Alloszczur Strona Główna Alloszczur
Forum dyskusyjne Alloszczur - forum miłośników szczurów

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Galastop, Tamoxifen - leki przeciwko gruczolakom
Autor Wiadomość
Nisia 
ofiara losu


Dołączyła: 28 Mar 2006
Posty: 3881
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Lis 09, 2007 10:54   Galastop, Tamoxifen - leki przeciwko gruczolakom
   Zwierzątka: ogony


Właśnie na fancy-rats wyczytałam o preparacie Galastop. Jak znalazłam w necie, jest on też dostępny u nas, ale stosowany u psów.
Generalnie jest dedykowany dla psów, ale na fancy-rats z powodzeniem stosują u szczurów.

Galastop zawiera kabergolinę, pochodną ergoliny, która jest inhibitorem wydzielania prolaktyny. Jest polecany zwłaszcza przy psich ciążach urojonych i problemach z laktacją.
Link do źródła tych newsów: http://www.noahcompendium...top/-36172.html

Na fancy-rats (nie wiem, czy można podać linka - modzi powiedzcie!) piszą, że stosowany w przypadki gruczolaka przysadki mózgowej jest bardzo pomocny, aktualnie testują w przypadku gruczolaka sutka. Tylko warunek: rozwój gruczolaka musi byc związany z wydzielaniem estrogenu. Inaczej nie działa!

Jedna dziewczyna pisze, że jej szczurka miała gruczolaka przysadki mózgowej, po 6 tygodniach od rozpoczęcia terapii guz.... zniknął. W czasie choroby pojawił się gruczolak sutka wielkości groszku, nie mógł byc operowany (z powodu gruczolaka przysadki) i też znikł.

Nie wiem, na ile to prawda, podejrzewam, że to na razie są tylko próby. Ale co o tym sądzicie? I co sądzą Wasi weci? Nie ukrywam, interesuje mnie to. Bo wszak gruczolaki hormonozależne są najczęstszymi problemami naszych dziewuszek.

Na fancy-rats piszą też, że aby pomógł przy guzie sutka, trzeba go zacząć dawac bardzo wcześnie, gdy guz jest jeszcze maniuni. Zalecaja dawkowanie 0,1 ml 2 razy dziennie.
_________________
Wśród Aniołków: Henia, Fatka, Alif Matsura, Hela, Lola, Beba, Iskierka, Šamsi, Tomiś, Calypso, Tamarka, Morelka, Szpulka, Śliwka, Ahirka i Zdenka :(
Ostatnio zmieniony przez AngelsDream Czw Kwi 19, 2012 23:02, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
     
Azi 



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 19 Lis 2006
Posty: 3402
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pią Lis 09, 2007 19:37   
   Zwierzątka: Impuls ZR, Impet ZR, Kakashi ZR, Snoopy, Wypłosz i czterolatek


Nisia, nie wiesz, czy lek ten jest do kupienia poza lecznicami weterynaryjnymi?
_________________
W :serducho: : Gandalf, Bilbo, Frodka, Asfa, Dzika, Yavanna, Fniszka RT, Nessa, Fea RT, Moria, Bajaderka HF, Dafne z TM, Baletka z TM, Finka JR, Sasanka RT, Itsu SR, Ruda, Nastka, Irytacja SR, Luthien Tinuviel AB, Hipokryzja HF, Inazuma SR, Athame HF, Kagura HF, Muffinka HF
 
 
     
PALATINA 
[']



Dołączyła: 19 Lis 2006
Posty: 4754
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Lis 09, 2007 20:19   
   Zwierzątka: pies, 2 koty, 2 knurki morskie... i rybeczki :)


Hmmm...
Ciekawa teoria :roll: , ale jestem sceptycznie nastawiona.
Skoro ma działać p/nowotworowo u szczurzyc, czemu nie wykazuje takich działań u suk?
Jak się mają estrogeny do inhibitora prolaktyny?
 
