Alloszczur Strona Główna Alloszczur
Forum dyskusyjne Alloszczur - forum miłośników szczurów

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: AngelsDream
Pią Mar 16, 2007 20:02
[ZABAWA] Sztuczki, nauka sztuczek, metody pracy ze szczurami
Autor Wiadomość
ema0505 



Dołączyła: 27 Wrz 2013
Posty: 2781
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Sob Wrz 27, 2014 01:42   
   Zwierzątka: 5 szczurzych panów i pies Collie nie border


To w takim razie lepiej robić swoje gerberki czy coś :) zawsze zdrowiej dla ogonkow :) albo na jakieś warzywa lub owoce :P
_________________
Ze mną: Borys, Bobby Singer, Cookie spod Husarskich Skrzydeł, Gambit of Zirrael, Zen Rotta Taivas, Zick Rotta Taivas, Dave Incredible Rats <3

Za TM: Nodi vel Zdzichu, Scooby vel Pindol, Hienek, Arnold, Harry, Mortimier Pierwszy, Majki, Jessie, Tutek, Czarny

Nasz temat: http://forum.szczury.biz/viewtopic.php?t=15302
Zapraszam :)
 
     
Szczurówka 


Dołączyła: 17 Lis 2012
Posty: 1525
Skąd: Gliwice
Wysłany: Sob Wrz 27, 2014 09:58   
   Zwierzątka: ....


u mnie największy hit robi pomidor :mrgreen: a marchewka według moich szczurów jest be :P
_________________
...
 
     
Karena 
SITH HAPPENS



Dołączyła: 14 Wrz 2010
Posty: 5329
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: Sob Wrz 27, 2014 13:47   
   Zwierzątka: szczurze damy


Szczurówka, pomidor jako smakołyk do tresury?
_________________
♥♥♥  Zapraszamy do naszego wątku ♥♥♥ 

🐭 -Hamaki na forum-
▶ -Facebook : Hamaki od 'Wilki Szpilki"-
 
 
     
Szczurówka 


Dołączyła: 17 Lis 2012
Posty: 1525
Skąd: Gliwice
Wysłany: Sob Wrz 27, 2014 15:13   
   Zwierzątka: ....


tak :)
_________________
...
 
     
Tawtute 
xŚMIESZKIx



Dołączyła: 30 Sie 2014
Posty: 45
Skąd: Toruń ! Pierniki itp.
Wysłany: Sob Paź 11, 2014 20:20   
   Zwierzątka: Ogonki,samiczki Kropka i Tawtute. Nazywane Śmieszkami <3


'Hej mam ważne pytanie : Jak nauczyć moje szczurki reagowania na imię ? Mają około 3 miesiące to 2 samiczki. Chodzi o to żeby przybiegały jak je zawołam. Pomoże ktoś ? :oops:

[ Dodano: Sob Paź 11, 2014 20:21 ]
Moje szczurki nabardziej kochają miętę (sama hoduję) i pomidor
_________________
Na hamaku czyli Siesta !
 
     
hekatomba 


Dołączyła: 05 Sty 2012
Posty: 429
Skąd: Poznań
Wysłany: Sob Paź 11, 2014 21:40   
   Zwierzątka: cztery szczurzyce oraz stawonogi: rybiki cukrowe, kosarze pospolite i kątniki domowe (gościnnie)


Tawtute, myślę, że najprostszą, a zarazem najpopularniejszą metodą, jest po prostu wołanie po imieniu i nagradzanie każdego przyjścia. Miej pod ręką jakiś smakołyk - mogą to być np. ziarna słonecznika lub dyni - i nawołuj swoje szczury podczas wybiegu. Jeśli któryś przyjdzie, poczęstuj go smakołykiem. Z czasem powinien skojarzyć, że jego imię = coś smacznego do jedzenia.
 
     
Tawtute 
xŚMIESZKIx



Dołączyła: 30 Sie 2014
Posty: 45
Skąd: Toruń ! Pierniki itp.
Wysłany: Sob Paź 11, 2014 21:55   
   Zwierzątka: Ogonki,samiczki Kropka i Tawtute. Nazywane Śmieszkami <3


Dzięki :D
_________________
Na hamaku czyli Siesta !
 
