Planowane mioty - Planowany miot kontrolny "F" of Anahata
Nakasha - Pią Mar 02, 2012 13:24
Karena, quagmire, prawda? Nie spodziewałam się.
Wrzuciłam do pierwszego postu rodowód miotu.
heniok - Pią Mar 02, 2012 13:38
Nakasha, kciukam z całych sił za wnusię i Odjego, będą wspaniałe maluchy
Nakasha - Pią Mar 02, 2012 17:56
heniok, dziękuję.
A jednak przyjmę jeszcze rezerwację na 1 - 2 chłopców.
MalaBoo - Nie Mar 04, 2012 14:44
oo matko przecież Umóki dopiero co się urodziła a już będzie mamą jak ten czas szybko leci! Trzymam kciuki za udane krycie!
baradwys - Wto Mar 06, 2012 16:22
Mam jedno malutkie pytanko. Dlaczego w Polsce rozmnaża się za przyzwoleniem linię, której problem jest znacznie szerszy i groźniejszy dla szczurów niż się go opisuje? Dlaczego do dziś dnia linia Pavati jest w dalszym ciągu rozmnażana mimo problemów u jej rodzeństwa (bezpośredniego i przyrodniego)? Mam rozumieć, że hodowców nie interesują linie, z których pochodzą rozmnażane przez nich szczury?
Mioty P i N są zamknięte, a linie nie są dalej kontynuowane w Czechach z powodu szeroko pojętych problemów z nerkami kończących się śmiercią. Kiedy pisałam do SunRat’s przed wypuszczeniem miotu U nie żyły już 4 szczury z miotu Pavati, a także 3 szczury z miotu Nikifora (jej półbrata) [info z 29.11.2011 r., bo takiego posta znalazłam w temacie Nakashy, a do SunRats’ów pisałam dużo wcześniej w formularzu na stronie, więc nie pamiętam dokładnie kiedy). Na obecną chwilę nie żyje ŻADEN szczur z miotu N, a z miotu P żyją tylko 3 samice, licząc łącznie z Pavati.
Dlaczego więc ta linia jest w Polsce dalej kontynuowana, mimo jednak dość poważanych problemów zdrowotnych? Gdzie ten slogan, że rozmnażamy tylko szczury „sprawdzone”, ze zdrowych linii?
Dodam, że oba mioty nie ukończyły jeszcze 2 lat
quagmire - Wto Mar 06, 2012 16:56
baradwys, formularz na stronie SunRat's nie działa
Nie dostali Twojego maila.
baradwys - Wto Mar 06, 2012 18:06
Off-Topic: | quagmire, jeśli nie działa to mógłby być zdjęty bo wiele wiadomości może do hodowli nie trafiać. Co do linii Pavati to Nakasha została o problemach poinformowana przed miotem U |
Nakasha - Wto Mar 06, 2012 22:47
Rzeczywiście to są dosyć poważne problemy zdrowotne. Pisałaś o nich, ale nie zdawałam sobie sprawy z tego, że aż tak to wygląda.
Czy mogłabym prosić o jakiś wątek na forum czeskim, czy kontakt do hodowcy, który zawiesił linię, bo TazManie niestety mi nie odpisuje.
Zastanawiam się czy jest sens dopuszczać do miotu, mimo tego, że na razie u Pavati i w miocie Q i U nie ma problemów z nerkami? Czy takie problemy dziedziczą się recesywnie czy w linii prostej... musiałabym pogadać o tym z wetami.
quagmire - Śro Mar 07, 2012 10:46
baradwys, a mogłabyś też napisać wszystko, co wiesz?
W czyich rękach były te szczury i jak były karmione, w jakim wieku pojawiły się problemy i czy u samców, czy u samic?
Chodzi mi o to, że samce są bardzo podatne i łatwo doprowadzić do nowotworu nerek chociażby podając im cytrusy. Wiadomo, że nie każdy właściciel musi zdawać sobie z tego sprawę. No i kluczowe znaczenie w tym przypadku ma też ilość białka w diecie.
Nakasha - Śro Mar 07, 2012 20:20
Wysłałam maila do Blanki, zobaczymy, może odpisze.
Ja również bym prosiła o bardziej dokładne informacje, nie chcę bez powodu odwoływać miotu. Mimo wszystko dziedziczne problemy z nerkami i to tak poważne są ewenementem... czy wszystkie szczury miały robione sekcje przez wetów? czy można się skontaktować z osobami, które je miały?
Nakasha - Pią Mar 09, 2012 10:54
Kochani - aktualnie czekam na informacje od hodowli TazManie, z której pochodzi Pavati. Oraz próbuję uzyskać informacje, czy szczury miały robione badania moczu, USG/RTG, sekcje zwłok. Genetyczne problemy z nerkami są bardzo rzadkie i nie da się ich ocenić "na oko".
Na razie nie odwołuję miotu F.
Ogoniasta - Pią Mar 09, 2012 11:11
Trzymam kciuki żeby wszystko się wyjaśniło i udało
Kluska - Pią Mar 09, 2012 11:11
Ja też
quagmire - Pią Mar 09, 2012 11:16
Z wyjaśnieniem może być problem, bo Czesi rzadko nam odpisują niestety
Ale mamy jeszcze trochę czasu na obserwację linii po naszej stronie.
wuwuna - Pią Mar 09, 2012 11:23
quagmire napisał/a: | Z wyjaśnieniem może być problem, bo Czesi rzadko nam odpisują niestety | To się tyczy tylko masówek i pojedynczych ludzi a nie wszystkich.
Ja z moimi czeszkami mam kontakt genialny, ale nie ze wszystkimi tak jest.
Niestety ja o linii Pavati nie wiem nic. A Blanke z tejże hodowli traktuję jak pseudohodowce od roku 2008...po tym jak wypuściała za granicę szczury w 1. pokoleniu po szczurzycy z zoologa...bo piękna... a potem większość miotu miała chore serca...
A potem niestety robi się problem i niby ma się szczura z rodowodem a w praktyce nic to nie zmienia..
Szkoda miotu
|
|
|