Alloszczur Strona Główna Alloszczur
Forum dyskusyjne Alloszczur - forum miłośników szczurów

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Czy szczurka mogę zabrać do szkoły?
Autor Wiadomość
derio111 


Dołączył: 29 Cze 2018
Posty: 12
Wysłany: Pią Cze 29, 2018 13:40   Czy szczurka mogę zabrać do szkoły?

Witam szkołę zaczynam za ok 2 miesiące , idę do Zespół Szkół Nr 27 w Warszawie na Gintrowskiego 38 jako piekarz. Mam zwariowany pomysł wsiąść Babolka(szczurek) do szkoły. np: do plecaka? Czy darować sobie ale Babolek będzie tęsknił.
 
     
szczurkai 



Dołączyła: 21 Mar 2016
Posty: 87
Skąd: zielona góra
Wysłany: Pią Cze 29, 2018 14:38   
   Zwierzątka: szczury i żółw


derio111, cześć!
Nie, nie możesz zabrać szczurka do szkoły. Ponieważ:
1. szczurów nie wynosimy na dwór poza wizytami u weterynarza( i na pewno nie w plecaku!) .
2. szczur będzie się bał. Może przegryźć plecak i uciec.
3. W szkole jest głośno , pełno jest obcych zapachów i ludzi. Szczury tego nie lubią.
4. Czy Babolek ma towarzysza ? Jeśli tak, to nie będzie tęsknił, bo będzie miał się do kogo przytulić. Jeśli nie , to należy zapewnić mu towarzysza. Wtedy nie będzie samotny. Ty mu drugiego szczura nie zastąpisz.
Szczury i tak większość dnia przesypiają, są aktywne wieczorem i nocą. taki wypad , to dla niego ogromny stres i dyskomfort, a nie rozrywka.
Zapraszam do przeczytania forum, a zwłaszcza tych tematów :arrow:
http://forum.szczury.biz/viewtopic.php?t=1635
http://forum.szczury.biz/viewtopic.php?t=1521
Powodzenia w zdobywaniu wiedzy :wink:
_________________
„W życiu tak już często bywa, że,najpiękniejsze prezenty od losu dostajemy opakowane w problem”
Moje stado:
Paryż,Syria, Serbia , Ukayali , Orinoco
Za TM:Luna, Chelsi,Unia Europejska,Velvet,Dubaj,Melania,Bella
 
     
derio111 


Dołączył: 29 Cze 2018
Posty: 12
Wysłany: Sob Cze 30, 2018 21:14   Babolek ma

Babolek ma Ok 2 miesięcy , zastanawiam się nad wzięciem kompana dla niego.
 
     
Albireo 



Dołączyła: 11 Wrz 2014
Posty: 807
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Nie Lip 01, 2018 09:37   
   Zwierzątka: 5 ogonów + pan mysz


derio111, koniecznie. Taki młody szczur potrzebuje towarzysza, żeby prawidłowo się rozwijać, razem poznawać świat i mieć z kim się bawić. Skąd jesteś? Pamiętaj, że transport to nie problem. Szczury jeżdżą do nowych domów po całej Polsce, a w każdym domu tymczasowym czeka mnóstwo ogonków.
_________________
"Zawsze przy mnie, lecz nie ze mną": Spika, Irina - Światło moich oczu, Akne, Rosika - wieczne ruskie dziecko [*]
 
     
derio111 


Dołączył: 29 Cze 2018
Posty: 12
Wysłany: Nie Lip 01, 2018 19:40   

No jestem z Warszawy, do szkoły na ul.Gintrowskiego 38 mam 5km.
 
