Alloszczur Strona Główna Alloszczur
Forum dyskusyjne Alloszczur - forum miłośników szczurów

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Dołączanie szczura upośledzonego fizycznie do stada
Autor Wiadomość
Ninek 



Dołączyła: 14 Maj 2007
Posty: 4586
Skąd: Brzeg
Wysłany: Nie Lis 04, 2012 18:04   Dołączanie szczura upośledzonego fizycznie do stada
   Zwierzątka: 5 kotów + Teresa, 2x chomik + pies + stado 'prawie własnych' kotów wolnożyjących


Nie wiem czy dobrze robie zakładając temat, najwyżej ktoś doklei do innego. Ale wydaje mi sie, że warto by było w osobnym troche na ten temat powiedzieć.

Mam na dt ślepą szczurzyce. Całe życie (ok roku) mieszkała sama. W końcu udało sie zaleczyć świerzb i chciałabym sprawdzić jej reakcje na inne szczury. Ale kompletnie nie wiem jak sie do tego zabrać, chociaż przecież łączyłam szczury dziesiątki razy! Przez ślepote Grażyna bardzo nerwowo reaguje na nagły dotyk, itp. Łatwo ją przestraszyć. Potrafi złapać za palca, jak sie przestraszy. Mam 4 swoje baby. Niekłopotliwe i łagodne, bez problemu sie łączyły. Ale nie wiem w ogóle od czego zacząć zapoznawanie, żeby wszystkie ogony były bezpieczne. Boje sie, że Grażyna nie znając szczurzego towarzystwa może zwyczajnie ze strachu zaatakować, a moje baby to dupy totalne i nawet między sobą sie nie biją...

Może ktoś łączył ślepego szczura ze szczurami w pełni sprawnymi?
_________________
Ze mną:
Kotowate: Mefisto, Mocca, Mia, Manga i Mambosz. + podwórkowa Teresa [*] Maura [*]
Chomik dżungarski: Ekler; Chomik syryjski : Truskawka
W pamięci 'stare stado': H, M, H, V, M, K, D, M, S, A, D, N, F, P, A, H, A, A, F, K, M, T, M, E, C, A, B, C, Ł, A, C, K, C, F, F i 'nowe stado': G, B, M, T, Z, MM, W, P, P i LL
 
     
Bel 
Rockabilly



Dołączyła: 19 Paź 2009
Posty: 8297
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Lis 04, 2012 18:06   
   Zwierzątka: Szeregowy Pierdolot,Alpha i 3 smoki


Ninek, dla mnie łączenie z innymi szczurami może nie być aż tak kłopotliwe- bo laska przywyknie do obecności stada a stado ją wyczuje-zwierzaki takie rzeczy łatwo wyczuwają, co wysokość klatki. Ślepy szczur nie powinien mieć piętrowej. Nie będzie w pełni z niej korzystał a wręcz może zrobić sobie krzywdę. Tak miałam z Golasem. Gdy oślepł- potrzebował niskiej klatki..
 
     
Ninek 



Dołączyła: 14 Maj 2007
Posty: 4586
Skąd: Brzeg
Wysłany: Nie Lis 04, 2012 18:13   
   Zwierzątka: 5 kotów + Teresa, 2x chomik + pies + stado 'prawie własnych' kotów wolnożyjących


Bel, wydaje mi sie, że klatka to akurat nie jest problem dla niej, obecnie ma taką o wysokości 50cm i oczywiście przesiaduje głównie na górze i non stop sie wspina. Jest mega ostrożna, korzysta z hamaków, norek, itp. Jakby wysoką klatke odpowiednio urządzić (dużo hamaków, żeby na nic twardego nie mogła spaść) i nie zmieniać położenia owych rzeczy, to powinna sobie dobrze radzić.
No i nie wiem, czy jest w 100% ślepa, bo u nas nie ma tego jak sprawdzić. Wiem tyle, że jeśli nawet coś widzi, to ledwo-ledwo.
_________________
Ze mną:
Kotowate: Mefisto, Mocca, Mia, Manga i Mambosz. + podwórkowa Teresa [*] Maura [*]
Chomik dżungarski: Ekler; Chomik syryjski : Truskawka
W pamięci 'stare stado': H, M, H, V, M, K, D, M, S, A, D, N, F, P, A, H, A, A, F, K, M, T, M, E, C, A, B, C, Ł, A, C, K, C, F, F i 'nowe stado': G, B, M, T, Z, MM, W, P, P i LL
 