     
Viss
[Usunięty]

Wysłany: Sob Lis 10, 2007 11:03   

PALATINA napisał/a:
czemu nie wykazuje takich działań u suk?
z ego co czytałam, ludzie na psich forach polecają ten lek, pomagał on części zwierząt. Masz inną opinię na ten temat? Na podstawie czego? Napisz proszę dokładnie, ja też nie jestem przekonana do tego. :)
 
     
PALATINA 
[']



Dołączyła: 19 Lis 2006
Posty: 4754
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Lis 10, 2007 11:38   
   Zwierzątka: pies, 2 koty, 2 knurki morskie... i rybeczki :)


Viss,
Nie mam żadnych źródeł, ja po prostu nigdy w życiu nie słyszałam o p/ntw. działaniu galastopu, to tyle, a jestem na psich forach od lat (może nie doczytałam. Nie czytam wszystkiego).
Na studiach także nigdy w życiu ani półsłówkiem nikt tego nam nie zasugerował, a często mówią o niekonwencjonalnych postępowaniach czy nowatorskich wykorzystaniach różnych substancji. Ponieważ problem nowotworów u suk jest co najmniej tak samo nasilony jak u szczurzyc, wiec gdyby coś w tym było, to jestem pewna, że by nam ktoś o tym napomknął (zwłaszcza, że to preparat dość powszechnie używany).
Galastop jest u suk używany tylko przy nasilonych ciążach urojonych i też są różne opinie, bo część wetów uważa, że ciąża urojona jest zjawiskiem fizjologicznym i nie należy z nią walczyć za wszelką cenę.
 
     
Viss
[Usunięty]

Wysłany: Sob Lis 10, 2007 12:13   

Rozumiem, dzięki. :)
Mialam wczoraj sptać dr Jałonickiej, ale w zamieszaniu zapomniałam. Spytam dziś przy okazji usuwania sączka Guci.
 
     
Nisia 
ofiara losu


Dołączyła: 28 Mar 2006
Posty: 3881
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Lis 12, 2007 08:59   
   Zwierzątka: ogony


Azi, Galastop jest lekiem czysto weterynaryjnym. W tym samym wątku, z leków "dla ludzi" polecają ziele Agnus castus (niepokalanka), które ma podobne działanie (między innymi), ale skutek obwarowany jest tyloma czynnikami, że aż się pogubiłam...

[ Dodano: Wto Lis 13, 2007 11:43 ]
Pytałam wczoraj Jałonickiej i powiedziała co następuje:

Generalnie można próbować leczyć tym lekiem. Ale takie leki raczej nie doprowadzą do zniknięcia, tylko do zahamowania wzrostu. Ona uważa, że równie dobrze można stosować Tamoxifen. W obu przypadkach używanie tych preparatów jest wciąż tylko próbą i należy liczyć się, że mogą pomóc albo nie. Dlatego nie jest to zalecana metoda, no, ale jesli ktoś chce...

[ Dodano: Pon Lis 19, 2007 11:04 ]
Opinia dr Lewandowskiej:
Cytat:
Witam,
zadaje mi Pani trudne pytanie, nad którym zresztą spędziłam 2 tygodnie wakacji i nadal jestem w punkcie wyjścia

Jako że nowotwory u szczurów są (poza zapaleniami płuc) główną przyczyną zejść śmiertelnych u tego gatunku, chciałam wniknąć głęboko w temat i doszukać się, jak jeszcze możemy pomóc naszym małym pacjentom.

Dogrzebałam się do bardzo wielu artykułów z licznymi doświadczeniami na szczurach i wieloma ... sprzecznymi wynikami.

Wnioski jakie mi pozostały po tej lekturze są takie:
- guzy o których mówimy są u szczurów w większości hormonozależne.
- Najważniejszymi hormonami zaangażowanymi we wzrost guzów są estrogeny, progesteron i prolaktyna. Opisywano jednak również guzy zależne od androgenów i insuliny. Złośliwość polega na tym, że rzadko jest tak, że wzrost guza zależy tylko od jednego hormonu. Zwykle mamy do czynienia z mieszanką wpływów hormonalnych.
- Najlepiej by było ograniczać wpływ zarówno estrogenów jak i prolaktyny.

Z tego też powodu rozważamy podawanie naszym pacjentom Tamoxifenu. Tamoxifen jest modulatorem receptorów estrogenowych, ale jak się okazuje blokuje on nie tylko receptory estrogenowe, ale wpływa również na wiazanie prolaktyny z jej receptorami.

Problem jest tylko taki, że nowotwory hormonozależne po odcieciu im stymulacji hormonalnej często zanikają, ale niestety równie często powracają po pewnym czasie w wersji hormononiezależnej. I na takiego nie ma już mocnych.

