Alloszczur Strona Główna Alloszczur
Forum dyskusyjne Alloszczur - forum miłośników szczurów

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Szczuroodporny pokój
Autor Wiadomość
Ninek 



Dołączyła: 14 Maj 2007
Posty: 4571
Skąd: Brzeg
Wysłany: Pią Lis 30, 2012 10:19   
   Zwierzątka: 5 kotó, 2x chomik + 2x pies + stado 'prawie własnych' kotów wolnożyjących


Wg mnie najsensowniejszym sposobem byłoby zrobienie zagrody dookoła całego pieca. Takiej składanej, żeby można ją było rozkładać wyłącznie na czas wybiegu. To co mi przyszło na myśl to kawałki pleksy, wsuwane w jakieś kątowniki (na pewno da sie kupić coś takiego ale nie wiem jak sie toto może nazywać).

Nie zdecydowałabym sie na puszczanie szczurów w okolice pieca.
_________________
Ze mną:
Kotowate: Mefisto, Mocca, Mia, Manga i Mambosz. [*] Maura [*]
Chomik dżungarski: Ekler; Chomik syryjski
W pamięci 'stare stado': H, M, H, V, M, K, D, M, S, A, D, N, F, P, A, H, A, A, F, K, M, T, M, E, C, A, B, C, Ł, A, C, K, C, F, F i 'nowe stado': G, B, M, T, Z, MM, W, P, P i LL
 
     
Helcia 



Dołączyła: 11 Lis 2011
Posty: 1248
Skąd: Wąbrzeźno
Wysłany: Pią Lis 30, 2012 10:21   
   Zwierzątka: pięciu śmierdzieli, pies, chomik


Ninek napisał/a:
Nie zdecydowałabym sie na puszczanie szczurów w okolice pieca.

Dlaczego? Jeżeli piec jest zamknięty i nie ma możliwości poparzenia się, bo nie jest na tyle gorący, to nie stanowi zagrożenia dla szczurów.
_________________
zapraszamy http://forum.szczury.biz/viewtopic.php?t=11941
 
 
     
Ninek 



Dołączyła: 14 Maj 2007
Posty: 4571
Skąd: Brzeg
Wysłany: Pią Lis 30, 2012 10:35   
   Zwierzątka: 5 kotó, 2x chomik + 2x pies + stado 'prawie własnych' kotów wolnożyjących


Helcia, gdyby Noxa miała w czasie wybiegów w piecu nie palić, to by jej pytania tutaj nie było raczej...
_________________
Ze mną:
Kotowate: Mefisto, Mocca, Mia, Manga i Mambosz. [*] Maura [*]
Chomik dżungarski: Ekler; Chomik syryjski
W pamięci 'stare stado': H, M, H, V, M, K, D, M, S, A, D, N, F, P, A, H, A, A, F, K, M, T, M, E, C, A, B, C, Ł, A, C, K, C, F, F i 'nowe stado': G, B, M, T, Z, MM, W, P, P i LL
 
     
Helcia 



Dołączyła: 11 Lis 2011
Posty: 1248
Skąd: Wąbrzeźno
Wysłany: Pią Lis 30, 2012 10:46   
   Zwierzątka: pięciu śmierdzieli, pies, chomik


Jeżeli miałoby być palone w czasie wybiegów, to zmienia, to postać rzeczy. Wtedy zdecydowanie występuje zagrożenie dla szczurów przebywających w pobliżu. Z pewnością w tym czasie nie zdecydowałabym się na wypuszczenie ich. Natomiast po zamknięciu pieca nie ma żadnego niebezpieczeństwa - moje szczury zawsze wypuszczam po napaleniu i żadna krzywda im się nie dzieje :wink: .
_________________
zapraszamy http://forum.szczury.biz/viewtopic.php?t=11941
 
 
     
Noxa 



Dołączyła: 24 Lis 2011
Posty: 328
Skąd: Szczecin
Wysłany: Pią Lis 30, 2012 11:09   
   Zwierzątka: Pięć szczuropaskudów


w sumie to nie chodzi o puszczanie szczurów w trakcie palenia w piecu, bo to dla mnie nie do pomyślenia- wtedy nie dość że popielnik musi być otwarty to czasem jakieś iskry polecą, a od uchylonych drzwiczek bucha żarem. Nie zaryzykowałabym tego.

To bardziej kwestia tego że ja z piecami to niewielkie doświadczenie mam, dopiero co się tu umoszczam i zapoznaję z tym dziadostwem. Po napaleniu mój piec sam w sobie jest na tyle ciepły że jak się przytrzyma rękę to można się poparzyć...

