Alloszczur Strona Główna Alloszczur
Forum dyskusyjne Alloszczur - forum miłośników szczurów

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
MAM PYTANIE I NIE WIEM, GDZIE JE ZADAĆ
Autor Wiadomość
Devona 
(astro)fizyk



Dołączyła: 18 Sie 2008
Posty: 3981
Wysłany: Nie Maj 25, 2014 12:58   MAM PYTANIE I NIE WIEM, GDZIE JE ZADAĆ

Jesteś nowy i nie poruszasz się jeszcze swobodnie na forum?
Nie wiesz, gdzie zadać pytanie dotyczące zdrowia Twojego szczura? To jest właściwe miejsce, być może bardziej doświadczony użytkownik będzie mógł Ci pomóc: odpowiedzieć, poradzić albo przekierować Cię do właściwego tematu.


Zachęcamy również do korzystania z forumowej wyszukiwarki: SZUKAJ :) .
_________________
za TM: W, S, J, DM1, K, M, P, DM2, S-a, N, L, B-o, Cz, Sh, OM3, G, A, R, Q, T, Po, Pe, C, B-a, E, Ś, B-k, MM
 
     
robalka 


Dołączyła: 10 Lut 2014
Posty: 4
Wysłany: Pon Cze 02, 2014 23:55   DICORTINEFF

Witam. Mam mały problem, mianowicie w ciągu ostatnich 2-3 dni zauważyłam, że mój mały rebeliant przymyka lewe oczko. Nie było ono opuchnięte, sądziłam, że to "podrzemkowe" przymknięcie, które zdarza się też czasem ludziom. Jednak dzisiaj po powrocie do domu spostrzegłam, że oczko jest delikatnie zaczerwienione i chyba też lekko wokół opuchnięte. Nie mam możliwości zrobienia zdjęć, telefon nie gwarantuje super-jakości, dużo to nie pomoże. Nawet podczas naszej gonitwy po mieszkaniu Nelson ma przymknięte to oczko, a gdy go głaszczę to całkiem je zamyka. Drugie nadal pozostaje otwarte, więc raczej nie jest to wyraz jego zadowolenia... jeśli wnosi to coś do stanu faktycznego, Nelson ma jakieś 8 miesięcy, więc ze starości na pewno nie świruje.
A teraz przechodząc do tych większych konkretów, posiadam krople do oczu DICORTINEFF, kiedyś przepisał mi je lekarz jako element leczenia antybakteryjnego. Czytałam trochę w internecie i wyczytałam, że niektórzy aplikują ten lek także szczurom, jednak chciałabym się dowiedzieć, kiedy mogę go stosować, czy nie zrobię mu tym prędzej krzywdy. Ryzykować zapuszczeniem mu jednej kropli na chore oczko? Czy nie jest to konieczne? Jutro rano chcę iść do weterynarza, jednak jeśli mogę sama dziś coś zaradzić to chciałabym to zrobić. Jutro pójdę na konsultację i tak. Fakt jest też taki, że po prostu panikuję, bo Nelson jest moim oczkiem w głowie, jednak myślę, że lepsza jest taka postawa niż obojętna... proszę o opinie, ewentualną pomoc, z góry dziękuję za wszystkie porady te mniej i bardziej fachowe :)
 
     
Pyl 
Powrócona



Dołączyła: 30 Cze 2010
Posty: 13992
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Cze 03, 2014 00:02   
   Zwierzątka: DyDoIbJodNic Bor44 oraz R i O


robalka, jeśli będziesz jutro u weta to się wstrzymaj. Dzień go nie zbawi, a lepiej dobrać odpowiednie krople do schorzenia - nie każde krople będą się nadawać. W szczególności, że zdaje się, że w składzie Dicortineffu jest steryd, który nie zawsze jest wskazany.
_________________
Czy wiesz, że powstała ulotka o szczurach?
Może chcesz wspomóc kampanię informacyjną roznosząc ulotki do lecznic? A może promując akcję na FB?
 
     
robalka 


Dołączyła: 10 Lut 2014
Posty: 4
Wysłany: Wto Cze 03, 2014 00:09   

Zgadza się, jest steryd, dlatego pytam na forum, bo sama bym się zastanawiała długo przed użyciem kropli ponownie na swoje oczy, a co dopiero mowa o Nelsonie... Okropnie mnie korci by coś na to zaradzić, bo mam ogromny uraz po stracie pierwszego ogonka. I każde głośniejsze prychnięcie, kichnięcie, nieudany skok na łóżko czy czerwone oczko od razu sprawia, że się niepokoję :D Ale faktycznie, masz całkowitą rację @Pyl, jedna noc go nie zbawi, a jutro z rana od razu się pakujemy i jedziemy do weta. Prawdą jest, że bez problemu można też u szczurów stosować okłady z rumianku lub zwykłej czarnej herbaty? Chciałabym się dowiedzieć NA PRZYSZŁOŚĆ (oby nie było potrzeby korzystać z tej wiedzy) o leczeniu szczurków domowymi/naturalnymi sposobami.
 
