Alloszczur Strona Główna Alloszczur
Forum dyskusyjne Alloszczur - forum miłośników szczurów

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Uniwersalne, polecane sposoby na oswajanie szczurów
Autor Wiadomość
aga6677 


Dołączyła: 24 Paź 2017
Posty: 29
Wysłany: Nie Kwi 29, 2018 21:28   
   Zwierzątka: Psa,3 szczury


Witam 3miesiace temu może troszeczke wiecej adoptowałam dwie samiczki 6miesieczne , było ok ,ale z czasem jak sie zadomowiły jedna zrobiła się dzika ,nie moge wziac jej na rece bo sie wyrywa straszie od razu ucieka ,jak chce ja poglaskac to tez ucieka ,nauczylam ja obrotu z nudow bo tylko wtedy przychodzila po smakolyk ,na samym poczatku jak tylko mnie dotknela dostawala smakolyk ,wlazila mi pod bluze ,ale zawsze konczylo sie ugryzieniem dosc bolesnym, potem dawalam karme na reke i jadla z reki ,ale jak jest na wybiegu i chce ja poglaskac ,alba wziac na rece to gryzie dosc mocno prawie do krwi . Wydaje mi sie ze nie jest oswojona ,ale probowalam juz wszystkiego co wyczytalam i nic nie pomaga ,moze byc jaka jest ,ale wydaje mi sie ze sie stresuje przez to ,jej siostra z miotu jest prawie oswojona ,moja starsza calkowicie ,tylko ona robi takie problemy ,jakbym chciala poglaskac ja w klatce to pewnie odgryzlaby.mi reke ,macie jeszcze jakies metody ,czy moze czekac i czas pokaze ,nie wiem co mam robic .
 
     
angelus 
garota



Dołączyła: 30 Kwi 2009
Posty: 1938
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie Kwi 29, 2018 23:11   
   Zwierzątka: szczurowadła


aga6677, jeżeli szczur jest nieoswojony, to nie ma na co czekać, bo z czasem może być tylko gorzej.
3 miesiące to dość długo i powinna być już do Ciebie przyzwyczajona, jeżeli gryzie to najprawdopodobniej się boi, więc jedyna metoda jest spędzanie z nią jak najwięcej czasu.
Dobra metodą na oswojenie jest wkładanie szczura pod bluzę i trzymanie tam dopóki się nie uspokoi. Jeżeli gryzie, to po prostu załóż pod spód więcej ubrań.
Tylko raz zdarzył mi się szczur zbyt agresywny na metodę z bluzą, szczurzyca była całkiem dzika i wkładana pod bluzę przegryzała się przez kilka warstw ubrań byle tylko ugryźć/uciec.
Siedziałam z nią wtedy zamknięta w kabinie prysznicowej po co najmniej 2 godziny dziennie aż się do mnie przyzwyczaiła na tyle, że metoda z bluzą stała się możliwa.
Ogólnie szczurzyca musi zrozumieć, że nie stanowisz dla niej zagrożenia. Nie ma sensu np próbować jej głaskać póki się Ciebie boi, bo automatycznie będzie się to kończyło ugryzieniem.
Spróbuj z nią spędzać jak najwięcej czasu, myślę, że godzinna dziennie zarezerwowana tylko dla niej to bezwzględne minimum, oczywiście im więcej czasu tym lepiej.
Oczywiście może się okazać, że szczurzyca już taka jest, ale jeżeli na początku było lepiej to wydaje mi się to mało prawdopodobne. Nawet ten mój całkiem dziki szczur z czasem przyzwyczaił się do ludzi. Nigdy nie lubiła być dotykana, ale zaakceptowała fakt, że od czasu muszę ją wziąć na ręce i w rezultacie nie gryzła nawet na badaniach u weta (chociaż piszczała jak obdzierana ze skóry... :roll: )

No i jeszcze druga opcja, jeżeli szczurzyca nagle stała się agresywna, to może jest chora/ coś ją boli?
Zauważyłaś u niej jakieś zmiany zachowania?
_________________
angelusowe aniołki
Zdecydowanie za szybko opuściły ten świat, ale nigdy nie opuszczą mojego serca...
Denga, Dżuma, Sepsa, Ebola, Plaga, Vena, Febra, Xerxes

 
     
aga6677 


Dołączyła: 24 Paź 2017
Posty: 29
Wysłany: Pon Kwi 30, 2018 09:14   
   Zwierzątka: Psa,3 szczury


