Archiwum - Koty vol. II
Oli - Sob Paź 03, 2009 00:06
| Aleks1 napisał/a: | | Uważam że się mylisz.Kotki się kastruje po 1 ruji. | W tym wypadku jednak Ty nie masz racji. Są dwie szkoły - przed pierwszą rują lub po pierwszej rui. Wśród lekarzy są zwolennicy zarówno jednaj, jak i drugiej metody. Wiem to, bo mam zajęcia z praktykującymi lekarzami weterynarii non stop.
| pituophis napisał/a: | Jeśli kotka załatwia się w kilku wybranych miejscach - można je zastawić albo potraktować odstraszaczem.
| albo może postawić w tym miejscu kuwetę, jeśli się da, a w którymś załatwia się wyraźnie częściej?
Aleks1 - Sob Paź 03, 2009 09:28
| nutaka napisał/a: | | ah czyli 'dosłowanie wszystko' i makaron to warzywo ; ) |
Nutaka.Ja jej nie uczyłam jeść makaronu .Poprzednia właścicielka piratki uważała że nie będzie kupowała karmy dla kotów i dawała resztki ze stołu.
Jak tylko przywiozłam piratke do domu to poszłam do weta i on poradził mi zebym powoli odstawiała z jej menu makaron.W obecnej chwili piratka nie dostaje ode mnie makaronu,zamiast niego woli dostać łyżkę kaszy jęczmiennej.
| pituophis napisał/a: | Może jeść dziennie małą płaską łyżeczkę gotowanej marchewki, buraka jako dodatek do mięsa. Ziemniaków zdecydowanie nie. Co je poza tym?
|
Piratka lubi jeść ryż i kaszę jęczmienną,przepada za marchewką,burakami,groszkiem i fasolką.Uwielbia też rybę gotowaną.Zjada też mój chleb kukurydziany .
| pituophis napisał/a: | może nie lubi się załatwiać do raz użytej kuwety, może nie lubi korzystać z kuwety razem z innym kotem, może lubi mieć kilka kuwet, może piasek jakiejś firmy jej nie odpowiada, może kuweta stoi w złym miejscu ... Jeśli kotka załatwia się w kilku wybranych miejscach - można je zastawić albo potraktować odstraszaczem.
|
Piratka ma osobne kuwety:jedna stoi w moim pokoju a druga w kuchni.Z obu korzysta.Ale załatwia też swoje potrzeby w innych miejscach(na pościeli,przy drzwiach,i pod biurkiem).Odstawiam ją rano do kuwety ale od razu ucieka.Jeżeli robi w kuwetę to ją nagradzam i głośno chwalę.
| Nakota napisał/a: | Czasem zdarza się też, że rąbnie makaron czy ziemniak, ale robi to sama z siebie i zazwyczaj porzuca . |
Piratka zabiera ze stołu ale od razu zjada.Jest malutkim łakomczuszkiem ale mam nadzieję że z czasem zrozumie że nigdy nie będzie głodna.
[ Dodano: Sob Paź 03, 2009 10:31 ]
| Oli napisał/a: | | albo może postawić w tym miejscu kuwetę, jeśli się da, a w którymś załatwia się wyraźnie częściej? |
Piratka załatwia się w różnych miejscach.Sika najczęściej na łóżku a kupki robi na dywanie lub pod moim biurkiem.
AngelsDream - Sob Paź 03, 2009 09:31
Aleks1, a załatwia się przy tobie w kuwecie, jeśli jej tam nie postawisz? Chodzi mi o to, czy jeśli np. jesteś w pomieszczeniu, to ona wejdzie do kuwety i się załatwi.
Aleks1 - Sob Paź 03, 2009 11:36
wchodzi przy mnie do kuwety i się załatwia.
pituophis - Sob Paź 03, 2009 12:22
Nie wiem, po co dawać chleb kukurydziany kotu. W ogóle chleb jest dla kotów szkodliwy, kasza w żołądku kwaśnieje a węglowodany ogólnie są mało strawne. Czy to jest kompletne menu? Jeśli tak, to jest niewłaściwe... Kot zjadający rzeczy niejadalne może wydawać się zabawny, ale prędzej czy później zachoruje.
Co najmniej 80-90% kociej karmy powinno stanowić mięso. Zwłaszcza w przypadku młodego kota. Ja karmię swoje koty systemem BARF, dostają surowe mięso z kośćmi, podroby, ryby. Przyzwyczajone są też do dobrych suchych karm.
Większość kotów zjadających chleb i inne cuda jest po prostu strasznie głodna. Czy kotka ma stały dostęp do karmy?
Anonymous - Sob Paź 03, 2009 12:35
| pituophis napisał/a: | | Większość kotów zjadających chleb i inne cuda jest po prostu strasznie głodna. Czy kotka ma stały dostęp do karmy? |
Tez cos takiego zaobserwowalam. Mimo, ze wydaje sie ze kot ciagle cos je to non stop jest glodny i tak i straszliwie napastliwy.
Anonymous - Sob Paź 03, 2009 12:46
no to przeciez oczywiste. to tak jak z dziecmi, jak caly czas jedza chrupki, chipsy, slodycze to jedza to wlasnie non stop bo sa wiecznie glodne.