     
Layla 
zawieszona



Dołączyła: 17 Lis 2006
Posty: 7934
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pon Lis 05, 2012 12:32   
   Zwierzątka: wieprze oceaniczne - Daniela i Roksana


Moje ślepe szczury wspinały się jak reszta - tyle, że dbałam, by nie mogły spaść z dużej wysokości.
_________________
KUP E-BOOKA O SZCZURACH!!!

Za Tęczą Cyrus Wielki, Księżniczka Aiko, Bianca Tygrysek, Betty Chmureczka, Azjunia, Luter, Aria, Lenin, Europa, Nana, Ludwiś, Omar Rat's Troop, Harold, Kiko, Helmut, Alia, Vader, Larysa, Oczko, Gringo, Kalif, Sezam, Emir, Hassan, Bono, Alban...
 
     
Ninek 



Dołączyła: 14 Maj 2007
Posty: 4586
Skąd: Brzeg
Wysłany: Nie Gru 16, 2012 18:16   
   Zwierzątka: 5 kotów + Teresa, 2x chomik + pies + stado 'prawie własnych' kotów wolnożyjących


Grażyna nadal mieszka sama...
Każda próba łączenia kończy sie tak samo. Grażyna siada głową w rogu, robi z siebie kulke i stroszy sie. Gdy szczur do niej podchodzi, wstaje i odchodzi w inne miejsce. Moje baby sie jej panicznie boją. Po każdym spotkaniu Grażyna kicha porfiryną.
Nie wiem już jak je łączyć.
_________________
Ze mną:
Kotowate: Mefisto, Mocca, Mia, Manga i Mambosz. + podwórkowa Teresa [*] Maura [*]
Chomik dżungarski: Ekler; Chomik syryjski : Truskawka
W pamięci 'stare stado': H, M, H, V, M, K, D, M, S, A, D, N, F, P, A, H, A, A, F, K, M, T, M, E, C, A, B, C, Ł, A, C, K, C, F, F i 'nowe stado': G, B, M, T, Z, MM, W, P, P i LL
 
     
AngelsDream 
Gdzieś indziej



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 17 Lis 2006
Posty: 18812
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Gru 16, 2012 19:30   
   Zwierzątka: Dwa psy i Wyjątki


Ninek, przy samiczkach nie umiem doradzić, niestety.

A etap mniejszej klatki albo transportera wchodzi w grę?
_________________
Baaj, Celar i Wyjątki

Musiałem stracić przezroczystość
Na którejś z tamtych dróg.
(...)
Tak mi przykro.
 
 
     
Niamey 
Zhongguo!



Dołączyła: 09 Sty 2009
Posty: 3537
Skąd: Szanghaj
Wysłany: Nie Gru 16, 2012 19:31   

Ninek, a co się dzieje, jak je łączysz w miejscu, w którym nie ma możliwości odejścia gdzie indziej?
_________________
moje szczuraki
Pino*Myszka*Diuna*Zefir*Śmietanka*Lotta*,Migotka*Mimbla*Ponyo*Kikimora*Archa*Bucca*Beren*Itka*
 
     
Ninek 



Dołączyła: 14 Maj 2007
Posty: 4586
Skąd: Brzeg
Wysłany: Nie Gru 16, 2012 19:44   
   Zwierzątka: 5 kotów + Teresa, 2x chomik + pies + stado 'prawie własnych' kotów wolnożyjących


Niamey, przecież ich nie wrzuce na powierzchnie, na jakiej będą ściśnięte jak sardynki. Jej wystarczy chociaż kawałek, ucieka jak najdalej od nich, na tyle, na ile miejsce pozwala. A one uciekają od niej, są nią przerażone.

