Alloszczur Strona Główna Alloszczur
Forum dyskusyjne Alloszczur - forum miłośników szczurów

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Otwarty przez: AngelsDream
Czw Cze 19, 2008 08:42
USG - temat ogólny
Autor Wiadomość
Justka1 



Dołączyła: 17 Lis 2006
Posty: 2508
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto Cze 17, 2008 20:38   USG - temat ogólny
   Zwierzątka: małe stadko


Co mogłoby wykazać USG u szczura?

Mogło by wykazać chociażby stan zapalny, obumarłe płody ect.
Usg po 16 dniu ciąży jest bezpieczne dla płodów - chodzi o promienie ;) .
Nie zależy mi na liczeniu ilości płodów,bo tego nie da się dokładnie policzyć :D . Ja nie liczę nigdy,patrze tylko czy się ruszają i wszystko jest ok.Jest to dobre m.in właśnie dlatego,ze jeżeli samica okazuje się "pusta", można ja zacząć kryć na nowo,bo maja określony wiek do jakiego maga urodzić 1 miot.
Ostatnio zmieniony przez falka Czw Cze 19, 2008 08:38, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
     
Mohanah 


Dołączyła: 20 Sty 2007
Posty: 93
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto Cze 17, 2008 20:41   
   Zwierzątka: 3 psy, świnki i szczurki...


Pewnie masz racje :mrgreen:
Ale to zawsze jest stresujące ponieważ samica w ciaży zupełnie inaczej wszystko odbiera. Tak jak każde inne ciężarne zwierze również człowiek.

Czyli robiąc USG w 16 dniu ciąży masz tylko ok 5 dni do rozwiązania więc poczekanie tych paru dni również nie byłoby takim dramatem dla ewentualnego ponownego krycia. Przecież nie decydujecie się pokryć samiczki pierwszy raz na parę dni przed końcem możliwości jej pokrycia? Czy się mylę?

[ Dodano: Wto Cze 17, 2008 21:49 ]
A jeszcze jedno pytanie Justka.
Czy kiedykolwiek dzięki badaniu USG wykryłaś coś u ciężarnej samicy? I jeżeli tak to jak się dalej sprawa potoczyła?

edycja.

Justka napisała że dopiero w 16 dniu ciąży bezpieczne jest stosowanie USG, czyli prawdę powiedziawszy nie jest ono 100% nieszkodliwe skoro do 16 dnia życia płodu moze uczynic jakieś szkody.
Wychodzi z tego że nie dosć że USG w ciąży nie jest koniecznością, wręcz uważam że powinno sie je stosować tylko w wyjątkowych sytuacjach.

Argumenty przeciw USG:
1. Samica w ciąży będąca na "ostatnich nogach" powinna mieć zapewniony całkowity spokój, powinna szykować się do porodu, nie zaś być wozona w miejsce gdzie jest mnóstwo zapachów innych, obcych zwierząt, gdzie obcy ludzie będą ją dotykać (nam sie wydaje że to przecież nic strasznego, ale dla cieżarnej samicy to ogromny stres)
2. Weterynarz nie specjalizujący się w gryzoniach może zwyczajnie przypadkowo uszkodzić płód przy badaniu, a to przez brak wprawy, a to przez nieodpowiedni sprzęt - przystosowany do gryzoni
3.Ciężarna samica ma bardzo obniżoną odporność i wynoszenie jej domu naraża ją na możliwosć jakichkolwiek infekcji

Jak widać korzysci są minimalne w porównaniu do możliwych strat ze strony emocjonalnej zwierzaka, nie mówiać juz o zdrowotnej.
_________________

Ostatnio zmieniony przez falka Czw Cze 19, 2008 09:26, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
     
Justka1 



Dołączyła: 17 Lis 2006
Posty: 2508
Skąd: Łódź
Wysłany: Wto Cze 17, 2008 21:48   
   Zwierzątka: małe stadko


Tak,wykrylam,ciaze :D .Niczego innego u ciezarnej samicy nie wykrylam w macicy ;) .
Usg robi sie takze u samic,u ktorych byl problem z porodem,przy podejrzeniu pozostania jakiegos noworodka,w celu zapobiegniecia rozwiniecia sie stanu zapalnego i rozkladania sie pozostalosci.Wtedy niestety ale potrzeba jest juz albo sterylizowac albo w zaleznosci od stanu,usunac,oczyscic macice.
Radze zalozyc temac ogolny o usg i tam pytac o reszte rzeczy.Ten temat chciala bym aby pozostal bez offow.
 
