Alloszczur Strona Główna Alloszczur
Forum dyskusyjne Alloszczur - forum miłośników szczurów

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Operacje u szczurów - co robić przed, w trakcie i po
Autor Wiadomość
Katinka 



Dołączyła: 14 Paź 2013
Posty: 245
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Sty 02, 2015 20:10   
   Zwierzątka: pies


Mam pytanie. Moja ogonkowa panienka będzie przechodzić usunięcie guza sutka i sterylizację. Czy waszym zdaniem po takim zabiegu transporter do jej wyizolowania wystarczy czy lepiej zainwestować w dunę? Lekarz ocenia czas gojenia na ok. 10 dni jeśli nie zerwie szwów.
_________________
W Krainie Wiecznego Sera: Olena, Osa, Lia, Lizzy.
Instagram: ratsgonenuts
 
     
hekatomba 


Dołączyła: 05 Sty 2012
Posty: 429
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią Sty 02, 2015 20:24   
   Zwierzątka: cztery szczurzyce oraz stawonogi: rybiki cukrowe, kosarze pospolite i kątniki domowe (gościnnie)


Katinka, zależy, jak duży jest to transporter. Sama przez ok. 10 dni trzymałam szczurzycę po podobnym zabiegu właśnie w transporterze, z tym że był to koci Atlas 10 firmy Ferplast. Dodatkowo zabieg był przeprowadzany w okresie jesienno-zimowym. Latem nie odważyłabym się zamknąć szczura po zabiegu właśnie w tym transporterze - uważam, że jest mało przewiewny i szczurowi byłoby tam za ciepło, natomiast zimą nie widzę takich przeciwwskazań.
 
     
Emilia 



Dołączyła: 20 Gru 2012
Posty: 569
Skąd: Z kraju na mapie po lewej.
Wysłany: Pią Sty 02, 2015 20:39   
   Zwierzątka: 8 x M


Katinka, j.w. zostało powiedziane zależy od tego jaki to transporter, aczkolwiek ja polecam zainwestować w dunę lub niewielką jednopiętrówkę. Nigdy nie wiadomo, kiedy się znowu przyda, albo czy nie przyda się transporter dla innego szczura, kiedy drugi będzie w nim akurat siedział. :roll: Szybkiego powrotu do zdrowia dla szczurci!
_________________
Moje skarby: Marie Antoinette KR, Málaga HS, Mousse au Chocolat i Mazurka FR, Mafia, Marsupilami i Miramis IR, labik Mio
Opuścili nas: Marlo, Mokka SR, Mint SR, Mascarpone, Meringue, Malvo, Miu Miu KR
 
     
Irsa 


Dołączyła: 22 Maj 2012
Posty: 337
Ostrzeżeń:
 2/4/5
Wysłany: Pią Sty 02, 2015 21:39   
   Zwierzątka: 9 szczurzych panien


Byłam u dr Bielskiej ze Smillą. Dała mi maść Kocha czy jakoś tak się ona nazywa, na ziarninowanie rany. Kazała się zjawić gdy się będzie kończyć maść do kontroli, powiedziała, żeby zrobić ten kołnierz i zamierzam go jutro wykonać i założyć Smilce razem z mężem. Wspólnie, bo wiadomo,samej trudno będzie.
Hanami, ja niejednokrotnie jeździłam na Osową z ogonkami i proszę Cię, nie dyskutujmy już. Teraz przekonałam się, że jednak tylko dr Bielska w sprawach operacji i pooperacyjnych (choć nie tylko oczywiście) nam pomoże. A moje ogonki kocham i bardzo o nie dbam.
Devona, nie chcę teraz o tym rozmawiać, to dotyczy leczenia Pepina, było, minęło. Proszę nie mówmy o tym.
Zajrzyjcie czasem na moje Irsiaki. Zaczynam odnawiać post.

int.
_________________
Miranda
Ostatnio zmieniony przez limomanka Pią Sty 02, 2015 23:25, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Devona 
(astro)fizyk