Ale Helcia mówisz że pod spodem nie jest na tyle gorąco żeby zrobili sobie krzywdę i w sumie to można pozwolić im tam wchodzić?
_________________
Moje Tuptaki zapraszają (;

ze mną: Kłapouszek, Villemo, Dolg, Jaskier, Łizel i Wacław Nostromo de Pip :D

za TM biegają: Zgryzek, Dejmon, Kangurek, Miki, Virion, Kamyk, Blum, Hachiko vel Haczyk, Gizmonek, Tygrysek oraz Placek
 
 
     
Helcia 



Dołączyła: 11 Lis 2011
Posty: 1248
Skąd: Wąbrzeźno
Wysłany: Pią Lis 30, 2012 11:19   
   Zwierzątka: pięciu śmierdzieli, pies, chomik


Noxa napisał/a:
Ale Helcia mówisz że pod spodem nie jest na tyle gorąco żeby zrobili sobie krzywdę i w sumie to można pozwolić im tam wchodzić?

Noxa, sama sprawdź po napaleniu w piecu :wink:
U mnie spód jest ciepły, ale nie gorący. Ścianki pieca są cieplejsze zawsze, spód od bezpośredniego żaru z węgla oddziela popielnik, dlatego jest on chłodniejszy. Poza tym moje szczury się tam za bardzo nie pchają, wolą siedzieć za łóżkiem.

Edit. Noxa oczywiście Twój piec może być trochę inny niż mój i u Ciebie spód może okazać się za ciepły. U mnie na szczęście nie ma takiego problemu.
_________________
zapraszamy http://forum.szczury.biz/viewtopic.php?t=11941
 
 
     
LawinaPL 


Dołączyła: 20 Kwi 2013
Posty: 99
Wysłany: Pią Lip 12, 2013 13:08   
   Zwierzątka: Grabocwie


Potrzebuje pomocy...

Gąbka w łóżku upodobała się mojemu gilowi ..

Obryza równo mama się tak wkurzyła że wydarła się na cały głos

,, Ja je wywale i beda se żyć w parku !!"

.. i teraz.. jak zabezpieczyć przed następnym atakiem? :I
_________________
Survival
 
     
Ninek 



Dołączyła: 14 Maj 2007
Posty: 4571
Skąd: Brzeg
Wysłany: Pią Lip 12, 2013 15:13   
   Zwierzątka: 5 kotó, 2x chomik + 2x pies + stado 'prawie własnych' kotów wolnożyjących


Tylko odizolowanie ich od łóżka może pomóc.
_________________
Ze mną:
Kotowate: Mefisto, Mocca, Mia, Manga i Mambosz. [*] Maura [*]
Chomik dżungarski: Ekler; Chomik syryjski
W pamięci 'stare stado': H, M, H, V, M, K, D, M, S, A, D, N, F, P, A, H, A, A, F, K, M, T, M, E, C, A, B, C, Ł, A, C, K, C, F, F i 'nowe stado': G, B, M, T, Z, MM, W, P, P i LL
 
     
mmarcioszka 



Dołączyła: 24 Cze 2010
Posty: 11508
Skąd: Nieporęt/Warszawa
Wysłany: Pią Lip 12, 2013 16:51   
   Zwierzątka: królinka i szczury


LawinaPL, jedyne wyjście to nie dopuszczać szczurów do łóżka.
_________________
:wavexxs:
Paskudy mmarciochy
Hand made by mmarcioszka
 
     
LawinaPL 


Dołączyła: 20 Kwi 2013
Posty: 99
Wysłany: Pią Lip 12, 2013 21:41   
   Zwierzątka: Grabocwie


mmarcioszka,

Tu problem ze nawet jesli nie do lozka to na nas nie zwracaja uwagi.. tylko pokoj nic wiecej .. wolamy one przyjda czasem na ruski rok..

Chvemy zrobic cos aby siedzialy u nas ,byly przy nas czesciej...
_________________
Survival
 
     
mmarcioszka 



Dołączyła: 24 Cze 2010
Posty: 11508
Skąd: Nieporęt/Warszawa
Wysłany: Sob Lip 13, 2013 01:22   
   Zwierzątka: królinka i szczury


LawinaPL, nie każdy szczur lubi mizianie. A ruchu potrzebują, więc warto je najpierw zmęczyć, dać pobiegać, a poźniej brać jak najczęściej na ręce.
_________________
:wavexxs:
Paskudy mmarciochy
Hand made by mmarcioszka
 
     
angelus 
garota



Dołączyła: 30 Kwi 2009
Posty: 1786
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob Lip 13, 2013 17:37   
   Zwierzątka: szczurowadła


