Alloszczur Strona Główna Alloszczur
Forum dyskusyjne Alloszczur - forum miłośników szczurów

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Gato
Sob Sty 13, 2007 15:36
Martwica
Autor Wiadomość
Pyl 
Powrócona



Dołączyła: 30 Cze 2010
Posty: 13993
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Paź 22, 2014 11:57   
   Zwierzątka: DyDoIbJodNic Bor44 oraz R i O


Papi, strup kiedyś musi odpaść - problem jest, gdy odpadnie za wcześnie a skóra pod nim się nie zabliźni. Smarowanie Solcoserylem ma na celu zmiękczenie strupa, zmniejszenie ryzyka wcześniejszego odpadnięcia. Osobiście jak strup zaczyna odchodzić od skóry (a odchodzi zaczynając od brzegów, zazwyczaj środek trzyma się skóry) to po rozmiękczeniu obcinam odstające brzegi, aby szczur nie strupem zahaczył o hamaki i go nie zerwał za wcześnie. Taki stan częściowego odchodzenia strupa potrafi trwać nawet tydzień przy większych martwicach.

Póki nic nie odstaje a szczura się nie interesuje możesz spokojnie nic nie robić. Zazwyczaj po 2-3 tygodniach strupa już nie ma, ale skoro jest nadal pokryty sierścią i nie zaczyna odstawać to pewnie jeszcze kilka dni posiedzi.
_________________
Czy wiesz, że powstała ulotka o szczurach?
Może chcesz wspomóc kampanię informacyjną roznosząc ulotki do lecznic? A może promując akcję na FB?
 
     
karola 



Dołączyła: 10 Kwi 2009
Posty: 1236
Skąd: zza zachodniej granicy
Wysłany: Pią Paź 24, 2014 14:11   
   Zwierzątka: szesnaście szczurzych łapek i cztery psie


Temat został wyczyszczony z offtopu i niedziałających linków do zdjęć.
_________________
Muzyka - Strofa - Shaaby - Saidi :serducho:

Tęsknię za: Robin - Tobbą - Tiril - Taszą - Melodią
 
 
     
Papi 


Dołączyła: 22 Sty 2014
Posty: 316
Wysłany: Czw Lis 06, 2014 22:09   

Pyl, wszystko ładnie się goiło, strupek odpadał po kawałku. Tak jak radziłaś odstające brzegi obcinałam i zmiękczałam solcoserylem. Martwica zmniejszała się ładnie. Niestety własnie wróciłam z pracy i zobaczyłam że strup odpad cały, wygląda to paskudnie. Czy mogę jej to posmarować solcoserylem w żelu, czy noc może spędzić w klatce, czy ją oddzielić od dziewczyn, żeby jej z tym nic nie zrobiły. Czym mogę jej to jeszcze posmarować?

 
     
Pyl 
Powrócona



Dołączyła: 30 Cze 2010
Posty: 13993
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Lis 06, 2014 22:55   
   Zwierzątka: DyDoIbJodNic Bor44 oraz R i O


Papi, jeśli dobrze widzę (patrzę niestety tylko z komórki) to nie ma tam tragedii - nie ma otwartej rany, jest lekko podkrwawiająca, bardzo delitatna skóra (jakby taka nieco dziurawa, przez którą sączy się krew), czy tak?
Jeśli tak to spokojnie możesz posmarować Solcoserylem - teraz zacznie działać regenerująco. Jeśli chodzi o przebywanie ze stadem to bardzo zależy od stada. Na pewno tuż po posmarowaniu powinna być sama i dobrze by było, gdyby nie lizała ranki (daj coś dobrego i czasochłonnego do jedzenia np. orzech w skorupce). Jak żel obeschnie możesz zobaczyć jak stado zareaguje na zapach Solcoserylu - z ciekawości mogą to lizać. Możesz zostawić małą (z koleżanką lub bez w zależności od reakcji stada) na noc w transporterku wyłożonym polarem, żeby się ściółka nie przyczepiała do ranki. Jutro powinno być już podeschnięte (jakby sporo maleńkich strupków) i raczej nie będzie problemu - ani ze stadem ani z przebywaniem w klatce.
_________________
Czy wiesz, że powstała ulotka o szczurach?
Może chcesz wspomóc kampanię informacyjną roznosząc ulotki do lecznic? A może promując akcję na FB?
 
