Archiwum - Psiaki XV
sachma - Czw Sty 03, 2013 15:20
TOZ, czyli Polskie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami ma swoją bazę - 10zł/rok, cała kasa idzie na schroniska pod opieką TOZu. Lenny jest wpisany i w tą bazę.
agacia - Czw Sty 03, 2013 15:38
We Wrocławiu chip kosztuje 50zł + moze niektórzy liczą sobie za wszczepienie. W klinice gdzie byłam na stażu chipowane zwierzaki były wpisywane do bazy Indexela.
Ja swoje psy wpisałam do bazy Safe Animal i płaciłam tam chyba 30zł za założenie konta i w tej kwocie mogę wpisywać ile psów chce.
Nakasha - Czw Sty 03, 2013 15:58
Ja jeszcze chcę powpisywać psy do innych baz, ta TOZowa mi się podoba i safe animals. Na razie są w białostockiej schroniskowej, wpisanie nic nie kosztowało.
Podatek od psów jest miejscowy, czyli każda gmina o ile w ogóle go uchwali, może wprowadzić swoje zasady i stawki (w granicach rozporządzenia). Podoba mi się zwolnienie psów ze schroniska, zachipowanych i kastrowanych.
Ninek - Czw Sty 03, 2013 16:02
Heh, to mój już by spełniał dwa warunki zwolnienia z podatku (kastrowany i ze schroniska) i niedługo również trzeci, bo na chipowanie jestem zdecydowana.
Mama mnie wyśmiała z chipem, bo Fox sie nas pilnuje rewelacyjnie. Ale wychodze z założenia, że każdy pies powinien mieć chipa.
Bel - Czw Sty 03, 2013 16:25
PALATINA, ale wet mi nic nie wpisywał polecił gdzie trzeba samemu wpisać a safe animal pobiera kwotę 40zł od zwierzaka
PALATINA - Czw Sty 03, 2013 16:31
Widocznie się wycwanili.
Ode mnie nic nie brali nigdy, a wpisywałam kilka zwierząt już.
Edit.
19 listopada 2012 czipowałam w lecznicy swojego kota, Imbira.
Nie zapłaciłam ani złotówki, a wetka wpisała go do safe-animal (jest tam. Sprawdzałam przed chwilą).
Racuszka też w tym roku (w czerwcu lub lipcu?) czipowałam i też nic nie płaciłam, a w bazie jest.
katasza - Czw Sty 03, 2013 17:16
Tez musze mojego zaczipowac. Ma identyfikator itd. ale obroze moze gdzies zgubic itp.
17 stycznia bedzie mial kastracje.
Oczywiscie wspollokator i tesc probuja wybic mi ten pomysl z glowy, bo twierdza ze zrobi sie ospaly, nie bedzie mial energi (a jak bedzie mial troche mniej to plakac nie bede ;p) i bedzie sie zle czul z faktu iz nie posiada jajek
Ninek - Czw Sty 03, 2013 17:25
katasza, tia, moge im pokazać mojego nieszczęśliwego, bezjajecznego, pozbawionego energii psa Weź im pokaż jakiś filmik mojej torpedy xD Bezjajeczny od ponad roku a energii nadal ma zbyt wiele.
Ninek - Czw Sty 03, 2013 17:59
Suka córki mojej sąsiadki urodziła młode. Cała ich rodzina zachwycona. Gromadka yorko-shih tzu York wlazł im do ogródka jak suka miała cieczke. Zastrzyk oczywiście był za drogi dla najbardziej chodliwej fryzjerki w mieście
Minął mi etap, że głupota ludzi mnie przerażała, teraz mnie wkur... wkurza.
sachma - Czw Sty 03, 2013 18:44
| katasza napisał/a: | | bo twierdza ze zrobi sie ospaly, nie bedzie mial energi |
Może chcą Odiego na jeden dzień? tak energicznego i nie do zmęczenia psa pewnie jeszcze nie widzieli Jest bardziej energiczny niż Lenny - a Lenny nie kastrowany, a Odie kastrat
Tess - Czw Sty 03, 2013 19:11
katasza, wiele z najlepszych sportowych psów jest po kastracji/sterylce, więc nie wierz w takie durnoty.
yoshi - Czw Sty 03, 2013 20:45
Lazanka, KTOZ rejestruje do SAFE-ANIMAL właśnie.
http://www.ktoz.krakow.pl/pages/page/7 <- tu możesz przeczytać.
Hmmm ja za założenie konta nic nie płaciłam... Ale to było jakieś 3-4lata temu. Na stronie piszę że:
| Cytat: | | Międzynarodowa Baza Danych SAFE-ANIMAL nie pobiera żadnych należności za zarejestrowanie psa w Polsce, jak i w Europetnet z siedzibą w Brukseli, dokąd przesyła numery mikroczipów. Opłata w wysokości 40 zł ponoszona jest za założenie konta. Po jego założeniu można dodać do zbioru nieograniczoną ilość danych. |
Teraz jak o tym myślę... jeśli dobrze pamiętam to wet zakładał mi konto, więc może stąd ta droższa cena za czipa.
agacia - Czw Sty 03, 2013 20:56
Yoshi, możliwe ze tak. Ja sama zakładałam konto i zapłaciłam raz te 30zł wtedy i dodałam wszystkie swoje psy i psy rodziców i nie płaciłam za nie osobno.
katasza - Czw Sty 03, 2013 21:44
Ja tam nie wierze w takie rzeczy, psa musze wykastrowac bo mam tak w umowie (co jest dobrym argumentem, bo nie musze wdawac sie w dyskusje po co i dlaczego), ale i tak bym wykastrowala.
Bylam dzisiaj u weta i zapomnialam zapytac... Czy jesli pies nie 'wystawia' siusiaka to jest normalne?
Jest u mnie dwa tygodnie (wczoraj minely ) i ani razu nie wystawil, nawet jak probuje kogos zgwalcic. Mi to odpowiada, bo wcale nie mam ochoty patrzec na jego 'szminke', jak to moja mama mowi, ale nie wiem czy to normalne i zdrowe.
Sysa - Czw Sty 03, 2013 21:49
| Bel napisał/a: | o pierdziele to cały salon fryzjerski dla jednego mikro psa...
kurna ja Alphie chyba jakieś zgrzebło dla konia kupię to ma taką gęstą sierść, że metalowym grzebieniem pod skórę się nie dostanę, muszę wyczesywać partiami.. |
To mała część szczotek Yarpena, bo dużo testowaliśmy, a i tatuś Yarpena cierpi na zbieractwo super wypasionych szczotek za pierdyliard złotych Przynajmniej zawsze obejrzeć musi. Na Litwie upatrzył sobie taką ze szczeciną dzika, normalnie jak kobieta przy wyborze butów, myślałam że umrę przy tym stoisku Poza tym jak wraca z wystawy to zawsze muszę słuchać jakie fajne szczotki widział, a czasem że kupił taką to a taką
Podobno fajnie furminator na takiej sierści się sprawdza, ale to i tak partiami trzeba czesac.
Yarpen był chipowany w ramach bezpłatnego chipowania, został wpisany do bazy safe-animal przez weta i też nic nie płaciliśmy czy tam jakieś grosze za wizytę samą.
|
|
|