     
Cegriiz 
Avaria



Dołączyła: 26 Sie 2011
Posty: 4899
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Cze 03, 2014 08:36   
   Zwierzątka: Kupa szczura i cztery myszy


Off-Topic:
robalka, sprawdź zastanów się kiedy otworzyłaś krople. Po otwarciu mogą jeszcze tylko miesiąc leżeć, później się psują :)
_________________
Moje ogony
 
 
     
hekatomba 


Dołączyła: 05 Sty 2012
Posty: 429
Skąd: Poznań
Wysłany: Wto Cze 03, 2014 13:55   
   Zwierzątka: cztery szczurzyce oraz stawonogi: rybiki cukrowe, kosarze pospolite i kątniki domowe (gościnnie)


Off-Topic:
robalka napisał/a:
Prawdą jest, że bez problemu można też u szczurów stosować okłady z rumianku lub zwykłej czarnej herbaty?

Nie wiem, jak jest z czarną herbatą, ale co rumianku, to należy mieć na uwadze, że może spowodować reakcję alergiczną. W problemach z oczami często stosuje się np. łagodzące krople ze świetlikiem (do kupienia w aptekach), ale to wszystko w ramach pomocy doraźnej, bo wizyta u weterynarza jest w takich przypadkach nieunikniona. Leczenie domowymi sposobami jest bardzo ryzykowne, zwłaszcza że czasami możemy zaszkodzić zamiast pomóc, np. stosując okłady, które rozpulchniając skórę w okolicach oczu przy zakażeniu bakteryjnym mogą spowodować jego przedostanie się do głębszych partii błony śluzowej.
 
     
robalka 


Dołączyła: 10 Lut 2014
Posty: 4
Wysłany: Wto Cze 03, 2014 21:59   

Dziękuję bardzo za informacje. Dzwoniłam dziś rano do dr Ziętka z Lublina, niestety miał dziś ćwiczenia ze studentami i mimo, że bardzo chciał je opuścić i przyjść do Nelsona, to jednak sesja się zbliża, lajty się kończą. Ale polecił mi swoją byłą uczennicę, która pracuje z nim razem w jego gabinecie i w razie czego konsultuje się z nim telefonicznie. Pani Doktor wpuściła Nelsonowi takie pomarańczowe krople (nie pamiętam nazwy), które z kolei po wpuszczeniu do oka zrobiły się zielone, finalnie po wpuszczaniu Nelson upaćkany miał cały pyszczek na pomarańczowo-żółto. Po obejrzeniu oczka uznała, że nie zaprószył go sobie niczym, nie wygląda na to by coś mu do niego wpadło, więc pozostaje nam na razie wpuszczać Lacrimal i Zuma, zawierają i wyciąg z rumianku, ze świetlika i z paru innych roślinek. Nie mam przed sobą opakowania. W każdym razie, z wielkim trudem wpuściłam mu przed chwilą jedną kroplę (serce się kraja jak go tak trzeba trzymać i męczyć :( ), wpuszczę też jutro jedną, pojutrze i jeśli nadal będzie przymykał to oczko i sytuacja nie ulegnie poprawie, to pójdziemy na miejscu, w Puławach do dr Krasuckiego albo do dr Palca.
 
     
robalka 


Dołączyła: 10 Lut 2014
Posty: 4
Wysłany: Śro Cze 04, 2014 17:51   

http://www.fotosik.pl/pok...e071c25ab1.html
http://www.fotosik.pl/pok...63703ccbce.html

Tak to wygląda, lewe oczko. Dzisiaj znowu je mruży, mam wrażenie, że obwódka oka jest troszkę ciemna, a w kąciku oka "coś się dzieje", nawet nie umiem tego nazwać. Po prostu wygląda to dla mnie dziwnie... Do tego gdy puściłam go dziś na łóżko by zapuścić mu krople, spiął się, wystraszył jak tylko zdjęłam go z rąk, zrobił siusiu pod siebie i siedział przez moment skulony, potem szukał schronienia w pościeli... :(
 
     
sliwkowapanna 



Dołączyła: 01 Lut 2014
Posty: 488
Skąd: Płock/Wawa
Wysłany: Czw Cze 05, 2014 21:17   
   Zwierzątka: 4 szczury i 2 myszki