     
Papi 


Dołączyła: 22 Sty 2014
Posty: 316
Wysłany: Czw Lis 06, 2014 23:09   

Pyl, tak rana jest świeża, ale tak, jak piszesz nie krwawiąca i sama Nessy jest bardzo grzeczna. Jednak ostatnio Arya dobierała się do strupa z czego wynikła nam w stadzie awantura, wiec poobserwuję i zanim pójdę spać chyba ją dam do transporterka.
 
     
nimka 



Dołączyła: 17 Cze 2011
Posty: 1653
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Sty 16, 2015 01:11   
   Zwierzątka: Pies, 3 Koty + u rodziców: Kot i Pies


Ile powinny się goić martwice po zastrzykach? Na Oliwce nadal jest niezagojona skóra, po zastrzyku, który dostała 12 grudnia w lecznicy. Strup-krwiak miał wymiary 1,5cm na 1 cm około, albo więcej. Niezagojona skóra (tam gdzie odpadł w końcu główny strup) ma wymiary ok 1cm na 0,6cm. Od ponad dwóch tygodni 2x dziennie smaruję tą rankę oraz jeszcze ranki z okolic po ostatniej operacji maścią Lorinden N. Oliwka ma na 99% nadczynność tarczycy, przy tej chorobie się zdarzają również problemy ze skórą. Pytam po to żeby się dowiedzieć czy jej się odzywa znów kolejny objaw związany z tarczycą czy martwice się normalnie tak długo goją?

Aha, aktualnie w miejscu martwicy nic się nie sączy, nie jest czerwone, jest hm... blado-ciemno-brązowe? Czyli jakby zagojone, tylko że nie do końca :roll:
_________________
Nasz wątek: [KLIK]
 
     
Pyl 
Powrócona



Dołączyła: 30 Cze 2010
Posty: 13993
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Sty 16, 2015 22:54   
   Zwierzątka: DyDoIbJodNic Bor44 oraz R i O


nimka, u PoLucka goiło się bardzo długo (dokładnie nie pamiętam, ale przynajmniej z miesiąc). Ale doktor w ogóle nie wierzyła, że to się normalnie zagoi - było duże i bardzo głębokie. A nawet futro odrosło - inaczej, krzywo, ale odrosło. Skoro u Oliwki jest bure w kolorze to może właśnie zaczyna porastać? Na początku nie widać futra tylko właśnie zmianę koloru skóry - z dnia na dzień inną.
_________________
Czy wiesz, że powstała ulotka o szczurach?
Może chcesz wspomóc kampanię informacyjną roznosząc ulotki do lecznic? A może promując akcję na FB?
 
     
nimka 



Dołączyła: 17 Cze 2011
Posty: 1653
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Sty 16, 2015 23:38   
   Zwierzątka: Pies, 3 Koty + u rodziców: Kot i Pies


No nie, tam nie ma zdrowej skóry gdzie to bure, tam po prostu nie ma strupa i się nie sączy ;) ale nie jest to zdrowa skóra... a włosów to w ogóle tam nie ma, krótkiej szczecinki też. Wokół martwicy też ma dużo łysego, przerzedzonej skóry. Widać wyraźnie, że ta bura plama to nie jest zdrowa skóra.
_________________
Nasz wątek: [KLIK]
 
     
Zizollo 



Dołączyła: 11 Sty 2012
Posty: 2803
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Wto Wrz 01, 2015 21:21   
   Zwierzątka: kot


podpytam,bo po moim zastrzyku u Karmelka wyszła martwica(po pierwszym zastrzyku przy asyście męża,a po kolejnych,które robiłam sama nie ma śladu ehh)jest w formie teraz strupa widać jakby odcina się delikatnie na krawędziach od skóry,czy na razie czekać i obserwować czy zacząć już smarować np jodyną?nie zauważyłam żeby nadmiernie drapał tamtą okolice ale jest w zasięgu łapek bo jak się myje sierść tam się teraz inaczej układa.
Po zastrzyku wetki też pojawiła się martwica ale maluśka w okolicach ucha,po moim jest ogromna :oops: a nie pierwszy raz robię zastrzyk :|
_________________
tu nas zobaczycie http://forum.szczury.biz/viewtopic.php?t=13006


