Alloszczur Strona Główna Alloszczur
Forum dyskusyjne Alloszczur - forum miłośników szczurów

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Węzły chłonne - powiększone
Autor Wiadomość
Layla 
zawieszona



Dołączyła: 17 Lis 2006
Posty: 8055
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pon Gru 03, 2007 08:00   Węzły chłonne - powiększone
   Zwierzątka: wieprze oceaniczne - Daniela i Roksana


Mam pytanko. Kilka dni temu wymacaliśmy u naszej Arii "gulkę" w okolicach pachwiny (mniej więcej). Pani doktor stwierdziła powiększony węzeł chłonny. Po tej samej stronie ciała jest też powiększony węzeł - przy pyszczku (zapomniałam, jak się te "górne nazywają :oops: ). Jak na razie to się nie powiększa. Wyjaśnienia tych powiększonych węzłów są dwa - albo infekcja i jakieś zmiany zapalne albo zmiany nowotworowe. Mam z nią jechać w tym tygodniu na rtg, ale najpierw spytam - czy na zdjęciu będzie widać, czy to nowotwór czy "tylko" infekcja? Poza "gulką" (która nawiasem mówiąc jest bardzo niewielka) Aria zachowuje się jak aktywna dwulatka, biega, je, kopie Nanę ;)

A, jeszcze jedno - czy zmiany nowotworowe w tym rejonie ciała są operacyjnie usuwalne czy takich zabiegów się nie wykonuje? Zapomniałam spytać wetki...

PS Jak na razie podaję Arii większe dawki scanomune - dobrze robię?
_________________
KUP E-BOOKA O SZCZURACH!!!

Za Tęczą Cyrus Wielki, Księżniczka Aiko, Bianca Tygrysek, Betty Chmureczka, Azjunia, Luter, Aria, Lenin, Europa, Nana, Ludwiś, Omar Rat's Troop, Harold, Kiko, Helmut, Alia, Vader, Larysa, Oczko, Gringo, Kalif, Sezam, Emir, Hassan, Bono, Alban...
 
     
Nisia 
ofiara losu


Dołączyła: 28 Mar 2006
Posty: 3881
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Gru 03, 2007 09:42   
   Zwierzątka: ogony


Layla, gwoli szczegółu. Powiększone węzły chłonne nie oznaczają, że to one są chore. Infekcja może być byle gdzie w organizmie, podobnie jak nowotwór.
Tak jak u człowieka - jeśli ma się np. zapalenie gardła, to bywają powiększone węzły chłonne na szyi.
Pewną wskazówką, gdzie szukać, może być fakt, że zmiany chorobowe prowadzą do powiększenia najbliższych węzłów chłonnych.
Dlatego też, owszem, zdjęcie można zrobić, ale nie pod kątem węzłów tylko ogólnie poszukiwania problemu. Jeśli nowotwór nie będzie widoczny, to warto spróbować potraktować mysz np. enrofloksacyną i zobaczyć, czy coś to da.

Zjawa ostatnio miała taki problem, że jej szczurcia miała bodajże problem z wątrobą (stan zapalny), a wywaliło węzeł w pachwinie.

Scanomune oczywiście jest wskazane zawsze i wszędzie. Zwłaszcza w stanach chorobowych.
_________________
Wśród Aniołków: Henia, Fatka, Alif Matsura, Hela, Lola, Beba, Iskierka, Šamsi, Tomiś, Calypso, Tamarka, Morelka, Szpulka, Śliwka, Ahirka i Zdenka :(
 
 
     
Layla 
zawieszona



Dołączyła: 17 Lis 2006
Posty: 8055
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pon Gru 03, 2007 09:44   
   Zwierzątka: wieprze oceaniczne - Daniela i Roksana


Nisia napisał/a:
Powiększone węzły chłonne nie oznaczają, że to one są chore. Infekcja może być byle gdzie w organizmie, podobnie jak nowotwór.


Wiem, jasne.

Martwię się o moją małą. Biega, szaleje jak to ona. Spróbuję z enro. Dzięki :*
_________________
KUP E-BOOKA O SZCZURACH!!!

Za Tęczą Cyrus Wielki, Księżniczka Aiko, Bianca Tygrysek, Betty Chmureczka, Azjunia, Luter, Aria, Lenin, Europa, Nana, Ludwiś, Omar Rat's Troop, Harold, Kiko, Helmut, Alia, Vader, Larysa, Oczko, Gringo, Kalif, Sezam, Emir, Hassan, Bono, Alban...
 
