Alloszczur Strona Główna Alloszczur
Forum dyskusyjne Alloszczur - forum miłośników szczurów

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Rehabilitacja w wodzie?
Autor Wiadomość
Justka1 



Dołączyła: 17 Lis 2006
Posty: 2512
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob Sty 05, 2008 18:29   Rehabilitacja w wodzie?
   Zwierzątka: małe stadko


Czy u szczura po urazie i z problemem poruszania sie prawidlowego mozna zastosowac taka rehabilitacje?Czy ona cos da?
Chodzi mi o problemy tego typu:
"Problem z poruszeniem może również wskazywać na urazy kręgosłupa i/lub miednicy - innymi słowy wszystko, co nas zaniepokoi należy obserwować, a jeśli nie mija dobrze zdiagnozować. Tu przydaje się RTG kręgosłupa i miednicy.
Należy również wziąć pod uwagę mechaniczne uszkodzenia kończyn. "-cyt z poradnika.
Czy warto zaryzykowac,mimo iz diagnoza weta po zrobieniu rtg nie wzkazuje na uraz kregoslupa,a mimo to szczur nie porusza sie calymi silami na lapkach tylnich?
 
 
     
AngelsDream 
Gdzieś indziej



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 17 Lis 2006
Posty: 19397
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Sty 05, 2008 18:48   
   Zwierzątka: Dwa psy i Wyjątki


Justka1, ze względu na skłonność do chorób płuc nie zdecydowałabym się na taka rehabilitację.
_________________
Baaj, Celar i Wyjątki

Musiałem stracić przezroczystość
Na którejś z tamtych dróg.
(...)
Tak mi przykro.
 
 
     
hefi 
ruda paskuda :P



Zaproszone osoby: 3
Dołączyła: 19 Lis 2006
Posty: 343
Skąd: Wrocław
Wysłany: Sob Sty 05, 2008 18:56   
   Zwierzątka: Pies: Feba, Świnki: Bolek, Tola, Ogony: Awantura, Katastrofa, Niunia [*],Mała [*], Cyntia [*]


po drugie to wydaje mi sie że stresowanie szczura wodą nie jest dobrym pomysłem

(chyba że lubi wodę i nie boi się przebywać w niej)
_________________

 
 
     
Justka1 



Dołączyła: 17 Lis 2006
Posty: 2512
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob Sty 05, 2008 19:25   
   Zwierzątka: małe stadko


Ja rozumiem,ze sa szczury bojace sie wody i przebywania w niej ale jezeli od malucha szczur poznal wode i nie zostal do niej nagle wrzucony aby moc sie zrazic,to mysle,ze problem stresu odpada.
Co do zapalenia pluc,nie raz kapalam szczury-co prawda owlosione i nigdy nie zdarzylo sie ,nawet po niewysuszeniu zwierza aby zachorowal.
Obecnie szczury zawsze wycieram po myciu recznikiem do sucha,a wlochacza chowam po wytarciu w inny suchy recznik i pilnuje aby tam siedzial i wysechl.
Kiedys stosowalam delikatny nawiew suszarki aby wysuszyc wlos lecz uwazam to za niepotrzebne ;)

Wiec wychodzi na to,ze nie ma zadnego sposobu rehabilitacji szczura po uszkodzeniu?
Jest skazany na inwalidztwo bez mozliwosci jakiej kolwiek pomocy z naszej strony?
 
 
     
AngelsDream 
Gdzieś indziej



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 17 Lis 2006
Posty: 19397
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Sty 05, 2008 19:28   
   Zwierzątka: Dwa psy i Wyjątki


Justka1, a masaże połączone z reiki?
_________________
Baaj, Celar i Wyjątki

Musiałem stracić przezroczystość
Na którejś z tamtych dróg.
(...)
Tak mi przykro.
 
