 |
Alloszczur
Forum dyskusyjne Alloszczur - forum miłośników szczurów
|
|
Słownik Szczurzego Języka - interpretacja zachowań |
| Autor |
Wiadomość |
norbercik112

Dołączył: 27 Gru 2009 Posty: 11 Skąd: Głogów
|
Wysłany: Śro Gru 30, 2009 16:14
Zwierzątka: szczur Alex |
|
|
mam pytanie no bo mój szczur rusza tak trząsa całym ciałkiem nawet jak siedzi obok mnie i czasami zgrzyta ząbkami co to znaczy. bo on zrobił tak też kilka razy przy głaskaniu.
|
| Ostatnio zmieniony przez H. Śro Gru 30, 2009 16:23, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
wuwuna


Zaproszone osoby: 4
Dołączyła: 15 Kwi 2008 Posty: 9886 Skąd: warszawa
|
Wysłany: Pią Sty 01, 2010 11:31
Zwierzątka: Koronolo i jego królestwo |
|
|
| norbercik112 napisał/a: | | o on zrobił tak też kilka razy przy głaskaniu. | to oznaka zadowolenia. Tylko się cieszyć. |
_________________
Szczurkowe Laleczki
w bajkowej krainie do której i ja zmierzam...Aweszelle, Wowo, Ydżynty, Reggae, Ingraadu, Gunnar, CH.P.Ramudilka, Uoi, Wuneczka, Mastomys, Qremkline Qundelek, Bowdaraża, Xibbula, Kóelkonos, Tepikól, Góró Jokómkel, Gygymeszl, Gymýmmöl, Flip, Umúmrúl, Champion, Raś, Hebreebreel, Werdamerda, Enty Emiśmiś, Diópiószele, Charlie, Gín Géžužůý, Awwu, Bůxůwůxib, Umumul, Uau-uu, Dżyliki, Ju-Wu-Tumpek |
|
|
|
 |
grzee_
ogonek :)


Dołączyła: 24 Gru 2009 Posty: 45 Skąd: Ustka
|
Wysłany: Czw Sty 07, 2010 20:59
Zwierzątka: ogonek, kocur i ptasznik :) |
|
|
kurcze. Młoda często siedząc w kieszeni (do której sama włazi) cicho piśnie. często jej się to zdarza. to zwracanie na siebie uwagi czy jak? bo gdy spojrze na nią i zaczynam coś mówić albo ją pogłaszcze to wszystko wraca do normy... często też w klatce tak robi |
_________________ Stella (która była Robercikiem ) <:3 )~ |
|
|
|
 |
Viss [Usunięty]
|
Wysłany: Czw Sty 07, 2010 22:49
|
|
|
Pisk nie jest normalnym objawem. Szczury wydają dźwięki słyszalne dla człowieka raczej w sytuacjach związanych z bólem, walką, przepychankami, jak im się coś nie podoba.
W jakich sytuacjach piszczy w klatce? |
|
|
|
 |
grzee_
ogonek :)


Dołączyła: 24 Gru 2009 Posty: 45 Skąd: Ustka
|
Wysłany: Pią Sty 08, 2010 15:11
Zwierzątka: ogonek, kocur i ptasznik :) |
|
|
jest to raczej w sytuacjach kiedy nic jej nie grozi... np tak jak mówię- siedząc w kieszeni (do której chętnie wchodzi sama) albo w klatce gdy spokojnie sobie śpi czy po prostu bryka po niej. jest to delikatne piśnięcie i bardzo ciche i gdy tylko na nią spojrzę w celu sprawdzenia co się dzieje, od razu jest spokój i dalej np śpi |
_________________ Stella (która była Robercikiem ) <:3 )~ |
|
|
|
 |
norbercik112

Dołączył: 27 Gru 2009 Posty: 11 Skąd: Głogów
|
Wysłany: Nie Sty 10, 2010 15:32
Zwierzątka: szczur Alex |
|
|
aha to już rozumiem |
|
|
|
 |
grzee_
ogonek :)


Dołączyła: 24 Gru 2009 Posty: 45 Skąd: Ustka
|
Wysłany: Czw Sty 14, 2010 19:43
Zwierzątka: ogonek, kocur i ptasznik :) |
|
|
| ma ktoś pomysł o co chodzi Stelli z tym popiskiwaniem?;> |
_________________ Stella (która była Robercikiem ) <:3 )~ |
|
|
|
 |
futrzasta