     
Nisia 
ofiara losu


Dołączyła: 28 Mar 2006
Posty: 3881
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Gru 03, 2007 09:48   
   Zwierzątka: ogony


Layla, i pamietaj, że powiększony węzeł nie świadczy, że problem jest poważny :) Może być to naprawdę drobiazg.

A stany zapalne organów bywają "wymacalne". Czy mała była macana ogólnie przez wetkę?
_________________
Wśród Aniołków: Henia, Fatka, Alif Matsura, Hela, Lola, Beba, Iskierka, Šamsi, Tomiś, Calypso, Tamarka, Morelka, Szpulka, Śliwka, Ahirka i Zdenka :(
 
 
     
Layla 
zawieszona



Dołączyła: 17 Lis 2006
Posty: 8055
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pon Gru 03, 2007 09:58   
   Zwierzątka: wieprze oceaniczne - Daniela i Roksana


Nisia napisał/a:
Czy mała była macana ogólnie przez wetkę?


Oczywiście, bardzo dokładnie. Poza węzłami wszystko ok.
_________________
KUP E-BOOKA O SZCZURACH!!!

Za Tęczą Cyrus Wielki, Księżniczka Aiko, Bianca Tygrysek, Betty Chmureczka, Azjunia, Luter, Aria, Lenin, Europa, Nana, Ludwiś, Omar Rat's Troop, Harold, Kiko, Helmut, Alia, Vader, Larysa, Oczko, Gringo, Kalif, Sezam, Emir, Hassan, Bono, Alban...
 
     
Nisia 
ofiara losu


Dołączyła: 28 Mar 2006
Posty: 3881
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Gru 03, 2007 10:25   
   Zwierzątka: ogony


Może też byc tak, jak miał kiedyś mój Alifek. Miał powiększony węzeł na boczku, ale nie udało się zbadać przyczyny. Po podawaniu scano tylko węzeł zrobił się normalny (pewnie organizm szczura sam zwalczył przyczynę). Ale uważam, że enro nie zaszkodzi (tylko co do dawek i czasu podawania to trzebaby wetki spytać).
_________________
Wśród Aniołków: Henia, Fatka, Alif Matsura, Hela, Lola, Beba, Iskierka, Šamsi, Tomiś, Calypso, Tamarka, Morelka, Szpulka, Śliwka, Ahirka i Zdenka :(
 
 
     
S 


Dołączyła: 24 Sie 2007
Posty: 357
Wysłany: Pon Gru 03, 2007 12:19   
   Zwierzątka: brak


Layla, jeżeli chodzi o badanie rtg, usg to pokazują one czy jest coś i jakie duże czy nic nie ma.
Z doświadczeń przeprowadzanym na mnie przez lekarzy wiem, że 100% pewność co to jest można uzyskać po operacyjnym usunięciu tego czegoś i przeprowadzeniu badań histopatologicznych.
 
     
Viss
[Usunięty]

Wysłany: Pon Gru 03, 2007 13:50   

Layla, moja Kawka ma obecnie problemu tego typu.
Mnie wetka powiedziała, że lepiej zrobić USG niż RTG. Znacznie lepiej będzie widoczna "natura" guza.
Layla napisał/a:
powiększony węzeł - przy pyszczku (zapomniałam, jak się te "górne nazywają :oops: )
jeśli jest pod uchem, na szczęce to jest to gruczoł Zymbala. Jest on hormonozależny (estrogen).
Layla napisał/a:
czy zmiany nowotworowe w tym rejonie ciała są operacyjnie usuwalne czy takich zabiegów się nie wykonuje?
wykonuje się, jak najbardziej. Kawka ma wycięty gruczoł Zymbala, na szczęscie było to zapalenie, a nie nowotwór.
 
     
helen.ch 



Dołączyła: 18 Lis 2006
Posty: 2799
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Sob Cze 07, 2008 13:44   
   Zwierzątka: ......


