Alloszczur Strona Główna Alloszczur
Forum dyskusyjne Alloszczur - forum miłośników szczurów

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Pomarańczowe plamy na skórze i ogonie. (Samce, samice)
Autor Wiadomość
jaga90 


Dołączyła: 20 Kwi 2007
Posty: 11
Wysłany: Czw Paź 25, 2007 20:15   Pomarańczowa wydzielina na skórze

Mój szczurek od ok 2 tygodni ma pomarańczową wydzielinę [gdy się przyjrzałam to sa to takie kropeczki] na skórze. (własciwie to tylko na pleckach). Do tego sierść w tych okolicach jest jakaś 'natłuszczona'. Przemyłam troszke wodą małego, ale to nie ustątpiło. Skojarzyłam fakt wystąpienia tego objawu z nowym 'posłaniem' dla szczurka. Z szafy z garażu przyniosłam stary płaszcz i zrobilam z niego dla małego posłanie. Od kilku dni ma nowe posłanie z mojej bluzki, ale i tak pomarańczowa wydzielina i tłusta sierść nadal są.

W dodatku mały własciwie od zawsze kicha i leci mu porfiryna z noska. Kiedyś miał też uczuclenie na ściółkę i miał strupki, ale po zmianie ściólki strupki zninęły. Ogólnie jest aktywny i ma apetyt. Do weta wole sie nie spieszyc, bo mieszkam na wsi i bym musiała jechać do niego a to kosztuje.

Czy mógłby ktoś zaproponować leczenie z tej wydzieliny? I co to w ogóle za 'choroba' jest? W necie szukałam dziś sporo, ale nie dotarłam do odpowiedniego tematu.

Proszę o pomoc.
Ostatnio zmieniony przez AngelsDream Pią Gru 07, 2007 13:26, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
mataforgana
[Usunięty]

Wysłany: Czw Paź 25, 2007 20:17   

to samiec?

jeśli tak, to najprawdopodobniej łupież.
ewentualnie łojotok.
 
     
AngelsDream 
Gdzieś indziej



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 17 Lis 2006
Posty: 19397
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Paź 25, 2007 20:18   
   Zwierzątka: Dwa psy i Wyjątki


jaga90, wydzielina, to zapewne męski łupież. Związany z hormonami.

Podajesz szczurowi jakieś witaminy?

jaga90 napisał/a:
Do weta wole sie nie spieszyc, bo mieszkam na wsi i bym musiała jechać do niego a to kosztuje.

Nie skomentuję.
_________________
Baaj, Celar i Wyjątki

Musiałem stracić przezroczystość
Na którejś z tamtych dróg.
(...)
Tak mi przykro.
 
 
     
jaga90 


Dołączyła: 20 Kwi 2007
Posty: 11
Wysłany: Czw Paź 25, 2007 20:32   

tak, to samiec. w listopadzie będzie miał rok [a wlasciwie tok u mnie w domku, bo kupiłam go w zoologicznym jak był maly ;) ].

witaminy? coś specjalnego nie. czasem troszke owoców ;) . Mały ma jako dodatek biszkopty orzechowe i dropsy warzywne.

AngelsDream - może dla Ciebie to prosto tak ot sobie wybrac się do weta. niestety u w moich okolicach są tylko wizyty prywatne, a nie stać mnie na to.
 
     
Layla 
zawieszona



Dołączyła: 17 Lis 2006
Posty: 8055
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Czw Paź 25, 2007 20:33   
   Zwierzątka: wieprze oceaniczne - Daniela i Roksana


jaga90, niestety jak się bierze zwierzę to trzeba się liczyć z wydatkami. Wydatki na leczenie szczura to niekiedy i kilkaset złotych... Co zrobisz jak zachoruje?

A co do wydzieliny - to zapewne tzw. pomarańczowy łupież, na tle hormonalnym.
_________________
KUP E-BOOKA O SZCZURACH!!!

Za Tęczą Cyrus Wielki, Księżniczka Aiko, Bianca Tygrysek, Betty Chmureczka, Azjunia, Luter, Aria, Lenin, Europa, Nana, Ludwiś, Omar Rat's Troop, Harold, Kiko, Helmut, Alia, Vader, Larysa, Oczko, Gringo, Kalif, Sezam, Emir, Hassan, Bono, Alban...
 
