Alloszczur Strona Główna Alloszczur
Forum dyskusyjne Alloszczur - forum miłośników szczurów

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
czas sprzątania
Autor Wiadomość
Katinka 



Dołączyła: 14 Paź 2013
Posty: 245
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Cze 19, 2014 11:37   
   Zwierzątka: pies


Ja mam Furet Plus i 4 dziewczyny. Codziennie sprzątam rano i wieczorem kupki, przecieram półki i sputniki co zajmuje 10 minut. Hamaki wymieniam co ok. 10 dni i piorę w pralce. Ściółkę wymieniam co 6-10 dni, zależy od potrzeb, wtedy myję też dużą kuwetę, małą oraz wszystkie inne wyjmowalne elementy plastikowe, co zajmuje razem ok. 30-40 minut. Całą klatkę z prętami myję raz na trzy-cztery tygodnie pod prysznicem i zajmuje to około godziny, max. 1.5 jeśli było wyjątkowo nabałaganione lub jeśli jestem sama (zwykle mąż dzielnie pomaga).
_________________
W Krainie Wiecznego Sera: Olena, Osa, Lia, Lizzy.
Instagram: ratsgonenuts
 
     
Karena 
SITH HAPPENS



Dołączyła: 14 Wrz 2010
Posty: 5328
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: Czw Cze 19, 2014 16:25   
   Zwierzątka: szczurze damy


U mnie sprzątanie Perfekta z 8 dziewczyn to 3h. Przy założeniu, że nie rozmontowuje wszystkiego i Perfekt nie idzie do mycia do wanny.
Zwykła zmiana trocin + umycie kuwety, umycie plastików, przetarcie prętów, wymiana hamaków itd.
_________________
♥♥♥  Zapraszamy do naszego wątku ♥♥♥ 

🐭 -Hamaki na forum-
▶ -Facebook : Hamaki od 'Wilki Szpilki"-
 
 
     
Oluś 
Dawniej olus_165



Dołączyła: 14 Kwi 2009
Posty: 2996
Skąd: Ryjewo / Kisielice
Wysłany: Czw Cze 19, 2014 17:56   
   Zwierzątka: 15 Popierdółek + 1 Psowata + 4 Ślimy


Mnie tato poratował i przywiózł mi swoją myjkę ciśnieniową. Cztery godziny magicznie skróciły się do kilkunastu minut. :serducho: Ale to niestety rozwiązanie tylko na okres letni. :(
_________________
Olusiowe Popierdółki: Radziwiłł & Rokosz SunRat's, Sir Lancelot, Nihil Novi & Neron of Zirrael, Puszkin ot Madam Szapokljak, Cześnik Raptusiewicz ot Madam Szapokljak, Arbiter Elegantiarum & Ab Oriente Lux spod Husarskich Skrzydeł, Chilon Chilonides spod Husarskich Skrzydeł, Izzy's Yanosik, Izzy's Zerwikaptur, Gotfryd of Zirrael, Drakkar spod Husarskich Skrzydeł, Rob Roy von Bruno oraz Psowata Gaja oraz Ślimy: Stefan, Horacy, Ambroży i Izydor :serducho:
Wokół mnie: Baal, Sir Galahad, Móó-Shó Mórmórandó EM, Siwy, Enoki SR, Ądręę WWW, Edward EM, Burton, Ave, Vea, Bazyl, Lucjusz, Akapit, Alucard, Duo, Wacuś. Tęsknię... :(
 
 
     
Karena 
SITH HAPPENS



Dołączyła: 14 Wrz 2010
Posty: 5328
Skąd: Trójmiasto
Wysłany: Czw Cze 19, 2014 18:11   
   Zwierzątka: szczurze damy


Off-Topic:
olus_165, ja żałuję, że u mnie co miesiąc się odkłada ten zakup.
Oj przydałaby się myjka... :P
_________________
♥♥♥  Zapraszamy do naszego wątku ♥♥♥ 