Nisia napisał/a:
Miał powiększony węzeł na boczku, ale nie udało się zbadać przyczyny
na boczku? Czyli że one mogą być i z boku ciałka? Niech mi ktos wyjaśni gdzie u szczura są węzły chłonne :roll: .
_________________
Po drugiej stronie tęczy:Mypcia, Klarysa,Kropka,Tiksi, Dixi, Pixi i Daisy ['], Edzio:( i Ciapek oraz Miłka i Bella
 
 
     
Viss
[Usunięty]

Wysłany: Sob Cze 07, 2008 16:16   

helen.ch napisał/a:
Niech mi ktos wyjaśni gdzie u szczura są węzły chłonne
węzły chłonne są po pachami, w pachwinach a także pod kolanami, przy uszach (?.. no generalnie na pyszczku) i pewnie gdzieś jeszcze.
U samic stosunkowo łatwo pomylić z gruczołem mlekowym, ponieważ czasem gruczoły są naprawdę wysoko, właśnie na boku.

U Juko i Guci węzły były dosłownie pod pachą i łatwo je sprawdzić gdy szczurek jest wyciągnięty na przednich łapkach. Skóra między łapą przednią a resztą ciała jest rozciągnięta i cienka, dostęp do pachy łatwy a węzeł wyczuwalny od razu. Jest mały i twardy.

Natomiast Kawka, z wiecznie powiększonymi gruczołami mlekowymi i ogólnie "rozpulchnioną", powiększoną strefą dwóch rzędów sutków gr. mlekowych ma automatycznie mylący wygląd węzłów. Łatwiej znaleźć te w pachwinach, gdy szczur leży na plecach, tylne łapki się rozchylają i dokładnie widać rząd sutków, a w samych pachwinach są węzły chłonne.
 
     
Viss
[Usunięty]

Wysłany: Sob Cze 07, 2008 16:18   

Natomiast u ciebie, sorry doczytałam dopiero teraz, dwa "guzki" z jednego boku oznaczają raczej dwa gruczoły mlekowe, lub gr. mlekowy i w. chłonny. Tak na chłopski rozum.
 
     
helen.ch 



Dołączyła: 18 Lis 2006
Posty: 2799
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Sob Cze 07, 2008 20:31   
   Zwierzątka: ......


To wygląda zupełnie inaczej niż gruczolaki u Tikusi, to twarde, okrągłe ruchome groszki pod skórą. Daję beta glukan i vibovit, oczko już czyste. Miałam gdzieś jeszcze enroxil ale nie mogę znaleźć, choć chyba i tak może lepiej poczekać do wizyty w lecznicy. Martwię się, że jeżeli to węzły, to skąd? Co to może oznaczać. Ona zawsze taka spokojna, oby to nie było coś z czym się urodziła i co tak pomalutku gdzieś ją w środku męczy. Jest taka kochana.
_________________
Po drugiej stronie tęczy:Mypcia, Klarysa,Kropka,Tiksi, Dixi, Pixi i Daisy ['], Edzio:( i Ciapek oraz Miłka i Bella
 
 
     
Tulip 
meet my sister-insomnia



Dołączyła: 05 Maj 2008
Posty: 73
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie Sie 10, 2008 17:05   
   Zwierzątka: 2 cudowne szczurzyce Lila i Pegi,trzecia w drodze,pies


dzis u szczura zauwazylam mocno powiekszony (chyba) gruczoł Zymbala (z tego co wyczytalam powyzej wynika ze tak jest- gulka o ktorej mowie jest tuz pod uchem) "guzek" jest wielkosci groszka po prawej stronie, po lewej ledwo wystaje. jak rozumiem do veta?!
_________________
"nie strasznie jest umierać k i e d y ś - strasznie jest umrzeć t e r a z." - Aleksander Sołżenicyn
 
 
     
Viss
[Usunięty]

Wysłany: Nie Sie 10, 2008 22:42   

Tulip napisał/a:
jak rozumiem do veta?!
tak, i to takiego znającego się na szczurach. Zymbala można usunąć.
 
     
Tulip 
meet my sister-insomnia



Dołączyła: 05 Maj 2008
Posty: 73
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon Sie 11, 2008 00:29   
   Zwierzątka: 2 cudowne szczurzyce Lila i Pegi,trzecia w drodze,pies


ok, w poniedzialek lece do vetki :) dziekuje za odpowiedz, przekaze jak bylo :)
_________________
"nie strasznie jest umierać k i e d y ś - strasznie jest umrzeć t e r a z." - Aleksander Sołżenicyn
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.17 sekundy. Zapytań do SQL: 11