Dołączyła: 11 Paź 2008 Posty: 385 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Czw Sty 14, 2010 20:44
Zwierzątka: pies,myszki rasowe, 8 ptaszników, skorpion, hod.karmowe |
|
|
| moja mała czasami jak przepycha się w nogawce czy pod bluzą to popiskuje, mam wrażenie że coś ją boli ale pcha się dalej... boli coś czy po prostu sobie marudzi? |
_________________ http://forum.szczury.biz/viewtopic.php?t=6506 -moje ciury |
|
|
|
 |
norbercik112

Dołączył: 27 Gru 2009 Posty: 11 Skąd: Głogów
|
Wysłany: Czw Sty 14, 2010 22:03
Zwierzątka: szczur Alex |
|
|
jeszcze jedno pytanie Alex gdy widzi zbliżającą się dłoń w odległości od 1 do 3 cm idzie do tyłu to znaczy że nie chce być miziany |
|
|
|
 |
Dumisia
Jak to jest-być starym?


Dołączyła: 29 Gru 2009 Posty: 33 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Pią Sty 15, 2010 19:16
Zwierzątka: Pies-Enya (*)(*)(*) Szczur-Mini |
|
|
| Mazoku napisał/a: | rozpłaszczanie - no drap mnie drap mnie tak mi dobrze
wywalanie miski z jedzeniem - co ty mi tutaj za badziew dajesz?!
odpychanie twarzy właściciela łapami - ych! odejdź!
gryzienie ust właściciela - to zaraz, kto tu był właścicielem? |
Hehehe,moje szczurki właśnie tak robią,i nie wiedziałam co to znaczy.
Dzięki,Mazoku
[ Dodano: Pią Sty 15, 2010 20:28 ]
A tak a propo:Czy szczur się cieszy,gdy potrząsa tylko całym ciałem,czy głową też?Moja szczurcia Mini tak robi przy Plamce jakby się jej bała.Czy to normalne? |
_________________ http://forum.szczury.biz/viewtopic.php?t=6795 |
|
|
|
 |
kamyczek3

Dołączyła: 15 Sty 2010 Posty: 2 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Nie Sty 24, 2010 00:05 Opychanie łapkami i pyszczkiem ręki...
Zwierzątka: dwa psy, kota, świnkę morską |
|
|
Dziś przygarnęłam szczurzycę (młodą) co prawda ze sklepu zoologicznego. Gdyż siedziała sama smutna i było mi jej strasznie żal. A, że mam w domu od tygodnia młodą Grubcię to wpadłam na pomysł, przygarnięcia dla niej koleżanki.
Nie dość, że szczurki się nie polubiły i Gruba raz zaatakowała tamtą a teraz traktuje ją jak powietrze, to jeszcze malutka strasznie jest przerażona.
Bardzo się boi. Nie pozwala się dotknąć za bardzo, nie gryzie ale odpycha rękę łapkami i pyszczkiem lekko przytrzymując ząbkami.
Już nie wiem co robić! Jak ją do siebie i do Grubej przekonać? Wiem, że to dopiero pierwszy dzień. Ale to pierwsze szczurzątka jakie posiadam i za bardzo się nie znam więc proszę o pomoc! Najbardziej mi żal że tak się boi i odpycha od siebie |
|
|
|
 |
wuwuna


Zaproszone osoby: 4
Dołączyła: 15 Kwi 2008 Posty: 9886 Skąd: warszawa
|
Wysłany: Nie Sty 24, 2010 00:41
Zwierzątka: Koronolo i jego królestwo |
|
|
kamyczek3, po pierwsze w sklepach zoologicznych się nie kupuje, bo co z tego, że ona była samotna, no co z tego skoro teraz będą 3 kolejne samotne. I co je też kupisz?
Po drugie z takiego źródła szczura należy poddać kwarantannie a nie beztrosko go wsadzać do drugiego.
Po trzecie jak ty sobie to wyobrażałaś, że one się zaakceptują w jednej minucie? Ty też do każdego na ulicy podchodzisz i go od razu wielbisz i zapraszasz na kolację? Nie
Poczytaj tematy o łączeniu duuuużo tego już powstało. I dopiero zadawaj pytania w razie wątpliwości. |
_________________
Szczurkowe Laleczki
w bajkowej krainie do której i ja zmierzam...Aweszelle, Wowo, Ydżynty, Reggae, Ingraadu, Gunnar, CH.P.Ramudilka, Uoi, Wuneczka, Mastomys, Qremkline Qundelek, Bowdaraża, Xibbula, Kóelkonos, Tepikól, Góró Jokómkel, Gygymeszl, Gymýmmöl, Flip, Umúmrúl, Champion, Raś, Hebreebreel, Werdamerda, Enty Emiśmiś, Diópiószele, Charlie, Gín Géžužůý, Awwu, Bůxůwůxib, Umumul, Uau-uu, Dżyliki, Ju-Wu-Tumpek |
|
|
|
 |
kamyczek3

