Alloszczur Strona Główna Alloszczur
Forum dyskusyjne Alloszczur - forum miłośników szczurów

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Co gryzą i niszcza szczury? Dlaczego?
Autor Wiadomość
Nietoperrr... 



Dołączyła: 17 Paź 2009
Posty: 430
Skąd: Oleśnica
Wysłany: Pią Sty 22, 2010 21:51   

Ej,no bo takie szczurze domki,nie ważne,czy kartonowe,czy polarowe,MUSZĄ mieć drzwi,przynajmniej jedne i drugie awaryjne,oraz duuuuzo okien!!!Z każdej strony świata,żeby światło wpadało tam przez cały dzień... :P A WY,dwunożni tego nie rozumiecie,no!!! :lol:
_________________
POLARKOWE MEBELKI http://forum.szczury.biz/...t=10142&start=0
 
     
Hexi 



Dołączyła: 31 Sty 2010
Posty: 29
Wysłany: Sob Lut 13, 2010 10:54   Co pogryzły wasze szczuraski ?

Nie wiem czy jest już taki temat.
Co wasze szczurki wam zniszczyły, zjadły lub próbowały zjeść .

Ja mam moje dwa urwisy nie długo od jakiegoś miesiąca od Tygodnia puszczam je w salonie bo tu miałam pewność że nic nie zmajstrują .
Kable upchane za szafą (od tv )ubrań nie ma więc co może się stać ?
A jednak chwila mojej nie uwagi i ładowarka do laptopa została przegryziona niestety nie działa . Słuchawki kabelek , też nie działają :(
Generalnie pilnuje łobuziaków laptopa miałam na kolanach a mały z tylu chrupał kable ach...
Miałam słuchawki na uszach i nagle co to za cisza patrze kabel przegryziony. Bogu dzięki urwisom nic się nie stało.
Do tego dzisiaj szorowałam tapicerki bo maluchy w kącie sofy zrobiły sobie toaletę na siuśki wzięłam się za fotel zagapiłam a w kącie sofy 4 cm dziura :cry: :cry: :cry: :cry:

Zabezpieczyłam wszystko jak mogłam puszczam ich tylko gdy ja jestem w salonie i nie udało mi się ich upilnować. Nie wiem co teraz ? Przecież one zniszczą mi cały salon :cry:

Do tego przy balkonie panele obgryzają ale to słyszę i szybko reaguje ale nie mogę ich na chwile spuścić z oczu. Teraz siedzą w klatce ale nie mogą tam być ciągle :cry:
_________________
Remi, Gustofer, Milton i Hilton -moje skarby
 
     
Cola 
dumny student wet :D



Dołączyła: 07 Lis 2005
Posty: 1730
Skąd: Gdańsk/Olsztyn
Wysłany: Sob Lut 13, 2010 10:55   
   Zwierzątka: kot


Hexi, jest taki temat. Poszukaj dobrze.
_________________
mam kota.
 
 
     
H. 


Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 24 Mar 2007
Posty: 2925
Skąd: Olsztyn
Wysłany: Sob Lut 13, 2010 23:28   
   Zwierzątka: doge


Scaliłam, ale Hexi, naprawdę nie trzeba było daleko szukać tego tematu, a warto było, ponieważ zakładając wciąż nowe tworzy się bałagan.
 
     
szczurzapanna 
czarna perła



Dołączyła: 02 Lut 2010
Posty: 48
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Lut 14, 2010 12:49   
   Zwierzątka: 2dwie szczurcie : Myszostwór i Cz. Perła


a ja myślałam że moja nic nie gryzie... - Do czasu! jak dostałam taką ramkę elektroniczną, to ona miała opcje - radio. i do tego był taki cienki, twardy kabelek. To ja teraz mam wersje rozkładaną z 8 części :/ . i w ogóle teraz wszystko mam w częściach a jak nie to napewno będę miała :lol: :roll: mała diablica z mojej ogonki :twisted: . a zaraz drugą ząbki zaczną swędzieć to już będę miała w ogóle :wink:

