Alloszczur Strona Główna Alloszczur
Forum dyskusyjne Alloszczur - forum miłośników szczurów

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Na jak niskie temperatury odporne są szczury?
Autor Wiadomość
Łobuz_Beskidy 


Dołączył: 11 Lip 2016
Posty: 5
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: Pon Lip 11, 2016 23:15   Na jak niskie temperatury odporne są szczury?
   Zwierzątka: szczury,węże


Witam.Mam pytanie.Co jakiś czas wystawiam moje szczurki na ogródek w klatce oczywiście w cieniu i nie w upalne dni.

Przy jakiej temperaturze w chłodne dni nie mogę tego robić aby ich nie przeziębić ?


Na jak niskie temperatury odporne są szczury?
Ostatnio zmieniony przez Łobuz_Beskidy Pon Lip 11, 2016 23:30, w całości zmieniany 2 razy  
 
     
FaerielDeVille 
Quendi



Dołączyła: 05 Mar 2012
Posty: 584
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Lip 11, 2016 23:24   
   Zwierzątka: 9 gnojków + laajt


Nie wolno szczurów wystawiać na dwór. Byle powiew wiatru i zapalenie płuc gotowe.
_________________
 
     
Łobuz_Beskidy 


Dołączył: 11 Lip 2016
Posty: 5
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: Wto Lip 12, 2016 17:08   
   Zwierzątka: szczury,węże


Dlatego pytam jaka jest najnizsza temperatura przy jakiej mogę chociaż na chwile wzć szczury na spacerek.
Ostatnio zmieniony przez Devona Śro Lip 13, 2016 10:27, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
agathe1988 



Dołączyła: 24 Maj 2015
Posty: 889
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Lip 12, 2016 17:18   
   Zwierzątka: H&M&E&T&O&D


Łobuz_Beskidy, nie ma takiej, ponieważ szczurów nie zabiera się na spacery. To zwierzęta niewychodzące.
_________________
Moje własne H&M&E&T&O&D - Homer, Mount, Everest, Thor, Otto i Dover

Na zawsze w sercu: Dumbo [*] Dabi [*] Abu [*] Dropsik [*] Gucio [*] Bubuś [*]
 
 
     
czartoria 



Dołączyła: 05 Cze 2011
Posty: 1248
Skąd: Warszawa
Wysłany: Wto Lip 12, 2016 19:06   
   Zwierzątka: Abies, Holly, Liczi, Czili, Kofi, pies i rybki


Szczury nawet w domu łapią zapalenie płuc, nie ma sensu dodatkowo ich narażać.
_________________
http://forum.szczury.biz/viewtopic.php?t=11606
Za TM: Dumbusia, Tchórzyczka, Tentej, Drechu, Tfety, Zygmunt, Borsuk, Sylwuś, Malinka, Maciusiu, Suszi, Sziszunek, Kreciu, Nesti
 
     
Łobuz_Beskidy 


Dołączył: 11 Lip 2016
Posty: 5
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: Śro Lip 13, 2016 08:05   
   Zwierzątka: szczury,węże


No cóż przyznam sie źe wszystkie szczury jakie mialem dawalem na zewnątrz i żaden jeszcze sie nie przeziebil :)
 
     
FaerielDeVille 
Quendi



Dołączyła: 05 Mar 2012
Posty: 584
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Lip 13, 2016 12:39   
   Zwierzątka: 9 gnojków + laajt


Człowieku, słuchaj się bardziej doświadczonych od siebie. SZCZURÓW SIĘ NA DWÓR NIE WYNOSI POD INNYM PRETEKSTEM NIŻ TRANSPORT CZY WIZYTA U WETERYNARZA, A WTEDY WKŁADA SIĘ JE W TRANSPORTER, KTÓRY CHRONI PRZED PRZECIĄGIEM I KTÓRY SIĘ DODATKOWO CHRONI PRZED WYCHŁODZENIEM.

Szczury udomowione nie są zbyt odporne na czynniki atmosferyczne. Naprawdę, wystarczy nieodpowiednio wietrzyć pokój, a one potrafią się od tego rozchorować, a co dopiero przy wyniesieniu ich na dwór! Poza tym nawet w cieniu jest zbyt dużo słońca dla ich wrażliwych na nie oczu i skóry.
_________________
 
     
mmarcioszka 



Dołączyła: 24 Cze 2010
Posty: 11507
Skąd: Nieporęt/Warszawa
Wysłany: Śro Lip 13, 2016 14:28   
   Zwierzątka: królinka i szczury


PaniCiurowa, spokojnie. Nie krzyczymy na forum. Wszystko można kulturalnie wyjaśnić i wytłumaczyć.


Łobuz_Beskidy, radzę posłuchać bardziej doświadczonych użytkowników i jednak darować sobie wyjścia ze szczurami - wyłącznie dla ich zdrowia i komfortu psychicznego.
_________________
:wavexxs:
Paskudy mmarciochy
Hand made by mmarcioszka
 
     
Łobuz_Beskidy 


Dołączył: 11 Lip 2016
Posty: 5
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: Sob Lip 16, 2016 14:31   
   Zwierzątka: szczury,węże


Widzę bardzo nerwowe podejście do tematu :) :) :)


Podaję tylko przykład z ostatnich lat.Moje szczury przebywały na zimnie i nigdy żaden nie był chory
 
     
FaerielDeVille 
Quendi



Dołączyła: 05 Mar 2012
Posty: 584
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob Lip 16, 2016 14:33   
   Zwierzątka: 9 gnojków + laajt


Łobuz_Beskidy, nie ma się czym chwalić, że narażałeś zdrowie szczurów.
_________________
 
     
smeg 



Dołączyła: 18 Cze 2009
Posty: 2132
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pią Lip 22, 2016 14:39   
   Zwierzątka: 2 szczury


Szczurom bardziej szkodzą upały, niż niskie temperatury. Na swoich też stosuję "zimny chów" i staram się np. nie włączać ogrzewania w pokoju, w którym przebywają i generalnie utrzymywać tam niższą temperaturę. Mają ocieplane norki, mogą się schować i przytulić do siebie w razie potrzeby. Moja wetka też jest takiego zdania.

