Alloszczur Strona Główna Alloszczur
Forum dyskusyjne Alloszczur - forum miłośników szczurów

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Pytania początkującego
Autor Wiadomość
Skarpetka 
100% bawełny



Dołączyła: 03 Lip 2015
Posty: 112
Wysłany: Sob Gru 03, 2016 13:48   
   Zwierzątka: Cheeto, Dorito, Leela, Vin; Bob [*] i Dyl [*]


Ahiryu, osiatkuj w najbliższym czasie klatkę i już nie będziesz musiała się martwić :)
 
     
resztaa 


Dołączył: 13 Paź 2016
Posty: 10
Wysłany: Śro Gru 07, 2016 20:40   

Hej, w celu uniknięcia wypadków podczas zabaw chciałem zapytać o ułożenie rzeczy w klatce Frodo. Nie wiem czy za bardzo nie naprężyłem hamaków i czy nie przyda się jakiś hamak wyżej klatki. Niedługo planuje jeszcze zakup domku, może kolejnego hamaku lub sputnika. Dlugo siędziałem aby to zmieścić. jeden z hamaków jest podwójny ale nie dał się zawiesić nie dotykając innych rzeczy dlatego też powiesiłem go do góry nogami. Proszę o opinie co by się przydało zmienić lub dodać (poza miskami poidełkami itp. a koszyczki będą zawieszone później)



 
     
agathe1988 



Dołączyła: 24 Maj 2015
Posty: 913
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Gru 07, 2016 20:43   
   Zwierzątka: T&O&D


resztaa, polecam nasz forumowy wątek z prawidłowo urządzonymi klatkami oraz grupę Szczurze inspiracje na fb ;)
_________________
Moje własne O&D&P&N&P - Otto, Dover, Puci, Navaho IR, Powhatan IR

Na zawsze w sercu: Dumbo [*] Dabi [*] Abu [*] Dropsik [*] Gucio [*] Bubuś [*] Mount [*] Tadeusz of Zirrael Rattery [*] Everest [*] Homer [*] Thor [*]
 
 
     
Senthe 



Dołączyła: 07 Lut 2016
Posty: 700
Skąd: Wrocław
Wysłany: Czw Gru 08, 2016 00:00   

resztaa, podwójny hamak dobrze się nadaje do wieszania bezpośrednio "pod sufitem", a domek może też leżeć na półce zamiast wisieć. Masz na górze klatki dużo wolnego miejsca. Dolny hamak jest powieszony w dobrym miejscu, tylko chyba trochę na ukos - nie dało się poziomo?

No i generalnie wygląda to trochę, jakbyś zaplanował położenie każdej rzeczy tak, żeby się dało tam wejść z półki - to nie jest konieczne, szczury doskonale się wspinają po prętach i swobodnie docierają też w miejsca, do których się nie da wygodnie przespacerować. A póki nie są stare i niesprawne, trochę takiej gimnastyki w klatce dobrze im zrobi. U mnie w ogóle nie mają podestów między półkami i nie jest to żadnym problemem (ale ja mam niską dość klatkę, 70cm).

Sugeruję też zamontować parę plastikowych koszyków albo sputników (ja swoje przyczepiłam na stałe na trytytki). Są dużo łatwiejsze do utrzymania w czystości niż same hamaki. Nie wiem, czy się już na to przygotowałeś, ale jest duża szansa, że za parę dni albo za tydzień hamaki i domki będą już na amen zasikane, trzeba mieć drugi zestaw pod ręką na zmianę.
 
     
resztaa 


Dołączył: 13 Paź 2016
Posty: 10
Wysłany: Pią Gru 09, 2016 16:26   

agathe1988, na forum spędziłem nie godziny a dni żeby zapoznać się z życiem szczurów. Może za słabo szukałem ale takiego tematu nie znalazłem. Jakby nie było to dzięki za radę.

Senthe, dzięki za cenne uwagi. Hamak na dole zmienię żeby wisiał równo w poziomie. Domek ustawie na półce i wtedy powiesz hamak podwójny na górze. Zobacz jak to wyjdzie.

Drugiego zestawu jeszcze nie mam ale planuję kupić. Chciałem w praktyce zobaczyć jak będzie wisiał ten zestaw żeby wiedzieć co należy usprawnić/zmienić w drugim zestawie. Koszyczki mam dwa jeszcze nie powieszone. Sputnik albo dwa dojdą też. Po zmianie w dolnej części dołożę tez jakiś domek z kartonu.
 