🐭 -Hamaki na forum-
▶ -Facebook : Hamaki od 'Wilki Szpilki"-
 
 
     
pszczoła 
uczulona na hipokryzję



Dołączyła: 25 Lis 2010
Posty: 3661
Skąd: Poznań / Gryfice
Wysłany: Czw Cze 19, 2014 19:10   

Ale taka myjka wszystkiego nie zmyje, i tak trzeba przecierać półki i myć kuwetę. Ale fakt, pręty Perfecta ładnie myła ;)
_________________
Ze mną: Yankes of Anahata, Faun i Syrio Forel of Anahata, Irytek SR
Na zawsze w sercu: Carlos, Olli, Ozzy SR, Huragan of NL :(

 
 
     
Oluś 
Dawniej olus_165



Dołączyła: 14 Kwi 2009
Posty: 2996
Skąd: Ryjewo / Kisielice
Wysłany: Czw Cze 19, 2014 19:51   
   Zwierzątka: 15 Popierdółek + 1 Psowata + 4 Ślimy


Off-Topic:
pszczoła, tato mi akurat przywiózł taką wielką, przemysłową i o dużej mocy, więc zmywa wszystko. :wink: Raczej bez sensu jest kupować taką tylko dla mycia klatki, bo to cholerstwo drogie. Ale jak ktoś ma do takich rzeczy dostęp to sprawdza się świetnie. :)
_________________
Olusiowe Popierdółki: Radziwiłł & Rokosz SunRat's, Sir Lancelot, Nihil Novi & Neron of Zirrael, Puszkin ot Madam Szapokljak, Cześnik Raptusiewicz ot Madam Szapokljak, Arbiter Elegantiarum & Ab Oriente Lux spod Husarskich Skrzydeł, Chilon Chilonides spod Husarskich Skrzydeł, Izzy's Yanosik, Izzy's Zerwikaptur, Gotfryd of Zirrael, Drakkar spod Husarskich Skrzydeł, Rob Roy von Bruno oraz Psowata Gaja oraz Ślimy: Stefan, Horacy, Ambroży i Izydor :serducho:
Wokół mnie: Baal, Sir Galahad, Móó-Shó Mórmórandó EM, Siwy, Enoki SR, Ądręę WWW, Edward EM, Burton, Ave, Vea, Bazyl, Lucjusz, Akapit, Alucard, Duo, Wacuś. Tęsknię... :(
 
 
     
Ninek 



Dołączyła: 14 Maj 2007
Posty: 4588
Skąd: Brzeg
Wysłany: Sob Cze 21, 2014 14:45   
   Zwierzątka: 7 kotów, 2x chomik + pies


Ja sprzątam codziennie - wymiana hamaków, wymycie sputników, przesianie żwirku.
Raz w tygodniu myje pręty, żwirek wymieniam mniej więcej raz w miesiącu (bo i tak prawie z niego nie korzystają - robią do hamaków...).
A i tak mam ochotę wyrzucić szczury przez okno! Po 8h już śmierdzi :| France zrobiły sobie kuwetę w hamakach...
_________________
Ze mną:
Kotowate: Mefisto, Mocca, Mia, Manga, Rambosz, Nyks i Hades. [*] Maura [*]
Chomik dżungarski: Ekler; Chomik syryjski : Truskawka
W pamięci 'stare stado': H, M, H, V, M, K, D, M, S, A, D, N, F, P, A, H, A, A, F, K, M, T, M, E, C, A, B, C, Ł, A, C, K, C, F, F i 'nowe stado': G, B, M, T, Z, MM, W, P, P i LL
 
     
Oli 



Dołączyła: 14 Sty 2007
Posty: 13184
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią Cze 27, 2014 20:53   

Mniej niż godzina sprzątania klatki, nadal nie mogę się przyzwyczaić... :-P
_________________
Z nami: Jojo i Princeska; Duszek, Amidala i Zosia; Api i Kava
na dt: suczka Sarabi www.facebook.com/EkipaDuszka
 