Przy takim stanie rzeczy bałabym sie je wrzucić do transportera czy jakiegokolwiek 'zamkniętego zbiornika'.


Nigdy nie widziałam takiego zachowania w trakcie łączenia a przecież tyle razy łączyłam szczury :(
_________________
Ze mną:
Kotowate: Mefisto, Mocca, Mia, Manga i Mambosz. + podwórkowa Teresa [*] Maura [*]
Chomik dżungarski: Ekler; Chomik syryjski : Truskawka
W pamięci 'stare stado': H, M, H, V, M, K, D, M, S, A, D, N, F, P, A, H, A, A, F, K, M, T, M, E, C, A, B, C, Ł, A, C, K, C, F, F i 'nowe stado': G, B, M, T, Z, MM, W, P, P i LL
 
     
Ogoniasta 
<:3 )~<:3 )~



Dołączyła: 13 Lut 2009
Posty: 1026
Skąd: Wrocław
Wysłany: Nie Gru 16, 2012 19:48   
   Zwierzątka: 7 szczuraskowych piękności :)


Ja mam podobny problem z Bajką :( na każdy dotyk reaguje gwałtownie..podczas łączenia zaczyna panikować, rzucać się na wszystkie strony, skrzeczeć...przez co niestety denerwuje się cała reszta i nakręcają się nawzajem.

Przy łączeniu z jedną samiczką na początku panikuje..uspokaja się i próbuje dominować a gdy napotyka na opór i obronę to znowu zaczyna się panika, wrzask itp

Pewnie połączenie jej ze stadem jest wykonalne, tylko potrzeba na to sporo czasu..małe kroki, żeby przyzwyczajała się do obecności innych szczurów i niespodziewanego kontaktu.

Jest u mnie od października i większość czasu sama..dlatego jestem w trakcie adopcji maluszka...mając nadzieję, że z maluszkiem sobie poradzi i łatwiej się dogada niż z samiczkami 3 razy większymi od siebie...do tej pory przy próbach łączenia za każdym razem kończyła z krwawymi ranami :(
_________________
MARY, SWEET LOVE vel SERDUSZKO, BRIE, ILIADA i ODYSEJA spod Husarskich Skrzydeł, DZIKA BERTA, XAVI Rotta Taivas

W sercu: Meggy [*], Pampuszek [*], Fibi [*], Rossa [*], Vilemo [*], Sasha [*], Celica vel Chunni SunRat's [*], Lexi [*], Seventh Heaven [*], Delicja [*], Izzie [*], Lily [*], Muffinka [*], Foxy Lady [*], Brook [*], Brandy [*], Shandy [*], Lucynka [*], Whisky [*], Bajka [*] Daisy [*], Morelka [*], Impala [*], Tessa [*], Tequila [*]
 
 
     
Ninek 



Dołączyła: 14 Maj 2007
Posty: 4586
Skąd: Brzeg
Wysłany: Nie Gru 16, 2012 19:59   
   Zwierzątka: 5 kotów + Teresa, 2x chomik + pies + stado 'prawie własnych' kotów wolnożyjących


Grażyna jest największa z moich szczurów. Jest naprawdę sporą samicą. Tym bardziej sie boje, żeby nie zechciała tych moich sierot sprać...
_________________
Ze mną:
Kotowate: Mefisto, Mocca, Mia, Manga i Mambosz. + podwórkowa Teresa [*] Maura [*]
Chomik dżungarski: Ekler; Chomik syryjski : Truskawka
W pamięci 'stare stado': H, M, H, V, M, K, D, M, S, A, D, N, F, P, A, H, A, A, F, K, M, T, M, E, C, A, B, C, Ł, A, C, K, C, F, F i 'nowe stado': G, B, M, T, Z, MM, W, P, P i LL
 
     
Niamey 
Zhongguo!



