Alloszczur Strona Główna Alloszczur
Forum dyskusyjne Alloszczur - forum miłośników szczurów

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Ruja, rujka - jak się objawia?
Autor Wiadomość
Pyl 
Powrócona



Dołączyła: 30 Cze 2010
Posty: 13954
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Paź 03, 2014 03:47   
   Zwierzątka: DyDoIbJodNic Bor44 oraz R i O


Shiva, wpływa zarówno na samice jak i na samce. Długotrwałe pobudzenie obecnością płci przeciwnej (niekastrowanej) to stałe bombardowanie hormonalne oraz przewlekły stres. Nie wiem jaki ma to bezpośredni wpływ na rozwój ropomacicza, ale z pewnością powoduje burzę hormonalną i spadek odporności. Trudniejsze też będą rekacje w stadach - byle pretekst może być katalizatorem kłótni wynikających z nadmiernego pobudzenia.
Dodatkowo zawsze dochodzi ryzyko zapłodnienia, gdy któraś ze stron wyjdzie z klatki np. wygryzając dziurę w kuwecie lub przeciskając się między prętami.
Więc mimo, że z czasem zwierzaki przywykają do takiej sytuacji to szczerze odradzam.
_________________
Czy wiesz, że powstała ulotka o szczurach?
Może chcesz wspomóc kampanię informacyjną roznosząc ulotki do lecznic? A może promując akcję na FB?
 
     
Ajrisz 


Dołączyła: 26 Kwi 2013
Posty: 49
Wysłany: Sob Paź 04, 2014 14:25   

ja mam 2 samców i 2 samiczki. Jak zdarzy się któremuś samcowi podejsc pod klatkę samiczek to one zaczynają się gryźc, dominowac, tarzac itp, są piski, ale nigdy się nie pogryzly do krwi. z początku klatki stały obok siebie, ale szczury zachowywały się dziwnie i zdecydowanie lepiej jest, kiedy klatki są z dala od siebie, najlepiej w osobnych pokojach. parę razy jedna z samiczek dostała rujki kiedy poczula samca.
 
 
     
Hanami 


Dołączyła: 22 Sty 2011
Posty: 3551
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Lut 18, 2016 00:39   
   Zwierzątka: biszkoptowa Aykonia i sierotka Sahinia


A moje pytanie w temacie brzmi:
KIEDY pierwsza rujka u samicy?
Chodzi mi o wiek.
_________________
449955886677
 
     
Karol739 


Dołączył: 18 Sie 2017
Posty: 72
Skąd: Białystok
Wysłany: Pon Lut 05, 2018 09:27   
   Zwierzątka: Pies i szczury: Andromeda, Vega i Kasjopeja


Hanami, szczury zdolne są do rozmnażania już ok. 4 i pół tygodnia, więc ruja może się już wtedy, moim zdaniem, pojawić. ~Karol
 
     
Pyl 
Powrócona



Dołączyła: 30 Cze 2010
Posty: 13954
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Lut 05, 2018 09:53   
   Zwierzątka: DyDoIbJodNic Bor44 oraz R i O


Karol739, przestań odgrzebywać starocie. To pytanie sprzed 2 lat!
_________________
Czy wiesz, że powstała ulotka o szczurach?
Może chcesz wspomóc kampanię informacyjną roznosząc ulotki do lecznic? A może promując akcję na FB?
 
     
Preet 


Dołączyła: 02 Lut 2018
Posty: 37
Wysłany: Pią Mar 30, 2018 01:20   Czy można lekceważyć ruje u samiczki??

nie to że jestem jakaś oschła ,tylko problem jest w tym że mieszkam w małym mieście i nie mam jak dopuścić mojej samiczki do samca , bo nikt nie ma szczurków, mam 2 samiczki i jedna podobno ma ruje jak wyczytałam w internecie to ma ruje bo jak ją głaszcze to wygina się i dziwnie rusza uszami wcześniej tak nie miała , nie znam się zbytnio bo to są pierwsze moje szczurki , ale jak coś się dzieje moim szczurom to szukam w internecie ale wiecie jaki jest internet , więc pytam się was , moja szczurzyca zachowuje się jak zawsze, tylko niepokoi mnie to że jak ją głaszcze zgina się i rusza uszami , może to ruja lub choroba? proszę napiszcie mi czy konieczne jest dopuszczenie samicy do samca ? lub jak z tym postępować
 
     
Senthe 



Dołączyła: 07 Lut 2016
Posty: 679
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pią Mar 30, 2018 01:56   

Absolutnie nie należy samodzielnie rozmnażać szczurów! Nic się im nie stanie od braku seksu.

To co opisujesz faktycznie brzmi jak ruja. Kompletnie nic nie trzeba z tym robić, to zdrowe i normalne zjawisko. Samiczka może mieć podczas rui trochę inne humorki i inaczej się zachowywać, ale jak ją poobserwujesz, to sama zauważysz, jak to wpływa na jej samopoczucie.
 
     
Albireo 



Dołączyła: 11 Wrz 2014
Posty: 790
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pią Mar 30, 2018 06:30   
   Zwierzątka: 5 ogonów + pan mysz


Preet, scaliłam z tematem, w którym możesz poczytać więcej na temat rujki u samic.

Od rozmnażania szczurów są hodowcy, zrzeszeni w renomowanych związkach. Oni mają wiedzę o pochodzeniu swoich szczurów, mogą udokumentować daną linię kilka pokoleń wstecz. Wiedzą, co może dać połączenie wybranych samic i samców. Ty nie masz takiej wiedzy o swoich samiczkach, nie wiesz, jakie choroby niesie w genach. Może młode urodziłyby się martwe, zdeformowane? To mit, że samica musi być chociaż raz w życiu dopuszczona do samca. Jej napięcie seksualne związane z rują może pomóc "rozładować" druga samiczka. Zawsze możesz też rozważyć kastrację u polecanego gryzoniowego weterynarza. Zniknie problem rujek, a także niebezpieczeństwo takich chorób, jak np. ropomacicze.
_________________
Witkacowskie stado - Rosika, Flawia, Flora, Xilesia, Yldritta

Za TM: Spika - Kulka, Irina - Światło moich oczu, Akne - Miśka [*]
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.2 sekundy. Zapytań do SQL: 11