[ Komentarz dodany przez: Hally: Pią Lut 26, 2010 14:39 ]
Błędy poprawione.
_________________
szczur=najlepszy przyjaciel człowieka
pare (jak na razie) zdjęć moich pociech
http://s11.bitefight.onet.pl/c.php?uid=131691- klikajcie koniecznie :)
Ostatnio zmieniony przez H. Pią Lut 26, 2010 14:38, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Bel 
Rockabilly



Dołączyła: 19 Paź 2009
Posty: 8297
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Lut 14, 2010 22:55   
   Zwierzątka: Szeregowy Pierdolot,Alpha i 3 smoki


u mnie systematycznie dziury w pościeli i obgryzana rama nowego łóżka w sypialni... ehh... dobrze,że za kable się nigdy nie brały :] aaaa no i ubrania.eh :|
 
     
komosa 
mądrosc jak orgazm



Dołączyła: 01 Wrz 2009
Posty: 597
Skąd: śląsk
Wysłany: Nie Lut 14, 2010 23:49   
   Zwierzątka: 3 szczury


U mnie jest tak, że moje myszory gryzą, owszem, gryzą ciuchy, ale tak niepostrzeżenie (bo gryzą je gdy jestem w nie ubrana :shock: ) I kiedy dopiero to widze? Jak sie szykuje do snu i je ściągam! Kiedy one to robią?!

Do tego poszla ostatnio moja nowa ładowarka do telefonu...
Kabel od lampki nocnej...
I namiętnie pogryzione łóżko ;(
_________________
Jaman, BigUp, YesAj

 
 
     
zorlis 



Dołączyła: 11 Lut 2010
Posty: 26
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon Lut 15, 2010 19:59   
   Zwierzątka: 4 szczury, kot, pies i 6 pająków ;)


Moje - odpukać! - nic wartościowego jeszcze nie zniszczyły ;) Kropki spróbowały tylko guzika od pilota, a Florianowi zdarza się podrzeć jakiś zawieruszony na podłodze papier i użyć tego jako materiału do "gniazdka", które zrobił sobie za moim łóżkiem;)

Za to samiczki, które miałam dawniej, niszczyły wszystko, co znalazło się na wyciągnięcie łapki od klatki - ubrania, firanki, koce...

Kable pogryzł tylko mój pies, kiedy był jeszcze małym pimpkiem :P
_________________
-> Moje stadko ;)
 
 
     
Hexi 



Dołączyła: 31 Sty 2010
Posty: 29
Wysłany: Wto Lut 16, 2010 00:02   

U mnie dziura w sofie się powiększyła , plastikowy kucyk pony córki zaciągnol sobie pod szafkę i chrupał wrrr to są czorciki małe .
_________________
Remi, Gustofer, Milton i Hilton -moje skarby
 
     
Cerro 
gdzie nogi poniosą



Dołączyła: 09 Wrz 2009
Posty: 154
Skąd: Kato
Wysłany: Czw Lut 18, 2010 12:08   

Pościel i wszelki inny materiał, na jaki się Feras natknie, zaraz we wszystkim są dziury tak wielkie, że mogę w nie głowę wsadzić... no i książki oczywiście. Gdy tylko coś czytam, muszę mieć oczy dookoła głowy, bo ta bestia zaraz dobiera się do stron i dziurawi tymi zębiskami... :P
_________________
Gryfnioki
 