 
     
Layla 
zawieszona



Dołączyła: 17 Lis 2006
Posty: 8055
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Sob Sty 05, 2008 19:30   
   Zwierzątka: wieprze oceaniczne - Daniela i Roksana


Justka1, byłabym sceptyczna jeśli chodzi o wodę, jestem także przeciwniczką kąpania szczurów bez potrzeby. Uważam, że taka rehabilitacja nie za wiele by dała, szczur jest ciekawski i nie będzie miał ochoty łazić długo po wodzie.

Edit: już prędzej masaże by pomogły chyba.
_________________
KUP E-BOOKA O SZCZURACH!!!

Za Tęczą Cyrus Wielki, Księżniczka Aiko, Bianca Tygrysek, Betty Chmureczka, Azjunia, Luter, Aria, Lenin, Europa, Nana, Ludwiś, Omar Rat's Troop, Harold, Kiko, Helmut, Alia, Vader, Larysa, Oczko, Gringo, Kalif, Sezam, Emir, Hassan, Bono, Alban...
 
     
Viss
[Usunięty]

Wysłany: Sob Sty 05, 2008 19:36   

Justka1, ja się pokusiłam o taką metodę rehabilitacji w przypadku Nitki mataforgany. Nitka była u nas długo i po okresie kiedy ona się oswoiła ze zmianami a ja miałam okazję ją dobrze poobserwować spróbowałam tego.
Nitka miała niedowład tylnych nóg i znaczne problemy z przednimi łapkami. Wodę lubiła, chętnie do niej sama wchodziła. W wodzie była bardzo spokojna i serce nie biło jej szybciej, więc doszłam do wniosku, że nie jest to stresem.
W wodzie Nicia poruszała się chętnie, starała się pływać, przebierała łapkami (mimo iż leżała na mojej ręce), więc miałam nadzieję, że takie ćwiczenia coś dadzą. Niestety w jej przypadku to niewiele dało, myślę, że to dlatego iż zmiany u niej były spowodowane wiekiem (było to na krótko przed skończeniem przez nią 3 lat) i były nieodwracalne.

Jednak jeśli u ciebie jest to kwesta pourazówki, to spróbuj. Wiem, że nie muszę tego mówić, ale jednak bardzo uważaj na przeziębienia. Nitka uwielbiała grzać się na kolanach, pod kocem, więc nie było z suszeniem problemów, ale młodsze i bardziej aktywne zwierzęta mogą nie chcieć siedzieć spokojnie.
 
     
Justka1 



Dołączyła: 17 Lis 2006
Posty: 2512
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob Sty 05, 2008 20:09   
   Zwierzątka: małe stadko


Kiedy zaczac rehabilitacje?Wet kazal obserwowac i dac 2 tyg na regeneracje po silnym stluczeniu-taka byla diagnoza lecz nie widac poprawy,bo szczur chodzac powleka nozkami tylnimi i rzuca jego tyl czasem,chodzac kiwa sie jak waz na boki.Szczur schudl,ciagle spi.
Czy rehabilitacje mozna zaczac po 2 tyg od dnia wykrycia urazu?Czy mozna juz po tygodniu?
Na zdjeciu rtg jeden z kregow jest lekko wysuniety.Zastanawia mnie,czy przy stluczeniu szczur by tak sie poruszal? :roll:
 
 
     
AngelsDream 
Gdzieś indziej



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 17 Lis 2006
Posty: 19397
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Sty 05, 2008 20:14   
   Zwierzątka: Dwa psy i Wyjątki


Justka1, ja jednak pomyślałabym nad masażami i ew. reiki: nie zaszkodzi, a może pomóc. Woda tylko może pogorszyć sprawę, jeśli szczur się przeziębi, a teraz naprawdę nie jest dobra pogoda na kąpiele. Wstępna rehabilitacja powinna się zacząć jak najszybciej.
_________________
Baaj, Celar i Wyjątki

Musiałem stracić przezroczystość
Na którejś z tamtych dróg.
(...)
Tak mi przykro.
 
