Alloszczur Strona Główna Alloszczur
Forum dyskusyjne Alloszczur - forum miłośników szczurów

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Uniwersalne, polecane sposoby na oswajanie szczurów
Autor Wiadomość
Layla 
zawieszona



Dołączyła: 17 Lis 2006
Posty: 8055
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Śro Lip 01, 2009 08:37   
   Zwierzątka: owczarek szetlandzki - Burbon, świnia morska Samanta


Paulina27012, a co z koleżanką dla szczurci?
_________________
KUP E-BOOKA O SZCZURACH!!!

Za Tęczą Cyrus Wielki, Księżniczka Aiko, Bianca Tygrysek, Betty Chmureczka, Azjunia, Luter, Aria, Lenin, Europa, Nana, Ludwiś, Omar Rat's Troop, Harold, Kiko, Helmut, Alia, Vader, Larysa, Oczko, Gringo, Kalif, Sezam, Emir, Hassan, Bono, Alban...
 
     
Paulina27012 


Dołączyła: 29 Cze 2009
Posty: 5
Wysłany: Śro Lip 01, 2009 16:36   

Cóż... szybciutko poszło ;) Kornelka już jest oswojona! piszemy sobie razem teraz na komputerze. Śpi mi na kolanach, chodzi po mnie, myje się... WSZYSTKO! ;) aż jestem taka szczęśliwa!!! Powiedzcie Ci, czy ona nie może być sama? Czy na prawdę lepiej jest pomyśleć o towarzystkie dla niej? :) chcę jak najlepiej dla mojego skarbka!
 
     
wuwuna 



Zaproszone osoby: 4
Dołączyła: 15 Kwi 2008
Posty: 9886
Skąd: warszawa
Wysłany: Śro Lip 01, 2009 17:13   
   Zwierzątka: Koronolo i jego królestwo


Paulina27012 napisał/a:
Powiedzcie Ci, czy ona nie może być sama?
Nie, nie może.
Oswajając zwierzę bierzemy za nie odpowiedzialność.
A szczury są stadne. Skazując ją na samotność, to tak jakby Ciebie wywieść do lasu, zamknąć za siatką. I nie mogłabyś widywać się z ludzmi.
Więc odpowiedz już masz. :]

A ile z dwóch panien(bo szczury trzymamy w stadach jednopłciowych) będzie radochy.
Tylko pamiętaj, zwierząt nie kupuje się w sklepach czy na giełdach.
Można je zaadoptować np. z forum lub kupić rasowe od hodowców.(ale tu się czeka)
Więc moja rada, żebyś przejrzała dział oddam. :)
_________________

Szczurkowe Laleczki

w bajkowej krainie do której i ja zmierzam...Aweszelle, Wowo, Ydżynty, Reggae, Ingraadu, Gunnar, CH.P.Ramudilka, Uoi, Wuneczka, Mastomys, Qremkline Qundelek, Bowdaraża, Xibbula, Kóelkonos, Tepikól, Góró Jokómkel, Gygymeszl, Gymýmmöl, Flip, Umúmrúl, Champion, Raś, Hebreebreel, Werdamerda, Enty Emiśmiś, Diópiószele, Charlie, Gín Géžužůý, Awwu, Bůxůwůxib, Umumul, Uau-uu, Dżyliki, Ju-Wu-Tumpek
 
 
     
Paulina27012 


Dołączyła: 29 Cze 2009
Posty: 5
Wysłany: Śro Lip 01, 2009 18:13   

w takim razie zaglądnę do tego dizału ODDAM :)
no tak moja malutka jest ze sklepu i zachowywała się jak mały dzikusek...
ale tak jak już wcześniej napisałam, już jest dobrze. Daje się wyciągać z klatki i już nie boi się ludzi. :)
 
     
karola 



Dołączyła: 10 Kwi 2009
Posty: 1236
Skąd: zza zachodniej granicy
Wysłany: Śro Lip 01, 2009 18:21   
   Zwierzątka: szesnaście szczurzych łapek i cztery psie


Paulina27012, weź drugą pannę :wink: To dobra rada, którą wszyscy tu powtarzają.
Dwie szczurki może trochę więcej zjedzą i trochę bardziej naśmiecą (wiem jak jest u mnie :DD ) ale razem będzie im lepiej. Widok śpiących razem szczurów jest obłędny. A jeszcze lepiej jest jak dwa (lub więcej...) szczurów obłazi Cię jak tylko je wypuścisz :mrgreen:

Towarzyszka to najlepsze co możesz "podarować" Kornelce :D

I polecam wziąć maleństwo z którejś z forumowych "akcji". Moja Robin jest jedną z właśnie takich dziewczynek i jest najcudniejszym gremlinem pod słońcem :falover:
_________________
Muzyka - Strofa - Shaaby - Saidi :serducho:

Tęsknię za: Robin - Tobbą - Tiril - Taszą - Melodią
 
 
     