 
     
nezu 



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 12 Lip 2006
Posty: 5870
Wysłany: Wto Cze 17, 2008 21:59   

Ja USG robiłam niejednokrotnie samicom (samcom też) nie będącym w ciąży w przypadku podejrzenia wady serca, nowotworu, ropomacicza czy podobnych chorób. Pomaga w diagnostyce. Przed kryciem również robię samicy USG żeby upewnić się, że nic brzydkiego się w niej nie rozwija, poza standardowym badaniem osłuchowo - organoleptycznym, że się wyrażę.
W samej ciąży szczurkowej jak dotąd się w USG nie bawiłam, ale to raczej dlatego, że do doktorka z USG mam spory kawałek trasy (inne miasto) i to cała wyprawa i dla mnie, i dla tej kulkującej się już samiczki.
Ostatnio zmieniony przez falka Czw Cze 19, 2008 08:31, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Mohanah 


Dołączyła: 20 Sty 2007
Posty: 93
Skąd: Poznań
Wysłany: Śro Cze 18, 2008 08:41   
   Zwierzątka: 3 psy, świnki i szczurki...


Czyli tak prawdę powiedziawszy to nie ma żadnych wskazań do USG przed porodem poza stwierdzeniem ciąży, ale jak już pisałam wprawny hodowca na podstawie wagi , zachowania samicy i w końcu jej brzuszka doskonale wie że samica jest ciezarna.
Wiekszym wskazaniem jest zrobienie USG po skomplikowanym porodzie.
Nadal twierdze że to bardzo niepotrzebny stres dla samicy w ostatnim okresie ciąży.
Nezu ja absolutnie nie neguję potrzeby robienia USG, ale w uzasadnionych przypadkach jak choroba czy dziwne zachowanie. I jak sama napisałaś ty nie robisz USG w ciąży a rodzą sie u Ciebie piekne, zdrowe mioty.
_________________

Ostatnio zmieniony przez falka Czw Cze 19, 2008 08:32, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Nisia 
ofiara losu


Dołączyła: 28 Mar 2006
Posty: 3881
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Cze 18, 2008 09:33   
   Zwierzątka: ogony


Drobna uwaga.

Dużo osób robi ciężarnym samicom RTG zamiast USG. Jednakże promienie X nie są obojętne dla organizmu i mogą miec bardziej negatywny wpływ na płody niż ultradźwięki.
Dowód: kobietom w ciąży robi się RTG tylko wtedy, kiedy jest naprawdę potrzebne, zaś badanie USG brzucha jest normalną, rutynową metodą kontroli, czy z maluchem wszystko w porządku.

Inną kwestią jest końcówka do USG. Końcówki stosowane u psów i kotów nie nadają się dla szczurów, gdyż obraz jest niewyraźny. Dla gryzoni muszą byc specjalne, mniejsze końcówki.
_________________
Wśród Aniołków: Henia, Fatka, Alif Matsura, Hela, Lola, Beba, Iskierka, Šamsi, Tomiś, Calypso, Tamarka, Morelka, Szpulka, Śliwka, Ahirka i Zdenka :(
 
 
     
L. 
wtulony kropek.



Zaproszone osoby: 21
Dołączyła: 09 Gru 2006
Posty: 6250
Skąd: Olsztyn/Sopot
Wysłany: Śro Cze 18, 2008 14:59   
   Zwierzątka: <;3 )~ ;3


Myślę, że zarówno mi, Justce jak i innym hodowcą właśnie chodzi o to, aby iść na USG w przypadku gdy mamy jakieś wątpliwości

a) samica miała problem z zajściem w ciąże
b) raz tyje, raz waga maleje i nie wiadomo czy coś w środku się nie dzieje
c) urodził się martwy malec, akcja porodowa została zatrzymana i po odpowiedniej w czasie jak i sposobie obserwacji nie wiemy czy coś jeszcze jest, czy nie ma, czy są jakieś wewnętrzne komplikacje

Chodzi właśnie o to co napisała Nisia
Nisia napisał/a:
Raczej rozumiem chęć zobaczenia, czy wszystko jest w porządku. A to jest chyba łatwiejsze do oceny pod koniec ciąży.