Dołączyła: 15 Sty 2010 Posty: 2 Skąd: Poznań
|
Wysłany: Nie Sty 24, 2010 01:34 re...
Zwierzątka: dwa psy, kota, świnkę morską |
|
|
Jak już pisałam po pierwsze jestem nową właścicielką szczurków. Po za tym jak już pisałam, wiem, że w ciągu chwili się nie pokochają!
A po trzecie nie podoba mi się, że od razu reagujesz wrogo i mnie pouczasz.Potrzebuje pomocy, a nie mądrzenia się.
I TAK wzięłam tego szczura, bo nie mogę patrzeć jak dzieje się coś złego innym zwierzętom. Zrobiłabym to po raz kolejny.
A o łączeniu już czytałam więc jakos sobie poradzę. Chodzi o fakt, ze nie mogę znaleźć odpowiedzi na to dlaczego mała na cokolwiek reaguje odpychaniem łapakami i noskiem! Wygląda jakby się bała i mówiła: "Odejdź, proszę." Ale nie gryzie ze strachu tylko robi to tak błagalnie. |
|
|
|
 |
Viss [Usunięty]
|
Wysłany: Nie Sty 24, 2010 10:04
|
|
|
| kamyczek3 napisał/a: | | I TAK wzięłam tego szczura, bo nie mogę patrzeć jak dzieje się coś złego innym zwierzętom. | oj, to czeka cię wykupowanie wszystkich zwierząt z zoologików albo nie wchodzenie do nich. Kupowanie zwierząt z sklepach nie jest pomocą, jest napędzaniem i utrzymywaniem popytu na zwierzęta, czyli zapewniasz tylko sprzedawcę, ze zwierzę na pewno sprzeda, więc i kupi następne. | kamyczek3 napisał/a: | | Dziś przygarnęłam szczurzycę | przygarnąc można z systemu adopcyjnego, ze schroniska, z wpadki domowej. Nie myl tego z kupowaniem.
| kamyczek3 napisał/a: | | Jak ją do siebie i do Grubej przekonać? | kilkanaście, a może i kilkadziesiąt odpowiedzi znajdziesz po przeczytaniu tematu o łączeniu samic: http://forum.szczury.biz/...0671bc5c#395436
Myślę, że najpierw powinnaś oswoić małą ze sobą, a dopiero potem łączyć ją ze starszą. Tu temat o oswajaniu: http://forum.szczury.biz/...der=asc&start=0
Na przyszłość używaj opcji szukaj, lub po spisach treści. |
|
|
|
 |
kociarnia


Dołączyła: 30 Mar 2008 Posty: 183 Skąd: okolice Warszawy
|
Wysłany: Nie Sty 24, 2010 12:39
Zwierzątka: szczur x2 kot x3 |
|
|
A ja mam pytanie jak to jest z mizianiem. Otóż prawie zawsze jak jeden z chłopaków iska drugiego to robi to agresywnie i szybko, widocznie okazując dominację. Bardzo rzadko któryś poiska drugiego delikatnie i z sympatii na ogół jak już to jak są zaspani. Nie tak dawno temu, po raz pierwszy udało mi się rozmiziać Cypiska, usiadłam przy klatce jak spali,przełożyłam palec przez kratkę i zaczęłam go drapać. Po jakimś czasie zaczął się myć a potem lizać mnie po tym palcu i było widać że bardzo mu to pasuje Po pewnym czasie sobie poszedł i zaczęłam tak samo miziać Rudiego,on mnie nie lizał ale też mu to pasowało. Teraz jak go czasem wezmę na ręce i skrobię w bok pyszczka to się tak jakby rozluźni,często mruży oczko po tej stronie i lekko odsłania spód pyszczka. I nie mam pewności czy to oznaka przyjemności czy tylko uległość. A Cypisek jak go drapię to często jakoś tak jakby delikatnie podskakuje, jakbym mu dotknęła jakieś delikatne miejsce, a drapię go po boczkach, główce i wiem ze nie ma tam żadnych strupków czy ranek które mogły by go boleć,jest zupełnie zdrowy. Wcześniej jeszcze zdarzało mu się odsłaniać brzuszek i nieruchomieć, jakbym go dominowała. Jak zinterpretować ich zachowania? Czy nasze mizianko szczury zawsze traktują jako dominację czy tylko moje tak to odbierają? A może ja coś źle robię? |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|