     
Albireo 



Dołączyła: 11 Wrz 2014
Posty: 807
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Nie Lip 01, 2018 20:05   
   Zwierzątka: 5 ogonów + pan mysz


derio111, odległość od szkoły nie ma znaczenia. Nie dość, że szczurek mocno by się stresował taką wycieczką, to dodatkowo nauczyciele nie byliby zachwyceni, gdyby znienacka uciekł Ci z plecaka. Zaimponowanie kolegom z klasy nie jest warte ryzykowania zdrowia (a może i życia) takiego szczurzego drobiazgu.
W Warszawie działa Przytułek Ratatuj (https://www.facebook.com/PrzytulekRatatuj/?fref=mentions) i Willa Szczurna. Domy tymczasowe z Vivy Gryzonie, w których możesz zaadoptować kolegę dla Babolka. Polecam też na stronę na Facebooku 'Szczurze adopcje', gdzie łatwo zamieścisz ogłoszenie, że szukasz drugiego szczura.
_________________
"Zawsze przy mnie, lecz nie ze mną": Spika, Irina - Światło moich oczu, Akne, Rosika - wieczne ruskie dziecko [*]
 
     
szczurkai 



Dołączyła: 21 Mar 2016
Posty: 87
Skąd: zielona góra
Wysłany: Nie Lip 01, 2018 20:33   
   Zwierzątka: szczury i żółw


derio111, To może zaadoptuj labiki z https://www.facebook.com/Lab-Rescue-adopcje-zwierząt-laboratoryjnych-728817903938175/ ? Warto poptytać, może mają jakieś samce. W Wa-wie są też domy tymczasowe https://www.facebook.com/PrzytulekRatatuj/ https://www.facebook.com/PrzystanekRodentia/
. Koniecznie doadoptuj Babolkowi towarzystwo !
_________________
„W życiu tak już często bywa, że,najpiękniejsze prezenty od losu dostajemy opakowane w problem”
Moje stado:
Paryż,Syria, Serbia , Ukayali , Orinoco
Za TM:Luna, Chelsi,Unia Europejska,Velvet,Dubaj,Melania,Bella
 
     
derio111 


Dołączył: 29 Cze 2018
Posty: 12
Wysłany: Pon Lip 02, 2018 09:20   

szczurkai napisał/a:
derio111, To może zaadoptuj labiki z https://www.facebook.com/Lab-Rescue-adopcje-zwierząt-laboratoryjnych-728817903938175/ ? Warto poptytać, może mają jakieś samce. W Wa-wie są też domy tymczasowe https://www.facebook.com/PrzytulekRatatuj/ https://www.facebook.com/PrzystanekRodentia/
. Koniecznie doadoptuj Babolkowi towarzystwo !



Nie bądź na mnie zły ale będę szukał sprawdzonej hodowli, boje się ,że mój pupil szybko zachoruje.
 
     
szczurkai 



Dołączyła: 21 Mar 2016
Posty: 87
Skąd: zielona góra
Wysłany: Pon Lip 02, 2018 10:12   
   Zwierzątka: szczury i żółw


To w takim razie w Polsce są 4 polecane hodowle: zirrael rattery. Rotta taivas . Husarskie skrzydła i incredible rats. Reszta to pseudo. Pamiętaj tylko że hodowla to nie gwara cia zdrowia tylko udokumentowanego pochodzenia i odwodnienia. Szczury rosowodowe owszem mają lepsze geny , ale niezawsze żyją dłużej niż adopciaki. Poza tym na szczury z rodowodem długo się czeka a twój szczur potrzebują towarzystwa od zaraz. Możesz teraz zaadaptować i póżniej spokojnie czekać na rodowodowego.
_________________
„W życiu tak już często bywa, że,najpiękniejsze prezenty od losu dostajemy opakowane w problem”
Moje stado:
Paryż,Syria, Serbia , Ukayali , Orinoco
Za TM:Luna, Chelsi,Unia Europejska,Velvet,Dubaj,Melania,Bella
 
     
Senthe 



Dołączyła: 07 Lut 2016
Posty: 691
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pon Lip 02, 2018 14:19   

szczurkai, chyba nie "odwodnienia" : D. Ale fakt, najlepiej by było zaadoptować szczura od razu, teoretycznie szczury z hodowli są lepiej dobrane, ale nie zawsze to się przekłada na mniejszą chorowitość.
 