     
Karena 
SITH HAPPENS



Dołączyła: 14 Wrz 2010
Posty: 5329
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: Pon Gru 12, 2016 20:53   
   Zwierzątka: szczurze damy


resztaa, Im więcej miękkiego wyposażenia na zimę, tym lepiej dla szczurów :) W przypadku braku hamaków zawsze można zawiesić np. kawałek polarowego kocyka.
_________________
♥♥♥  Zapraszamy do naszego wątku ♥♥♥ 

🐭 -Hamaki na forum-
▶ -Facebook : Hamaki od 'Wilki Szpilki"-
 
 
     
Pingas 



Dołączył: 18 Wrz 2017
Posty: 1
Wysłany: Pon Wrz 18, 2017 11:50   

Witam wszystkich forumowiczów!

Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad takim zwierzaczkiem - jestem pod wrażeniem ich inteligencji i faktu, że mogą nawiązywać ze swoim człowiekiem więź. Orientowałem się już trochę we własnym zakresie, ale było by super gdybyście rozwiali kilka z moich wątpliwości.

1. Skąd najlepiej wziąć szczurka? Rozumiem, że zoologi odpadają z powodu złych warunków rozmnażania i hodowli. Nie za bardzo orientuję się gdzie szukać, przeglądałem OLX w poszukiwaniu hodowców (Poznań i okolice) i natrafiłem na takie ogłoszenie - https://www.olx.pl/oferta...html#d876144c6f
gdzie hodowcy prowadzą sklep zoologiczny. Myślicie, że warto ich odwiedzić czy szukać gdzie indziej?

Okazuje się, że mają też stronę internetową: http://www.atos-zoo.pl/

2. Na co zwrócić szczególną uwagę przy kupowaniu szczurka? Czytałem różne opinie, czy nie ma wydzieliny z nosa, oczu, łysych placków na ciele. Trafiłem też na informacje, żeby uważać czy szczurek dąży do kontaktu z człowiekiem i czy nie jest nader aktywny.

3. Rasa i płeć. Kwestia gustu, czy są jakieś szczególne cechy charakteru? Szczególnie moją uwagę zwróciły Dumbo.

4. Czy szczury wydzielają nieprzyjemny zapach? Zauważyłem, że w tej kwestii są bardzo podzielone opinie. Czy dzienne sprzątanie, kuweta w klatce załatwią sprawę? (Miałem kiedyś psiaka więc wiem, że każdy zwierzak ma swój zapaszek ;) chodzi mi bardziej o jakieś nieprzyjemne smrody w pokoju/mieszkaniu). Niektórzy sugerują nawet kastracje.

5. Karmienie. Jeżeli dobrze rozumiem, szczurkowi można podawać różne ziarna, niektóre owoce i warzywa,. Istnieją jakieś specjalne karmy dla nich?

6. Klatka - rozumiem, że im większa tym lepsza, ale czy np. taka wystarczy dla szczurka? - http://allegro.pl/duza-kl...ars_rule_id=201

Odległość między kratami 1 cm powinna być chyba w sam raz?

7. Choroby. Czy zwierzaki często chorują? Jakie są najczęstsze choroby i jak często chodzić do weterynarza na kontrole itp.

8. Kwestia salmonelli. Dziewczyna wykonuje taki zawód, że zarażenie się salmonellą mogło by przekreślić jej dalszą karierę zawodową. Chciałbym się więc dowiedzieć jak to jest ze szczurkami, czy są nosicielami itp. czy za bardzo się w tej kwestii nie różnią od psów i kotów. Tzn. czy jest podwyższone ryzyko?