     
Wisenna 



Dołączyła: 11 Lis 2013
Posty: 16
Wysłany: Nie Paź 12, 2014 00:44   

Ja moje dziewczynki uczyłam na cmokanie - łatwiej mi wołać obie na raz :) Jeśli Twoje szczurki nie będą jednak podchodziły kiedy wołasz ich imię, weź smakołyk do ręki, podejdź i podłóż pod nosek delikwenta, następnie wołaj/ cmokaj i nakieruj szczurka do miejsca z którego go wołałeś. I tak jak mówi hekatomba szczurki po pewnym czasie będą przybiegać na coś smacznego słysząc swoje imię :)
_________________
Pozdrawiam
 
     
adam232357 


Dołączył: 28 Wrz 2014
Posty: 8
Wysłany: Nie Lis 16, 2014 20:43   

Ja nauczyłem moje szczurki żeby przychodziły do mnie na wołanie ale czy ta metoda ze smakołykami zadziała??
 
     
limomanka 



Dołączyła: 10 Wrz 2012
Posty: 6681
Skąd: Koty na Górnym Śląsku
Wysłany: Pon Lis 17, 2014 13:23   
   Zwierzątka: 2 kocury (Wolfgang i Nutek), ONkowa Masza


adam232357, to jest trochę jak z psami - nagradzanie smakołykiem za wykonanie tego, czego od nich chcemy procentuje.
_________________
Dbajmy o pisownię i polskie znaki. Jest różnica, czy ktoś robi "łaskę" czy "laske", czyż nie?

Za Śmiercią Szczurów odeszli: Czesio, Stefan, Cyryl, Pan Mysz, Tosiek, Fenek, Twix, Mars, Errol, Erwin, Anatol, Fiubździul i Ach, Edek, Harnaś, Franek, Viggo, Nam i Malina oraz Solo, Aria i Sopran
 
     
Albireo 



Dołączyła: 11 Wrz 2014
Posty: 807
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pon Lip 13, 2015 22:05   
   Zwierzątka: 5 ogonów + pan mysz


Ten filmik ze szczurzymi sztuczkami mnie zauroczył: https://www.youtube.com/watch?v=7g2rxtWu_FM . Ma ktoś pomysł, jak nauczyć szczury jakiejś z nich? Może ktoś próbował? Będę wdzięczna za sugestie ;)
_________________
"Zawsze przy mnie, lecz nie ze mną": Spika, Irina - Światło moich oczu, Akne, Rosika - wieczne ruskie dziecko [*]
 
     
cane 


Dołączyła: 28 Maj 2015
Posty: 416
Wysłany: Pon Lip 13, 2015 23:22   

Albireo, poczytaj sobie trochę o tresurze psów z użyciem klikera i smakołyków - mam wrażenie, że te szczurki są wytresowane podobnie... Ewidentnie widać, że były uczone na zasadzie "robisz, dostaniesz żarełko" :lol: . Akurat pod względem nauki szczurki są bardzo "psie", więc można podobne metody wykorzystywać ;) .

Jedynie co to... ograniczyłabym lekko ilość karmy w klatce - np. karma jest zabierana z klatki na 1-2 godziny przed "treningiem", co by zdążyły leciutko zgłodnieć i nabrać więcej ochoty do starań :twisted: . No i wybierz sobie jakąś jedną, stała godzinę na ćwiczenia [oczywiście może być lekki rozrzut, ale ogólnie szczurki pod tym względem lubią "stałość"] - będą wiedziały czego się spodziewać i już same będą siedzieć i czekać :) .

Zacznij też od czegoś prostego [np. przychodzenie na imię], co by zrozumiały o co chodzi... I pamiętaj, że "kliknięcie" to musi być jeden stały dźwięk - ułatwia to całą naukę. Samego typowego klikera przy szczurkach raczej bym nie polecała, może je wystraszyć [większość jest dość głośnych], ale jakieś konkretne i używane tylko podczas ćwiczeń cmoknięcie na przykład?

Jak już to opanujesz to bardzo chętnie "porozbieram na części pierwsze" te ćwiczenia do spółki z tobą... I tak mam zamiar zacząć ćwiczyć z nowym szczurkiem, bo z moimi już starszymi dziewczynami [mają rok i 2 msc, a ja je mam od 1 czerwca] to mogłoby się skończyć marnie, bez większych efektów... W końcu nie od dziś wiadomo, że dzieciaki szybciej się uczą ;P
 
     
Albireo 



Dołączyła: 11 Wrz 2014
Posty: 807
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Wto Lip 14, 2015 12:49   
   Zwierzątka: 5 ogonów + pan mysz


cane, moje panienki reagują już na cmokanie (wiedzą, że mają wtedy przyjść), umieją robić obroty, Spika ćwiczyła ze mną nawet skakanie przez płotki (Irinie nie chciało się podnieść czterech liter). Wiem, że trening działa na zasadzie sztuczki za smakołyk i one też to wiedzą :D Chodziło mi bardziej o konkretne porady, np. jak zachęcić szczura do wzięcia monety w pyszczek i podania jej na rękę? ;)
_________________
"Zawsze przy mnie, lecz nie ze mną": Spika, Irina - Światło moich oczu, Akne, Rosika - wieczne ruskie dziecko [*]
 
     
cane 


Dołączyła: 28 Maj 2015
Posty: 416
Wysłany: Wto Lip 14, 2015 13:55   

Albireo, a czy dziewczyny mają jakiś swój "jeden, jedyny" dźwięk na który dostają smakołyka [odpowiednik kliknięcia klikerem u psa]? Daj mi taki dźwięk, a ja poprowadzę cię przez każdą sztuczkę po kroczku :twisted: .