     
szczurkai 



Dołączyła: 21 Mar 2016
Posty: 87
Skąd: zielona góra
Wysłany: Pon Lip 02, 2018 15:50   
   Zwierzątka: szczury i żółw


Senthe,
Off-Topic:
miało wyjść oswojenia :-P autokorekta w telefonie
_________________
„W życiu tak już często bywa, że,najpiękniejsze prezenty od losu dostajemy opakowane w problem”
Moje stado:
Paryż,Syria, Serbia , Ukayali , Orinoco
Za TM:Luna, Chelsi,Unia Europejska,Velvet,Dubaj,Melania,Bella
 
     
Moprzyj 



Dołączyła: 17 Maj 2018
Posty: 5
Wysłany: Pon Lip 02, 2018 17:50   
   Zwierzątka: Szczurki, myszki


Nie wiem, jak ze szczurkami, ale mając doświadczenie z innymi zwierzętami, uważam, że zwierzak z adopcji wcale nie jest gorszy, a warto mu pomóc i sprawić, by jego życie było lepsze.
Jeśli to ma być decyzja "na szybko", by kogoś dobrać, to chyba warto skorzystać z opcji adopcji. Inaczej jak się ma sporo czasu na to, by wybrać szczurka.
 
     
Albireo 



Dołączyła: 11 Wrz 2014
Posty: 807
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pon Lip 02, 2018 19:50   
   Zwierzątka: 5 ogonów + pan mysz


derio111, na szczury z hodowli czeka się nawet kilka miesięcy. A jak pisali już inni, Twój młody szczurek potrzebuje towarzystwa od zaraz, bo brakuje mu kogoś, z kim będzie rósł i się bawił. Ty mu tego niestety nigdy nie zastąpisz.
Co do chorowitości - mam szczurkę od Husarzy, która miała wycinanego guza w wieku 9 miesięcy. I nie był to tylko gruczolak... Miałam też panny z adopcji, które dopiero mając 1,5 roku zaczęły chorować. Nie ma reguły.
_________________
"Zawsze przy mnie, lecz nie ze mną": Spika, Irina - Światło moich oczu, Akne, Rosika - wieczne ruskie dziecko [*]
 
     
derio111 


Dołączył: 29 Cze 2018
Posty: 12
Wysłany: Wto Lip 03, 2018 09:06   

Zastanawiam się nad koszatniczką? Czy można mieszać gatunki, wiem tylko jedno babolka będę musiał wsiąść ze sobą i zobaczyć jak reaguje jak zobaczy nowego osobnika?


Albireo napisał/a:
derio111, na szczury z hodowli czeka się nawet kilka miesięcy. A jak pisali już inni, Twój młody szczurek potrzebuje towarzystwa od zaraz, bo brakuje mu kogoś, z kim będzie rósł i się bawił. Ty mu tego niestety nigdy nie zastąpisz.
Co do chorowitości - mam szczurkę od Husarzy, która miała wycinanego guza w wieku 9 miesięcy. I nie był to tylko gruczolak... Miałam też panny z adopcji, które dopiero mając 1,5 roku zaczęły chorować. Nie ma reguły.


[ Dodano: Wto Lip 03, 2018 09:47 ]
Co myślicie o zakupie tych książek ?

Książki o szczurach
 
     
jokada 



Zaproszone osoby: 2
Dołączyła: 08 Sty 2007
Posty: 2385
Skąd: w-wa, żoliborz
Wysłany: Wto Lip 03, 2018 09:52   

Nie mozna absolutnie mieszac gatunkow bo sie to skonczy wzajemnym zagryzieniem. Juz nawet pomijajac inne wymagania
pokarmowe.

I nie, nie musisz nigdzie szczura nosic ze sobą, jest to jirpotrzebne narazanie zwierzecia na stres i niebezpieczeństwo.
_________________
Peanut / eMcia / Skunksik / Robin <:3 )~
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.15 sekundy. Zapytań do SQL: 11