 |
Alloszczur
Forum dyskusyjne Alloszczur - forum miłośników szczurów
|
|
SAMCE - łączenie samców w różnym wieku |
| Autor |
Wiadomość |
paullla17


Dołączyła: 29 Lip 2010 Posty: 224
|
Wysłany: Pią Sie 27, 2010 10:32 Nie tolerowanie młodego samca, czy kastracja pomoże?
|
|
|
Mam młodego samczyka w wieku ok. 2miesięcy nie dawno za adoptowałam dwa starsze samczyki w wieku ok. 7miesięcy. Pierwsze łączenie w wannie przebiegło bez problemu ale szybko dominujący samiec zaczął rzucać się na maluszka z zębiskami. Jak tylko go widzi czy czuje idzie do niego fuka, pyrcha i pcha się najeżony bokiem i gryzie go w plecki dość mocno oberwał to nie były tylko lekkie ranki. W wannie jest spokojny ale boje się go zbliżać do małego bo zawsze kończy się wielkim płaczem i gryzieniem. Maluch siedzi czasem ze spokojnym samce, smarowałam też aromatem do ciast. Nie widać większych zmian tylko nienawiść i wielkie zainteresowanie połączone z fukaniem i złością, nie mam odpowiednich warunków i czasu na trzymanie ich osobno czy łączenie miesiącami czy kastracja dominatora rozwiązała by problem? |
| Ostatnio zmieniony przez Pią Sie 27, 2010 10:48, w całości zmieniany 2 razy |
|
|
|
 |
baradwys
Catch Me If You Can


Zaproszone osoby: 4
Dołączyła: 15 Gru 2008 Posty: 3398 Skąd: Gorzkowice/Rybnik
|
Wysłany: Pią Sie 27, 2010 10:34
|
|
|
paullla17, nie wiem czy odizolowanie Autusia od Mrocznego jest dobrym pomysłem...
Masz chłopaków od poniedziałku, to bardzo krótki okres... |
_________________ Informacja od MT: Osoba korzystała z cudzego loginu i hasła (bez zgody tej osoby), by czytać forum. Za kradzież konta otrzymała ban stały. AD |
|
|
|
 |
Ren [Usunięty]
|
Wysłany: Pią Sie 27, 2010 10:50
|
|
|
Scaliłam z odpowiednim tematem.
paullla17, przeczytaj ten temat, pewnie znajdziesz w nim jakieś wskazówki. |
|
|
|
 |
paullla17


Dołączyła: 29 Lip 2010 Posty: 224
|
Wysłany: Pią Sie 27, 2010 12:17
|
|
|
odizolowany jest tylko maluszek z 2-3 godz siedział tylko zamiast tamtego w klatce
[ Dodano: Nie Sie 29, 2010 19:15 ]
Jeśli samiec jest w miarę spokojny a w stosunku do jednego z 2 samców wyraża duże pobudzenie złość i od razu gryzie to kastracja go uspokoi? |
|
|
|
 |
Idalia

Dołączyła: 01 Wrz 2009 Posty: 5 Skąd: Gdansk oliwa
|
Wysłany: Czw Wrz 02, 2010 15:06
Zwierzątka: .....:) |
|
|
| Tez chciała bym Aramisowi dać towarzysza ,ale za bardzo się boje...ma on półtorej roku.Na początku nie miał wystarczająco dużej klatki na dwa ogonki,a po śmierci szczurzycy nie chciałam już więcej żadnego szczurka więc klatkę oddalam.Teraz gdy ma już odpowiednia klatkę jest sam i musi mu wystarczyć moje bądź towarzystwo mego narzeczonego.Czasem przedrzeźnia się z moimi sześcioletnimi koszatniczkami,ale tez się raczej boje je razem puścić..Aramis jest trochę wielki....Rafał jest o niego strasznie zazdrosny-moja szczurza kochana kuleczka,duży pieszczoszek... |
|
|
|
 |
kameliowa


Dołączyła: 26 Sty 2010 Posty: 122 Skąd: łdz
|
Wysłany: Czw Wrz 02, 2010 22:57
|
|
|
Spróbować zawsze warto. Ja też miałam straszego szczurka adoptowanego, który nigdy nie miał towarzysza i naszczęście udało mi się spokojnie ich połączyć. A różnica była spora; jeden miał rok, drugi dopiero od matki zabrany |
|
|
|
 |
Sasinka

Dołączyła: 31 Sie 2010 Posty: 4
|
Wysłany: Pią Wrz 03, 2010 14:32
|
|
|
Uda ci się |
|
|
|
 |
greenfreak


Dołączyła: 12 Kwi 2010 Posty: 329 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Pią Wrz 03, 2010 20:44
Zwierzątka: 2 samiczki, 5 samców |
|
|
Idalia, a masz obawy, że byłby agresywny, czy tylko ciężko byłoby mu się znów przestawić? Może masz niedaleko kogoś z samcami, kto pomógłby Ci sprawdzić, jak Aramis ogólnie zareaguje na inne szczury? Bo jeżeli obyłoby się bez wielkich wybuchów agresji, to mogłabyś mu zaadoptować kolegę w podobnym wieku, bo maluszka to faktycznie nie za bardzo |
_________________ Razem z nami: Nyu, Reki, Ricky, Pedro, Forfiter, Mohinder, Gaspar
Tęsknimy: Pippin, Merry, Sapek, Chii, Rin, Niki |
|
|
|
 |
Idalia