na zawsze w sercu : Balu ?.10.12- 27.10.13,Bonzo 01.03.12-13.01.14,Bolo 01.03.12-14.08.14, Dragon ?-02.09.2014 ,Kiran 02.09.13-27.01.16, Karmel 02.09.13-31.05.2016[*]
 
     
Pyl 
Powrócona



Dołączyła: 30 Cze 2010
Posty: 13993
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Wrz 02, 2015 00:16   
   Zwierzątka: DyDoIbJodNic Bor44 oraz R i O


O smarowaniu martwicy jodyną nie słyszałam - raczej tylko dodatkowo wysuszy. Jeżeli to raczej tłustymi maściami, ale to jak będzie odpadający strup (żeby do zmiękczyć) lub poprawiającymi gojenie typu Solcoseryl. A szczerze powiedziawszy... jak się nie paprze to najlepiej nic nie robić, a jak zacznie odstawać to przycinać odstające brzegi (najłatwiej obcinaczką do paznokci).
_________________
Czy wiesz, że powstała ulotka o szczurach?
Może chcesz wspomóc kampanię informacyjną roznosząc ulotki do lecznic? A może promując akcję na FB?
 
     
Zizollo 



Dołączyła: 11 Sty 2012
Posty: 2803
Skąd: Częstochowa
Wysłany: Śro Wrz 02, 2015 09:59   
   Zwierzątka: kot


Pyl, dziękuję za radę :serducho: chciałam się upewnić na razie nic z tym nie robię,jak zacznie mocno odstawać na brzegach przytnę i kupię maść.
Oczywiście obserwacja non stop.
_________________
tu nas zobaczycie http://forum.szczury.biz/viewtopic.php?t=13006


na zawsze w sercu : Balu ?.10.12- 27.10.13,Bonzo 01.03.12-13.01.14,Bolo 01.03.12-14.08.14, Dragon ?-02.09.2014 ,Kiran 02.09.13-27.01.16, Karmel 02.09.13-31.05.2016[*]
 
     
MaksM99 


Dołączył: 26 Maj 2018
Posty: 1
Wysłany: Sob Maj 26, 2018 22:59   Strup na szczurku! Nie wiem co to może być, ktoś możę wie?
   Zwierzątka: szczur domowy


Jeżeli nie będziecie w stanie pomóc do poniedziałku to zabiorę szczurka do kliniki w której miał wycinany guzek gruczołu mlekowego na pewno mu tam pomogą ale może nie ma takiej potrzeby? dołączam zdjęcia tego co znalazłem- http://ifotos.pl/zobacz/IMG0007JP_qepnaan.jpg
 
     
Pyl 
Powrócona



Dołączyła: 30 Cze 2010
Posty: 13993
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Maj 27, 2018 00:09   
   Zwierzątka: DyDoIbJodNic Bor44 oraz R i O


MaksM99, to typowa martwca po zastrzyku, zdarza się bardzo często i nie jest groźna. Strupka nie naleźy tylko zrywać, żeby nie krwawiło. Sam odpadnie jak przyjdzie czas.
Możesz więcej poczytać w wątku o martwicy.
_________________
Czy wiesz, że powstała ulotka o szczurach?
Może chcesz wspomóc kampanię informacyjną roznosząc ulotki do lecznic? A może promując akcję na FB?
 
     
Albireo 



Dołączyła: 11 Wrz 2014
Posty: 807
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Nie Maj 27, 2018 09:11   
   Zwierzątka: 5 ogonów + pan mysz


MaksM99, przenoszę Twój post do odpowiedniego działu.
_________________
"Zawsze przy mnie, lecz nie ze mną": Spika, Irina - Światło moich oczu, Akne, Rosika - wieczne ruskie dziecko [*]
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.28 sekundy. Zapytań do SQL: 13