Alloszczur Strona Główna Alloszczur
Forum dyskusyjne Alloszczur - forum miłośników szczurów

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Podgryzanie, podszczypywanie - szczur nas testuje
Autor Wiadomość
quagmire 



Dołączyła: 16 Maj 2008
Posty: 12114
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Mar 28, 2016 13:04   
   Zwierzątka: Mati, Cielo oraz Finn


Senthe, wg mnie trzeba wiedzieć, kiedy odpuścić. Jak widzisz, że szczur się nakręcił, to go odstaw do klatki, niech nie ma ochoty się wkurzać. Raczej nie powinien mieć na to wpływ sam Pix, ale hormony już mogą. Jednak spokojnie. To nie jest tak, że zawsze trzeba kastrować. Czasami wystarczą 2 tygodnie, żeby szczur się uspokoił hormonalnie.
Umiesz go już czytać, widziałaś, że nie chce, żebyś go dotykała.
Hormony wyłączają na chwilkę mózg, więc wtedy nie ma co dominować, zmuszać do kontaktu. Lepiej odpuścić, a jak on się brzydko nakręca, to odłożyć go do klatki.
_________________
"I'm not going to ask you if you just said what I think you just said because I know it's what you just said."

Moje Słonka za TM: Syriusz, Lavian, Fado, Miluś, Ayanek, Oliś, Bibuś, Piesio, Ryjek, Zefirek, Nikuś, Deduś, Jumiś, Viguś, Jazzik, Hiruś, Karmelek, Ilduś, Indi, Szuwarek, Zeze, Ledusia, Mauryś, Kleoszek, Naboo, Przemysław, Remus, Marysia, Tosia :serducho:
 
     
Senthe 



Dołączyła: 07 Lut 2016
Posty: 679
Skąd: Wrocław
Wysłany: Pon Mar 28, 2016 13:45   

Tak póki co robię, po prostu odkładam go gdzieś i daję mu spokój jak zaczyna się zachowywać dziwnie (zwykle wygląda to jak "biurkoo! BIURKOOOO! DAJ MI SPOKÓJ CZŁOWIEKU TAM JEST BIUUUUURKOOOOOO" :lol: ), póki co jest ok : )
 
     
quagmire 



Dołączyła: 16 Maj 2008
Posty: 12114
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon Mar 28, 2016 13:51   
   Zwierzątka: Mati, Cielo oraz Finn


I fajnie :)
_________________
"I'm not going to ask you if you just said what I think you just said because I know it's what you just said."

Moje Słonka za TM: Syriusz, Lavian, Fado, Miluś, Ayanek, Oliś, Bibuś, Piesio, Ryjek, Zefirek, Nikuś, Deduś, Jumiś, Viguś, Jazzik, Hiruś, Karmelek, Ilduś, Indi, Szuwarek, Zeze, Ledusia, Mauryś, Kleoszek, Naboo, Przemysław, Remus, Marysia, Tosia :serducho:
 
     
Senthe 



Dołączyła: 07 Lut 2016
Posty: 679
Skąd: Wrocław
Wysłany: Śro Cze 01, 2016 15:59   

Pix ciągle nas podgryza... Próbujemy go karmić z ręki, jest to przerażające niczym rosyjska ruletka, ale na ogół się udaje. Tylko czasami ciągle potrafi ni z tego ni z owego podejść i złapać zębami. Co prawda nie do krwi, ale stanowczo, na zasadzie "denerwujesz mnie, idź sobie" albo "pacz mam zęby lepiej uważaj". Szczerze mówiąc do tej pory nie wiem, jak na to reagować. Ostatnio na niego głośno syknęłam, szczury się przestraszyły, uciekł do kąta. Może to jest jakaś opcja. Jak go spróbuję zdominować, chyba znienawidzi mnie na miesiąc. Normalnie prawie wcale go nie dotykamy.
 
     
Tumons 


Dołączyła: 14 Cze 2017
Posty: 4
Wysłany: Nie Cze 18, 2017 23:30   
   Zwierzątka: Szczur, kot, pies


Hej moją Szczurzyca 4(msc) mnie podgryza, bezboleśnie ale często. Do tej pory była jedynaczką, ale właśnie czeka ją łączenie z małą panną. Przez pierwszy miesiąc była kochana, potrafiła przez godzinę siedzieć grzecznie na rękach. Pojechałam na tygodniowy urlop, i w sumie nie wiem czy to było odrazy po ale sukcesywnie zaczęła mnie podgryzać. Na początku tylko w klatce, teraz również na wybiegu. Wybiegiem jest cały duży pokój, chodzi za mną, wchodzi po mnie ale podgryza mi palce stojąc na ziemi. Dziś spróbowałam ją zdominować (przytrzymać brzuchem do góry) efekt jest tak, że jak ją próbowałam później brać na ręce to sztywniała. Po za tym biega po pokoju i między moimi nagimi jak oszalała i podskakuje. Na wybiegach nie przyjmuje jedzenia. W klatce również mnie podgryza głównie gdy próbuję ja chwycić lub głaskać, ale nie podczas podawania jedzenia. Jak z nią postępować
 
     
aga6677 


Dołączyła: 24 Paź 2017
Posty: 29
Wysłany: Wto Mar 20, 2018 21:05   
   Zwierzątka: Psa,3 szczury


Około miesiąca temu wziełam z adopcji dwa szczurki samiczki ich zbliżony wiek 6-8miesięcy ,problem polega na tym ,ze jedna jest ugodowa natomiast ta druga przez pierwszy tydzień była ok ,ale teraz zaczyna coraz mocniej gryźć,nie wiem dlaczego , na początku wchodziły mi obydwie na ręce ,potem była proba łaczenia z moja starsza 1,5 roczna szczurka i wszystko przebiegło bardzo gladko ,ale teraz chyba poczula sie swobodniej na wybiegach i moze dlatego??.
O wlozeniu reki do klatki moge zapomniec ,na wybiegu lata jak oparzona ,jej siostra tez bo sa mlode ,ale nie tak jak ona ,jest strasznie pobudzona ,nie spi tak duzo jak pozostale no i to gryzienie mnie martwi , nie moge jej zlapac zeby dac ja do klatki bo odgryzlaby mi chyba palec ,jak siedze na ziemi i rusze reka podbiega i potrafi naprawde mocno ugryzc ,wczesniej tego nie robila , jak mam ja tego oduczyc ,teraz to boje sie sama ja wziac do reki ,jak chce to sama po mnie lazi ,staram sie ja glaskac lub dac maly smakolyk ,ale sama jej nie wezme bo sie boje.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.11 sekundy. Zapytań do SQL: 11