Dołączyła: 18 Sie 2008
Posty: 3981
Wysłany: Pią Sty 02, 2015 23:43   

Irsa napisał/a:
Devona, nie chcę teraz o tym rozmawiać, to dotyczy leczenia Pepina, było, minęło. Proszę nie mówmy o tym.
Irsa, jednak będę nalegać, bo jestem zaniepokojona tym wyznaniem i uważam, że użytkownikom należy się wyjaśnienie, zwłaszcza tym, którzy Ci wtedy pomagali/doradzali. Możesz napisać w swoim wątku.
_________________
za TM: W, S, J, DM1, K, M, P, DM2, S-a, N, L, B-o, Cz, Sh, OM3, G, A, R, Q, T, Po, Pe, C, B-a, E, Ś, B-k, MM
 
     
Irsa 


Dołączyła: 22 Maj 2012
Posty: 337
Ostrzeżeń:
 2/4/5
Wysłany: Sob Sty 03, 2015 13:00   
   Zwierzątka: 9 szczurzych panien


Devona, naprawdę nie ma powodu do niepokoju, wszystko wyjaśniłam w moim poście. ZA udzielon,ą wtedy pomoc oczywiście wszystkim, którzy mi pomogli, bardzo dziękuję.
_________________
Miranda
 
     
najeli 
Czerwony Kapturek



Dołączyła: 14 Paź 2010
Posty: 373
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie Sty 11, 2015 11:53   

kochani, jak urządzacie dunę dla pooperacyjnego rekonwalescenta? dotychczas miałam inną chorobówkę, teraz zaopatrzyłam się w porządną dunę i umieram ze strachu jak Ethlinn niczym komandos gromu robi spacery na przednich łapach po górnej kratce.

podwiesić pod całość jakiś hamak?
_________________
Ze mną: Ethlin Zirrael Rattery, Iskra Zirrael Rattery
Za TM: Furia, Brawurka, Eklerka, Umbra i Ultramaryna of Anahata, Bójka, Chewbacca WWW, Gafa SunRat's
Nasz temat!
 
     
Katinka 



Dołączyła: 14 Paź 2013
Posty: 245
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Sty 11, 2015 12:14   
   Zwierzątka: pies


najeli u mnie duna urządzona jest tak - podkład higieniczny, na to ręczniki papierowe, w rogu jedzenie koło poidła a na drugim końcu polarki/kocyki czy inne często wymieniane materiały, w które szczurek może się wtulić. Moja Lia nie próbowała chodzić po kratach choć jak najbardziej próbowała wyskoczyć. Ale po zabiegu ma za mało siły. Czasem co najwyżej staje słupka i wędruje po klatce albo podgryza ręczniki. Hamaka nie dawałam bo mój zwierzak ma szwy w dwóch różnych miejscach i nie tyle samo siły co zawsze, bałam się, że może się zahaczyć przy wchodzeniu czy schodzeniu, choć może przesadzam. Postawiłam na polarkową norkę. Podkład wymieniam raz dziennie, ręczniki w miarę potrzeb na bieżąco, łyżeczką wybieram kupki, a ręczniki/kocyki/polarki zabieram mniej więcej co jeden, dwa dni, zależy jak bardzo są ubrudzone. Z jedzenia polecam suchą bułkę albo ćwiartkę jabłka - ogonek trochę się zajmie. Nie wiem jak aktywny jest twój szczurek, ale moja Lia dużo wypoczywa po zabiegu i poza pojedynczymi akcjami naprawdę nie rozbija się po dunie ;)
_________________
W Krainie Wiecznego Sera: Olena, Osa, Lia, Lizzy.
Instagram: ratsgonenuts
Ostatnio zmieniony przez Katinka Nie Sty 11, 2015 12:20, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Pyl 
Powrócona



Dołączyła: 30 Cze 2010
Posty: 14253
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Sty 11, 2015 12:16   
   Zwierzątka: DyDoIbJodNicFil Bor44 oraz R i O


Tia...te baby... faceci tak nie robią :lol:
najeli, tak mi robiły tylko super lekkie labiki, ale one się pozrastały zanim doktor zdążyła je zszyć. Myślę, że lepiej będzie dać hamak, żeby mysza się jednak nie naprężała i nie rozciągała za bardzo - nie ma co prawda naruszonych mięśni brzucha, ale jednak. Można by jeszcze poprzetykać kratkę polarem, ale wtedy nie będzie żadnej wentylacji, więc to odpada.
Daj jej coś czym może się zająć - zasuszoną piętkę od chleba?
_________________
Czy wiesz, że powstała ulotka o szczurach?
Może chcesz wspomóc kampanię informacyjną roznosząc ulotki do lecznic? A może promując akcję na FB?
 
