Alloszczur Strona Główna Alloszczur
Forum dyskusyjne Alloszczur - forum miłośników szczurów

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: falka
Nie Cze 22, 2008 21:46
Intensywny zapach samców i/lub szczurzych kup oraz moczu
Autor Wiadomość
limomanka 



Dołączyła: 10 Wrz 2012
Posty: 6681
Skąd: Koty na Górnym Śląsku
Wysłany: Śro Lip 08, 2015 09:32   
   Zwierzątka: 2 kocury (Wolfgang i Nutek), ONkowa Masza


Skarpetka, w drewno natomiast mocz strasznie wsiąka. Można próbować je impregnować, ale z moich doświadczeń wynika, że bardzo szybko i tak trzeba je wyrzucić. Moim zdaniem lepsze jest wyposażenie tekstylno-plastikowe.
_________________
Dbajmy o pisownię i polskie znaki. Jest różnica, czy ktoś robi "łaskę" czy "laske", czyż nie?

Za Śmiercią Szczurów odeszli: Czesio, Stefan, Cyryl, Pan Mysz, Tosiek, Fenek, Twix, Mars, Errol, Erwin, Anatol, Fiubździul i Ach, Edek, Harnaś, Franek, Viggo, Nam i Malina oraz Solo, Aria i Sopran
 
     
Skarpetka 
100% bawełny



Dołączyła: 03 Lip 2015
Posty: 112
Wysłany: Śro Lip 08, 2015 11:37   
   Zwierzątka: Cheeto, Dorito, Leela, Vin; Bob [*] i Dyl [*]


No właśnie tego się obawiałam u myszatych, ale ich drewniane rzeczy (malowane pokostem) w ogóle mi nie śmierdzą, a to samce. Fakt też, że one chyba jakoś specjalnie nie leją strumieniami na dachy domków (raczej oznaczają przy przechodzeniu), za to półeczki u szczurów pewnie bardziej służą za toaletę, bo zwierzaki więcej na nich przebywają. W takim wypadku faktycznie lepsze coś, co łatwo przetrzeć.
limomanka, zresztą Ty chyba miałaś w którymś momencie oba gatunki? :) Jeśli dobrze kojarzę?

A te kratki nad kuwetami w niektórych klatkach nie śmierdzą jakoś strasznie po osikaniu? Metal + mocz to chyba jedna z mniej ciekawych kombinacji?
 
     
smeg 



Dołączyła: 18 Cze 2009
Posty: 2240
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Śro Lip 08, 2015 11:53   
   Zwierzątka: brak


Miałam jakiś czas temu samca myszy i wg mnie w porównaniu do szczurów mysi mocz jest bardziej lepki. I bardziej śmierdzący :P
_________________
Za TM: Ally, Majka, Lidka, Benia, Chrupka, Gaja, Basiek, Poziomka, Czarny, Luna, Krówka, Haszczyk, Duży, Zaraz, Haszczak, Piratka, Mariusz, Felicja, Mioli, Ciri, Pchełka, Halinka SR, Oliwka, Lili, Margolcia SR, Mortadelka SR, Rudolf Czerwononosy SR, Frotka, Flaszka <:3 )~~
 
     
jokada 



Zaproszone osoby: 2
Dołączyła: 08 Sty 2007
Posty: 2385
Skąd: w-wa, żoliborz
Wysłany: Śro Lip 08, 2015 15:38   

Jesli metal jest malowany - to nie jest tragicznie ;)

gorzej jesli kiepski ocynk :|
_________________
Peanut / eMcia / Skunksik / Robin <:3 )~
 
     
limomanka 



Dołączyła: 10 Wrz 2012
Posty: 6681
Skąd: Koty na Górnym Śląsku
Wysłany: Czw Lip 09, 2015 01:06   
   Zwierzątka: 2 kocury (Wolfgang i Nutek), ONkowa Masza


Skarpetka napisał/a:
za to półeczki u szczurów pewnie bardziej służą za toaletę, bo zwierzaki więcej na nich przebywają. W takim wypadku faktycznie lepsze coś, co łatwo przetrzeć.


Można szczury przyuczyć do kuwety (choć zdarzają się niereformowalne osobniki :wink: ).

Skarpetka napisał/a:
limomanka, zresztą Ty chyba miałaś w którymś momencie oba gatunki? Jeśli dobrze kojarzę?

Owszem. Pan Mysz był jeden, mieszkał w Dunie i był dla nas całkowicie bezwonny. Z racji zabudowanej klatki sprzątałam u niego często, żeby nie kisił się w oparach moczu - w związku z tym nie wiem z własnego doświadczenia jak "pachnie" mysi mocz. Co innego w większym stadzie myszek. Pewnie sporo też tu ma do rzeczy odpowiednia ściółka.

Myślę, że sporo też zależy od ilości zwierząt w stadzie - czy to szczurów, czy myszy. Przy 8 ogonach musiałam sprzątać dość często, choć wszystkie były kuwetujące. Przy 2 zapach był już praktycznie niewyczuwalny przy normalnej częstotliwości mycia i prania akcesoriów + prętów klatki. Za wyjątkiem ciepłych dni wystarczało to robić co tydzień, czasem półtora. U Mysza ogarniałam klatkę ok. 2 razy w tygodniu.
_________________
Dbajmy o pisownię i polskie znaki. Jest różnica, czy ktoś robi "łaskę" czy "laske", czyż nie?

Za Śmiercią Szczurów odeszli: Czesio, Stefan, Cyryl, Pan Mysz, Tosiek, Fenek, Twix, Mars, Errol, Erwin, Anatol, Fiubździul i Ach, Edek, Harnaś, Franek, Viggo, Nam i Malina oraz Solo, Aria i Sopran
 
     
cane 


Dołączyła: 28 Maj 2015
Posty: 416
Wysłany: Pią Lip 10, 2015 23:44   

A ja wam powiem tak - stado myszy niekoniecznie równa się stadu szczurów... Jakby nie patrzeć - szczury mają dużo większą MOC PRZEROBOWĄ :twisted: .

Z doświadczenia, miałam 2 stadka - jedno myszy [3 szt.] i jedno szczurów [3 szt.]. Myszy miałam za dzieciaka, w akwarium [chyba 60 l, jeśli dobrze pamiętam]. Dziewczyny miały sprzątane co tydzień, ale nie były w stanie mi tego zasikać w całości...
Za to SZCZURY... Też dziewczyny, ale w klatce [35 x 70 x 70, jeśli dobrze pamiętam]. Z trocinami pożegnałam się trwale już przy 1 szczurku - nie dawały rady [myszy, te 20-25 lat temu były na trocinach]. Przy całej 3 był perlit i sprzątanie min. raz w tygodniu... jeśli czemuś siedziały więcej w klatce to sprzątałam nawet 2 razy w tygodniu - inaczej śmierdziało.
 
     
junoa 


Dołączyła: 11 Lip 2015
Posty: 10
Wysłany: Czw Lip 23, 2015 17:45   
   Zwierzątka: pies


Kurcze teraz sie zastanawiam czy to nie dziwne,ale mam szczurki od ok tygodnia i półki plastikowe i na zadnych półkach mi nie sikają. Czy jeszcze nie dojrzały do tego? Mozliwe ze mi w ogóle sikac nie będą?
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.19 sekundy. Zapytań do SQL: 12