Myślę również, że dlaczego 16 dzień (ja uważam, że nawet 14) - a no dlatego, że płody mają już takie rozmiary i taki wygląd, że możemy je zauważyć.
We wcześniejszym stadium jest to nie możliwe.
Już w 14, a co dopiero w 16 :) widać zarys bobaska, bijące serduszko. Po prostu widać, że coś tam jest. :wink:

Ja byłam z samicami "ciężarnymi" 2 razy na RTG.
1) Samica tyła, ale za mało jak na ciąże, sutki nie stawały się bardziej widoczne ani obrzmiałe, rujka się nie pojawiła. Było to około 18 dnia jak się okazało potem ciąży urojonej. Poszła własnie na RTG, aby się dowiedzieć czy samica jest w ciąży czy nie. Po co miałam siedzieć i zagryzać wargi, i panikować, a potem latać po wetach bo nie rodzi (i to dopiero byłby stres!) skoro mogła raz się przejechać na RTG i mieć to i ona, i ja z głowy.

2) Taki sam przypadek. Tyle, że RTG wykazało, że samica jest w ciąży.
Następnie był problem z porodem. Długie skurcze, odeszły wody, urodził się martwy malec... Nie chciałam, aby została podana bezpodstawnie oxytocyna, która mogła spowodować pęknięcie macicy. Nie było pewności czy coś tam jeszcze jest...
USG akurat było robione zwykłą końcówką tzn. dla najmniejszego pieska, ponieważ mała, że tak to ujme była na urlopie.
USG wykazało, że coś może być, ale jak się potem okazało nie było.
Tak czy siak, szczura była traktowana w klinice po królewsku.

Osobiście nie żałuje, że poszłam na każde z tych RTG czy USG.
Uważałam, że jest potrzebne, mój wet podtrzymał moją decyzje i to zrobiliśmy.
I gdyby jeszcze raz była taka sytuacja postąpiłabym tak samo.
Bo jak już pisałam. Wole mieć pewność, że coś jest lub nie ma, niż siedzieć zestresowana co udziela się też automatycznie zwierzęciu, albo jezdzić od weta do weta.
Lepiej raz a porządnie.
Nie zaszkodzi, a pomoże.

[ciach]
_________________
mioty w EM: brak - odwiedź nas na facebook'u : )
ze mną: ciury: Gruszka, Flo (Figa), Opuncja, Śliwka; kuot: Muffin
za TM: Samanta, Kluseczka, Lucy, Amaretto, Yuki, Iana, Jolly Joke, Rilla, Ch.Pl Hana, Holy Lolly, Rei Yuu, Kisses of Fire, Oasis of Opium, El, Sayuri Shinju, Jolly Joke Junior, Visienka, Jagódka, Óm Óm Poziomka, Ch.Pl Topcia, Ómcia Ómcia, Eulalia, Estee, Morka, Ażunia Porzeczka, Morela & Mięta, Feliks (kot), Vermilia Vuff, Oliver Twist&Orpin Olimpique oraz Łysy [*]

Ostatnio zmieniony przez falka Czw Cze 19, 2008 08:33, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Oli 



Dołączyła: 14 Sty 2007
Posty: 13183
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Cze 18, 2008 18:21   

Co do argumentów za jak dla mnie:
1. możliwość sprawdzenia czy samica jest w ciąży
2. sprawdzenie czy ciąża przebiega prawidłowo (objawy kliniczne nie muszą się pojawić, np. przy martwych płodach często jedynym objawem jest opóźnienie porodu - jeśli pojawią się objawy kliniczne to na ogół jest już za późno)
2. sprawdzenie czy płody rozwijają się prawidłowo (czy np. nie wystąpi tzw niestosunek porodowy - czyli zbyt duży płód w stosunku do kanału rodnego)

Samicy ciężarnej nie można tak bardzo izolować od otoczenia i jego bodźców, także tych negatywnych. To wpływa na nią źle. Noworodki także nie powinny być pod kloszem, dlatego m.in. hodowcy już od ok 2-3 dnia po porodzie biorą maluchy na ręce, a to dla takiego szkraba jest nie lada stres. :wink:

Co do dnia, w którym się wykonuje USG, to jedyną przeszkodą jest stopień zaawansowania ciąży i to co na USG w danym dniu możemy zobaczyć.

[ciach]
_________________
Z nami: Jojo i Princeska; Duszek, Amidala i Zosia; Api i Kava
na dt: suczka Sarabi www.facebook.com/EkipaDuszka
Ostatnio zmieniony przez falka Czw Cze 19, 2008 08:34, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.24 sekundy. Zapytań do SQL: 19