Leczenie - Guzy (w tym gruczolaki) przysadki mózgowej
Izunia789 - Wto Kwi 12, 2016 07:25
Chanel zmieniła antybiotyk na mocniejszy…doustnie co 12 H. Teraz nie napiszę nazwy-jestem w pracy, a nie mam pamięci do leków.. zresztą do niczego ostatnio nie mam. Śpię po ok 5 godzin do tego z przerwami bo karmię malutką. Sugerowałam wetce połącznie antybiotyków…. I nic:(.Mam mętlik w głowie.. za dużo „wersji”… i już nie wiem co dla niej dobre:(. Dodatkowo dostaję do pysia karsivan i peritol na poprawę apetytu plus osłonę na żołądek.
Wczoraj miała pobraną krew ale wszystko wyszło w normie.. dostała wit b w zastrzyku i nie wiem czy się doszukuję czy nie ale mam wrażenie, że czuję się po tym lepiej. Wczoraj całą godzinę spacerowała po mieszkaniu.. Niestety weszłyśmy z nutridrinkiem.. ze strzykawki.. ale chętnie piję także, chociaż tyle.. walczy troszkę ale jak już zassie to jest ok.. ma problem z innym jedzeniem.
w ciągu godziny wybiegu zjadła 10 ml nutrii i trochę ryżu. W ciągu 8 godzin udało mi się w nią wcisnąć 21 ml. I może jeszcze coś z jedzonka z klatki skubnęła. Z tego co się doszukałam na forum szczurek, który je tylko nutrii powinien spożyć 20-30 do 40 ml na dobę?
Jeśli chodzi o enrofloksacyne była stosowana od 29 marca do 4 kwietnia a przez następne 3 dni dostawała antybiotyk do ustny(żeby nie męczyć ją tą igłą) a od 8 kwietnia znowu była na o enrofloksacyne w postaci zastrzyków. Pyl to była nasza wspólna decyzja z wetem żeby jej nie męczyć kuciem przez kilka dni ale czemu nie podała tych antybiotyków co napisałaś to nie wiem:(..brała veraflox w ciągu 3 dni.. ja się nie znam na lekach. I ulotek nie czytałam.. nie pomyślałam…zresztą od takich rzeczy jest przecież wet żeby informować.
Dziś pojadę z nią do weta żeby dostała wit b…
Czekam na cud… wczoraj w dzień naprawdę kiepsko wyglądała… serce chcę mi po prostu pęknąć..
quagmire - Wto Kwi 12, 2016 10:54
Izunia789, robisz dla niej wszystko, co możesz
Sinlacu też sama nie chce jeść?
Izunia789 - Wto Kwi 12, 2016 11:16
Tak...całą swoją energię poświęcam Chanel.. Jest ciężko . No niestety sinlacu już od kilku dni nie chcę. Inną kaszkę jadła taką gotową dla ludzi jako deser. Ale to też zbrzydło:( Już brakuje mi pomysłu:(
Izunia789 - Wto Kwi 12, 2016 18:29
Jest znacznie gorzej:(....Chanelka wygląda o wiele gorzej i o wiele słabiej .. U weta dostała Wit b,steryd i nawodnienie... Efektów brak..podanie dziś nutridrinka to wielka walka ..antybiotyk dostała 3 razy o piątej rano czwarta dawka... to coś zabiera mi moją Kochaną niunie..
Moja głowa zajęta jest dziś strasznym myślami...
quagmire - Wto Kwi 12, 2016 21:08
Izunia789
Tak bardzo mi przykro, że się pogorszyło.
Izunia789 - Śro Kwi 13, 2016 05:52
quagmire, mnie też jest okropnie źle.. od środka chcę mnie rozerwać...
Niunia w nocy i nad ranem zjadła dość sporo nutri i nawet ryż.. mój zestaw pierwszej pomocy żywieniowej:(... Pewnie steryd... ale tak bardzo chciałabym żeby ten apetyt to zbawczy wpływ antybiotyku... Walczę o nią.. ale wszystko w granicach rozsądku...
quagmire - Śro Kwi 13, 2016 09:51
Cały czas myślę o Was cieplutko
Niwka - Śro Kwi 13, 2016 22:13 Temat postu: Maksymalna dawka cabaseru / kabergoliny Witam,
Mój szczurek od 2 miesięcy choruje na guza przysadki. Teraz trzeba było zwiększyć dawkę cabaseru do 1 tabletki (1 mg). Wetka z przychodni dla gryzoni mówi, że docelowo można zwiększyć jeszcze do 1,5 tabletki. Czy ktoś z Was ma doświadczenie z tak dużą dawką? Czy to pomoże? Szczurzyca waży 450 gram.
Pyl - Śro Kwi 13, 2016 23:17
Niwka, znam dwa ogony z tego forum, które na stałe przyjmowały po 1 mg. Uderzeniowo (w rozumieniu interwencyjnie) sporo ogonów tak dostaje. Jeśli będzie stabilnie na takiej dawce to nie jest to żadna tragedia.
Ja w tej chwili też musiałam zwiększyć dawkę z 0.5 do 1 mg, będę sprawdzać czy na stałe czy tylko interwencyjnie (mysz jest cięższy). Ale poniżej 3/4 na pewno już nie zejdę.
Jeśli mysz zareaguje i będzie stabilna to warto - w końcu niewiele jest alternatyw.
Niwka - Czw Kwi 14, 2016 01:16 Temat postu: Cabaser maksymalna dawka Ja też z dawką 1 mg się spotkałam.
Ale 1,5 mg? Ktoś tyle dawał? Pytałam innych wetów od gryzoni ale oni są sceptyczni. A jeśli nie będzie innego wyjścia? Chyba próbować...?
Pyl - Czw Kwi 14, 2016 06:19
Niwka, uderzeniowo się spotkałam, na stałe nigdy nie dawałam.
Ale... jaką masz alternatywę?
Izunia789 - Czw Kwi 14, 2016 12:51
quagmire, ten straszny dzień chyba nadszedł dzisiaj......ostatnia podróż...
quagmire - Czw Kwi 14, 2016 13:27
Izunia789, myślę o Was cieplutko
Pyl - Czw Kwi 14, 2016 13:44
Izunia789, jak już nic nie można zrobić to jest to jedyne wyjście.
Izunia789 - Czw Kwi 14, 2016 17:56
Serduszko mojej Kochanej Chanel przestało bić o 15.30....
Ja wysiadam....
|
|
|