To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Alloszczur
Forum dyskusyjne Alloszczur - forum miłośników szczurów

Leczenie - Grzybica

Margo - Czw Sty 11, 2007 16:19
Temat postu: Grzybica
Bardzo proszę wszystkich, którzy zetknęli się z tym świństwem o jakieś informacje :
1. Skąd ?
2. Jak leczyć ?
3. Co robić, jeśli człowiek się zarazi ?
4. Jak chronić resztę stadka ?
5. Zapobieganie.
6. Nawracanie choroby.
7. Dezynfekcja, dezynsekcja.
8. Objawy.
... i co tam jeszcze wymyślicie, bo głównie chodzi mi o te wątki, które zamieściłam...

Anonymous - Czw Sty 11, 2007 18:00

Mój Ryjek ma grzybicę łap, a konkretnie pazurów. Jest w trakcie leczenia u dr Wojtyś-Gajdy. Nie wiem ile waży, ale ma 4 miesiące (dawki).

1. Skąd, nie jestem pewna. Pewnie z laboratorium, z którego został przyniesiony. A przynieśli go bo był chory na świerzb. Niestety te dwie choroby mogą występować razem, bądź po sobie.
2. Najpierw była maść Pimafucort 15g 2x dziennie (zawiera steryd hydrokortyzon i antybiotyki- natamycynę i neomycynę), ale dawała marne efekty, jest też uciążliwa w stosowaniu na łapy.
Teraz dostaje dopyszcznie Flumycon 50 mg raz dziennie przez 3 dni dawkę 1/10 kapsułki, potem przez 11 dni 1/16 kapsułki. Po 2 tygodniach idziemy na kontrolę.
Do tego osłonowo 2 x dziennie po 1/8 tabletki Heparegen (jak nazwa wskazuje regeneruje i wspomaga wątrobę).
Można też wspomagać chore miejsca smarując je witaminą A+E (rozgnieść kulkę i smarować płynną zawartością).
3. Jeśli nastąpi zarażenie u człowieka, to oczywiście natychmiast leczyć. Zwierzę można dotykać w rękawiczkach gumowych. Ja się od Ryjka nie zaraziłam. Na razie.
4. Na pewno dobrze by było odseparować chorego szczura. Jeśli nie ma takiej możliwości kąpać wszystkie szczury w Nizoralu, co 3 dni.
5. Chyba nie da się zapobiegać. Oczywiście podstawowa sprawa to higiena środowiska, w którym żyją szczury. Izolowanie od chorych na grzybicę ludzi też na pewno pomaga (buty, ubrania).
6. O nawracaniu z doświadczenia jeszcze nic nie wiem, ale faktem jest, że choroba jest namolna. Nie jestem pewna, ale niejednokrotnie słyszałam, że grzybicę raczej się zalecza, niż ostatecznie wylecza. Samo leczenie też jest bardzo długotrwałe i trzeba o tym pamiętać. Nie można przerywać leczenia w trakcie, bo choroba na pewno szybko wróci. Mnie dr Wojtyś powiedziała, że leczenie trwa (w zależności oczywiście od stopnia zaawansowania itd) od 3 do 5 tygodni. Efekty leczenia powinny być widoczne po 7-10 dniach.
7. Z grzybem jest niestety ciężko. Nie powinno się zwierzęcia trzymać na szmatkach, tylko jednorazowych chusteczkach/ręcznikach kuchennych/papierze toal./ligninie, które codziennie wymieniamy. Ja do dezynfekcji klatki używam preparatu na bazie alkoholu do czyszczenia klatek itp. Czy alkohol to zabija, tego nie wiem.
8. U Ryjka objawem jest typowa dla grzybicy zmieniona skóra, całkowite wypadanie pazurów (martwej części paznokcia). Pozostały mu już tylko dwa pazurki na tylnych łapach. Przednie łapki są w znacznie lepszym stanie.

Trzeba obserwować odrastanie pazurów/skóry, ich/jej stan. Jeśli pazury nie wypadały, łatwiej jest ocenić narastającą nową masę paznokcia. Jeśli jest zdrowy, różnicę doskonale widać.
Dobrze też jest oddać do badania lab. zeskrobiny skóry lub odpadnięty pazur.

