|
Higiena klatki |
| Autor |
Wiadomość |
ciacho


Dołączyła: 14 Maj 2008 Posty: 217 Skąd: Stargard
|
Wysłany: Sob Maj 23, 2009 16:34
|
|
|
| Off-Topic: | ok po weekendzie sie tym zajmę dzieki |
|
|
|
|
 |
Neverestin
little miss scare all


Dołączyła: 03 Lut 2009 Posty: 253 Skąd: Poznań/Mazury
|
Wysłany: Wto Cze 23, 2009 20:11
Zwierzątka: 3 potwory |
|
|
Co do smrodku; na dnie żwirku Benek [ tego niebieskiego ;3 ] wygrzebałam saszetkę Puderu antybakteryjnego
Na początku się bałam ,że będzie pylić albo chłopaki to zeżrą ale używam już dwa tyg i jestem zadowolona. W klatce naprawdę aż tak nie śmierdzi [ czyli współlokatorzy zadowoleni ] no i bryłki zaśuśkanego Benka się nie przykleją do dna , co mnie wcześniej strasznie denerwowało podczas czyszczenia. W każdym razie polecam dla Benko-używaczy x3 |
_________________
- Nezumi; Kenobi Zirrael Rattery | Ragnar Zirrael Rattery | Zoltan Chivay Zirrael Rattery
- TM; Zetsubou | Light EM | Shieru EM | Purakushi AR | Eddard EM | Fenrir Greyback HF | Asgard AR | Hodor ZR | Elfheim SR | Dwalin ZR | Śikbjorn EM | Licho | Teofil ZR
|
|
|
|
 |
tamiska [Usunięty]
|
Wysłany: Wto Cze 23, 2009 20:41
|
|
|
Ja tego juz jakis czasu uzywam i pieknie pachnie |
|
|
|
 |
Viss [Usunięty]
|
Wysłany: Wto Cze 23, 2009 21:48
|
|
|
To ja polecę płyn do mycia własnej roboty, przepis stary jak świat i bardzo prosty za to skuteczny. Idealny dla alergików, zarówno ludzkich jak i szczurzych. Ja tego używam do przecierania półek, bo do mycia cotygodniowego używam domestosa.
- 2 litry gorącej wody
- 5 gram płatków mydlanych
- 1 łyżka octu
- 1 łyżka sody oczyszczonej
- kilka kropli olejku herbacianego (ja tego nie dodaje)
Najczęściej robię 1l wody, pół łyżki octu i sody. Mieszam, wlewam do spryskiwacza i luz. |
| Ostatnio zmieniony przez Viss Wto Cze 23, 2009 22:12, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
Gość
|
Wysłany: Wto Cze 23, 2009 22:00
|
|
|
| Viss, a ty przecierasz tym polki i juz? Czy pozniej jeszcze przecierasz woda? |
|
|
|
 |
Viss [Usunięty]
|
Wysłany: Wto Cze 23, 2009 22:10
|
|
|
| katasza, tak po zastanowieniu to właściwie najczęściej mieszam wodę z sodą i octem, to jest bardzo słaby roztwór, więc przecieram tylko umytą półkę do sucha i nie kombinuję już z wodą. To ma tylko siki i zapach zlikwidować te parę razy w tyg., między myciami całej klatki. |
|
|
|
 |
madzial13


Dołączyła: 06 Mar 2009 Posty: 941 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Śro Sie 05, 2009 16:36
Zwierzątka: 7 szczurków - a fuj! |
|
|
Viss, o fajny pomysł, zaraz wypróbuję, bo mi coś Felek śmierdzi okropnie ostatnio.
Ale w celu upewnienia się: najpierw wodą przecieram, potem do sucha wycieram, a potem roztwór, tak? |
_________________
 |
|
|
|
 |
Viss [Usunięty]
|
Wysłany: Śro Sie 05, 2009 16:42
|
|
|
| madzial13 napisał/a: | | najpierw wodą przecieram, potem do sucha wycieram, a potem roztwór, tak? | nie, myjesz roztworem i wycierasz do sucha. |
|
|
|
 |
sylwikk