Myślę jednak że prędzej czy później na pewno wprowadzimy terapię hormonalną dla szczurków, u których niemożliwy jest zabieg chirurgiczny. Muszę jednak dopracować jeszcze dawki i schematy stosowania tych leków.
_________________
Wśród Aniołków: Henia, Fatka, Alif Matsura, Hela, Lola, Beba, Iskierka, Šamsi, Tomiś, Calypso, Tamarka, Morelka, Szpulka, Śliwka, Ahirka i Zdenka :(
 
 
     
Nakasha 



Dołączyła: 16 Cze 2007
Posty: 9971
Skąd: Białystok/Kuriany
Wysłany: Czw Kwi 19, 2012 21:43   
   Zwierzątka: 3 psy, 2 kotki


Ma może ktoś na zbyciu trochę galastopu?...
_________________
Za TM: 95 szczurzych duszyczek [*]
 
 
     
quagmire 



Dołączyła: 16 Maj 2008
Posty: 12121
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Kwi 19, 2012 22:49   
   Zwierzątka: Mati, Cielo oraz Finn


Nakasha, trochę, czyli ile?
_________________
"I'm not going to ask you if you just said what I think you just said because I know it's what you just said."

Moje Słonka za TM: Syriusz, Lavian, Fado, Miluś, Ayanek, Oliś, Bibuś, Piesio, Ryjek, Zefirek, Nikuś, Deduś, Jumiś, Viguś, Jazzik, Hiruś, Karmelek, Ilduś, Indi, Szuwarek, Zeze, Ledusia, Mauryś, Kleoszek, Naboo, Przemysław, Remus, Marysia, Tosia :serducho:
 
     
Nakasha 



Dołączyła: 16 Cze 2007
Posty: 9971
Skąd: Białystok/Kuriany
Wysłany: Pią Kwi 20, 2012 07:12   
   Zwierzątka: 3 psy, 2 kotki


quagmire, na 300 gram szczura... jeśli u nas nie dostanę, będę musiała sprowadzać, a to trwa, może na forum uda mi się szybciej kupić.
_________________
Za TM: 95 szczurzych duszyczek [*]
 
 
     
quagmire 



Dołączyła: 16 Maj 2008
Posty: 12121
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Kwi 20, 2012 09:17   
   Zwierzątka: Mati, Cielo oraz Finn


Nakasha, wszystko zależy od dawkowania. Może naprawdę kup Dostinex. Sprowadzenie go do apteki powinno potrwać 1 dzień.
_________________
"I'm not going to ask you if you just said what I think you just said because I know it's what you just said."

Moje Słonka za TM: Syriusz, Lavian, Fado, Miluś, Ayanek, Oliś, Bibuś, Piesio, Ryjek, Zefirek, Nikuś, Deduś, Jumiś, Viguś, Jazzik, Hiruś, Karmelek, Ilduś, Indi, Szuwarek, Zeze, Ledusia, Mauryś, Kleoszek, Naboo, Przemysław, Remus, Marysia, Tosia :serducho:
 
     
mandinka 


Dołączyła: 21 Mar 2013
Posty: 45
Wysłany: Czw Mar 21, 2013 10:41   Galastop - dawkowanie

Witam, mama szczurzynkę z guzem przysadki. Do tej pory była na sterydach - po pierwszych trzech zastrzykach (co 4 dni) znacznie jej się poprawiło - zaczęla trzymać jedzneie w łapkach i jeść twarde. Wet. stwierdxzila, ze byc moze to byl jednak jakis wylew i Apolonia wraca do zdrowia. Sterydy zostaly odstawione. Niestety po 10 dniach znów zaczęla się niezbornosc ruchow i problemy z łapkami. Kolejna dawka sterydu - dzis mija trzeci dzien - nie przyniosla poprawy, wrecz przeciwnie - dzis Apolonia nie może już nawet się umyć - łapki jej się krzyżują. Je wyłacznie mokre - dziś jedynie serek. Wczoraj pojechałam do wet. po galastop.
Wet zalecila podanie 0,1 ml, takie też dawkowanie wycztałam na forum fancy-rats.
Jednak widzę, że tutaj dawkowanie jest duzo większe - od 1 do nawet 7 ml na raz.
A to bardzo duża rozbieżność. Czy to zależy od stopnia stężenia kabergoliny w leku ? Mam galastop zielony - 7 ml, stezenie 50 mikrogramow.