Margo - Czw Sty 11, 2007 18:51

Napiszę konkretnie, o co mi chodzi. Dziękuję Ci, Viss za wszystkie informacje. :*
Z moim młodzieńcem jest trochę skomplikowana sprawa. Fakt że (mam nadzieję), jutro wszystko się wyjaśni, ale... Po prostu siedzę jak na szpilkach... :( A Stefusia jest mi szkoda, i co na niego spojrzę, to płaczę. A on-biedaczek-wyczuwa to i mnie liże :( .
Mój Stefan ma te strupki od 26-27 grudnia (te pierwsze były tylko pod szyją). 28 grudnia byłam u jednego weta, to nawet nie patrząc na strupki, kazał mi zmienić karmę. 8 stycznia byłam u drugiego - historię z Frontline znacie. Jutro kolejna wizyta - najlepszy wet z Wrocka.
Stefuś, jw napisałam, z początku miał strupy tylko pod szyją. Później się pokazały na ramieniu (i lewym, i prawym). Gdzieś tam w okolicach tych największych strupków też ma ranki, i to takie, że jak się strasznie drapie, leci z nich krew :( .
To są rany ze strupami. Na jednej jest trochę łysiny, z tym, że ta łysina powstała na skutek ostrego drapania, na tej łysinie są strupy.
Mały strrrasznie się drapie. Nie rzadko się zdarza, że aż podskakuje do góry, po czym drapie się na prawdę dotkliwie.
Tak poza tym wszystko OK, jest żywy, towarzyski.
I tak: 1.oglądałam jego sierść, ale nic nie znalazłam. Fakt, że całego nie dałam rady go obejrzeć, bo się wiercił.
2. Skoro przy świerzbie są strupy ( w dodatku z ropą) na uszach i przy ogonie, to powinnam świerzb wykluczyć?
3. Grzybica: czy to Wam wygląda na grzybicę ? Boję się jej. 1 lutego będę miała nowego szczuraska... Jeśli to się okaże grzybicą, chyba będę musiała zrezygnować... ;(
4. Wszoły, pchły, wszy ? - CHCIAŁABYM...

Azi - Czw Sty 11, 2007 18:55

Margo, co do świerzba to są dwie odmiany. Jedna - uszno-ogonowa ze strupami/krostkami na ogonku i uszkach, a druga odmiana objawia się własnie strupami na ciele i drapaniem. Moim zdaniem konieczne są zeskrobiny.

A ta ropa przy świerzbie? Nie spotkałam się.

PS. do jakiego weta się udajesz?

Anonymous - Czw Sty 11, 2007 18:57

Margo, to mi bardziej wygląda na świerzb albo wszy itp robale. Te nagłe podskoki... to jakby coś go gryzło, pchły? Przy grzybicy chyba się nie drapią. Ryjek w ogóle nie zwraca uwagi na łapki.
Margo - Czw Sty 11, 2007 19:04

Azi, do Piaseckiego - prywatnie.
Lpeszego chyba we Wrocku nie ma :) .
Jak byłam w poniedziałek w Doranie, to spryskali mi go Frontline... Cud, że żyje...


Viss, dokładnie, podskakuje, jakby go coś gryzło...

A co mam zrobić z klatką i terytorium, po którym biegał Stefan, kiedy przyjdzie do nas jego nowy kolega ? Domestos ? - Bo boję się, że może zaszkodzić - jeszcze dłuuuugo, długo śmierdzi po spłukaniu.

Świerzb po 3 dawkach ivomec-u może wrócić ?

Jak pchły, wszy, wszoły, świerzb mają się do nas - ludzi ? Bo trzymam malucha, mimo wszystko, u siebie (tzn na gołym ciele - ramiona, przedramiona).

Anonymous - Czw Sty 11, 2007 19:16

Klatkę rozcieńczonym domestosem i wrzątkiem.
Teren po ktorym biega... nie wiem... spytaj weta jakie srodki sie nadadza. To samo z zarazaniem sie.

Margo - Czw Sty 11, 2007 19:37

Jeszcze jedno : czy mogę się zarazić świerzbem ? Bo słyszałam, że niektórymi odmianami świerzba można się zarazić. Jeśli tak, to jakie są objawy i jak z tym walczyć ?
Acha, podobnie z pchłami - jajeczka człowiek może przenosić... I co dalej ?
Z góry dziękuję za odpowiedzi.

