Koniki polne, ślimaki i inne w puszkach - czy podawać? |
Autor |
Wiadomość |
zuuzuushii


Dołączyła: 06 Paź 2009 Posty: 1418 Skąd: Lublin
|
Wysłany: Wto Lis 10, 2009 14:20
Zwierzątka: (*) za TM. 14 <:3)~ (*) |
|
|
Off-Topic: | a jakim preparatem odrobacza się szczury? |
|
|
|
|
 |
Mangusta
ICanHasASnake!


Dołączyła: 12 Lip 2006 Posty: 2458
|
Wysłany: Śro Lis 11, 2009 00:23
|
|
|
Off-Topic: | takim, jaki akurat zaleci weterynarz. najpopularniejsza jest iwermektyna, ale odrobacza się też metronidazolem, fenbendazolem i innymi rzeczami w zależności od rodzaju pasożytów i wagi szczura... |
|
_________________ Gadzinowe: Haribo, Gary; Czterokołowe: Hondziaszek, Granatowa Krowa |
|
|
|
 |
Nakasha


Dołączyła: 16 Cze 2007 Posty: 9971 Skąd: Białystok/Kuriany
|
Wysłany: Pią Lis 20, 2009 01:10
Zwierzątka: 3 psy, 2 kotki |
|
|
Off-Topic: | Nie spotkałam się ze szczepieniem szczurków, ale odrobaczanie to jak najbardziej normalny zabieg. moi weci stosowali ivermektynę i metronidazol. |
|
_________________ Za TM: 95 szczurzych duszyczek [*] |
|
|
|
 |
LalaAla
Zbieraczka klatek..


Dołączyła: 23 Lut 2010 Posty: 1000 Skąd: Gdynia
|
Wysłany: Pią Maj 14, 2010 15:02
|
|
|
Słuchajcie jeszcze co do larw mola woskowego, o którym była mowa na 3 stronie. Mole są bardzo bardzo tłuste i nawet gadom podaje się je rzadko jako wyjątkowy przysmak więc szczurów tym bardziej nie można przekarmiac tymi robalami to po raz
Po drugie przed skarmieniem należy obciąc albo zmiażdżyc latwie główkę gdyż ma ona BARDZO SILNY APARAT GĘBOWY i jeśeli podamy całą larwę może się to skończyc mocnym ugryzieniem naszego ogonka. Gady połykają larwy w całości i czasami się zdarzało, że geks komuś padł bo go larwa mola pogryzła dotkliwie od środka
To tak informacyjnie tylko |
|
|
|
 |
prozac


Dołączyła: 17 Lip 2010 Posty: 18 Skąd: Gliwice
|
Wysłany: Wto Lip 20, 2010 11:26
Zwierzątka: Ogony |
|
|
A drewnojady podajecie szczurkom ?
Moje jak był małe to uwielbiały na nie polowac na mączniki też, ale mącznik mniejszy i mniej zabawy, a później tylko cap! i zjadane był paskudztwa.
Świerszcze były zabardzo ruchliwe dla mojego staruszka leniwego ale Małe Czarne całkiem dobrze sobie radziło w roli polujacego drapieżnika, jakoś na pasikoniki na podwórku są obojętne, bardziej interesuje je zagrzebywanie się w trawie
Teraz jak zobaczyłam te nicenie bleee....dobrze że nie były chętne na pasikonika.... |
_________________
 |
|
|
|
 |
Mangusta
ICanHasASnake!


Dołączyła: 12 Lip 2006 Posty: 2458
|
Wysłany: Wto Lip 20, 2010 19:11
|
|
|
jeśli w ogóle zdarzy wam się podanie szczurom dzikiej żywej karmówki, typu właśnie pasikoniki czy chrabąszcze to tak czy siak wskazane jest odrobaczenie gdzieś na późnej jesieni. Moje ciury uwielbiają wszelkiego rodzaju robactwo które się przypałęta, a mają z czego wybierać bo mam plagę karaluchów w domu. |
_________________ Gadzinowe: Haribo, Gary; Czterokołowe: Hondziaszek, Granatowa Krowa |
|
|
|
 |
Bel
Rockabilly


Dołączyła: 19 Paź 2009 Posty: 8297 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Sie 02, 2010 14:35
Zwierzątka: Szeregowy Pierdolot,Alpha i 3 smoki |
|
|
A ja robactwem przekonana nie jestem.Nie jestem obrzydliwa bo ryczę jak bóbr kiedy tż rozgniecie pająka aż mu przeszczepy spod buta wychodzą ale nie mam pewności czy nic im po tym nie będzie.Ja wiem-to przecież szczur.Ale mimo wszystko to nie jest dziko żyjący szczur,przyzwyczajony do czegoś takiego.Wystarczy mi,że mój ślepy pies do 4 nad ranem polował na muchę. |
|
|
|
 |
Viss [Usunięty]
|
Wysłany: Pon Sie 02, 2010 15:46
|
|
|
believe_86 napisał/a: | Ale mimo wszystko to nie jest dziko żyjący szczur | ale potrzeby pokarmowe ma dokładnie takie same. believe_86 napisał/a: | przyzwyczajony do czegoś takiego | to tylko białko, jak każde inne. To tak gwoli ścisłości, bo przekonywać Cię nie zamierzam absolutnie. |
|
|
|
 |
Bel
Rockabilly