Choroba odpada ostatnio była przebadana od a do z , ona jest momentami pobudzona i potrafi wyleciec z pod mebli i zlapac zebami ,a potem lazic po mnie ,zeby zaraz znowu zrobic sie pobudzona i agresywna i nie zalezy to od rujki juz na to zwrocilam uwage , metode z bluza testowalam ,ale chyba do niej wroce ,w tym upale teraz bedzie ciezko ,ale czego sie nie robi dla małej dzikuski 😉
 
     
angelus 
garota



Dołączyła: 30 Kwi 2009
Posty: 1938
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon Kwi 30, 2018 21:03   
   Zwierzątka: szczurowadła


aga6677, Myślę, że powrót do metody z bluzą to najlepsze wyjście. Upały na pewno w tym przeszkadzają, ale nie ma co zwlekać, bo zachowanie szczurzycy może się pogorszyć.
a jak tak wylatuje z pod mebli i gryzie, to gryzie gdzie podanie, czy może w stopę w skarpetce?
Z niewiadomych przyczyn niektóre, nawet najlepiej oswojone szczury kochają gryźć w skarpetki... w takim wypadku polecam zdjąć skarpetki, ewentualnie założyć papcie.
Mam nadzieję, że szybko uda wam się dojść do porozumienia :)
_________________
angelusowe aniołki
Zdecydowanie za szybko opuściły ten świat, ale nigdy nie opuszczą mojego serca...
Denga, Dżuma, Sepsa, Ebola, Plaga, Vena, Febra, Xerxes

 
     
aga6677 


Dołączyła: 24 Paź 2017
Posty: 29
Wysłany: Pon Kwi 30, 2018 22:08   
   Zwierzątka: Psa,3 szczury


Też mam taką nadzieje ,wracam do bluzy ...dziękuje za rade,ale mam jeszcze jedno pytanie ,bo dwie mlodsze szczurcie trafily do mnie z adopcji i łaczenie z moja przebieglo blyskawicznie ,to nie bylo moje pierwsze laczenie ,ale przebieglo bez zarzutow ,te mlode bardzo ulegle ,jednak od tygodnia noc w noc musza raz skubnac moja i nie wyglada to na zabawe bo Fanta ucieka w poplochu i sie chowa ,chyba ze one zaczepiaja fo zabawy ,a jej sie juz nie chce bawic ,ale zawsze raz w nocy i nad ranem leca za nia i musza ja dziobnac ,futro nie leci krwi tez nie ma ,ale moja fanta wtedy przybiera obronna poze jak przy ustalaniu hierarchi po czym z piskiem ucieka ...o co w tym chodzi ,spia razem ,jedza razem iskaja sie ,ale przychodzi jedna godzina i to nie jest pisk w zabawie ,to nie sa moje pierwsze szczurki wiec juz odrozniam ,mojej Fancie sie to nie podoba ,a one albo ciagnal ja sila do zabawy ,albo cos do niej maja 😱😱
 
     
angelus 
garota



Dołączyła: 30 Kwi 2009
Posty: 1938
Skąd: Kraków
Wysłany: Wto Maj 01, 2018 00:19   
   Zwierzątka: szczurowadła


aga6677, ciężko powiedzieć, bo takie zachowanie może mieć wiele przyczyn. Jak najbardziej może to być próba zabawy, szczególnie, że ma miejsce w nocy a wtedy szczurki są bardziej rozbrykane.
Może to być jakaś próba dominacji, zakładam, że starsza szczurzyca jest alfą, a teraz jak małe podrosły mogą chcieć przejąć władzę.
Ogólnie uważam, że nie ma się czym martwić jeżeli krew i futro nie leci.

Miałam nieco podobny przypadek, tylko że u mnie to stara prawie 3 letnia szczurzyca goniła dzieciaka i podszczypywała go w tyłek. Po jakimś miesiącu się uspokoiło. Żeby było zabawniej, to jakieś dwa lata później ta podszczypywana za dzieciaka szczurzyca, robiła dokładnie tak samo jednemu z nowych maluchów. W tym drugim przypadku wrzuciłam towarzystwo na jeden dzień do transportera na poprawkę z łączenia. Pomogło.
_________________
angelusowe aniołki
Zdecydowanie za szybko opuściły ten świat, ale nigdy nie opuszczą mojego serca...
Denga, Dżuma, Sepsa, Ebola, Plaga, Vena, Febra, Xerxes

 
     
aga6677 


Dołączyła: 24 Paź 2017
Posty: 29
Wysłany: Wto Maj 01, 2018 09:28   
   Zwierzątka: Psa,3 szczury


Chyba też dam je na jeden dzień do mniejszej klatki ,bo coś mi się wydaje ,że te małe za bardzo cwaniakują 😀
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.18 sekundy. Zapytań do SQL: 12