Dołączyła: 01 Wrz 2009 Posty: 5 Skąd: Gdansk oliwa
|
Wysłany: Czw Wrz 09, 2010 21:44
Zwierzątka: .....:) |
|
|
| Niestety nikogo takiego nie mam,ale może spróbuje zamieścić ogłoszenie,aby choć sprawdzić jak zareaguje na innego przedstawiciela swego gatunku rodzaju męskiego... Moje obawy biorą się z tąd ze mam dwóch samców koszatniczek sześcioletnich i raczej mało pozytywnie jest na nich nastawiony(wiem ze to inne gatunki:P)i biegają na zmianę.Eh zobaczymy-nic do stracenia nie mamy a możemy tylko zyskać.Dziękuję obudziłyście ma wole walki hihi.... |
|
|
|
 |
greenfreak


Dołączyła: 12 Kwi 2010 Posty: 329 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: Czw Wrz 09, 2010 23:22
Zwierzątka: 2 samiczki, 5 samców |
|
|
Jak jesteś z 3miasta, to powinnaś bez problemu znaleźć kogoś tu na forum Sprawdź, sprawdź, jeżeli tylko potrafi żyć z innym szczurem, to na pewno lepiej mu będzie przyzwyczaić się do kolegi A że nie lubi koszatów - normalne, moja przyjaciółka miała kiedyś jednocześnie szczura i koszaty, nigdy się tu miłość nie pojawiła, stanęło na tym, że wychodziły w różnym czasie |
_________________ Razem z nami: Nyu, Reki, Ricky, Pedro, Forfiter, Mohinder, Gaspar
Tęsknimy: Pippin, Merry, Sapek, Chii, Rin, Niki |
|
|
|
 |
Ęngel


Dołączyła: 14 Kwi 2009 Posty: 83
|
Wysłany: Nie Paź 24, 2010 16:00
|
|
|
| Chciałabym powiększyć stado. Mam dwóch półtorarocznych chłopców zastanawiam się w jakim wieku najlepiej było by dołączyć innych panów. Młodszych czy może rówieśników? |
_________________ [*] [*] [*]
http://forum.szczury.biz/...ghlight=#498871
 |
|
|
|
 |
PALATINA
[']


Dołączyła: 19 Lis 2006 Posty: 4754 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Czw Lis 25, 2010 23:27
Zwierzątka: pies, 2 koty, 2 knurki morskie... i rybeczki :) |
|
|
Help!
Nie wyrabiam już!
Łączyłam 2 stada po 3 dorosłe samce (w każdym 1 kastrat).
Ze 2 tygodnie zajęło mi połączenie ich w neutralnej klatce i przeniesienie do normalnej/docelowej klatki. Był spokój przez jakiś tydzień.
Od kilku dni znów tragedia. Wszyscy się leją. Chyba ustalają hierarchię w nowym stadzie.
Prawie każdy już ma rany do krwi, strupy są wszędzie.
Spać w nocy nie mogę - takie wrzaski.
Jak myślicie - Ile mam im dać czasu, zanim wkurzona wszystkim ciachnę jaja (tym, co je jeszcze mają)? |
|
|
|
 |
Oli


Dołączyła: 14 Sty 2007 Posty: 13184 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Pią Lis 26, 2010 00:25
|
|
|
| PALATINA napisał/a: | | zanim wkurzona wszystkim ciachnę jaja | ja bym poszukała prowokatora i jemu ciapnęła, a jak to nie da nic to wszystkim naraz, ale ja w tej kwestii mam dość radykalne poglądy |
_________________ Z nami: Jojo i Princeska; Duszek, Amidala i Zosia; Api i Kava
na dt: suczka Sarabi www.facebook.com/EkipaDuszka |
|
|
|
 |
Viss [Usunięty]
|
Wysłany: Pią Lis 26, 2010 10:05
|
|
|
PALATINA, jeśli chcesz dobrze ciachnąć, to cię czeka obserwacja śmierdzieli. Zawsze ciachaj tego, który zaczepia, a nie tego który "bije", bo się można nieźle pomylić. Na wybiegach jest najłatwiej obserwować, i o ile twoje się nie zaczną lać od razu, to najpierw muszą pobiegać i się znudzić. U mnie to zawsze wyglądało tak samo: początek wybiegu wszyscy załatwiają swoje bardzo ważne sprawy, a jak się już wybiegają, to się zaczynały właśnie wszelkie niesnaski. Tylko trzeba pilnie obserwować, który zaczyna. No chyba, ze jest ich więcej, też tak może być. Spróbuj w weekend, to wymaga trochę czasu. |
|
|
|
 |
paullla17


Dołączyła: 29 Lip 2010 Posty: 224
|
Wysłany: Pią Lis 26, 2010 10:22
|
|
|
U mnie barry ponoć był takim dominatorem... po kastracji zrobił się misiaczek ale za to jego zawsze grzeczny i uległy kolega okazał się 10 razy drastyczniejszy . Szczury trzymały się jak najdalej od siebie, na szczęście teraz barruś idealnie dopasował się z dzieciaczkiem, którego wcześniej poturbował i gryz przy każdej okazji, wywołał przeraźliwy strach przed szczurami i straszył zawsze przed i po kastracji przez kraty (śmiesznie próbował go z boksować ), a odciągnąć się go nie dawało (kiedy maks capną nas leżących w łózko okazało się że bez krat buraczek zachowuje się już zupełnie inaczej).
Dziwaczna sytuacja więc nie zawsze kastracja dominanta pomaga, może okazać się w tedy co drzemie w innych z pozoru grzecznych szczurach. |
_________________ Nasz temat ---> http://forum.szczury.biz/...p=516139#516139
 |
|
|
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|