LawinaPL, moje dziewczyny to urodzone miziaki, mogą się rozpłaszczyć na kolanach na bitą godzinę i nic tylko pieść mnie, ale najpierw muszą co najmniej godzinkę pobiegać po pokoju. Jak tylko otwieram klatkę, to to jest sprint do drzwiczek i ogólne szaleństwo biegania i zaglądania w każdy kąt pokoju. Normalnie jak by od miesiąca nie wychodziły, mimo, że biegają codziennie, w zasadzie jak tylko jestem w domu i nie śpię, to klatka otwarta.
Musisz najpierw dać szczurom pobiegać, w końcu po to jest wybieg, a potem jak się znudzą, same do ciebie przyjdą (no chyba, że pójdą spać gdzieś w kącie :) )
_________________
angelusowe aniołki
Zdecydowanie za szybko opuściły ten świat, ale nigdy nie opuszczą mojego serca...
Denga, Dżuma, Sepsa, Ebola, Plaga

 
     
Edyta820917 
zakosiana w ściurach :)



Dołączyła: 17 Maj 2013
Posty: 141
Skąd: Sosnowiec,śląskie
Wysłany: Sob Lip 13, 2013 23:22   
   Zwierzątka: 7 bab różnych ;)


angelus napisał/a:
LawinaPL, moje dziewczyny to urodzone miziaki, mogą się rozpłaszczyć na kolanach na bitą godzinę i nic tylko pieść mnie, ale najpierw muszą co najmniej godzinkę pobiegać po pokoju. Jak tylko otwieram klatkę, to to jest sprint do drzwiczek i ogólne szaleństwo biegania i zaglądania w każdy kąt pokoju. Normalnie jak by od miesiąca nie wychodziły, mimo, że biegają codziennie, w zasadzie jak tylko jestem w domu i nie śpię, to klatka otwarta.
Musisz najpierw dać szczurom pobiegać, w końcu po to jest wybieg, a potem jak się znudzą, same do ciebie przyjdą (no chyba, że pójdą spać gdzieś w kącie :) )


u mnie to samo jest ze sprintem jak otworzę klatę to bryk ganiają się za szafą potem każdy musi zobaczyć każdy kąt pokoju i od razu do fotela do środka i wielkie gryzienie gąbki :evil: :evil: :evil: kurka wodna chyba wywalę te fotele i będziemy na ziemi siedzieć :roll:

p.s moje nie przychodzą bo to nie takie miziaki jak na razie mam nadzieję :> śpią za szafą albo w fotelu a nie mogę pozwolić żeby na noc pozostały albo na dzień bo mam jedną z ADHD która obgryza namiętnie fotel od środka i niedługo zrobi taką dziurę że jak ktoś siądzie to wpadnie do środka :/
_________________
ze mną: Shila,Kiara,Layla,Gina,Negra,Ronja i Ranija
 
     
angelus 
garota



Dołączyła: 30 Kwi 2009
Posty: 1786
Skąd: Kraków
Wysłany: Nie Lip 14, 2013 01:36   
   Zwierzątka: szczurowadła


Edyta820917, może im jakoś zastaw ten fotel, , albo faktycznie zmienić, albo wynosić z pokoju jak biegają.
U mnie jest taki motyw z biurkiem. ponieważ nie wolno, to Ebola zrobi wszystko żeby się tam dostać. Nawet bezpośrednio z podłogi potrafi pieron wskoczyć. Próbowałam prośbą i groźbą ale nic nie skutkowało, więc teraz już się nie denerwuję tylko każdorazowo jak się zabiera do biurka biorę ją na ręce i przenoszę na łyżko, i trochę miziania, a potem gdzieś se biegnie. Nieraz prosto z powrotem do biurka, a innym razem zapomina, że chciała się spindrać i mam trochę spokoju.
Więc może tą metodę wypróbuj. Nie jest rewelacyjna, ale lepsza niż nic. Jak się zabiorą na fotel to zabieraj w najdalszy koniec pokoju.
Powodzenia
_________________
angelusowe aniołki
Zdecydowanie za szybko opuściły ten świat, ale nigdy nie opuszczą mojego serca...
Denga, Dżuma, Sepsa, Ebola, Plaga

 
     
cornflakegirl 



Dołączyła: 30 Lip 2012
Posty: 1600
Skąd: Olsztyn
Wysłany: Nie Lip 14, 2013 07:31   
   Zwierzątka: 2 szczury i 2 psy


Moje małe też nie mogły wchodzić na biurko. Każdorazowo, bez wyjątku, gdy chciały wejść zabierałam je i odkładałam w inne miejsce. I tak czasem po kilkadziesiąt razy, ale po kilku dniach się oduczyły.
_________________
moje dziewczynki: http://forum.szczury.biz/viewtopic.php?t=13637

ze mną: Nutelka i Mortadela na wiecznym DT
za TM: Elza, Siwa, Tola, Lusia, Wena, Nanna, Neska(*)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 5.2 sekund. Zapytań do SQL: 11