <:3 )~
 
     
quagmire 



Dołączyła: 16 Maj 2008
Posty: 12112
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Maj 10, 2018 14:03   
   Zwierzątka: Mati, Cielo oraz Finn


jokada, nołp, dzięki :)
_________________
"I'm not going to ask you if you just said what I think you just said because I know it's what you just said."

Moje Słonka za TM: Syriusz, Lavian, Fado, Miluś, Ayanek, Oliś, Bibuś, Piesio, Ryjek, Zefirek, Nikuś, Deduś, Jumiś, Viguś, Jazzik, Hiruś, Karmelek, Ilduś, Indi, Szuwarek, Zeze, Ledusia, Mauryś, Kleoszek, Naboo, Przemysław, Remus, Marysia, Tosia :serducho:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.14 sekundy. Zapytań do SQL: 13