Alloszczur Strona Główna Alloszczur
Forum dyskusyjne Alloszczur - forum miłośników szczurów

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Dołączanie szczura upośledzonego fizycznie do stada
Autor Wiadomość
Devona 
(astro)fizyk



Dołączyła: 18 Sie 2008
Posty: 3656
Wysłany: Śro Paź 30, 2013 11:41   

Dorota, jakie powikłania? Źle się goił?
_________________
za TM: W, S, J, DM1, K, M, P, DM2, S-a, N, L, B-o, Cz, Sh, OM3, G, A, R, Q, T, Po, Pe, C, B-a, E, Ś, B-k, MM
 
     
dorota 



Dołączyła: 23 Lis 2011
Posty: 6
Skąd: Konin/ Zielona Góra
Wysłany: Śro Paź 30, 2013 14:09   
   Zwierzątka: 3 szczurki


Devona, źle zniósł narkozę, czego w sumie dowiedziałam się niedawno... Rana goiła się w miarę dobrze ale po niecałych dwóch dniach wyjął sobie szwy, rana się rozeszła i bardzo długo się goiła. A teraz walczę z ropniem w tym miejscu, który jest bardzo odporny i na antybiotyki i na czyszczenie.
_________________
oryginalne ręcznie wykonane prezenty zapraszam : http://miszmaszart.blogspot.com/
 
 
     
Devona 
(astro)fizyk



Dołączyła: 18 Sie 2008
Posty: 3656
Wysłany: Śro Paź 30, 2013 16:47   

Dorota, nacięcie po kastracji jest malutkie, ale jeśli źle zniósł narkozę, to rzeczywiście trudna sprawa :( . Jeśli dalej ma tego ropnia, to po pierwsze spotkania z rekonwalescentem są zabronione, a po drugie - może być nerwowy, bo ropnie bywają bardzo bolesne.
_________________
za TM: W, S, J, DM1, K, M, P, DM2, S-a, N, L, B-o, Cz, Sh, OM3, G, A, R, Q, T, Po, Pe, C, B-a, E, Ś, B-k, MM
 
     
dorota 



Dołączyła: 23 Lis 2011
Posty: 6
Skąd: Konin/ Zielona Góra
Wysłany: Śro Paź 30, 2013 20:32   
   Zwierzątka: 3 szczurki


Bardzo dziękuję za rady. Jakoś do tej pory szczury mi nie chorowały, jedynym "problemem" zdrowotnym był naderwany pazurek, a teraz jest jak jest... Dlatego radzę się mądrzejszych :oops:

Podsumowując: zero fizycznego kontaktu Feza i Enzo z kurującym się po operacji Mordkiem co najmniej do zdjęcia szwów.

A co do Feza, nie chcę narażać go na niewybudzenie się z narkozy bo on zachowuje się tak agresywnie tylko w momencie kiedy nie rozpoznaje któregoś ze szczurów. A nie zdarza się to często. Czy można w jakiś inny sposób próbować go wyciszyć? Czytałam w wątku o oswajaniu o melisie ale chyba nikt nie potwierdził jej działania.

I jeszcze jedno: czy powinnam wypuszczać teraz Feza z klatki? Klatka Mordka stoi w niedostępnym dla Feza miejscu i Mordek absolutnie się niczym nie stresuje. Fez natomiast jak tylko wypuszczę go na wybieg, stroszy się, biega nakręcony i ewidentnie widać że szuka Mordka. Czy w związku z tym nie wypuszczać go na wybieg, żeby się tak nie stresował i nie nakręcał czy wręcz odwrotnie- pozwolić mu biegać i czekać aż się w końcu uspokoi?
_________________
oryginalne ręcznie wykonane prezenty zapraszam : http://miszmaszart.blogspot.com/
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.14 sekundy. Zapytań do SQL: 11