Alloszczur Strona Główna Alloszczur
Forum dyskusyjne Alloszczur - forum miłośników szczurów

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Pasożyty wewnętrzne - prośba o ostrożność i badania
Autor Wiadomość
AngelsDream 
Gdzieś indziej



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 17 Lis 2006
Posty: 18812
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Paź 11, 2013 18:39   
   Zwierzątka: Dwa psy i Wyjątki


Zizollo, wg mnie rutynowo raz w roku lub dwa razy w roku i dla bezpieczeństwa przy dołączaniu nowych osobników do stada (można wliczyć w rutynowe) oraz przy okazji ewentualnych wystaw.
_________________
Baaj, Celar i Wyjątki

Musiałem stracić przezroczystość
Na którejś z tamtych dróg.
(...)
Tak mi przykro.
 
 
     
susurrement 
i'm a dreamer.



Dołączyła: 08 Kwi 2009
Posty: 3377
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Paź 11, 2013 21:10   
   Zwierzątka: 2 susły, 2 kjujiki, jeż i piesy dwa a Nela z rodzicami


warto też zmieniać podawany lek, a nie ciągle np tylko iwermektyną.
_________________
kjujiki Rich i Stefan; dwa susły, jeż Zefir; psy Pikolo i Molly, Nela
za TM Po, Tori, Timon, Pumba, Tosia, Misia, Tina, Mimi, Plamka, Bonifacy, Filemon, Miracle of A, Chandrika of A, Czekoladka of A, Elodie SR, Timba, Groteska of A, Czereśnia of A, Iluzja SR, Magnolia, Destiny of A, Molly, Moduł of A, Konwalia of A, Helenka SR, Pció, Mabelle of A, Kokardka, Koniczynka SR, Gracja SR, Kami of R4U, Pasja, Vivienne of A, Bamse, Vinci of A, Kulka, Kiss of RAT4U, Antonine B, N, B&B, Krunio, Biszkopcik, Bilbo, Fiona, Molly, Całusek, Bójka, Skarpetka, Brawurka, chomik Tościk, Huk & Przytulak, Lucek, Puszka
 
     
agutka84 



Dołączyła: 01 Cze 2014
Posty: 265
Skąd: Polska
Wysłany: Śro Cze 04, 2014 21:09   
   Zwierzątka: szczurki i psy


Mam pytanie dotyczące odrobaczania szczurzastych.. czy jest to wskazane? jeżeli tak to co jaki okres casu?
moje dwie panny są z jednego miotu ,jedna jest tłuściutka futerko puchate a druga zaś mniejsza, chudziutka futerko błyszczy ale jakościowo jest widać różnicę. W kale nic nie zaobserwowałam ale jak wiadomo nie jest to regułą

dziękuję za wszelkie podpowiedzi ;)
_________________

 
     
Pyl 
Powrócona



Dołączyła: 30 Cze 2010
Posty: 13769
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Cze 04, 2014 22:23   
   Zwierzątka: KrMk DyDoToIbMi oraz R i O


agutka84, tutaj masz cały wątek dotyczący pasożytów wewnętrznych i ich wpływu na zdrowie ogonów. Osobiście badam kał każdego nowego ogona dołączanego do stada i mimo, że nigdy nie miałam objawów widocznych gołym okiem to kilka razy musiałam odrobaczać szczury.
_________________
Czy wiesz, że powstała ulotka o szczurach?
Może chcesz wspomóc kampanię informacyjną roznosząc ulotki do lecznic? A może promując akcję na FB?
 
     
Karena 
SITH HAPPENS



Dołączyła: 14 Wrz 2010
Posty: 5159
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: Śro Cze 04, 2014 22:36   
   Zwierzątka: szczurze damy


agutka84, Scaliłam z istniejącym juz tematem.
_________________
♥♥♥  Zapraszamy do naszego wątku ♥♥♥ 

🐭 -Hamaki na forum-
▶ -Facebook : Hamaki od 'Wilki Szpilki"-
 
 
     
agutka84 



Dołączyła: 01 Cze 2014
Posty: 265
Skąd: Polska
Wysłany: Śro Cze 04, 2014 22:39   
   Zwierzątka: szczurki i psy


dziękuję :) zabieram się za czytanie i dokształcanie :)
 
     
Truskiew 



Dołączyła: 09 Maj 2013
Posty: 459
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Pią Paź 24, 2014 14:16   pasożyty