Czy minimalny wiek sterylizacji samic jest taki sam dla kastrowania samców? Czytam i czytam na forum, w sumie ciągle widzę kastrację, każdy mówi, że min 4miesiące...A dzisiaj w MedicaVet powiedzieli mi, że 2 miesiące są ok(mówię o sterylizacji samicy)... a skoro to tak polecana przychodnia i wydaje mi się, że znana, bo na paru forach o niej czytałam, to powinni się raczej znać...jak to jest? czy nie ma reguły i jak doświadczony wet to nie ma z tym "problemu"? nie znalazłam nic na forum, jak coś jest-przepraszam
_________________

___________________________________
Harry(04.2013), Wally (02.2014), Karmelek i Hermiona(06.2014) -> Nasz temat
 
     
Devona 
(astro)fizyk



Dołączyła: 18 Sie 2008
Posty: 3981
Wysłany: Czw Cze 05, 2014 22:12   

Sliwkowapanna, przeniosłam wpis do tematu dot. pytań o leczenie szczurów (zadałaś je w dziale dot. stadności).

4 miesiące i/lub osiągnięcie odpowiedniej masy ciała i/lub całkowite wykształcenie narządów rozrodczych - to warunek kastracji samców. Doświadczony weterynarz dysponujący narkozą wziewną nie musi czekać na spełnienie dwóch pierwszych, trzeci będzie wystarczający. Niestety nie mam doświadczenia w kastrowaniu samic, ale na pewno ktoś zna odpowiedź na Twoje pytanie :) .
_________________
za TM: W, S, J, DM1, K, M, P, DM2, S-a, N, L, B-o, Cz, Sh, OM3, G, A, R, Q, T, Po, Pe, C, B-a, E, Ś, B-k, MM
Ostatnio zmieniony przez Devona Czw Cze 05, 2014 22:44, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Pyl 
Powrócona



Dołączyła: 30 Cze 2010
Posty: 13992
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Cze 05, 2014 22:43   
   Zwierzątka: DyDoIbJodNic Bor44 oraz R i O


Tak doświadczony weterynarz może wykastrować i młodszą samiczkę - nikt by Ci nie proponował kastracji małej, gdyby było to niemożliwe.
_________________
Czy wiesz, że powstała ulotka o szczurach?
Może chcesz wspomóc kampanię informacyjną roznosząc ulotki do lecznic? A może promując akcję na FB?
 
     
sliwkowapanna 



Dołączyła: 01 Lut 2014
Posty: 488
Skąd: Płock/Wawa
Wysłany: Pią Cze 06, 2014 14:43   
   Zwierzątka: 4 szczury i 2 myszki


(dzięki Devona:) )

po prostu nie mam doświadczenia w temacie, a jak gdzieś coś jest to jak mówię tylko o kastracji samców. pani weterynarz też powiedziała, że malutka jest, ale ją wzięła, liczę na jej doświadczenie
_________________

___________________________________
Harry(04.2013), Wally (02.2014), Karmelek i Hermiona(06.2014) -> Nasz temat
 
     
sliwkowapanna 



Dołączyła: 01 Lut 2014
Posty: 488
Skąd: Płock/Wawa
Wysłany: Sob Cze 07, 2014 09:39   
   Zwierzątka: 4 szczury i 2 myszki


znowu pytanko, nie wiem gdzie zadać, po prostu na odpowiedzi "szybkiej" mi zależy
jak podać lek przeciwbólowy i antybiotyk, czy "razem" tzn zje jedno i potem drugie, czy trzeba jakiś odstęp czasowy zachować i które pierwsze(mam enroxil oraz tolfedynę)
_________________

___________________________________
Harry(04.2013), Wally (02.2014), Karmelek i Hermiona(06.2014) -> Nasz temat
 
     
Szczurówka 


Dołączyła: 17 Lis 2012
Posty: 1525
Skąd: Gliwice
Wysłany: Sob Cze 07, 2014 09:46   
   Zwierzątka: ....


sliwkowapanna, nie znam się na podawaniu leków ale ja najpierw podałabym antybiotyk a po pół godziny lek przeciwbólowy.
Tylko pamiętaj że enroxilu nie podajemy z produktami mlecznymi.
_________________
...
 
     
sliwkowapanna 



Dołączyła: 01 Lut 2014
Posty: 488
Skąd: Płock/Wawa
Wysłany: Sob Cze 07, 2014 09:56   
   Zwierzątka: 4 szczury i 2 myszki


w gerberku mięsnym, więc raczej nie ma nic z mleka, ale sprawdzę, bo w sumie nie znam składu :oops:
_________________

___________________________________
Harry(04.2013), Wally (02.2014), Karmelek i Hermiona(06.2014) -> Nasz temat
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.18 sekundy. Zapytań do SQL: 12