     
najeli 
Czerwony Kapturek



Dołączyła: 14 Paź 2010
Posty: 373
Skąd: Poznań
Wysłany: Nie Sty 11, 2015 12:33   

nawet jak jej wyjęłam cokolwiek do wspięcia się wyżej i włożyłam tylko szmatki (miała górne pół sputnika do góry nogami, żeby była jakaś norka) to zaczęła po prostu podskakiwać do kratek. mała generalnie ma tyle energii, jakby jej tam wetka wszyła dodatkowy silniczek jak u iron mana, a nie wycięła połowę wnętrzności...

zabieram się w takim razie za hamak... zbuduję jakoś tak, żeby łatwo było wchodzić/schodzić. nawet niech sobie te kratki próbuje gryźć, byle nie wisiała na tym.

dzięki za podpowiedź z chlebem, idę coś obsuszyć na kaloryferze ;)
_________________
Ze mną: Ethlin Zirrael Rattery, Iskra Zirrael Rattery
Za TM: Furia, Brawurka, Eklerka, Umbra i Ultramaryna of Anahata, Bójka, Chewbacca WWW, Gafa SunRat's
Nasz temat!
 
     
oxxy 



Dołączyła: 01 Paź 2012
Posty: 1116
Skąd: Bytom
Wysłany: Wto Kwi 14, 2015 11:08   
   Zwierzątka: koty sztuk dwie


Mam pytanie dotyczące tego, czy robić badanie krwi szczurowi przed operacją? Czy jest sens sprawdzania krwi np. przez zrobienie morfologii, zanim podda się go narkozie?
_________________
:lapa: "Stajesz się odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś." :lapa:
 
     
Pyl 
Powrócona



Dołączyła: 30 Cze 2010
Posty: 14253
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Kwi 14, 2015 11:23   
   Zwierzątka: DyDoIbJodNicFil Bor44 oraz R i O


oxxy, ma sens weryfikacja np. parametrów wątroby, bo to decyduje o metabolizmie narkozy. U nas jest to standard w lecznicy, choć nie ukrywam, że osobiście robię to wyłącznie w przypadku niemłodych szczurów (w drugim i trzecim roku życia). No i nie dotyczy nagłych operacji albo operacji ratujących życie u bardzo starych ogonów.
Ale tak - jeśli jest to planowy zabieg i chcemy minimalizować ryzyko to ma to sens.
_________________
Czy wiesz, że powstała ulotka o szczurach?
Może chcesz wspomóc kampanię informacyjną roznosząc ulotki do lecznic? A może promując akcję na FB?
 
     
oxxy 



Dołączyła: 01 Paź 2012
Posty: 1116
Skąd: Bytom
Wysłany: Wto Kwi 14, 2015 14:45   
   Zwierzątka: koty sztuk dwie


Pyl, dzięki za szybką odpowiedź. :) Czyli najlepiej sprawdzić parametry wątroby, ale czy coś jeszcze?
_________________
:lapa: "Stajesz się odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś." :lapa:
 
     
Pyl 
Powrócona



Dołączyła: 30 Cze 2010
Posty: 14253
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Kwi 14, 2015 16:16   
   Zwierzątka: DyDoIbJodNicFil Bor44 oraz R i O


oxxy, jak już pobierasz krew to przynajmniej biochemię warto zrobić.
_________________
Czy wiesz, że powstała ulotka o szczurach?
Może chcesz wspomóc kampanię informacyjną roznosząc ulotki do lecznic? A może promując akcję na FB?
 
     
oxxy 



Dołączyła: 01 Paź 2012
Posty: 1116
Skąd: Bytom
Wysłany: Wto Kwi 14, 2015 18:37   
   Zwierzątka: koty sztuk dwie


Pyl, dzięki wielkie za informacje. :)
_________________
:lapa: "Stajesz się odpowiedzialny na zawsze za to, co oswoiłeś." :lapa:
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.1 sekundy. Zapytań do SQL: 13