Dołączyła: 19 Paź 2009 Posty: 8297 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Sie 02, 2010 15:59
Zwierzątka: Szeregowy Pierdolot,Alpha i 3 smoki |
|
|
Viss, przyznaję Ci rację ale mimo wszystko chyba można dostarczyć szczurkowi potrzebne białko w innej formie niż robale |
|
|
|
 |
Oli


Dołączyła: 14 Sty 2007 Posty: 13184 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Wto Sie 03, 2010 01:01
|
|
|
believe_86 napisał/a: | ale mimo wszystko chyba można dostarczyć szczurkowi potrzebne białko w innej formie niż robale | a wiesz jaką frajdę mają z takich robali przekonywać też nie zamierzam i osobiście uważam takie zabawy za obrzydliwe, ale moje szczury miały naprawdę dużą radochę z jedzenia robali, ale fundowałam im ją zaledwie kilka razy (ze 3-4). |
_________________ Z nami: Jojo i Princeska; Duszek, Amidala i Zosia; Api i Kava
na dt: suczka Sarabi www.facebook.com/EkipaDuszka |
|
|
|
 |
Ryoko__
LOVE rudzielce i fuzzy:)


Dołączyła: 05 Wrz 2010 Posty: 25 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Pon Wrz 06, 2010 19:16
Zwierzątka: Kocham psy typu bull i ogonki :) |
|
|
świerszczy jeszcze nie podawałam ale widziałam jak znajoma swojemu ogonkowi dała muchę złapaną w domu ale miała frajde , a wcinała aż jej się uszka trzęsły hehe Muszę teraz na najbliższej giełdzie zakupić paczuszkę świerszczy dla moich głodomorów |
_________________ Ze mną: GiGi, Hachi, Chester, Gizmo, Diesel, Akira
Za TM: Dexter, Zuzia, Ako
Hana-wa Sakuragi , Hito Wa Bushi ^ ^
-wśród kwiatów - wiśnia, wśród ludzi - wojownik.
www.strazdlazwierzat.lodz.pl
 |
|
|
|
 |
Marca


Dołączyła: 07 Mar 2010 Posty: 222 Skąd: Wejherowo
|
Wysłany: Pon Wrz 06, 2010 19:41
Zwierzątka: pies, 2x kot, gekon lamparci |
|
|
Much to bym nie radziła dawać... Ani wartości odżywczych nie ma... Zresztą muchy chodzą po tych wszystkich g*wnach. Nie radziłabym.
Spotkałam się też z teorią, że mucha może mieć w sobie jajka, które nie zostaną strawione. Wyklują się z nich larwy i zaczną zżerać od środka. Nie wiem ile w tym prawdy- mam nadzieję, że ktoś bardziej obeznany rozwieje wątpliwości. Lepiej przekaż znajomej...
Mam gekona, więc moje szczurki czasem okazjonalnie coś dostaną. Wcinają ze smakiem |
_________________ Charlie the Unicorn <3
1, 2, 3
psycho
http://en2.transformice.com/ gra z myszami w roli głównej. Może nie ambitna, ale wciągająca. |
|
|
|
 |
Oli


Dołączyła: 14 Sty 2007 Posty: 13184 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pon Wrz 06, 2010 20:02
|
|
|
no ja bym much nie podawała, zwłaszcza jeśli potem całujecie swoje szczury w pysiole...
z tymi jajami much to może być prawda, wprawdzie nie wiem jak silną mają osłonkę, która by je ewentualnie chroniła przed strawieniem, ale widziałam już zwierzaki żywcem jedzone od środka przez larwy much, więc... |
_________________ Z nami: Jojo i Princeska; Duszek, Amidala i Zosia; Api i Kava
na dt: suczka Sarabi www.facebook.com/EkipaDuszka |
|
|
|
 |
Mucha321


Dołączyła: 31 Lip 2009 Posty: 388 Skąd: Grodków / Stary Grodków
|
Wysłany: Wto Wrz 07, 2010 18:12
Zwierzątka: <:3 )~ x 4.. + RESZTA TOWARZYSTWA :) |
|
|
Ja się ostatnio strachu najadłam, bo do pokoju wpadł wielki szerszeń. Jakimś cudem znalazł się w wolierce i użarł Onesia ale Sezam się rzucił do ratunku i zabił owada. Uciekł z nim do rury ale Go wywabiłam i zabrałam "smakołyk". Łee..
Nie wiedziałam, co zrobić. Zostawić? Zabrać? Wiem, że szczury to drapieżniki i żrą owady ale.. szerszeń? |
_________________ Разом нас багато. Hас не подолати !!!
z nami: Noël Rotta Taivas, Ozzy Rotta Taivas, Pascal Rotta Taivas i Rumcajs Rotta Taivas.
 |
|
|
|
 |
greenfreak


Dołączyła: 12 Kwi 2010 Posty: 329 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Wto Wrz 07, 2010 18:33
Zwierzątka: 2 samiczki, 5 samców |
|
|
Sądzę, że dobrze, że zabrałaś - szerszenie mają silny jad. Onesiowi nic nie jest? |
_________________ Razem z nami: Nyu, Reki, Ricky, Pedro, Forfiter, Mohinder, Gaspar
Tęsknimy: Pippin, Merry, Sapek, Chii, Rin, Niki |
|
|
|
 |
|