Za wszystkie odpowiedzi z góry dziękuję!
 
     
szczurkai 



Dołączyła: 21 Mar 2016
Posty: 87
Skąd: zielona góra
Wysłany: Pon Wrz 18, 2017 15:15   
   Zwierzątka: szczury i żółw


Pingas, witaj na forum :)
1. w polsce są cztery polecane hodowle: Zirrael Rattery, Rotta taivas Rattery, Husarskie Skzydła i Incredible Rats. Wszystkie inne to pseudo.Można także rozważyć adopcje np. ze strony Szczurze Adopcje na fb lub z domu tymczasowego.
2.biorąc szczury z pewnych źródeł(hodowla,dt) nie trzeba się obawiać chorób.Tam niczego się nie zataja.
3.Szczury nie mają ras tylko odmiany :wink: Odmiana nie ma wpływu na charakter.Zazwyczaj jest tak, że samce są bardziej miziaste i leniwe, a samiczki to wulkany energii. Ale to nie reguła, ja np. mam samiczke- śpiocha i samca-wiercipięte.
4. Zależy od tego jakie trafią się szczury. Tym które kupy robią wszęedzie trzebabędzie sprzątać trochę częściej. Mam wrażenie, że samce bardziej pachną.
5. Jest wiele karma dla szczurów, jednak sporo z nich to syf. Do najlepszych należą : JR Farm Uczta dla szczura, Niezłe ziółko,Mixerama pure nature basic i Mixerama bubus tasty mix. Oprócz karmy podstawowej szczurom należy podawać owoce(samce nie mogą cytrusów), warzywa,zioła, bakalie http://forum.szczury.biz/viewtopic.php?t=2033 spis dozwolonych warzyw i owoców.
6. ta klatka anie nadaje się na szczury. Minimalne wymiary dla dwóch szczurów to 60x40x70. Dla dwóch- czterech szczurów nada się frodo https://www.tukan24.pl/kl...ast-p-3351.html lub perfect http://www.zooplus.pl/sho...a_fretek/384165 (dla młodych lub drobnych szczurów trzeba osiatkować . Bezpieczne odstępy między prętami to max 15 mm, przy większych niektóre szczury mogą uciekać.
7. Niestety szczury to chorowite zwierzaki. Najczęsciej występują guzy (listwy mlecznej, przysadki mózgowej( w przypadku samic pomaga wczesna kastracja- w wieku 4-6 m-cy)). Na kontrole chodzi się wtedy, gdy coś nas zaniepokoi.
Powodzenia w przygodzie z ogonkami :) Jeśli czegoś nie wiesz, pytaj śmiało :) Polecam też dołączyć do grupy szczury na fb.
_________________
żeby mieć szczury , trzeba mieć trzy rzeczy : twarde cztery litery, gruby portfel i miękkie serce ...
Moje stado:
Paryż,Syria, Serbia , Ukayali , Orinoco
Za TM:Luna, Chelsi,Unia Europejska,Velvet,Dubaj,Melania,Bella
 
     
Tosia6677 


Dołączyła: 11 Lut 2018
Posty: 9
Wysłany: Pon Mar 05, 2018 21:28   

Witam przeszukałam wszystko ,chyba mam problem ze znalezieniem działu ,moja pol roczna samiczka ma rujke ,najgorsze ze jej siostra z miotu podczas jej rojki goni za nią i ... poprostu zachowuje sie jak napalony samiec ,o co chodzi ma jakies skrzywienie psychiczne czy jak???
Juz sie balam ze to moze samiec ,ale ma dwie dziurki 😉
 
     
Albireo 



Dołączyła: 11 Wrz 2014
Posty: 814
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pon Mar 05, 2018 21:30   
   Zwierzątka: 5 ogonów + pan mysz


Tosia6677, to zupełnie normalne zachowanie. Samiczki gonią za sobą w czasie rujki, wibrują uszami, wyginają się. Wykastruj obie i problem się skończy ;)
_________________
"Zawsze przy mnie, lecz nie ze mną": Spika, Irina - Światło moich oczu, Akne, Rosika - wieczne ruskie dziecko [*]
 
     
gina89 


Dołączyła: 05 Paź 2018
Posty: 3
Skąd: Gorzów Wielkopolski
Wysłany: Pią Paź 05, 2018 09:54   