Po wczorajszej dawce Apolonii stan się niestety nie poprawił :( ( Dziś rano dostała kolejną dawkę 0,1. Czytałam, że jeśli kabergolina nie zadziała w pierwszej dobie to już nie zadziała ? Nie powinnam się już łudzić ?

Proszę o pomoć, nie wiem, czy samodzielnie zwiększyć jej dawkę 10-krotnie do 1 ml, czy tez nie :(
 
     
quagmire 



Dołączyła: 16 Maj 2008
Posty: 12121
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Mar 21, 2013 10:55   
   Zwierzątka: Mati, Cielo oraz Finn


mandinka, a nawet do 3 czy 4 ml, zależnie od wielkości dziewczynki.
My bardziej korzystamy z takich dawek, jakie są tu: http://ratguide.com/meds/...cabergoline.php

czyli 0.6 mg/kg co 3 dni.

Aczkolwiek niektórzy weci próbują też z mniejszymi dawkami. Ale nie z tak małymi.
_________________
"I'm not going to ask you if you just said what I think you just said because I know it's what you just said."

Moje Słonka za TM: Syriusz, Lavian, Fado, Miluś, Ayanek, Oliś, Bibuś, Piesio, Ryjek, Zefirek, Nikuś, Deduś, Jumiś, Viguś, Jazzik, Hiruś, Karmelek, Ilduś, Indi, Szuwarek, Zeze, Ledusia, Mauryś, Kleoszek, Naboo, Przemysław, Remus, Marysia, Tosia :serducho:
 
     
smeg 



Dołączyła: 18 Cze 2009
Posty: 2238
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Czw Mar 21, 2013 10:56   
   Zwierzątka: brak


Połączyłam temat z już istniejącym.

Na Twoim miejscu zwiększyłabym dawkowanie, nawet bardziej - moja szczurka przy wadze ok. 400 g dostawała 4 ml Galastopu co 3 dni. Moja wetka też na początku chciała stosować niższe dawki i była zaskoczona dawkowaniem takim, jak dla dużego psa, ale poczytała więcej i rzeczywiście tyle jej wyszło. Równolegle dzwoniłam do warszawskiej lecznicy Ogonek i tam zalecili mi tyle samo leku.

http://forum.szczury.biz/viewtopic.php?t=988 - tutaj jest artykuł o guzach przysadki. Zamiast Galastopu warto poprosić o receptę na Dostinex, można go zamówić przez internet na doz.pl i odebrać w aptece, łatwiej go podać szczurowi, bo jest w tabletkach. Galastop trzeba zazwyczaj wlewać na siłę ze strzykawki do pyszczka.
_________________
Za TM: Ally, Majka, Lidka, Benia, Chrupka, Gaja, Basiek, Poziomka, Czarny, Luna, Krówka, Haszczyk, Duży, Zaraz, Haszczak, Piratka, Mariusz, Felicja, Mioli, Ciri, Pchełka, Halinka SR, Oliwka, Lili, Margolcia SR, Mortadelka SR, Rudolf Czerwononosy SR, Frotka, Flaszka <:3 )~~
 
     
mandinka 


Dołączyła: 21 Mar 2013
Posty: 45
Wysłany: Czw Mar 21, 2013 11:08   

dziękuje
faktycznie problem jest z podaniem jej takiej ilośći - 0,1 ml da się rozmieszać z serkiem i zjada bez problemu, ze strzykawki nie chciała :(
Niusia waży 300 gramow, przytyla przez 2 dni 10 gramow i juz się cieszyłam... bo wczesniej schudla 30 gramow w kilka dni.
Zalamani jestesmy, to jest nasz pierwszy szczur przygarniety, bo dziecko kolezanki mialo alergie, do towarzystwa dokupilismy jej Lukrecję i strasznie się przywiazalismy do tych dziewczynek :( ((
Apolonia ma rok i 5 miesiecy, to przeciez w "kwiecie wieku" jest dopiero...

A myslicie, ze powinnam jej to jakos "wepchnac" na raz, czy moge w kilku dawkach przez caly dzien?
_________________
Apolonia (+), Lukrecja (+), Biała pańcia (+), Czarna pańcia (+), Winston (samica), Masza (+), Szudrak (Arabela+), Daisy, Mela
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.08 sekundy. Zapytań do SQL: 12