     
AngelsDream 
Gdzieś indziej



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 17 Lis 2006
Posty: 19397
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Paź 25, 2007 20:34   
   Zwierzątka: Dwa psy i Wyjątki


jaga90 napisał/a:
witaminy?

W takim razie postaraj się o vibowit.

Katar i porfiryna mogą być tylko przeziębieniem, ale również początkiem czegoś poważnego. Przydałaby się diagnoza. To może być nic, może być stres, może być mykoplazmoza. Witaminy na pewno nie zaszkodzą, a w miarę możliwości również beta - glukan lub scanomune.
_________________
Baaj, Celar i Wyjątki

Musiałem stracić przezroczystość
Na którejś z tamtych dróg.
(...)
Tak mi przykro.
 
 
     
jaga90 


Dołączyła: 20 Kwi 2007
Posty: 11
Wysłany: Pią Paź 26, 2007 07:57   

a jak vibovit podawać? całą paczuszkę rozpuscic w wodzie i do poiczka wlać?
 
     
Layla 
zawieszona



Dołączyła: 17 Lis 2006
Posty: 8055
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pią Paź 26, 2007 08:00   
   Zwierzątka: wieprze oceaniczne - Daniela i Roksana


jaga90, http://forum.szczury.biz/...p?t=902&start=0 temat o vibovicie ;) Polecam także scanomune, do dostania u weta, podnosi odporność.
_________________
KUP E-BOOKA O SZCZURACH!!!

Za Tęczą Cyrus Wielki, Księżniczka Aiko, Bianca Tygrysek, Betty Chmureczka, Azjunia, Luter, Aria, Lenin, Europa, Nana, Ludwiś, Omar Rat's Troop, Harold, Kiko, Helmut, Alia, Vader, Larysa, Oczko, Gringo, Kalif, Sezam, Emir, Hassan, Bono, Alban...
 
     
Nisia 
ofiara losu


Dołączyła: 28 Mar 2006
Posty: 3881
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Paź 26, 2007 09:03   
   Zwierzątka: ogony


jaga90 napisał/a:
AngelsDream - może dla Ciebie to prosto tak ot sobie wybrac się do weta. niestety u w moich okolicach są tylko wizyty prywatne, a nie stać mnie na to.

A ja Ciebie doskonale rozumiem.
Faktycznie ze szczurami jest tak, że nie trzeba z byle czym gonić do weta, o ile umie sie samemu badać kontrolnie szczurka (oględziny sierści, oczu, odbytu i całego szczurka; osłuchiwanie płuc - gdzieś na forum komus tłumaczyłam, jak się to robi, poszukaj; macanie w poszukiwaniu guzów; obserwacja siuśków etc.). Chodzenie ze szczurem do weta dla samego chodzenia bardzo go stresuje i może pogorszyć samopoczucie zwierzaka.
Jeśli zobaczysz coś niepokojącego, jak np. ten łupież, najpierw zajrzyj choćby tu na forum i sprawdź, co ludzie piszą, a jeśli z lektury dowiesz się, że to niebezpieczne lub sama zauważysz, że cos poważnego jest szczurkowi - nie szczędź na weta. U szczura trzeba reagować szybko.

Co do łupieżu. Sprawdź, czy to nie są robaczki :) Bo skoro posłanie było "z podejrzanego źródła", to mogło się coś przyplątać. Najlepszy test, to wziąć jedno takie między paznokcie i sprawdzić, czy naciśnięte "cpyknie". Wszy i ich jaja tak włąśnie robią, pchły pewnie też.

A sam łupież możesz "sprać" kąpiąc szczura w Nizoralu. Z tym, że jest to działanie jednorazowe, po kilku dniach łupież wraca. I dodatkowo rzadko który szczur lubi się kąpać. Tak więc przemyśl, czy warto z tym walczyć.
_________________
Wśród Aniołków: Henia, Fatka, Alif Matsura, Hela, Lola, Beba, Iskierka, Šamsi, Tomiś, Calypso, Tamarka, Morelka, Szpulka, Śliwka, Ahirka i Zdenka :(
 
 
     
PALATINA 
[']



Dołączyła: 19 Lis 2006
Posty: 4754
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Paź 30, 2007 13:42   
   Zwierzątka: pies, 2 koty, 2 knurki morskie... i rybeczki :)


Nisia napisał/a:
A sam łupież możesz "sprać" kąpiąc szczura w Nizoralu. Z tym, że jest to działanie jednorazowe, po kilku dniach łupież wraca. I dodatkowo rzadko który szczur lubi się kąpać. Tak więc przemyśl, czy warto z tym walczyć.