Muflee 
kocham szczury oUo



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 10 Lip 2009
Posty: 27
Skąd: Kielno
  Wysłany: Pią Lip 10, 2009 23:44   Strachliwy szczur?
   Zwierzątka: kotka Pusia Punia Majster


Witam wszystkich.
Otóż mam pewien problem... Parę miesięcy temu kupiłam sobie szczurkę, a ponieważ dowiedziałam się że szczury najlepiej czują się w towarzystwie drugiego szczura, w poniedziałek kupuję Mufce koleżankę. Kupiłam też większą klatkę. Ale martwię się tym, że moja Mufka jest trochę 'strachliwa'. To znaczy, nie boi się mnie, ciągle siedzi mi na ramieniu, właściwie to dużo czasu spędzamy razem, a właściwie staram się. Czasem jak siedzę przy komputerze, to pochodzi po pokoju (rzadko). Teraz chciałam wypróbować uczyć ja pewnej sztuczki, ale jak tylko postawie ją przed sobą na biurku to od razu ucieka do mnie na ramię. Albo jak jestem w tym pokoju, w którym jest klatka to ona od razu chce dostać się do klatki (wszystko inne przestaje być wtedy dla niej ważne, po prostu musi być w tej klatce). I też nie chętnie (chociaż coraz częściej prawie sama wchodzi mi na ręke) z niej wychodzi. I teraz mam pytania: Czy ona już po prostu taka jest? A jeśli nie, czy to przeze mnie może? I czy jest możliwość że się to zmieni po tym jak będzie miała z kim dzielić klatkę? Aha, i czy mam po prostu 'od nowa' zdobyć jej zaufanie?

OMG, ale się rozpisałam... A z góry dziękuję za odpowiedź, i pozdrawiam n___n
 
 
     
Ren
[Usunięty]

Wysłany: Sob Lip 11, 2009 08:27   

Scaliłam z odpowiednim tematem.
 
     
wuwuna 



Zaproszone osoby: 4
Dołączyła: 15 Kwi 2008
Posty: 9886
Skąd: warszawa
Wysłany: Sob Lip 11, 2009 08:44   
   Zwierzątka: Koronolo i jego królestwo


Muflee, jakbyś poczytała, to miałabyś już odpowiedz na swoje pytanie.
Szczury w grupie są bardziej śmielsze i kontaktowe. Bo jeden przed drugim szuka u człowieka kontaktu. I jeden od drugiego uczy się pozytywnych zachowań.

Błędem jaki zrobiłaś, to trzymanie szczurzycy osobno. Taki szczur jest samotny i mniej ma chęci do zabawy i do eksploracji.

Cytat:
w poniedziałek kupuję Mufce koleżankę
Nie wolno kupować szczurów w sklepach czy na giełdzie. Na forum można dostać ogonka(oczywiście tej samej płci) za darmo lub kupić u hodowcy(ale tu należy się liczyć z czekaniem).
_________________

Szczurkowe Laleczki

w bajkowej krainie do której i ja zmierzam...Aweszelle, Wowo, Ydżynty, Reggae, Ingraadu, Gunnar, CH.P.Ramudilka, Uoi, Wuneczka, Mastomys, Qremkline Qundelek, Bowdaraża, Xibbula, Kóelkonos, Tepikól, Góró Jokómkel, Gygymeszl, Gymýmmöl, Flip, Umúmrúl, Champion, Raś, Hebreebreel, Werdamerda, Enty Emiśmiś, Diópiószele, Charlie, Gín Géžužůý, Awwu, Bůxůwůxib, Umumul, Uau-uu, Dżyliki, Ju-Wu-Tumpek
 
 
     
Muflee 
kocham szczury oUo



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 10 Lip 2009
Posty: 27
Skąd: Kielno
Wysłany: Sob Lip 11, 2009 10:26   
   Zwierzątka: kotka Pusia Punia Majster


Ren dzięki xD

Wuwuna, czytałam, jak widać za mało.
WIEM że popełniłam błąd, dlatego teraz chcę go naprawić. Dzięki, to teraz wiem dlaczego tak się zachowywała :) Głupio mi i przykro, że skazałam ją na samotność .__. A ze sklepu nie wolno? Słyszałam że nie powinno.. Niechętnie tam kupuję ale nie mogę znaleźć nikogo z Trójmiasta. Poszukam jeszcze dokładniej w temacie 'Oddam'. A no i jeszcze w 'Transport', bo ja nie mam możliwości. Jeszcze raz dziękuję n___n
 
 
     
wuwuna 



Zaproszone osoby: 4
Dołączyła: 15 Kwi 2008
Posty: 9886
Skąd: warszawa
Wysłany: Sob Lip 11, 2009 10:34   
   Zwierzątka: Koronolo i jego królestwo


Muflee napisał/a:
A ze sklepu nie wolno?
To jest dla nich krzywda. Bo co z tego jak zabierzesz jednego jak na jego miejsce przywiozą trzy.:/ I cierpienia jeszcze więcej.