Witam, po długiej przerwie postanowiłam wrócić do trzymania szczurów.
Od kilku tygodni czytam różne tematy na forum i widzę jakie braki wiedzy oraz jakie złe warunki miały szczury które miałam za dziecka (aż mi głupio: szczurki z zoologicznego, trzymanie razem samiczka z samcem, karma vitapol, latem wychodzenie na spacer, puszczanie po trawie, klatka pewnie cos ok 50x30x40 lub akwarium 25l dla samca jak samica miała młode itp. Itd....)
Ale co najbardziej rzuca sie w oczy to jak obecnie szczury są chorowite, krótko żyją mimo najlepszej opieki.
Swoje pierwsze szczury dostałam 21 lat temu (miałam 8lat) i hodowałam je kolejne 10-11. Każdy dożywał prawie lub ponad 3lat. Nigdy nie chorowały, nigdy nie widziały weterynarza na oczy. Czy to ja miałam farta czy to przez takich jak ja obecne szczury są tak słabe genetycznie? Im więcej czytam tym bardziej mam wątpliwości co do powrotu do trzymania tych gryzoni
 
     
Senthe 



Dołączyła: 07 Lut 2016
Posty: 700
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pią Paź 05, 2018 12:48   

Cytat:
Czy to ja miałam farta czy to przez takich jak ja obecne szczury są tak słabe genetycznie?


Pewnie jedno i drugie. Ludzie mnożą szczury bez żadnego namysłu, część z nich potem idzie do adopcji i choruje u swoich właścicieli. Hodowcy starają się jak mogą, żeby wyeliminować co się da, ale nadal linie hodowlane w Polsce nie są jakieś specjalnie długie. Więc tak, szczury są chorowite, niektóre jak najbardziej dożywają tych 3 lat, większość nie.

Poza tym zawsze jak czytam "nigdy nie chorowały, nie widziały weterynarza" to przed oczami mam "nigdy nie zdiagnozowałam żadnej choroby i nie leczyłam ich kiedy chorowały". W sensie, ok, byłaś dzieckiem, byłaś zajęta szkołą itd., ale to nie jest po prostu możliwe, żeby przez 10 lat żaden z Twoich szczurów nie miał jakiejś choroby i wszystkie umierały "ze starości". Jeśli ich nie leczyłaś, to po prostu musiałaś coś przeoczyć. Bo i skąd przekonanie, że wiesz o ich zdrowiu wszystko, skoro nawet nie umiałaś im wtedy zapewnić dobrych warunków do życia?

gina89 napisał/a:
Im więcej czytam tym bardziej mam wątpliwości co do powrotu do trzymania tych gryzoni


To jest zrozumiałe, to są kosztowne i łamiące serce zwierzęta. Co prawda na co dzień nie wymagają wiele opieki, ale kiedy chorują potrafią dać w kość, a nawet jeśli nie chorują, to i tak żyją o wiele za krótko. To już Twoja decyzja, czy ich słodkie noski i stópki są tego warte ; )
 
     
gina89 


Dołączyła: 05 Paź 2018
Posty: 3
Skąd: Gorzów Wielkopolski
Wysłany: Pią Paź 05, 2018 15:29   

Mam pełną świadomość jak kiepskie warunki miały u mnie szczury. Moja mała wiedza w tamtym okresie jest niewielkim wytłumaczeniem. Ale teraz to ja a nie mama, mam wpływ na jakość życia moich zwierząt. I nic tak nie martwi mnie jak chorowitość tych stworzonek.
A czy chorowały wtedy? No cóż jeżeli zwierzę zbliżało się do magicznego okresu 3lat to każdy objaw choroby był tłumaczony starością na którą nie ma sie wpływu. Tak wyglądało to kiedyś i podejrzewam ze tak to wygląda obecnie w hmm mniej zamożnych albo poinformowanych rodzinach albo w takich gdzie zwierzę jest tylko dodatkiem do domu który łatwo można zastąpić.
Ale wracając do tematu. Chyba jednak chęć posiadania szczura (szt2) jest silniejsza. Dla mnie te zwierzaki nie mają żadnych wad i to jedyne gryzonie których się nie boję:-)
 
     
Senthe 



Dołączyła: 07 Lut 2016
Posty: 700
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pią Paź 05, 2018 16:30   

Oj, to nie miał być wyrzut do Ciebie, wiadomo, różnie bywa. Standardem jest nawet przekonanie, że w ogóle po co leczyć szczura, skoro można nowego kupić w zoologu za 10 złotych : P. Także nie dziwi mnie, że wiele osób nie przykłada specjalnej wagi do objawów choroby. Wiele z nich łatwo zresztą przeoczyć.

Fajnie, że tu jesteś, jeśli się zdecydujesz, to życzę miłego zaszczurzania : )
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.18 sekundy. Zapytań do SQL: 11