Alloszczur Strona Główna Alloszczur
Forum dyskusyjne Alloszczur - forum miłośników szczurów

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Szczuroodporny pokój
Autor Wiadomość
wojsza 



Dołączył: 25 Kwi 2011
Posty: 312
Wysłany: Czw Wrz 22, 2011 18:43   

Ogólnie nie ma pokoju szczuroodpornego ;p zwierzaki są cwane i są w stanie dostać wszędzie i przegryźć wszytko wystarczy spuścić je na chwilkę z oka :)
_________________
Mea Culpa.

 
     
Cegriiz 
Avaria



Dołączyła: 26 Sie 2011
Posty: 4895
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Wrz 22, 2011 21:51   
   Zwierzątka: Kupa szczura i cztery myszy


Nie tam :P Wszytko kwestią spostrzegawczości. Trzeba zobaczyć co jest możliwe do zeżarcia i to zabezpieczyć :) u mnie właśnie w tej chwili Lilith łazi po klawiaturze. Nic nie zżera a tylko spaceruje :> Tak jak już pisane też było, trzeba przekonać szczura, że danej dziury/ szpary/ przeszkody nie da się pokonać. Później zaczyna być łatwiej...
 
 
     
smeg 



Dołączyła: 18 Cze 2009
Posty: 2152
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pią Wrz 23, 2011 08:07   
   Zwierzątka: brak


Cegriiz napisał/a:
u mnie właśnie w tej chwili Lilith łazi po klawiaturze. Nic nie zżera a tylko spaceruje :>

Moje przez rok "tylko spacerowały" po klawiaturach, a ostatnio zastałam 3 wygryzione klawisze w laptopie :P Niestety tak, że nie da się ich już włożyć z powrotem.
Ale ogólnie pokój mam dość szczuroodporny, mogę zostawić szczury na wybiegu i wyjść na kilka godzin i nic strasznego się nie stanie. TŻ zrobił szafkę zakrywającą tył komputera i wszystkie kable, przewody od głośników (najsmaczniejsze :mrgreen: ) umieściliśmy w plastikowych "korytkach". Trzeba znać swoje szczury i wiedzieć, czego można się po nich spodziewać :P Mam nadzieję, że nie trafię nigdy na ogona, który np. będzie chciał mi zeżreć łóżko :twisted:
_________________
Za TM: Ally, Majka, Lidka, Benia, Chrupka, Gaja, Basiek, Poziomka, Czarny, Luna, Krówka, Haszczyk, Duży, Zaraz, Haszczak, Piratka, Mariusz, Felicja, Mioli, Ciri, Pchełka, Halinka SR, Oliwka, Lili, Margolcia SR, Mortadelka SR, Rudolf Czerwononosy SR, Frotka, Flaszka <:3 )~~
 
     
Kasik 
Firestarter



Dołączyła: 27 Cze 2011
Posty: 1788
Skąd: inąd
Wysłany: Pią Wrz 23, 2011 10:27   

Dlatego ja nigdy nie ufam moim ogonom do końca, kochane są i nie gryzą na wybiegu, ale nigdy nie wiadomo, co im do łba strzeli. Zawsze mam na nie oko, bo niestety możliwości urządzenia pokoju kompletnie szczuroodpornie nie mam, więc muszę patrzeć, czy nie wskakują na półki, albo nie wyciągają koców z dziur :P No i zawsze patrzę, czy czegoś nie broją, jak nagle robi się podejrzanie cicho... :twisted:
 
     
Cegriiz 
Avaria



Dołączyła: 26 Sie 2011
Posty: 4895
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Wrz 26, 2011 09:24   
   Zwierzątka: Kupa szczura i cztery myszy


Cytat:
jak nagle robi się podejrzanie cicho... :twisted:


Jak się robi podejrzanie cicho, to wiem, ze moje szczury poszły spać na kocyku w szufladzie pościelowej :>
 
 
     
Kasik 
Firestarter



Dołączyła: 27 Cze 2011
Posty: 1788
Skąd: inąd
Wysłany: Pon Wrz 26, 2011 10:51   

A moje właśnie wręcz przeciwnie, to oznacza, że weszły tam gdzie nie powinny i strasznie im się tam podoba... :P
 
     
Rafola 



Dołączyła: 10 Mar 2010
Posty: 115
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Wrz 26, 2011 12:37   

Moje potwory nauczyły się otwierać drzwiczki od klatki :evil: Musze zapinać na karabińczyki. Wstaje rano...patrze, a szczury śpią sobie na klatce, a drzwiczki są otwarte. Pomyślałam, że po prostu ja zapomniałam je zamknąć. Potem w nocy słyszę jak coś buszuje w półce z żarciem... i już nie było wątpliwości, że rozpracowały drzwiczki. Dziś były niezwykle zbulwersowane, ze nie da się ich otworzyć i narobiły niezłego hałasu w nocy :P
 