 
     
Papi 


Dołączyła: 22 Sty 2014
Posty: 316
Wysłany: Sob Cze 28, 2014 17:10   

Ja mam wolierę 56/56/110 a w niej 3 dziewczyny. Sprzątam codziennie tj wycieram dokładnie z pomocą jakiegoś płynu np. vitopar wszystkie tarasy, koszyki plastikowe, domki, rury itp. Wywalam ściółkę również codziennie z 2 małych kuwet na górnych półkach i je też myję. Wytrzepuję polarki i wybieram ewentualne kupy z nich ale to się raczej nie zdarza moim dziewczynom. Z dużej kuwety wybieram kupy które dziewczyny robią tylko w jednym miejscu, w rogu gdzie na początku stała narożna kuweta. Przecieram szmatką pręty. Zajmuje mi to około 30 minut. Średnio co 4 czasem 5 dni zmieniam polarki i piorę w pralce jak się zbierze z 2 zmian. A raz na 3 tygodnie myję dokładnie całą wolierę z pomocą myjki parowej, zmieniam wtedy też ściółkę w dużej kuwecie. I to sprzątanie trwa prawie 2 godziny.
 
     
Megi_82 
Zeszczurowana


Dołączyła: 19 Lis 2012
Posty: 71
Skąd: Łódź
Wysłany: Śro Paź 01, 2014 23:42   
   Zwierzątka: 6 szczurzych babeczek i 1 facecik


6 bab i fretkówka 100x50x80. Codziennie przecieram wyposażenie plastikowe i wymieniam szmatkokołderki w koszach i domkach - jakieś 3 minuty. Skłaniam się również ku codziennej wymianie żwiru w kuwetach narożnych (też jakieś 3 minuty), bo ponieważ przy ostatnim doszczurzeniu trafiła mi się hrabianka, która uznaje wyłącznie czystą, świeżo wysprzątaną toaletę, i sprawdza to skrupulatnie. Zastanie kilka bobków, a wyskakuje jak na sprężynach i załatwia się obok ;)

Mycie poideł w ramach zmywania garów, nie liczę ;)
Sprzątanie konkretne - co trzeci dzień. Obejmuje wymianę wyposażenia polarowego i szmatkowego (pełna pralka idzie w ruch), dokładne powycieranie plastików, mycie sputników, pochylni i kuwet narożnych. Kuweta główna jest wyłożona zwykłym ręcznikiem frotte, zwijam go razem ze śmieciami, co upadnie to wymiatam i dokładnie, na mokro wycieram kuwetę. Całość zajmuje jakieś 30 minut.
Klatka moja mimo wielu zalet ma ten feler, że się nie rozkłada, a oprócz tego nie mieści się cała do wanny, w związku z tym jej szorowanie jest problematyczne, odbywa się więc z raz w miesiącu. Na szczęście baby nie leją po prętach jakoś namiętnie.
 
 
     
Kahl 



Dołączyła: 25 Sie 2014
Posty: 18
Wysłany: Czw Paź 02, 2014 14:23   
   Zwierzątka: 2 szczurki, pieseł BA


Ja mam dwie panienki, więc i sprzątania nie ma tak dużo.
Przesiewam żwirek prawie codziennie, do tego mycie wszystkich poidełek i miseczek.
Raz na kilka dni dezynfekuje płynem chirurgicznym pręty oraz wszystkie półeczki.
Cała klatka, z całym wyposażeniem ma generalne sprzątanie raz na 2 tygodnie.
Ręczniczki w koszyczkach i hamaczki wymieniam co parę dni jako iż mam dostęp do niekończących się materiałów miękkich. (Mam w domu tapicera :P )
_________________

 
     
adam232357 


Dołączył: 28 Wrz 2014
Posty: 8
Wysłany: Nie Lis 16, 2014 21:06   

No_to się ciesz, że masz tak mało sprzątania:)