A masz może Nisiu jakiś mądry artykulik lub cokolwiek na temat "męskiego łupieżu"?
Chodzi mi o info z fachowego źródła.
Wkurza mnie, gdy idę do weta (np. uśpić Marcyska, wczoraj), a wetka (rzekomo znająca się na zwierzątkach egzotycznych!!) mówi mi, że go nie leczyłam, a on ma takie straszne problemy ze skórą (zwykły "męski łupiez" miał -średnio nasilony nawet :roll: ), że mu witaminy A nie dawałam.
Tłumaczę, że to samiec i że to z powodu hormonów. Ona mi na to, czy miał badania poziomu hormonów robione i dlaczego go w takim razie nie wykastrowałam. Ręce mi opadły, mówię że większość samców na świecie tak ma (nie uwierzyła mi ani trochę) i po kiego grzyba je kastrować?
 
     
jaga90 


Dołączyła: 20 Kwi 2007
Posty: 11
Wysłany: Czw Lis 01, 2007 19:33   

chcę jeszcze dodać, że młody ostatno bardzo się drapie i dziś jest taki...hm... dziki.
 
     
Martynkowa 



Dołączyła: 19 Wrz 2007
Posty: 13
Skąd: Będzin (śląskie)
Wysłany: Nie Lis 04, 2007 13:33   

mój Fuksik miał taki łupież i koszmarny wygląd skóry (właśnie taki pomarańczowy, że szczurcio wyglądał jakby był żółty a nie biały), ale to była wina jego przeziębienia i po leczeniu stan skóry się poprawił. Pani doktor powiedziała, że to prawdopodobnie jest spowodowane wycieńczeniem organizmu, bo sprawdzała próbkę tego czegoś pod mikroskopem i nie dojrzała tam żadnych pasozytów. Więc jeśli tak jest, to moze jakaś kuracja witaminkowa by pomogła?
_________________
 
 
     
AngelsDream 
Gdzieś indziej



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 17 Lis 2006
Posty: 19397
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Lis 04, 2007 13:37   
   Zwierzątka: Dwa psy i Wyjątki


Martynkowa, na pewno, ale na to wpływa wiele czynników: ilość tłuszczu w diecie, poziom hormonów, usposobienie szczura nawet.
_________________
Baaj, Celar i Wyjątki

Musiałem stracić przezroczystość
Na którejś z tamtych dróg.
(...)
Tak mi przykro.
 
 
     
PALATINA 
[']



Dołączyła: 19 Lis 2006
Posty: 4754
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Lis 04, 2007 14:13   
   Zwierzątka: pies, 2 koty, 2 knurki morskie... i rybeczki :)


Ja mam teraz 2 samce... Żyją w zdawać by się mogło identycznych warunkach, a stan skóry różni się bardzo.
Dziocha prawie nie ma pomarańczowego "łupieżu", natomiast Cyryl (dominant) ma tego dużo!
 
     
Nisia 
ofiara losu


Dołączyła: 28 Mar 2006
Posty: 3881
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Lis 07, 2007 12:55   
   Zwierzątka: ogony


PALATINA napisał/a:
A masz może Nisiu jakiś mądry artykulik lub cokolwiek na temat "męskiego łupieżu"?

No właśnie ciężko. Na ratguide wspominają jedynie:
Cytat:
Orange back: Some intact males can get an excessive build up of yellow/orange oils on their backs (a product of testosterone related sebaceous gland secretions) .

Co oznacza:
Pomarańczowe plecy: U niektórych samców niekastrowanych można obserwować nadmierne zbieranie się żółtego/pomarańczowego tłuszczu (oleju) na plecach (produktu wydzielin z gruczołów łojowych, których działanie uzależnione jest od testosteronu).

Ale, jak widać, jest to całkiem naturalne i witamina A tutaj nic nie pomoże. Gdyż zależy to od wydzielania testosteronu tylko i wyłącznie. Żródło chyba fachowe?...
_________________
Wśród Aniołków: Henia, Fatka, Alif Matsura, Hela, Lola, Beba, Iskierka, Šamsi, Tomiś, Calypso, Tamarka, Morelka, Szpulka, Śliwka, Ahirka i Zdenka :(
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.2 sekundy. Zapytań do SQL: 13