 
     
Justka1 



Dołączyła: 17 Lis 2006
Posty: 2512
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob Sty 05, 2008 21:25   
   Zwierzątka: małe stadko


Na czym polega reiki i jak wykonywac masarze?
Czy krag,ktory jest lekko wysuniety wejdzie na swoje miejsce?Ktore miejsca masowac,jak?
Ile moze trwac taka rehabilitacja?
Czy to wysuniecie kregu moze powodowac uposledzone poruszanie sie szczura?
Czy moze byc uszkodzony mozg np po upadku,wstrzasie i dlatego tez szczur tak sie porusza?
Prawdopodobnie stluczona zostala miednica,miesnie nog,do konca nie wiadomo co jest dokladnie.
Czemu szczur ciagle spi?
 
 
     
AngelsDream 
Gdzieś indziej



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 17 Lis 2006
Posty: 19397
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Sty 05, 2008 22:23   
   Zwierzątka: Dwa psy i Wyjątki


Reiki, to forma leczenia poprzez dotyk.

Rehabilitacja może trwać całe życie.

Tak: nieprawidłowości związane z kręgiem mogą wpływać na prawidłową ruchomość kończyn.

Śpi, bo zapewne ból ją męczy. Sen, to też najelepsze lekarstwo.
_________________
Baaj, Celar i Wyjątki

Musiałem stracić przezroczystość
Na którejś z tamtych dróg.
(...)
Tak mi przykro.
 
 
     
Justka1 



Dołączyła: 17 Lis 2006
Posty: 2512
Skąd: Łódź
Wysłany: Sob Sty 05, 2008 23:24   
   Zwierzątka: małe stadko


Reiki nie da sie wykonac samemu.Trzeba umiec przekazac energie.Ja tego nie umiem.
No coz,dziekuje za odpowiedzi.
;)
 
 
     
AngelsDream 
Gdzieś indziej



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 17 Lis 2006
Posty: 19397
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Sty 05, 2008 23:40   
   Zwierzątka: Dwa psy i Wyjątki


Justka1, ale można na odległość ;)

A tak się składa, że mam tu pod ręką mistrza ;)

Poproszę tylko zdjęcie szczurki, imię i wiek :] Dobrze mieć ciocie czarownice ^^
_________________
Baaj, Celar i Wyjątki

Musiałem stracić przezroczystość
Na którejś z tamtych dróg.
(...)
Tak mi przykro.
 
 
     
Viss
[Usunięty]

Wysłany: Nie Sty 06, 2008 01:40   

Justka1 napisał/a:
Na zdjeciu rtg jeden z kregow jest lekko wysuniety
z tego powodu baardzo bym uważała na jakiekolwiek masowania, rehabilitacje itp. Z kręgosłupem nie ma żartów, jak coś zrobisz niechcący źle, to tylko pogorszysz sprawę.
W takiej sytuacji lepiej nie rób nic sama, lepiej spytaj dobrego szczurzego weta, pokazując rtg. Ja bym na twoim miejscu nie masowała. Zwłaszcza, że z tego co piszesz szczur może odczuwać wielki ból z powodu kręgu. A liczenie na to, że sama, bez wiedzy i praktyki będziesz mogła krąg wsunąć, jest, wybacz, ale czystą mżonką. To już lepiej "czary pouprawiaj", mniej szkody. ;)
 
     
AngelsDream 
Gdzieś indziej



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 17 Lis 2006
Posty: 19397
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Sty 06, 2008 01:51   
   Zwierzątka: Dwa psy i Wyjątki


Viss, Justka zadzwoni w poniedziałek do Kacprzak - zobaczymy, może coś doradzi.
_________________
Baaj, Celar i Wyjątki

Musiałem stracić przezroczystość
Na którejś z tamtych dróg.
(...)
Tak mi przykro.
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.15 sekundy. Zapytań do SQL: 11