[ Komentarz dodany przez: limomanka: Pon Lis 17, 2014 13:36 ]
adam232357, zwracaj większą uwagę na poprawność swoich postów. Proszę też, żebyś stosował interpunkcję - bez niej nie da się zrozumieć niektórych Twoich wypowiedzi.
Ostatnio zmieniony przez limomanka Pon Lis 17, 2014 13:35, w całości zmieniany 1 raz  
 
     
Aska 


Dołączyła: 18 Sty 2016
Posty: 28
Wysłany: Czw Sty 21, 2016 10:56   
   Zwierzątka: szczurzyca


hmm... kupując Bazylkę popełniłam chyba wszystkie możliwe błędy, bo mam trocinki z zoologa po prostu.Na szczęście są niepylące, albo minimalnie. Bazylce nic po nich nie jest. Ale razem z klatką zamówiłam jakiś chyba kukurydziany granulat z zooplusa. Zrębki wyglądają super. I cenę mają przystępną. Jaką grubość brać? Pewnie większe lepsze, albo pomieszać dwie wielkości?
Zamówiłam tez narożną kuwetę. Co tam wsypać, żeby nauczyć załatwiania się tylko tam? Oprócz pozbieranych bobków?
No i nie wiem czy dno klatki wtedy wysypywać jakąś podściółką czy goły plastik?
Jak często czyścicie dno klatki-bo u nas wychodzi co drugi dzień. Młoda siura i robi bobki przeważnie w rogach klatki, ale jakoś łatwiej mi to wszystko wyrzucić i umyć niż się bawić w opróżnianie zabrudzonych narożników.
Przeniosłam mój post z innego działu ;-) .
Dużo pytań ale ja tu nowa :-) .
 
     
tuśka 



Dołączyła: 14 Sty 2016
Posty: 663
Ostrzeżeń:
 2/4/5
Wysłany: Czw Sty 21, 2016 13:10   
   Zwierzątka: Labrador, szczury


Zwykłe trociny z zoologa mogą zawierać nieproszonych gości, typu pasożyty. Dlatego jeśli już chce się je stosować, koniecznie powinno się je najpierw wypiec w piekarniku, by zabić ewentualne żyjątka. Poza tym trociny prawie w ogóle nie chłoną wilgoci, ani zapachów, dlatego już po dwóch dniach musiałaś wymienić na nowe. Kukurydziany granulat też kiedyś stosowałam, był nawet ok. Obecnie używam żwirku drewnianego, ale coś mi zaczął pylić, więc zamierzam zaopatrzyć się w zrębki wędzarnicze, do tej pory nie miałam okazji ich wypróbować, ale mają bardzo dobre opinie. Słyszałam, że dla szczurów najczęściej są wybierane te 04 (4 milimetry)
_________________
Obecnie ze mną Alex, Parszywek,Carlos, Denzel

ZA TM min: Manfred [*] Zosia [*] Halina [*] Czarna [*] Alexander [*] Scotty [*] Hania [*] Alina [*] Sasha [*] Mała [*] i wiele wiele innych [*]...
 
     
czartoria 



Dołączyła: 05 Cze 2011
Posty: 1303
Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw Sty 21, 2016 13:24   
   Zwierzątka: Abies, Holly, Liczi, Czili, Kofi, Gucio, pies i rybki


Aska, jednym z błędów początkujących jest trzymanie jednego szczura. Szczury są stadne. Dobierz jej drugą samiczkę. Tylko już nie kupuj w sklepie. Adoptuj lub kup z zarejestrowanej hodowli.
Trociny nie są zbyt polecane dla szczurów, lepsze np. zrębki i generalnie niepylące ściółki.
_________________
http://forum.szczury.biz/viewtopic.php?t=11606
Za TM: Dumbusia, Tchórzyczka, Tentej, Drechu, Tfety, Zygmunt, Borsuk, Sylwuś, Malinka, Maciusiu, Suszi, Sziszunek, Kreciu, Nesti
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.14 sekundy. Zapytań do SQL: 12