A pozniej mowi sie, jakie to koty glupie bo wskakuja na stol/szafki itp.
pituophis - Sob Paź 03, 2009 12:59
Koty mają mały żołądek, pokarm w przewodzie pokarmowym utrzymuje się nie dłużej niż 3-5 godzin. Zwłaszcza kocięta powinny mieć po prostu stały dostęp do karmy - nie są w stanie najeść się jednym czy nawet kilkoma większymi posiłkami. Koty karmione BARFem jedzą 2-4 razy na dobę, karmione suchą karmą - kilkanaście razy na dobę, małymi porcjami.
Kotu karmę wydzielać można tylko w wypadku tendencji do przejadania się i nadwagi - inaczej powinien jeść ile chce, i kiedy chce. Kot który kradnie, je co popadnie, rzuca się na jedzenie to zazwyczaj kot, któremu aktualnie brakuje jedzenia, ew. kot głodzony w przeszłości. Wyjątki stanowią mniej niż 1% (choć zdarzają się takie cudaki).
nezu - Sob Paź 03, 2009 13:23
Pitu, mój Rudy to taki wyjątek.
Anonymous - Sob Paź 03, 2009 13:42
| katasza napisał/a: | | A pozniej mowi sie, jakie to koty glupie bo wskakuja na stol/szafki itp. |
Z tym sie musze zgodzic, ze ludzie nie szukaja przyczyny a od razu nazywaja kota glupim. Po prostu organizm wyje o cos wartosciowego do jedzenia i kot probuje to zdobyc.
Nie sztuka jest zapchac zwierzeciu zoladek byle czym
A karma royal canin jest dobra i polecana karma dla kotow?
nezu - Sob Paź 03, 2009 13:48
tamiska, szczerze mówiąc rc ma trochę zepsutą opinię i jej "jakość" można opisać jako coś z grupy "sredniej półki.
Jakiś czas temu zresztą właściciele kotów karmiący rc zaczęli narzekać, że nowy "system" zmniejszający ilość i zapach kupy powoduje tyle, że kot ma potworne zaparcia i kamienie kałowe.
Ała i tyle...
Purina pro plan ma dobrą opinię i się z nią zgodzę, kotom (moim) smakuje i dobrze wpływa na ich żołądki i wygląd ogólny, ale niestety Rudego i tak nie powstrzymuje od zjadania rzeczy kompletnie nieodpowiednich dla kota...
Takich jak świeżo ugotowane grzyby, czy sztuczny nawóz. I to niestety nie żart.
pituophis - Sob Paź 03, 2009 14:24
Ja daję Acanę, Orijena, Joserę, Profilum, Gilpę (to ostatnie ze średniej półki, ale jako dodatek do mięsa się sprawdza).
Kilka dni temu pani w sklepie zoo twierdziła, że od mięsa koty mi pozdychają, że tylko sucha karma...
Anonymous - Sob Paź 03, 2009 14:32
a zna ktos z was jakas dobra strone z rozkladem karmienia kotow BARFem?
Mangusta - Sob Paź 03, 2009 16:40
moja kota z tymczasu znalazła dom, także jakby się ktoś jeszcze pytał to już nieaktualne
Ewa - Nie Paź 04, 2009 16:50
Mnie poradziło dwóch niezależnych wetów tylko suchą karmę. Dostają rc dla kastratów. Sierść wspaniała, odchody bez problemów. Są spokojne i zrównoważone. Niestety dwójka ma tendencję do tycia i muszę im żarełko reglamentować.
A z innej paczki to nagonka na Aleks wg mnie świadczy, że działamy stereotypami. Szczególnie kota nie można porównać do drugiego kota. Ja ma teraz trzy "sztuki". Miałam siedem . Raz zarobaczona koszmarnie Muńka nie trafiła do kuwety i zrobiła obok. Maluchy wzięte z działek doczołgały sie do kuwety i wiedziały do czego służy mimo, że wcześniej nie widziały kuwety na oczy. A za to moja przyjaciółka ma koteczkę, która w czasie rui sika jej po łóżku. A jak zajmowała się kotami sąsiadów, to gdy stawiał torbę z zakupami to na jej oczach wchodziła...i sikała.
Koty mają swoje za uszami. Aleks ma rzeczywiście bardzo trudną sytuację i jechanie po niej nic wg mnie nie pomoże. Kot głodny w dzieciństwie całe życie zazwyczaj ma w sobie traumę. Wspominana koteczka mojej przyjaciółki była odrzucana przez matkę. Do tej chwili (9 lat) ciamcia w trudnych sytuacja frędzle od kapy i ma różne "świry" np podpuszcza gościa, ze chce mizianko i jak głupi się na to nabierze , to rzuca się na rękę i gryzie. Piratka może nosić w sobie jakąś traumę trudną do odkrycia i "leczenia"
Moja intuicja mówi, że u Piratki są to początek rui. Jedno z moich wyadoptowanych do koleżanki maleństw, w wieku pięciu miesięcy zaczęło demolować mieszkanie i polować na kocura . Była jak w amoku. Podjęli decyzje o sterylizację i mała wolniutko się uspokoiła. Rozpatrz Aleks, czy to sikanie nie jest objawem początków dojrzewania. Trzymam kciuki.
|
|
|