Dołączyła: 24 Sie 2009 Posty: 116 Skąd: dupa
|
Wysłany: Nie Sie 30, 2009 13:33 brudne koszyczki
|
|
|
sluchajcie czekam na podpowiedzi
moja klatka nie ma polek wiec zamontowalam tam koszyczki niektore nie trzymaja sie na kratach wiec sa przymocowane drucikiem ale.... tak pomyslalam jak ja bede to czyscila przeciez wkoszyczu zbieraja sie odchody, resztki jedzenia itd normalnie raj dla bakterii i smrodku, pomyslalam ze mozna zwirku naypac do koszyczkow ale co dalej? jak go pozniej usunac z zamknietego koszyczka?
lub jak to umyc przcierz jest przymocowane... cala klatke wtedy trzeba szorowac
widzialam ze wiele z was ma takie koszyczki jak sobie radzicie z tym problemem? |
|
|
|
 |
AngelsDream
Gdzieś indziej


Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 17 Lis 2006 Posty: 19397 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Sie 30, 2009 14:09
Zwierzątka: Dwa psy i Wyjątki |
|
|
sylwikk, moje koszyki są:
a) zdejmowalne
b) mają otwory w dnie
I to chyba jest najlepsza opcja, jeśli chodzi o patent z koszykami. |
_________________ Baaj, Celar i Wyjątki
Musiałem stracić przezroczystość
Na którejś z tamtych dróg.
(...)
Tak mi przykro. |
|
|
|
 |
Dori
Eksploracja ludzkości


Dołączyła: 27 Lip 2008 Posty: 683 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: Nie Sie 30, 2009 15:36
Zwierzątka: 4 mysiepysie |
|
|
Nie potrafię wyobrazić sobie "zamkniętego koszyczka", do którego mimo wszystko wchodzi szczur i tam brudzi
Zamiast półek możesz użyć desek do krojenia z tworzywa sztucznego.
W klatkach moich ogonów są koszyczki - z dnem bez otworów, ale nie mam problemów z czyszczeniem, bo kilka wisi na łańcuchach i są przypięte karabińczykami do "sufitu". Pozostałe trzymają się ścianek klatki dzięki plastikowym opaskom zaciskowym.
http://www.adsys.com.pl/opaski/opaski_FX.php
Jednorazowego użytku, ale za 100 szt. zapłaciłam ok. 2,5 zł. |
|
|
|
 |
nutaka


Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 04 Lut 2008 Posty: 3126 Skąd: BW
|
Wysłany: Nie Sie 30, 2009 17:10
|
|
|
| ja mam dużo koszyczków i większosc bez otworów w dnie. W każdym jest kawał polaru, który wymieniam co 2 dni, a półki przecieram ściereczami do pupci niemowląt... |
|
|
|
 |
sylwikk

Dołączyła: 24 Sie 2009 Posty: 116 Skąd: dupa
|
Wysłany: Nie Sie 30, 2009 17:36
|
|
|
dzieki za radu moje koszyczki niestety dziurek na dnie nie maja ale pomysl z polarem chyba bedzi edobry jesli nie zostanie zmemlany w przyszlosi przez ogonki;)
a w opaski zaciskowe musze sie zaopatrzyc bo ta to wszystko zalatwiam za pomoc druciku;) |
|
|
|
 |
Nowa_na_forum

Dołączyła: 17 Mar 2010 Posty: 6
|
Wysłany: Pią Mar 19, 2010 21:20
Zwierzątka: szczurek |
|
|
a ja mam pytanie, czy sprzatnieciem klatki mozna nazwac codzienne wybieranie kupek i ew. zmiane recznika papierowego tam gdzie sie wzielo i zasikalo?
trzymam szczurka na recznikach papierowych i pocietych koszuklach w ktorych spi, zakopuje sie i niestety robi kupki. Czy jesli codziennie bede je wyjmowala, a raz w tyg myla klatke, lacznie z praniem szmatek to wystarczy?
Wszystko pewnie zalezy od zapachu, ale poki co nie smierdzi:) |
|
|
|
 |
Viss [Usunięty]
|
Wysłany: Sob Mar 20, 2010 08:01
|
|
|
Mocz szybko się rozkłada, jeśli nie masz ściólki, która go chłonie, to pewnie będzie śmierdziało po kilku dniach i co tydzień to może być za mało aby utrzymać odpowiednią higienę.
A poza wszystkim twój szczur potrzebuje towarzysza tej samej płci. |
|
|
|
 |
|
|