Niuniak - Czw Sty 11, 2007 22:57

przy grzybicy też jest uczucie swędzenia i/lub pieczenia.
są odmiany świerzbu, którymi czlowiek się może zarazić (sprawdź na google czy u szczurów mogą takie wystąpić)
dla pcheł czlowiek jest żywicielem pośrednim, czyli mogą przez krótki okres czasu na nim przebywać, po czym migrują na jakieś zwierzę. Przenoszą tasiemce psie u psów, kotów i ludzi a zwłaszcza małych dzieci. Roznoszą zarazki chorobotwórcze (dżumy, tularemii, wąglika, riketsje gorączki śródziemnomorskiej i endemicznego duru mysiego) i wirusa białaczki kociej, ale chorobami się nie przejmuj bo raczej małoprawdopodobne jest aby któraś Cię zaatakowała ;) (choroba, nie pchła :) )

Nisia - Pią Sty 12, 2007 11:00

Niuniak napisał/a:
przy grzybicy też jest uczucie swędzenia i/lub pieczenia.

Ja widziałam raz szczura z grzybicą skóry (nie mojego, na szczęście). Grzbiet miał pozbawiony sierści, skóra była taka.... pomarszczona i zaczerwieniona (zastrzegam, ogladałam to raz).
Szczur mieszkał w innej klatce i w innym pokoju, aniżeli reszta ogonów. Ale biegały po jednym terenie (na raty). Jedynym srodkiem zapobiegającym przeniesieniu choroby było mycie rąk po kontakcie z tym zagrzybionym. I żaden pozostały szczur nie zaraził się.
Viss napisał/a:
Klatkę rozcieńczonym domestosem i wrzątkiem.

Zdaniem Magdy Lewandowskiej (ktoś ją pamięta?) wystarcza sam wrzątek.
Margo napisał/a:
Jeszcze jedno : czy mogę się zarazić świerzbem ? Bo słyszałam, że niektórymi odmianami świerzba można się zarazić.

Margo, czemu nie słuchasz, co Ci mówię, tylko siejesz zamęt?

Świerzbowce atakujące szczury (i inne gryzonie) oraz ludzi to ZUPEŁNIE INNE GATUNKI!

I przecież mówiłam Ci (kilka dni temu zresztą), że świerzb u szczura niejedno ma imię. Jedne objawiają się krostkami na uszach - inne tylko drapaniem.
Margo napisał/a:
Świerzb po 3 dawkach ivomec-u może wrócić ?

Na to tez Ci odpowiedziałam dawno temu. Może wrócić.

wanna - Wto Lut 20, 2007 13:24

a czy to zaczerwienienie skóry przy grzybicy może objawiać się nie przy łysieniu, tylko wraz ze zmechaceniem i zmierzwieniem sierści?
jaga90 - Pon Sty 28, 2008 17:38

Mojemu Mikiemu jakiś czas temu pojawiło się pomarańczowe 'coś' na grzbiecie. Przemywam go szałwią i schodzi, ale po jakims czasie znow sie pojawia. Gdy to pomaanczowe na skórze jest to sierśc staje sie tłusta i wypada mu . Czy to moze tez byc grzybica? I czy takie przemywanie szałwią wystarczy? [musze wspomnieć, ze strupki na szyi tez dostał, ale to chyba przez ściółke, bo znow zmieniłam, ale teraz od tego sianka jednak odeszłam na dobre i ma trociny].
Oli - Pon Sty 28, 2008 17:40

jaga, to raczej wygląda na pomarańczowy łupież. Tu masz temat - poczytaj. http://forum.szczury.biz/...zowy+%B3upie%BF

Off-Topic:
Ale lol, przecież juz o to pytałaś. W temacie do którego podałam link... :|

AngelsDream - Pon Sty 28, 2008 17:42

jaga90, to samiec - może mieć swoje hormonalne jazdy, które najczęściej objawiają się takimi ciemnymi zółtymi, a czasami wręcz pomarańczowymi naciekami na skórze. Sierśc tam jest rzadsza i często wypada. Jeśli szczur ma tendencje do alergii zrezygnowałabym też z trocin. I jesli już przemywać, to raczej naparem z rumianku, ale ja osobiście wolę manusan.
jaga90 - Śro Sty 30, 2008 10:19

ooooo.... dziekuje ;) ))) . powiem szczerze, ze własnie na taką odpowiedź czekałam - ze to nie jest cos powaznego. Bo na pewno Miki ma uczulenie na sianko... na trociny do konca nie wiem... ale gdy ma drewienko [takie rurki małe] to strupki mu schodzą, tylko, ze to jest bardzo niewygodne dla niego. Ma szmatke na ktorej spi i woli sie z niej nie ruszac. A żwirek bardzo wysypuje sie z kuwety?


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group