     
Cegriiz 
Avaria



Dołączyła: 26 Sie 2011
Posty: 4895
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Wrz 26, 2011 19:30   
   Zwierzątka: Kupa szczura i cztery myszy


Rafola napisał/a:
Moje potwory nauczyły się otwierać drzwiczki od klatki :evil: Musze zapinać na karabińczyki. Wstaje rano...patrze, a szczury śpią sobie na klatce, a drzwiczki są otwarte. Pomyślałam, że po prostu ja zapomniałam je zamknąć. Potem w nocy słyszę jak coś buszuje w półce z żarciem... i już nie było wątpliwości, że rozpracowały drzwiczki. Dziś były niezwykle zbulwersowane, ze nie da się ich otworzyć i narobiły niezłego hałasu w nocy :P



U mnie siostra drzwiczki zabezpieczała wsuwkami. Bo jej, co prawda, chomik też notorycznie otwierał. Nie było "zmiłuj".
_________________
Moje ogony
 
 
     
Asmena 
alv



Dołączyła: 22 Cze 2010
Posty: 594
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon Wrz 26, 2011 19:54   

Ja mocniej zagięłam to, co się zaczepia o pręty ;)
_________________
Ze mną: Chiki, Ama, Yoru, Bambi, Latte
Za TM: Akai, Filip, Aida, Naka, Lucy, Labisia, Kate, Mariusz, Nezumi, Doku, Haya, Chibi, Riku, Shinju, Kambru, Hagu, Sukui, Arai
 
 
     
dusia 



Dołączyła: 28 Lut 2009
Posty: 115
Skąd: Żory/Opole
Wysłany: Pon Wrz 26, 2011 19:58   
   Zwierzątka: Szczur


Asmena, znajoma tez próbowała, nie pomagało, klatka została przystawiona do ściany wejściami, a górne obłożone ksiązkami :p
 
     
Asmena 
alv



Dołączyła: 22 Cze 2010
Posty: 594
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon Wrz 26, 2011 20:00   

dusia, u mnie pomogło, ale ja mam wolierę, to i pręty są grubsze i solidniejsze- ja się sama muszę namocować, żeby otworzyć ją, a co dopiero szczury.
_________________
Ze mną: Chiki, Ama, Yoru, Bambi, Latte
Za TM: Akai, Filip, Aida, Naka, Lucy, Labisia, Kate, Mariusz, Nezumi, Doku, Haya, Chibi, Riku, Shinju, Kambru, Hagu, Sukui, Arai
 
 
     
Cegriiz 
Avaria



Dołączyła: 26 Sie 2011
Posty: 4895
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Wrz 26, 2011 21:21   
   Zwierzątka: Kupa szczura i cztery myszy


Asmena napisał/a:
dusia, u mnie pomogło, ale ja mam wolierę, to i pręty są grubsze i solidniejsze- ja się sama muszę namocować, żeby otworzyć ją, a co dopiero szczury.


to o tyle prościej :) U mnie na szczęście szczurki są w miarę grzeczne i czekają, aż im klatkę otworzę - nie znaczy, że cierpliwie :P
_________________
Moje ogony
 
 
     
Asmena 
alv



Dołączyła: 22 Cze 2010
Posty: 594
Skąd: Poznań
Wysłany: Pon Wrz 26, 2011 21:32   

U mnie zazwyczaj też. Jedna szczurzyca tylko nauczyła się otwierać klatkę, ale to o jedną szczurzycę za dużo :D
_________________
Ze mną: Chiki, Ama, Yoru, Bambi, Latte
Za TM: Akai, Filip, Aida, Naka, Lucy, Labisia, Kate, Mariusz, Nezumi, Doku, Haya, Chibi, Riku, Shinju, Kambru, Hagu, Sukui, Arai
 
 
     
wojsza 



Dołączył: 25 Kwi 2011
Posty: 312
Wysłany: Śro Wrz 28, 2011 09:44   

Ale dziure w naszym transporterku wygryzły zboczenice jedne ;O dobrze że lgną do kareny jak pszczoły do miodu ;D
_________________
Mea Culpa.

 
     
Cegriiz 
Avaria



Dołączyła: 26 Sie 2011
Posty: 4895
Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro Wrz 28, 2011 13:58   
   Zwierzątka: Kupa szczura i cztery myszy


Taaa... mam podrapane ręcę, bo tak cierpliwie czekały na wyjście...
_________________
Moje ogony
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.48 sekundy. Zapytań do SQL: 12