Możesz bez tego zacząć ćwiczyć z torem przeszkód:
1. Stawiasz szczurkowi przed nosem przeszkodę [jak najniżej, np. "hopka" może leżeć nawet na ziemi].
2. pokazujesz To Smaczne z drugiej strony przeszkody, ale bliziutko-bliziutko [co by szczurek nie pomyślał o ominięciu przeszkody].
3. Powtarzasz to tak długo aż szczurek leci nawet nie myśląc o ominięciu przeszkody
4. powolutku podnosisz poziom ćwiczenia - zwiększasz odległość do żarełka ALBO podnosisz hopkę w górę [nigdy oba jednocześnie]. Pamiętaj, jeśli szczurek przebiegnie pod hopką to musicie natychmiast wrócić na niższy poziom! Najwyraźniej nie jest wystarczająco wypracowany!


Po za tym naprawdę poczytaj sobie o szkoleniu klierowym, jestem absolutnie pewna, że te szczurki właśnie na tej zasadzie były szkolone - filmiki nagrywała jedna z lepszych "nauczycielek" psich sztuczek w Europie [ale to moje prywatne zdanie o tej pani] :lol:
 
     
svala 
Panikarz


Dołączyła: 18 Kwi 2015
Posty: 61
Skąd: Lublin
Wysłany: Śro Lip 15, 2015 14:32   

Swoje szczury uczę z użyciem psiego klikera. Może na początku faktycznie ten dźwięk ich płoszył, ale przestał, gdy tylko skojarzyli go z nagrodą. Trzeba też opracować własną technikę trzymania takiego klikera w przypadku trudniejszych sztuczek, jak na przykład wskakiwanie na rękę.
Nie jestem specem, ale nauczyłam ich kilka podstawowych i średnio trudnych ćwiczeń: obrót, wskoczenie na rękę, chodzenie na tylnych łapkach, turlanie się. Przez ten czas zauważyłam kilka rzeczy na temat szkolenia szczurów.

1. Potrzeba dużo cierpliwości. Szczury szybko się nudzą, i ze wszystkich 5, których uczę, tylko jeden jest na tyle uparty, że będzie ćwiczył aż ja będę miała dość. Podejrzewam, ze chodzi o zwykłe łakomstwo :P Reszta wykonuje kilka powtórzeń, kilka prób, i biegną zajmować się innymi rzeczami. Polecam częste, krótkie, kilkuminutowe serie ćwiczeń.

2. Nagroda, za którą będą w stanie zrobić wszystko. Coś, co absolutnie uwielbiają - u nas były to wafle ryżowe i ryż preparowany. Tak jak powiedziała cane, łatwiej jest, gdy szczury nie są najedzone, oraz gdy są rozbudzone. Najlepiej jest ćwiczyć w porze ich aktywności.

3. Konkretny gest, konkretne słowo oraz odpowiedni ton. Tak jak przy szkoleniu psów - zawsze trzeba obserwować własną mowę ciała, być spokojnym, nigdy nie podnosić głosu, przyjąć postawę asertywną. Zawsze gest musi być taki sam, przy czym wydaje mi się, że to właśnie gest jest najważniejszy w szkoleniu.

4. Trzeba pogodzić się z faktem, że nie każdego szczura wszystkiego nauczysz. Mając 5, każdy jest w stanie zrobić obrót czy wskoczyć na rękę. Ale tylko jeden nauczył się chodzić na tylnych łapkach, tylko jeden (inny) nauczył się turlać - cała reszta bała się leżenia do góry brzuszkiem, bądź nie potrafiła utrzymać tak długo równowagi na tylnych łapkach i szybko rezygnowała. Tylko dwóch ma predyspozycje do aportowania - reszta zwyczajnie nie chce oddawać mi niczego. Dwóch zaś kompletnie nie nadaje się do biegania przez przeszkody, dwóch to lubi, jeden "może to dla mnie zrobić".

5. Nie wiem, czy to ogólna zasada, ale u nas jest to bardzo ważne: ćwiczenia muszą być indywidualne, inaczej przepychają się, rozpraszają, zabierają sobie nagrody i nici z treningu.

Po za tym nie oczekuj od swoich szczurów, ani od siebie, zbyt wiele - takie odkładanie monety wydaje mi się strasznie trudne, bo jest sprzeczne ze szczurzą naturą - one nie lubię oddawać rzeczy :wink:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.13 sekundy. Zapytań do SQL: 12