Ja mam ogony z drugiego końca Polski i transport zawsze się jakiś znalazł.
Temat transportowy jest bardzo rozwinięty. Uwierz, nie ma się czego bać.
A w awaryjnych sytuacjach można konduktorką wysłać.

Nie kupuj w sklepie, bo tylko się przyczynisz do krzywdy bezbronnych storzeń.
_________________

Szczurkowe Laleczki

w bajkowej krainie do której i ja zmierzam...Aweszelle, Wowo, Ydżynty, Reggae, Ingraadu, Gunnar, CH.P.Ramudilka, Uoi, Wuneczka, Mastomys, Qremkline Qundelek, Bowdaraża, Xibbula, Kóelkonos, Tepikól, Góró Jokómkel, Gygymeszl, Gymýmmöl, Flip, Umúmrúl, Champion, Raś, Hebreebreel, Werdamerda, Enty Emiśmiś, Diópiószele, Charlie, Gín Géžužůý, Awwu, Bůxůwůxib, Umumul, Uau-uu, Dżyliki, Ju-Wu-Tumpek
 
 
     
Muflee 
kocham szczury oUo



Zaproszone osoby: 1
Dołączyła: 10 Lip 2009
Posty: 27
Skąd: Kielno
Wysłany: Sob Lip 11, 2009 10:58   
   Zwierzątka: kotka Pusia Punia Majster


A skoro tak, to już nigdy nie kupię z zoologa :twisted:
Znalazłam temat http://forum.szczury.biz/...p=332233#332233 . Tam ktoś chce oddać 3 samice, wzięłabym 1, albo 2. Jak transport wykombinuję, i jeśli oferta jeszcze aktualna to od niego wezmę :]
 
 
     
Elajza 


Dołączyła: 04 Sie 2009
Posty: 1
Wysłany: Wto Sie 04, 2009 11:14   

Ja poprostu wyjmowałam moją na kolana i nosiłam :) . Na początku robiła kupki, gdy ją brałam, ale z biegiem czasu przyzwyczaiła się do mnie i przestała. Nosiłam ją na ramieniu i puszcszałam po domu, sama zaczęła reagować na swoje imię. Mój sposób to: po prostu brać szczurka na ręce, obojętnie czy tego chce, czy nie chce i tak się przyzwyczai, bo jeżeli będziemy czekać aż sam wyjdzie może minąć nawet rok. :P
 
     
madzial13 



Dołączyła: 06 Mar 2009
Posty: 941
Skąd: Wrocław
Wysłany: Śro Sie 05, 2009 22:36   Oswajanie gromadki
   Zwierzątka: 7 szczurków - a fuj!


Mój mąż zarzucił mi ostatnio, że jak wezmę dwa młode szczurki w odstępie trzytygodniowym, to one się nie oswoją, bo będę musiała poświęcać czas nie tylko im ale też starszemu towarzystwu (żeby w międzyczasie nie zdziczało).

Prychnęłam z oburzeniem, ale zaczęłam się zastanawiać, czy może coś w tym jest.

Moje ogólne pytanie jest takie: jak dbać o cztery szczury na raz, z których dwa są małe, jeden jest dorosły i pozytywny, a jeden dorosły i dzikus? Siedzieć z nimi w wannie? Brać wszystkich pod sweter? Co robicie, żeby wszyscy mieli po równo Waszej obecności?
 
 
     
L. 
wtulony kropek.



Zaproszone osoby: 21
Dołączyła: 09 Gru 2006
Posty: 6251
Wysłany: Czw Sie 06, 2009 00:22   

madzial13, u mnie po prostu wszystkie razem biegają :) i każdy sam sobie dozuje ilość pieszczot i miziania.
jak podchodzą do mnie to się z nimi bawie, miziam itp.
czasami sama, którąś łapie i tarmosze czy bawie ręką.
inne przychodzą same.

każdy szczur jest indywidualny i od tego, że do czasu połączenia ich razem nie poświęcisz jakiemuś więcej uwagi niż drugiemu nie zdziczeje :wink: nie przesadzajmy.
a Tomek panikuje :wink:
_________________

 
     
tamiska
[Usunięty]

Wysłany: Czw Sie 06, 2009 09:34   

L. napisał/a:
madzial13, u mnie po prostu wszystkie razem biegają :) i każdy sam sobie dozuje ilość pieszczot i miziania.
jak podchodzą do mnie to się z nimi bawie, miziam itp.
czasami sama, którąś łapie i tarmosze czy bawie ręką.
inne przychodzą same.


Robie to samo. Jesli maja jakies wazniejsze czynnosci to nie podchodza, ale jak podejda to zawsze daje im porcje czulosci. Widac tyle im wystarczy. W kazdym razie zawsze jestem do dyspozycji w poziomie podlogowym podczas wybiegu :)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0.5 sekundy. Zapytań do SQL: 7