     
Diekasia 



Dołączyła: 31 Sty 2010
Posty: 28
Skąd: Kalisz
Wysłany: Czw Lut 18, 2010 22:38   

Moja pierwsza szczurzyca Szczurinda zjadła ścianę z płyty dzieląca dwa pokoje w akademiku i tak się przedostała do drugiego pokoju. Przynajmniej tak nam się zdawało. Chodziłam po sąsiadach i pytałam czy nie widzieli czasami szczura u siebie. Patrzeli na mnie jak na stukniętą;-)
Poza tym jadła regularnie zestawy pościeli wydawanej w akademiku, więc musiałam z domu przywozić swoją prywatną i oddawać w akademiku, bo ich była ażurowa.
Moje dwie szczurzyce zjadły cześć łóżka i tak przedostały się do jego wnętrza, które jedna z nich uznała za swoją kawalerkę. Tam prawie 2 lata po tym jak odeszły znalazłam ukradzione z domu rzeczy jak monety, ziarenka z klatki, suszone morele i śliwki, a także ciastko Piegusek. Jedna z nich zaczęła też zjadać tapetę. Zauważyłam że gryzły narożniki łóżka, tapety i wykładzinę tylko jak były już długo na domu i zaczynało im się nudzić, a ja przestałam się nimi interesować
Wszystkie moje szczury kradły ciastka ze stołu co było ich popisowym numerem, jak były małe, a ciastka większe od nich.
Ostatni mój szczur Pan Anatol zjadł pilota i zaczął zabierać się do komórki poczynając od antenki. Mam więc teraz komórkę z częściowo zjedzoną antenką i wielkimi śladami zębów. Ludzie jak ją widzą to patrzą na mnie dziwnie, że niby to ja w dzikim szale pokąsałam srodze komórkę.Niszczyły dużo, szczególnie szczurzyce ale tęsknię za nimi:-(
_________________
W moim sercu ciągle Szczurinda i Łebas, Pani Hektorowa, Zdenka i Dżaba, Pan Anatol
 
     
polonistka 



Dołączyła: 13 Gru 2009
Posty: 1201
Wysłany: Nie Lut 21, 2010 11:01   
   Zwierzątka: córka


Cholery moje! Zaczęły od poduszek - a mam ich kilka, ozdobnych, na sofie... Wswzystkie już mają podziabane rogi. A teraz i sofa jest dziurawa :( Zatłukę, no po prostu zatłukę. Gąbka mi lata po całym pokoju, nie wiem, jak to załatwać teraz, bo oczywiście miejsce jest takie, że mi się tam ciężko dostać, a im aż za łatwo. No i za każdym razem, jak je wypuścimy, to powiększają swoją dziurę. Zobaczycie, powieszę cholery za uszy!
_________________
Za TM: Leda, Westa, Wenus, Eris, Nike i Pandora :(
 
     
zuuzuushii 



Dołączyła: 06 Paź 2009
Posty: 1418
Skąd: Lublin
Wysłany: Pon Lut 22, 2010 21:43   
   Zwierzątka: (*) za TM. 14 <:3)~ (*)


polonistka napisał/a:
Zaczęły od poduszek...Wswzystkie już mają podziabane rogi

moje poduszki też już są wszystkie napoczęte, miałam od nowa obijać kanapę przed kupnem szczurków ale teraz to ja sobie tego oszczędzę:)
PO tym jak mi załatwiły dwa głośniki z mojego zestawu 5.1 i klawiaturę zrobiłam małe przemeblowanie kabli na biurku. Kupiłam rynienkę w obi przywierciłam do ściany, nową listwę i poupychałam co się dało - na razie więcej kabli nie ucierpiało -_~`
wredoty moje, ja nie wiem kiedy one to gryzą, naprawdę nie wiem, to są ułamki sekund, przecież one to muszą robić na moich oczach a ja i tak nic nie byłam w stanie zaobserwować...
 
 
     
sikoreczka 



Dołączyła: 24 Lis 2009
Posty: 99
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pon Lut 22, 2010 21:55   

spodnie męża sobie upodobały :D i jak na razie nic innego nie ruszają (na szczęście)
_________________
szkodniki :)
 
     
kameliowa 



Dołączyła: 26 Sty 2010
Posty: 122
Skąd: łdz
Wysłany: Wto Lut 23, 2010 04:27   

u mnie w zasadzie tylko kołdra jest nadgryziona dość. Nie zauważyłam innych uszkodzeń póki co ;)
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.12 sekundy. Zapytań do SQL: 8