Z drugiej strony - nie widzę potrzeby w wystawianiu szczurów do ogródka, dla nich to nie atrakcja. Raczej nie robiłabym tego przy temperaturze niższej niż 15 stopni lub przy wietrznej pogodzie.
_________________
Ze mną: Frotka [7.06.14], Flaszka [7.06.14] <:3 )~~

Za TM: Ally, Majka, Lidka, Benia, Chrupka, Gaja, Basiek, Poziomka, Czarny, Luna, Krówka, Haszczyk, Duży, Zaraz, Haszczak, Piratka, Mariusz, Felicja, Mioli, Ciri, Pchełka, Halinka SR, Oliwka, Lili, Margolcia SR, Mortadelka SR, Rudolf Czerwononosy SR
 
     
mata 
forgana



Dołączyła: 10 Gru 2011
Posty: 174
Wysłany: Sob Lip 23, 2016 18:15   
   Zwierzątka: mąż, 2x córa, sucz, 2x pies, kocur, 2x świnka morska


jezu, ludzie, co za klimat na tym forum... człowiek się kulturalnie pyta, a tu z japą na niego :shock: serio szczury dostają zapalenia płuc od byle podmuchu wiatru? znaczy co, okna w chałupie też nie należy przy nich otwierać, a jak nie daj boże przeciąg się zdarzy to już kompletna kaplica?

jakąś paranoję prezentują niektórzy.
czy tez może szczury przez te kilka (hmm, 4?) lat, od kiedy ich nie mam, tak całkowicie zmutowały że faktycznie zdychają od samego chłodnego spojrzenia? :roll:

a do tematu - nie sprawdzałąm nigdy na jakie temperatury szczury są odporne, ale przy normalnej ładnej pogodzie, nie gorącej ani zimnej - czyli te około 20-25 stopni, lekkie słońce, delikatny wiatr - spokojnie zdarzało mi się ze szczurami wychodzić. miały też "wybieg" na balkonie.

jakoś żaden nigdy z tego powodu nie dostał zapalenia płuc.
_________________
[one day i'll fly away, there's no time to lose]

z nami: Muńka, Pirat i Korsarz, Salem, Peppa i Suzi
za TM: 37 szczurzych duszyczek i sunia Iskra
 
     
nimka 



Dołączyła: 17 Cze 2011
Posty: 1634
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Lip 24, 2016 00:27   
   Zwierzątka: 2 szczury, 2 koty, 1 pies, 3 myszy + u rodziców: 1 kot i 1 pies


mata napisał/a:
jezu, ludzie, co za klimat na tym forum... człowiek się kulturalnie pyta, a tu z japą na niego :shock: serio szczury dostają zapalenia płuc od byle podmuchu wiatru? znaczy co, okna w chałupie też nie należy przy nich otwierać, a jak nie daj boże przeciąg się zdarzy to już kompletna kaplica?

Zrobiłam niechcący lekki przeciąg na chwilę w UPAŁ (ok 2 miesiące temu, nie pamiętam dokładnie), w szczurzym (=moim) pokoju. Bo nie mogłam już z tego ukropu wytrzymać, a domyślam się że i szczurom nie było zbyt miło. Nie było zimniej, po prostu był przewiew. Wynik: dwa szczury z zapaleniem oskrzeli i na antybiotyku ;)
_________________
Nasz wątek: [KLIK]
 
     
FaerielDeVille 
Quendi



Dołączyła: 05 Mar 2012
Posty: 584
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Lip 24, 2016 00:32   
   Zwierzątka: 9 gnojków + laajt


Czyli tak, jak i u ludzi - jak się zwierzak przegrzeje a później nagle dostanie chłodniejszym powietrzem, to mu siądzie na odporność i się rozchoruje. Zimą też trzeba uważać z oknami, bo w ogrzewanych mieszkaniach też może być za duża różnica temperaturowa między wnętrzem, a powietrzem z zewnątrz i efekt będzie taki sam. ;)
_________________
 
     
Ninek 



Dołączyła: 14 Maj 2007
Posty: 4571
Skąd: Brzeg
Wysłany: Nie Lip 24, 2016 06:46   
   Zwierzątka: 5 kotó, 2x chomik + 2x pies + stado 'prawie własnych' kotów wolnożyjących


Kwestia odporności danego osobnika. Miałam wiele szczurów, wietrzyłam nawet w chłodniejsze dni, itp. Później pojawiły się trzy laboratoryjne dziewczynki z uszkodzonym układem oddechowym i skończyło się wietrzenie, bo uchylenie okna przy 18 stopniach kończyło się zapaleniem płuc. Po jakimś czasie wszystkie, nawet te 'normalne' zaczęły się łatwo przeziębiać - standard przy trzymaniu pod kloszem - u nas wymuszonym.
_________________
Ze mną:
Kotowate: Mefisto, Mocca, Mia, Manga i Mambosz. [*] Maura [*]
Chomik dżungarski: Ekler; Chomik syryjski
W pamięci 'stare stado': H, M, H, V, M, K, D, M, S, A, D, N, F, P, A, H, A, A, F, K, M, T, M, E, C, A, B, C, Ł, A, C, K, C, F, F i 'nowe stado': G, B, M, T, Z, MM, W, P, P i LL
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.21 sekundy. Zapytań do SQL: 14