Witam serdecznie,
Podpinam się pod temat. U mnie pokrótce wyglądało to tak. Mam 3 dziewczyny jedną ok. 1 rok 4 m-ce i dwie ok. 3,5 miesiąca. W piątek zauważyłam że starsza strasznie zgrzyta zębami, jest osowiała, nie chce jeść (jedynie chusteczki higieniczne - czego nigdy nie robiła), ciągle śpi i miałam wrażenie że boli ją brzuszek. Pojechaliśmy do weta. Po opisaniu objawów kazał pobrać kupkę do badania a następnie podać kontrast z jedzeniem i przyjechać na następny dzień na rtg i usg. Tak też zrobiłam. Po badaniach rtg i usg został wykluczony nowotwór ale za to mieliśmy niespodziankę w kupie. Okazało się, że znaleźli tam tasiemca i jakieś nicienie. Jak się domyślacie zeszłam prawie na zawał jak to usłyszałam. Nie mam pojęcia skąd to cholerstwo się wzięło????????? dostaliśmy tabletkę dla całej trójki (dawkowanie ustalone do indywidualnej wagi każdej dziewczyny - kazał podać dzisiaj i za 2 dni drugą dawkę i jeszcze raz będziemy badać kupy). Starsza dostała też antybiotyk i steryd (wcześniej stwierdzona alergia bo strasznie się drapała a na sterydzie wszystko ok). Oczywiście podawanie leków jest u mnie akcją zakrojoną na cały dzień, żadna nie chce współpracować przerabiałam już chyba wszystko i ręce opadają ale jakoś dajemy radę. Moje pytanie brzmi. Czy jest szansa, żebym mogła się tymi paskudami również zarazić? Nie ukrywam, że trochę panikuję bo nigdy nie miałam takiego problemu ze szczurami. HELP !! Dzisiaj czyścimy klatkę wrzątkiem i octem, hamaki pierzemy w 80 stopniach i mam nadzieję że to wystarczy. Jeżeli mieliście podobnych gości w brzuszkach swoich szczurków dajcie mi proszę jakieś wskazówki co jeszcze mogę zrobić?
 
     
Pyl 
Powrócona



Dołączyła: 30 Cze 2010
Posty: 13769
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Paź 24, 2014 14:24   
   Zwierzątka: KrMk DyDoToIbMi oraz R i O


Truskiew napisał/a:
Jeżeli mieliście podobnych gości w brzuszkach swoich szczurków dajcie mi proszę jakieś wskazówki co jeszcze mogę zrobić?
Truskiew, na wszelki wypadek przebadać siebie i najbliższą rodzinę. Niestety niektóre pasożyty wewnętrzne nie są specyficzne dla gatunku i mogę się przenosić na ludzi. Nie ma co panikować - co najwyżej też się będziecie musieli przeleczyć.

Swoją drogą wygląda na to, że nieźle trafiłeś do weta - dość rzadko bada się szczury na pasożyty wewnętrzne. Czy to któryś z polecanych na forum?
_________________
Czy wiesz, że powstała ulotka o szczurach?
Może chcesz wspomóc kampanię informacyjną roznosząc ulotki do lecznic? A może promując akcję na FB?
 
     
Truskiew 



Dołączyła: 09 Maj 2013
Posty: 459
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Pią Paź 24, 2014 15:27   

Pyl - dziękuję za odpowiedź trochę mnie uspokoiłaś, przebadam siebie i męża (rozumiem, że badanie kału wystarczy?). Weterynarz tez mnie trochę uspokoił, że marne szanse że się zarazimy bo oni (weterynarze) musieli by być cały czas zarobaczeni a jak długo pracuje to nic się nigdy nie wydarzyło - odrobacza się profilaktycznie raz na jakiś czas. Pozdrawiam


Apropos weta - tak jest na forum, chodzę tam ze wszystkimi moimi szczurami - to dr Kwiatkowski z przychodni weterynaryjnej na ul. Bełzy w Bydgoszczy
 
     
smeg 



Dołączyła: 18 Cze 2009
Posty: 2146
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pią Paź 24, 2014 15:32   
   Zwierzątka: brak


Jeśli szczurki dostały leki standardowo stosowane przy pasożytach, czyli fenbendazol lub iwermektynę, to niestety nie działają one na tasiemca karłowatego. Szczury muszą wtedy dostać aniprazol.
_________________
Za TM: Ally, Majka, Lidka, Benia, Chrupka, Gaja, Basiek, Poziomka, Czarny, Luna, Krówka, Haszczyk, Duży, Zaraz, Haszczak, Piratka, Mariusz, Felicja, Mioli, Ciri, Pchełka, Halinka SR, Oliwka, Lili, Margolcia SR, Mortadelka SR, Rudolf Czerwononosy SR, Frotka, Flaszka <:3 )~~
 
