To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Alloszczur
Forum dyskusyjne Alloszczur - forum miłośników szczurów

Leczenie - Kłopoty skórne

ape - Czw Lis 19, 2015 17:08

Mam dwa psy i dwa koty w moim domu rodzinnym, odwiedzam je średnio raz w tygodniu... Ale to by dla pasożyta była długa i trudna droga, poza tym wydaje mi się że szczury atakują inne rodzaje świerzbowca (ręki nie dam sobie uciąć).
oxxy - Czw Lis 19, 2015 18:43

ape, tak, inny, ale może mogą być nosicielami? To był tylko pomysł. To nie są strupki z przebiałczenia? Chociaż wtedy drugi by tego nie miał...
czartoria - Czw Lis 19, 2015 18:54

Może to jednak jakieś uczulenie, zwłaszcza że znów tylko jeden to ma. Podczas leczenia przestajesz używać żwirku, hamaków i wydaje się że to ivermectyna zadziałała, a może to usunięcie alergenu :roll: Z tego co nam wetka mówiła to od usunięcia alergenu do ustąpienia objawów 'trochę' musi minąć czasu. U nas była szczurka przez którą w ogóle zrezygnowałyśmy z jakiejkolwiek ściółki (z pótora roku tak było), a hamaki prałyśmy w płynie hipoalergicznym. Ona co kilka miesięcy miała fazę drapania się po prawym boczku. Ivermectynę też stosowałyśmy na całe stado mimo że pasożytów nie stwierdzano. Potem jak miała fazy drapaczki to dostawała steryd, a strupki smarowałyśmy Tridermem i przechodziło. Dopiero po jej śmierci wróciłyśmy do podłoża (zrębki bukowe traktowane wysoką temperaturą).
jokada - Czw Lis 19, 2015 18:57

u mnie było podobnie, choć w końcu pasożyty były stwierdzone pod mikroskopem,
ale jeden delikwent był na nie widać uczulony
pomogła maść sterydowa - złagodziła świąd, nie rozdrapywał ie
pasożyty po kilku dawkach poszły precz

ape - Czw Lis 19, 2015 21:01

Nie zmieniam ściółki podczas leczenia iwermektyną. Na rzecznikach papierowych trzymałam tylko tydzień (po tygodniu pojawiały sie jeszcze nowe strupki), czy w takim razie ktoś orientuje sie ile powinno to potrwać żeby wykluczyć uczulenie?
czartoria - Pią Lis 20, 2015 10:47

Chyba wprost nam wetka nie mówiła, nie pamiętam już, ale tydzień to na pewno za mało. To samo mam z psem alergikiem pokarmowym. Wystarczy że coś zje poza swoim jedzeniem i brodę ma w strupach. U niego to czasem i więcej jak miesiąc trwa opanowanie sytuacji.

EDIT: Niemniej przydałoby się coś na opanowanie swędzonki, np. taki Triderm (przeciwświądowy, bakterio i grzybobójczy i przeciwzapalny)

monijjca - Śro Gru 30, 2015 02:35

Mefi jest usiany w strupach... malych, duzych... Nie mam pojęcia co to mozr byc. Przedwczoraj dostali wszyscy 2 dawke ivermektyny, a strupy pojawily sie 2-3 dni przed 2 dawką. Spotkal sie ktos kiedys z czyms takim?
Pyl - Śro Gru 30, 2015 07:43

monijjca, a po jakim czasie podaliście drugą dawkę?
A kwestia uczulenia nie wchodzi w grę? Nie zmieniałaś karmy / dodatków / płynu do prania / ...?

smeg - Śro Gru 30, 2015 09:01

A na co podawaliście ivermektynę, skoro strupy pojawiły się po pierwszej dawce? Może po prostu szczur sobie rozdrapał skórę i dopiero teraz zaczęły być widoczne?
monijjca - Śro Gru 30, 2015 12:50

Po 10 dniach. Zmienilismy kapsulki na kropelke plynu do prania...
Stadko generalnie sporo sie drapalo,wiec wolalam podac im niz czekac na jakies mendy widoczne na futrze :)

Pyl - Śro Gru 30, 2015 15:57

Tak na oko to nie powinno być to efektem odrobaczania - drugą dawkę podaje się po 7-10 dniach, żeby działać na pasożyty, które wylęgną się z jaj z sierści (iwermektyna nie działa na jaja). Ponieważ dostali w terminie to raczej nie miało szans się nic wylęgnąć.
Gdyby dostał strupów tuż po iwermektynie to mogła by to być reakcja alergiczna / wzmożony świąd od pobudzonych pasożytów, ale nie tydzień po.
No chyba, że miał kontakt z jakimś ostro zakażonym pasożytami zwierzakiem (pies? kot? pobyt w lecznicy?).

Skłaniam się bardziej do alergii - płyn do prania jest silnym alergenem.
Albo reakcja pokarmowa? Np. na nabiał?

Gdzie są te strupy? Czy w miejscach charakterystycznych dla pasożytów (pod brodą, kark, dupka koło ogona) czy gdzieś indziej?

monijjca - Śro Gru 30, 2015 18:08

Karma była zmieniana jakis czas temu....Ale nie drastycznie. Z mixeramy basic na mixerame bubus ...
Mo-Wu - Śro Gru 30, 2015 21:18

@monijjca to nie była ivermektyna tylko 'fiprex spray'
jeśli to coś zmienia...

Pyl - Śro Gru 30, 2015 21:57

Może zmieniać - to ta sama substancja czynna co Frontline, który (z forumowej plotki lub nie) nie jest polecany dla szczurów. Tu mi się trudniej wypowiedzieć, bo nie stosowałam.
A jeśli wierzyć ulotce nie należy powtarzać podawania częściej niż co 4 tygodnie... Pierwsza dawka odrobaczania to była ta sama substancja?

Ale z drugiej strony - reakcja nie powinna nastąpić tydzień po ani 2-3 dni przed kolejną dawką.

Wniosek na przyszłość - niezależnie od przyczyny strupków należy wiedzieć co się ogonom podaje, nawet gdy podaje to wet.

Mo-Wu - Czw Gru 31, 2015 16:43

Na 99% to samo (monijca masz to na jakimś wydruku?), bo byłyśmy wtedy razem u weta. Drugą dawkę ja jej przyniosłam od weta (monijca masz to pod Peperę chyba wpisane - możesz sprawdzić jak bedziesz w klinice).
My leczymy tym wszoły, po kropelce na karczycho. Ogoniaste czują się świetnie, a wszoły ma już tylko staruszka.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group