Dołączyła: 09 Sty 2009
Posty: 3537
Skąd: Szanghaj
Wysłany: Nie Gru 16, 2012 20:03   

Ninek, ja osobiście spróbowałam bym właśnie z transporterem ale np. tylko dwa szczury. Tak właśnie robiłam w przypadku szczurów, które się podczas łączenia goniły się/uciekały. Z moich obserwacji wyniki, że czasem duża powierzchnia sprzyja właśnie nakręcaniu się strachu/agresji. Ale rzeczy jasna to Twoja decyzja.
_________________
moje szczuraki
Pino*Myszka*Diuna*Zefir*Śmietanka*Lotta*,Migotka*Mimbla*Ponyo*Kikimora*Archa*Bucca*Beren*Itka*
 
     
Ninek 



Dołączyła: 14 Maj 2007
Posty: 4586
Skąd: Brzeg
Wysłany: Nie Gru 16, 2012 20:42   
   Zwierzątka: 5 kotów + Teresa, 2x chomik + pies + stado 'prawie własnych' kotów wolnożyjących


Też tak robiłam. Ale tamte szczury były łatwiejsze do przejrzenia. A przy Grażynie nie mam pojęcia o co jej chodzi. Może to być strach ale równie dobrze tłumiona złość. Rok swojego życia spędziła sama, do tego jest całkowicie ślepa...
Próbuje nadal, ale od jakiegoś czasu stoimy w miejscu. Nawet na małej powierzchni stado siedzi w jednym miejscu, ona jak najdalej od nich. Zero konfrontacji.
_________________
Ze mną:
Kotowate: Mefisto, Mocca, Mia, Manga i Mambosz. + podwórkowa Teresa [*] Maura [*]
Chomik dżungarski: Ekler; Chomik syryjski : Truskawka
W pamięci 'stare stado': H, M, H, V, M, K, D, M, S, A, D, N, F, P, A, H, A, A, F, K, M, T, M, E, C, A, B, C, Ł, A, C, K, C, F, F i 'nowe stado': G, B, M, T, Z, MM, W, P, P i LL
 
     
czarnuszak 


Dołączyła: 26 Lip 2012
Posty: 21
Skąd: Brzeg
Wysłany: Pon Gru 17, 2012 19:56   
   Zwierzątka: psy koty koszatki i 3 szczureczki


A jakbyś spróbowała pod koszulkę po dwie wsadzać? Pod koszulką wielkiego pola manewru nie ma w sumie.. Najpierw jedną wsadzić a potem drugą?
_________________
http://stowarzyszenieprzy...r=asc&start=120
 
     
wrednaruda 


Dołączyła: 07 Mar 2013
Posty: 9
Wysłany: Czw Mar 07, 2013 17:30   problem ze ślepym szczurem

Witam,
Mam problem ze swoim szczurem. Ma około roku, mieszka sam ale niestety jest ślepy i nie wiem czy mogę dołaczyć do niego drugie szczurzycho :/
Boję się, ze bidulek zostanie zdominowany bo nie poradzi sobie z nowym, zdrowym kumplem :(
Macie jakies propozycje, rady? Jestescie za dołaczaniem kolejnego szczura czy zdecydowanie odradzacie?
 
     
Hanka_i_Medyk 


Dołączyła: 13 Lut 2009
Posty: 189
Skąd: Warszawa/Wrocław
Wysłany: Czw Mar 07, 2013 17:33   
   Zwierzątka: Szczury


Szczury generalnie mają bardzo słaby wzrok i jeśli Twój szczur radzi sobie bez większych problemów z faktem, że w ogóle nie widzi, to dołączenie do niego kolegi wiele nie zmieni, a na pewno będzie szczęśliwszy :)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.3 sekundy. Zapytań do SQL: 12