     
Pyl 
Powrócona



Dołączyła: 30 Cze 2010
Posty: 13769
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Paź 24, 2014 18:13   
   Zwierzątka: KrMk DyDoToIbMi oraz R i O


Truskiew, badanie kału wystarczy, ale warto zbierać kał z kilku dni, bo jednorazowa próbka w większości przypadków nie daje wyników. Poczytaj w necie albo dopytaj w labie o warunku przechowywania, okres zbierania itp.
Co do zarażania się to:
a. który wet całuje zwierzaki?
b. wetom też się zdarza zarazić (może Twoi mieli więcej szczęścia niż moi ;) )
c. są nawet badania na temat występowania pasożytów w parach zwierzę-właściciel i choć dotyczyło głównie psów i kotów to pytanie jak się mają jego wyniki do szczurów.

Trzymam kciuki, żebyście jednak byli "czyści", a paskudztwo szybko poszło precz od ogonów. Dawaj znać.
_________________
Czy wiesz, że powstała ulotka o szczurach?
Może chcesz wspomóc kampanię informacyjną roznosząc ulotki do lecznic? A może promując akcję na FB?
 
     
Truskiew 



Dołączyła: 09 Maj 2013
Posty: 459
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Pią Paź 24, 2014 19:29   

Smeg - dziękuję za wskazówki, po drugiej dawce leku mamy pozbierać kupy i zawieźć na bardziej szczegółowe badanie. Mam nadzieję, że więcej niespodzianek się już tam nie znajdzie :)

Pyl - racja, nikt ich po brzuszkach nie całuje, a ja niestety jestem nienormalna i to robię. Chyba zaniecham tych czułości.

Póki co dostaliśmy profilaktycznie do wzięcia Pyrantelum. Zastanawiam się czy nie za dużo tych leków Tequilka dostaje (na robale, antybiotyk i steryd), kurde mam nadzieję, że nic jej nie będzie i szybko wróci do siebie. Teraz widzę, że chyba już się lepiej czuje. Wcina aż miło, robi ładne kupki i jakoś tak ma bardziej szczęśliwy pyszczek.

Jeszcze raz dziękuję za pomoc i wsparcie. Będę informować na bieżąco :)
 
     
Pyl 
Powrócona



Dołączyła: 30 Cze 2010
Posty: 13769
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Paź 24, 2014 22:19   
   Zwierzątka: KrMk DyDoToIbMi oraz R i O


Off-Topic:
Truskiew, nikt na tym forum nie jest normalny - całowanie brzuszków to standard :> Mnie osobiście żadne robale od tego nie odwiodą :)
_________________
Czy wiesz, że powstała ulotka o szczurach?
Może chcesz wspomóc kampanię informacyjną roznosząc ulotki do lecznic? A może promując akcję na FB?
 
     
Szczurówka 


Dołączyła: 17 Lis 2012
Posty: 1519
Skąd: Gliwice
Wysłany: Pią Paź 24, 2014 22:56   
   Zwierzątka: Dwa szczury (Ben i Bambosz), Dwie szynszyle (Filip i Sylwek) i Chomiczka (Mika)


Off-Topic:
Pyl, to ja już w ogóle jestem jakaś nie normalna ponieważ całuje moje szczury nie tylko w brzuszek ale też prosto w pyszczek :twisted:
_________________
...
 
     
Truskiew 



Dołączyła: 09 Maj 2013
Posty: 459
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: Wto Paź 28, 2014 21:37   

Witajcie,
U nas zdecydowana poprawa, Tequilka odrabia straty nie odchodząc od miski z żarciem a i zdarza się że w wolnej chwili (jak nic nie wcina) spuści łomot młodzieży (na co ostatnio nie miała już nawet siły). Przestała jeść chusteczki i papier no i zatrzymało się chudnięcie. Teraz muszę ją trochę podtuczyć bo w przeciągu miesiąca schudła z 450 do 366 gr :( w weekend podajemy jeszcze jedną dawkę lęku na robale i badamy kupy. Dziewczyny dostały aniprazol. Trzymajcie kciuki!!
Pozdrawiam
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.23 sekundy. Zapytań do SQL: 11